Szukaj
Konto

Pożar autobusu hybrydowego w Krakowie. Strażacy walczyli z ogniem blisko trzy godziny

07.10.2024 21:18
Pożar autobusu hybrydowego w Krakowie
Źródło: fot. PAP / Łukasz Gągulski
Komentarzy: 0
Blisko trzy godziny trwała akcja związana z gaszeniem autobusu hybrydowego MPK, który zapalił się w poniedziałek na al. 29 Listopada w Krakowie. Pożar był trudny do stłumienia ze względu na akumulatory zamontowane w pojeździe. Nikt nie został poszkodowany – podała straż pożarna.

Pożar autobusu hybrydowego w Krakowie

Autobus MPK linii 139 zapalił się po południu na al. 29 Listopada, w rejonie przystanku Biskupa Prandoty w kierunku Nowego Kleparza - ogień pojawił się w komorze silnika. Pojazdem podróżowało ok. 50 pasażerów, wszyscy opuścili go na czas, nie było osób poszkodowanych - poinformował rzecznik małopolskiej straży pożarnej Hubert Ciepły.

Strażacy walczyli z ogniem blisko trzy godziny

Na miejscu działania ratowniczo-gaśnicze prowadziła straż pożarna. Według rzecznika, w chwili przybycia zastępów PSP autobus był już cały objęty ogniem.

Akcja zakończyła się przed 17

- przekazał Ciepły. Związane jest to z tym, że autobus hybrydowy wyposażony jest w trudne do gaszenia akumulatory.

Dym widoczny był ze znacznej odległości, ale - według strażaków - nie stwarzał on zagrożenia dla mieszkańców. Występowały bardzo duże utrudnienia na al. 29 Listopada - głównej arterii wlotowej do miasta od strony Warszawy.

Krakowskie MPK przekazało w poniedziałek wieczorem, że autobus, w którym doszło do pożaru został już odholowany do zajezdni autobusowej. - W zdarzeniu, do którego doszło na al. 29 Listopada nikt nie ucierpiał - zarówno wszyscy pasażerowie, jak i nasz kierowca bezpiecznie opuścili pojazd - podkreślił przewoźnik.

Według niego zniszczony autobus to pojazd hybrydowy z 2016 roku, miał ponad 432 tys. km przebiegu. Posiadał aktualne badania techniczne. Dodatkowo 17 września został w nim przeprowadzony przegląd systemu przeciwpożarowego, wykonany przez specjalistyczną firmę.

Bardzo nam zależy na wyjaśnieniu przyczyny tego zdarzenia. MPK SA będzie prowadziło działania, także w konsultacji z producentem autobusu, aby ustalić, dlaczego doszło do pożaru

- podkreślił przewoźnik i wskazał, że najprawdopodobniej ogień pojawił się w komorze silnika i nie był związany z bateriami, które znajdują się na dachu pojazdu.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 07.10.2024 21:18
Źródło: PAP