"Obrońcy praw człowieka" wściekli na Donalda Tuska

Jednym z elementów strategii migracyjnej będzie czasowe terytorialne zawieszenie prawa do azylu. Będę się domagał uznania w Europie dla tej decyzji - oświadczył premier Donald Tusk podczas sobotniej konwencji Koalicji Obywatelskiej. Słowa Tuska wywołały oburzenie "obrońców praw człowieka".
Donald Tusk
Donald Tusk / (aldg) PAP/Radek Pietruszka

Rządy państw zachodniej Europy, a co za tym idzie niestety również ich społeczeństwa, ponoszą dziś ciężkie konsekwencje rozpoczętej przez rząd Angeli Merkel polityki 'herlizch willkommen" w ramach której nie tylko zaproszono miliony nielegalnych imigrantów, ale również niszczono rządy, które się temu przeciwstawiały, takie jak rząd Prawa i Sprawiedliwości w Polsce. Dziś, po latach, kiedy proceder współpracy przemytników ludzi z lewicowymi aktywistami doprowadził do zalania ulic zachodniej Europy plagą przestępstw i obniżył poziom bezpieczeństwa, często te same, lub zbliżone ideowo rządy usiłują ograniczyć falę nielegalnej imigracji. Jeśli chodzi o Niemcy to dokonując tzw. "pushbacków" do Polski przy kompletnej bierności polskich służb i administracji. Polskie państwo nie reaguje również symetrycznie wobec uderzającego w ideę Strefy Schengen przywrócenia kontroli na niemieckich granicach.

Rząd Donalda Tuska formalnie sprzeciwił się tzw. paktowi migracyjnemu, jednak zrobił to już na takim etapie podejmowania decyzji, że ten sprzeciw nie miał już znaczenia i pakt został przyjęty. Pakt przewiduje kary dla krajów, które nie zgodzą się przyjmować kontyngentów nielegalnych imigrantów z innych krajów Unii Europejskiej.

 

Tusk zapowiedział "zawieszenie prawa do azylu". "Obrońcy praw człowieka" wściekli

- Jednym z elementów strategii migracyjnej będzie czasowe terytorialne zawieszenie prawa do azylu. Będę się domagał uznania w Europie dla tej decyzji

- oświadczył dziś premier Donald Tusk podczas sobotniej konwencji Koalicji Obywatelskiej, a przedstawiciele instytucji mieniących się "obrońcami praw człowieka", które "chłostały rząd PiS pod byle pretekstem, a jedną z linii ataku była kwestia reakcji na operację hybrydową prowadzoną przeciwko Polsce przez białoruskie, a prawdopodobnie również rosyjskie służby, unieśli się oburzeniem.

- Czasowe terytorialne zawieszenie prawa do azylu? Korzystając z okazji, że czasowo nie zawieszono jeszcze wolności słowa, napiszę: Panie Premierze Tusk stoi Pan po złej stronie muru. Decyzją rządu nie zawiesi Pan powszechnie obowiązujących w Polsce umów międzynarodowych. Za ten akt populizmu najwyższą cenę zapłacą najsłabsi.

- odpowiedziała na słowa Donalda Tuska dyrektor Amnesty International Polska Anna Błaszczak-Banasiak.

- Zawieszać to sobie Państwo mogą zasłony na oknach 

- komentuje Agata Bzdyn, współpracująca jako prawnik z Europejskim Trybunale Praw Człowieka w latach 2012-2016, obecnie w sieci znana jako "Pani od praw człowieka"

- Tak, po pierwsze to jest niebezpieczne. Po drugie, wydaje się trudne do wykonania, bo przecież obowiązuje chociażby konwencja genewska [która określa prawo do ubiegania się o ochronę międzynarodową – przyp. red].

Jak rozumiem, ją też musimy wtedy zawiesić. Jest także całe spektrum prawa unijnego, który mówi o prawie do ubiegania się o ochronę międzynarodową czy o azyl. Bez zmiany tego prawa nie da się nic zrobić.

W końcu jest też polska konstytucja, która w artykule 56 gwarantuje prawo do ubiegania się o ochronę międzynarodową. Trudno sobie wyobrazić, by rząd działał wbrew konstytucji.

Nie znamy oczywiście szczegółów i tego, jak rząd chce to stosować, ale już sama zapowiedź jest niebezpieczna, niezgodna z konstytucją i dorobkiem prawa międzynarodowego, ze standardami poszanowania praw człowieka.

- mówi portalowi OKO Press Marcin Sośniak z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka.

 

Pakt migracyjny. W Polsce powstają Centra Integracji Cudzoziemców

Jednocześnie w Polsce powstaje 49 Centrów Integracji Cudzoziemców (CIC) w całym kraju. Oficjalna informacja na ten temat została opublikowana na stronie internetowej Komisji Europejskiej.

Na wniosek Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej w Polsce powstaje 49 Centrów Integracji Cudzoziemców (CIC) w całym kraju. Te „punkty kompleksowej obsługi” będą świadczyć ustandaryzowane usługi dla nowo przybyłych migrantów i służyć jako platformy współpracy między władzami lokalnymi, rządem i organizacjami pozarządowymi. Centra są tworzone przez urzędy marszałkowskie we współpracy z innymi instytucjami zajmującymi się migrantami w poszczególnych miejscowościach. Partnerstwo wdrożeniowe na każdym obszarze musi obejmować urząd wojewódzki odpowiedzialny za legalizację pobytu migrantów i co najmniej jedną organizację pozarządową doświadczoną w pracy z co najmniej 5 grupami migrantów

– głosi dokument opublikowany przez KE. Wszystkie Centra Integracji Cudzoziemców mają obowiązek oferować poniższe usługi:

  • Kursy języka polskiego na poziomach A1/A2
  • Punkty informacyjne i doradcze
  • Opieka psychologiczna dla dzieci
  • Wsparcie w zakresie legalizacji pobytu
  • Pomoc prawna w zakresie zatrudnienia i praw pracowniczych
  • Kursy adaptacyjne i orientacyjne
  • Zapobieganie przemocy domowej
  • Zapobieganie handlowi ludźmi
  • Szkolenia dla pracowników oświaty i administracji publicznej
  • Zarządzanie stroną internetową CIC i kontami w mediach społecznościowych.
  • Program kursów adaptacyjnych i orientacyjnych będzie ujednolicony w całym kraju i obejmie następujące bloki tematyczne: (1) Polska - podstawowe informacje, (2) Historia Polski, (3) Konstytucja RP - zasady konstytucyjne i inne kluczowe akty prawne, (4) Ustrój polityczny i administracyjny Rzeczypospolitej Polskiej, (5) Samorząd terytorialny w Rzeczypospolitej Polskiej, (6) Polskie dziedzictwo kulturowe, (7) Edukacja, (8) Zdrowie, (9) Gospodarka, (10) Społeczeństwo, (11) Aktywność społeczna.

Czytaj również: Sędzia Gąciarek zapytany o to, czy wydawał decyzje ws. inwigilacji. "Dziesiątki, jeśli nie setki decyzji"

Jak czytamy w dokumencie, cudzoziemcy mogą również korzystać z dodatkowych usług, takich jak kursy językowe na poziomach B1/B2, wsparcie psychologiczne dla dorosłych, wycieczki dla dzieci cudzoziemskich, kampanie informacyjne, tłumaczenia, zajęcia wyrównawcze dla dzieci czy wsparcie osobistego asystenta w urzędach, szkołach, placówkach medycznych itp. Cudzoziemcy mogą korzystać z ośrodków do czasu złożenia wniosku o zezwolenie na pobyt rezydenta długoterminowego UE, co wymaga znajomości języka polskiego na poziomie co najmniej B1. 

Po tym czasie cudzoziemcy powinni być na tyle samowystarczalni, by mieć dostęp do usług na takich samych zasadach jak obywatele polscy. (...) Ośrodki są finansowane z Funduszu Azylu, Migracji i Integracji Komisji Europejskiej (AMIF), ale oczekuje się również, że będą poszukiwać innych źródeł finansowania, takich jak Europejski Fundusz Społeczny, rządowy fundusz pracy lub budżety lokalne

– głosi dokument opublikowany przez Komisję Europejską.

Czytaj również: Kiedy PiS ujawni kandydata na prezydenta? Patryk Jaki zdradził datę

 

Obietnice Tuska

Powyższe informacje wychodzą na jaw w momencie, w którym premier Donald Tusk opowiada na kongresie PO, że w kontekście paktu migracyjnego polski rząd "nie będzie respektować ani implementować żadnych europejskich pomysłów, jeśli będziemy mieli pewność, że one godzą w nasze bezpieczeństwo". Zapowiedział również wdrażanie "strategii migracyjnej".

Jednym z elementów strategii migracyjnej będzie czasowe, terytorialne zawieszenie prawa do azylu; będę się domagał uznania w Europie dla tej decyzji

– mówił na dzisiejszym kongresie PO Tusk. Ponadto premier w ubiegłych miesiącach wielokrotnie zapowiadał, że Polska nie przyjmie dodatkowych migrantów z puli paktu migracyjnego. Jak słowa premiera mają się do działań podejmowanych przez jego rząd i tworzonych właśnie 49 nowych Centrów Integracji Cudzoziemców w całym kraju, każdy może ocenić sam. 

Czytaj więcej: Tusk zdradził jeden z elementów strategii migracyjnej

 

Pakt migracyjny

W maju Parlament Europejski 322 głosami za, przy 266 głosach sprzeciwu i 31 wstrzymujących się przyjął pakt migracyjny – legalizujący de facto nielegalną dotychczas migrację – zgodnie z którym każdy przybywający Do Europy i ubiegający się o azyl cudzoziemiec będzie mógł go otrzymać. 

Zwiększenie strumienia migrantów będzie miało poważne konsekwencje dla życia gospodarczego i społecznego państw Unii Europejskiej. Zarobią na tym przede wszystkim przemytnicy ludźmi, a stracą przedsiębiorcy, którzy poprzez podatki zostaną – jest to tylko kwestią czasu – obarczeni ponoszeniem kosztów utrzymania opieki socjalnej dla migrantów

– pisała Anna Wiejak z Instytutu Myśli Schumana na Tysol.pl. 

 


 

POLECANE
Prezydent zaprasza Tuska na spotkanie. Jest data z ostatniej chwili
Prezydent zaprasza Tuska na spotkanie. Jest data

Prezydent Karol Nawrocki zaprosił premiera Donalda Tuska, wicepremiera, szefa MON Władysława Kosiniaka-Kamysza i prezesa NBP Adama Glapińskiego na spotkanie w najbliższy wtorek, o godz. 15.

Nowy sondaż partyjny. KO na czele, ale PiS z największym wzrostem z ostatniej chwili
Nowy sondaż partyjny. KO na czele, ale PiS z największym wzrostem

Choć Koalicja Obywatelska pozostaje liderem, to najnowsze badanie preferencji partyjnych pokazuje zmieniający się układ sił na scenie politycznej. W sondażu przygotowanym przez United Surveys dla "Wirtualnej Polski" wyraźny wzrost notuje Prawo i Sprawiedliwość.

Paliwo będzie jeszcze droższe. Są wyliczenia na przyszły tydzień z ostatniej chwili
Paliwo będzie jeszcze droższe. Są wyliczenia na przyszły tydzień

Przez konflikt na Bliskim Wschodzie ceny ropy poszły w górę, a rynek reaguje nerwowo. Przyszły tydzień przyniesie kolejne podwyżki na stacjach paliw – przewidują analitycy serwisu e-petrol.pl.

Wojna na Bliskim Wschodzie uderza w Ukrainę. Potężny problem z pociskami do Patriotów z ostatniej chwili
Wojna na Bliskim Wschodzie uderza w Ukrainę. Potężny problem z pociskami do Patriotów

Wojna Izraela i USA z Iranem utrudnia rządowi Niemiec zdobycie pocisków do wyrzutni Patriot dla Ukrainy; jeśli Kijów nie otrzyma tego uzbrojenia, to wyczerpanie się ukraińskich zapasów będzie tylko kwestią czasu – ostrzegł w piątek „Der Spiegel”.

Nowy właściciel TVN. Czy stację czeka wyraźny zwrot? z ostatniej chwili
Nowy właściciel TVN. Czy stację czeka wyraźny zwrot?

TVN trafia w nowe ręce. Po przejęciu Warner Bros. Discovery przez Paramount Skydance pojawiają się pytania o przyszły kierunek jednej z największych stacji telewizyjnych w Polsce.

Ważny komunikat dla mieszkańców Łodzi z ostatniej chwili
Ważny komunikat dla mieszkańców Łodzi

Dobra wiadomość dla mieszkańców północnej części Łodzi. Coraz bliżej remontu torowiska tramwajowego na ul. Warszawskiej. Do przetargu zgłosiło się aż dziewięciu wykonawców, a wszystkie złożone oferty mieszczą się w budżecie miasta. To oznacza realną szansę na powrót tramwaju na trasę prowadzącą w kierunku Marysina i Rogów.

Czy sprawy gospodarcze idą w dobrym kierunku? Polacy dosadnie ocenili rząd Tuska [SONDAŻ] z ostatniej chwili
Czy sprawy gospodarcze idą w dobrym kierunku? Polacy dosadnie ocenili rząd Tuska [SONDAŻ]

Ponad połowa Polaków negatywnie ocenia kierunek, w jakim rozwija się gospodarka w kraju – wynika z najnowszego badania Ogólnopolskiej Grupy Badawczej. W lutym 2026 roku optymistyczne spojrzenie na sytuację gospodarczą deklarował zaledwie co trzeci respondent. Wyniki badania pokazują, że nastroje społeczne w tej kwestii pozostają raczej sceptyczne.

Gaz nie popłynie do Polski? Orlen wydał komunikat z ostatniej chwili
Gaz nie popłynie do Polski? Orlen wydał komunikat

Katarska spółka QatarEnergy poinformowała, że czasowo wstrzymuje produkcję gazu LNG. Orlen wydał komunikat, w którym uspokaja: "wstrzymanie części produkcji gazu LNG nie stanowi zagrożenia".

Zaginęła polska aktorka. Policja prosi o pomoc z ostatniej chwili
Zaginęła polska aktorka. Policja prosi o pomoc

Wrocławska policja prowadzi poszukiwania 41-letniej Magdaleny Majtyka, która zaginęła 4 marca 2026 r.

Gigantyczny kredyt UE dla Polski. Kto naprawdę zarobi na programie SAFE? tylko u nas
Gigantyczny kredyt UE dla Polski. Kto naprawdę zarobi na programie SAFE?

Polska chce pożyczyć 43,7 mld euro z unijnego programu SAFE – to największa planowana pożyczka w historii państwa. Rząd przekonuje, że 89 proc. środków trafi do polskiej zbrojeniówki, jednak ekspert, Jakub Krysiewicz, prezes Instytutu Suwerenności uważa to za mało realne. Analiza wskazuje, że duża część pieniędzy może ostatecznie zasilić niemieckie i francuskie koncerny zbrojeniowe.

REKLAMA

"Obrońcy praw człowieka" wściekli na Donalda Tuska

Jednym z elementów strategii migracyjnej będzie czasowe terytorialne zawieszenie prawa do azylu. Będę się domagał uznania w Europie dla tej decyzji - oświadczył premier Donald Tusk podczas sobotniej konwencji Koalicji Obywatelskiej. Słowa Tuska wywołały oburzenie "obrońców praw człowieka".
Donald Tusk
Donald Tusk / (aldg) PAP/Radek Pietruszka

Rządy państw zachodniej Europy, a co za tym idzie niestety również ich społeczeństwa, ponoszą dziś ciężkie konsekwencje rozpoczętej przez rząd Angeli Merkel polityki 'herlizch willkommen" w ramach której nie tylko zaproszono miliony nielegalnych imigrantów, ale również niszczono rządy, które się temu przeciwstawiały, takie jak rząd Prawa i Sprawiedliwości w Polsce. Dziś, po latach, kiedy proceder współpracy przemytników ludzi z lewicowymi aktywistami doprowadził do zalania ulic zachodniej Europy plagą przestępstw i obniżył poziom bezpieczeństwa, często te same, lub zbliżone ideowo rządy usiłują ograniczyć falę nielegalnej imigracji. Jeśli chodzi o Niemcy to dokonując tzw. "pushbacków" do Polski przy kompletnej bierności polskich służb i administracji. Polskie państwo nie reaguje również symetrycznie wobec uderzającego w ideę Strefy Schengen przywrócenia kontroli na niemieckich granicach.

Rząd Donalda Tuska formalnie sprzeciwił się tzw. paktowi migracyjnemu, jednak zrobił to już na takim etapie podejmowania decyzji, że ten sprzeciw nie miał już znaczenia i pakt został przyjęty. Pakt przewiduje kary dla krajów, które nie zgodzą się przyjmować kontyngentów nielegalnych imigrantów z innych krajów Unii Europejskiej.

 

Tusk zapowiedział "zawieszenie prawa do azylu". "Obrońcy praw człowieka" wściekli

- Jednym z elementów strategii migracyjnej będzie czasowe terytorialne zawieszenie prawa do azylu. Będę się domagał uznania w Europie dla tej decyzji

- oświadczył dziś premier Donald Tusk podczas sobotniej konwencji Koalicji Obywatelskiej, a przedstawiciele instytucji mieniących się "obrońcami praw człowieka", które "chłostały rząd PiS pod byle pretekstem, a jedną z linii ataku była kwestia reakcji na operację hybrydową prowadzoną przeciwko Polsce przez białoruskie, a prawdopodobnie również rosyjskie służby, unieśli się oburzeniem.

- Czasowe terytorialne zawieszenie prawa do azylu? Korzystając z okazji, że czasowo nie zawieszono jeszcze wolności słowa, napiszę: Panie Premierze Tusk stoi Pan po złej stronie muru. Decyzją rządu nie zawiesi Pan powszechnie obowiązujących w Polsce umów międzynarodowych. Za ten akt populizmu najwyższą cenę zapłacą najsłabsi.

- odpowiedziała na słowa Donalda Tuska dyrektor Amnesty International Polska Anna Błaszczak-Banasiak.

- Zawieszać to sobie Państwo mogą zasłony na oknach 

- komentuje Agata Bzdyn, współpracująca jako prawnik z Europejskim Trybunale Praw Człowieka w latach 2012-2016, obecnie w sieci znana jako "Pani od praw człowieka"

- Tak, po pierwsze to jest niebezpieczne. Po drugie, wydaje się trudne do wykonania, bo przecież obowiązuje chociażby konwencja genewska [która określa prawo do ubiegania się o ochronę międzynarodową – przyp. red].

Jak rozumiem, ją też musimy wtedy zawiesić. Jest także całe spektrum prawa unijnego, który mówi o prawie do ubiegania się o ochronę międzynarodową czy o azyl. Bez zmiany tego prawa nie da się nic zrobić.

W końcu jest też polska konstytucja, która w artykule 56 gwarantuje prawo do ubiegania się o ochronę międzynarodową. Trudno sobie wyobrazić, by rząd działał wbrew konstytucji.

Nie znamy oczywiście szczegółów i tego, jak rząd chce to stosować, ale już sama zapowiedź jest niebezpieczna, niezgodna z konstytucją i dorobkiem prawa międzynarodowego, ze standardami poszanowania praw człowieka.

- mówi portalowi OKO Press Marcin Sośniak z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka.

 

Pakt migracyjny. W Polsce powstają Centra Integracji Cudzoziemców

Jednocześnie w Polsce powstaje 49 Centrów Integracji Cudzoziemców (CIC) w całym kraju. Oficjalna informacja na ten temat została opublikowana na stronie internetowej Komisji Europejskiej.

Na wniosek Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej w Polsce powstaje 49 Centrów Integracji Cudzoziemców (CIC) w całym kraju. Te „punkty kompleksowej obsługi” będą świadczyć ustandaryzowane usługi dla nowo przybyłych migrantów i służyć jako platformy współpracy między władzami lokalnymi, rządem i organizacjami pozarządowymi. Centra są tworzone przez urzędy marszałkowskie we współpracy z innymi instytucjami zajmującymi się migrantami w poszczególnych miejscowościach. Partnerstwo wdrożeniowe na każdym obszarze musi obejmować urząd wojewódzki odpowiedzialny za legalizację pobytu migrantów i co najmniej jedną organizację pozarządową doświadczoną w pracy z co najmniej 5 grupami migrantów

– głosi dokument opublikowany przez KE. Wszystkie Centra Integracji Cudzoziemców mają obowiązek oferować poniższe usługi:

  • Kursy języka polskiego na poziomach A1/A2
  • Punkty informacyjne i doradcze
  • Opieka psychologiczna dla dzieci
  • Wsparcie w zakresie legalizacji pobytu
  • Pomoc prawna w zakresie zatrudnienia i praw pracowniczych
  • Kursy adaptacyjne i orientacyjne
  • Zapobieganie przemocy domowej
  • Zapobieganie handlowi ludźmi
  • Szkolenia dla pracowników oświaty i administracji publicznej
  • Zarządzanie stroną internetową CIC i kontami w mediach społecznościowych.
  • Program kursów adaptacyjnych i orientacyjnych będzie ujednolicony w całym kraju i obejmie następujące bloki tematyczne: (1) Polska - podstawowe informacje, (2) Historia Polski, (3) Konstytucja RP - zasady konstytucyjne i inne kluczowe akty prawne, (4) Ustrój polityczny i administracyjny Rzeczypospolitej Polskiej, (5) Samorząd terytorialny w Rzeczypospolitej Polskiej, (6) Polskie dziedzictwo kulturowe, (7) Edukacja, (8) Zdrowie, (9) Gospodarka, (10) Społeczeństwo, (11) Aktywność społeczna.

Czytaj również: Sędzia Gąciarek zapytany o to, czy wydawał decyzje ws. inwigilacji. "Dziesiątki, jeśli nie setki decyzji"

Jak czytamy w dokumencie, cudzoziemcy mogą również korzystać z dodatkowych usług, takich jak kursy językowe na poziomach B1/B2, wsparcie psychologiczne dla dorosłych, wycieczki dla dzieci cudzoziemskich, kampanie informacyjne, tłumaczenia, zajęcia wyrównawcze dla dzieci czy wsparcie osobistego asystenta w urzędach, szkołach, placówkach medycznych itp. Cudzoziemcy mogą korzystać z ośrodków do czasu złożenia wniosku o zezwolenie na pobyt rezydenta długoterminowego UE, co wymaga znajomości języka polskiego na poziomie co najmniej B1. 

Po tym czasie cudzoziemcy powinni być na tyle samowystarczalni, by mieć dostęp do usług na takich samych zasadach jak obywatele polscy. (...) Ośrodki są finansowane z Funduszu Azylu, Migracji i Integracji Komisji Europejskiej (AMIF), ale oczekuje się również, że będą poszukiwać innych źródeł finansowania, takich jak Europejski Fundusz Społeczny, rządowy fundusz pracy lub budżety lokalne

– głosi dokument opublikowany przez Komisję Europejską.

Czytaj również: Kiedy PiS ujawni kandydata na prezydenta? Patryk Jaki zdradził datę

 

Obietnice Tuska

Powyższe informacje wychodzą na jaw w momencie, w którym premier Donald Tusk opowiada na kongresie PO, że w kontekście paktu migracyjnego polski rząd "nie będzie respektować ani implementować żadnych europejskich pomysłów, jeśli będziemy mieli pewność, że one godzą w nasze bezpieczeństwo". Zapowiedział również wdrażanie "strategii migracyjnej".

Jednym z elementów strategii migracyjnej będzie czasowe, terytorialne zawieszenie prawa do azylu; będę się domagał uznania w Europie dla tej decyzji

– mówił na dzisiejszym kongresie PO Tusk. Ponadto premier w ubiegłych miesiącach wielokrotnie zapowiadał, że Polska nie przyjmie dodatkowych migrantów z puli paktu migracyjnego. Jak słowa premiera mają się do działań podejmowanych przez jego rząd i tworzonych właśnie 49 nowych Centrów Integracji Cudzoziemców w całym kraju, każdy może ocenić sam. 

Czytaj więcej: Tusk zdradził jeden z elementów strategii migracyjnej

 

Pakt migracyjny

W maju Parlament Europejski 322 głosami za, przy 266 głosach sprzeciwu i 31 wstrzymujących się przyjął pakt migracyjny – legalizujący de facto nielegalną dotychczas migrację – zgodnie z którym każdy przybywający Do Europy i ubiegający się o azyl cudzoziemiec będzie mógł go otrzymać. 

Zwiększenie strumienia migrantów będzie miało poważne konsekwencje dla życia gospodarczego i społecznego państw Unii Europejskiej. Zarobią na tym przede wszystkim przemytnicy ludźmi, a stracą przedsiębiorcy, którzy poprzez podatki zostaną – jest to tylko kwestią czasu – obarczeni ponoszeniem kosztów utrzymania opieki socjalnej dla migrantów

– pisała Anna Wiejak z Instytutu Myśli Schumana na Tysol.pl. 

 



 

Polecane