Błaszczak wystawił ocenę rządowi Tuska. Padły mocne słowa

– Muszę wystawić rządowi dwóję, zamiast niedostatecznego, bo "pała" oznacza powtarzanie roku, a drugiego takiego roku Polska może nie przetrwać – powiedział PAP szef klubu PiS Mariusz Błaszczak, pytany o ocenę rządu. Jak ocenił, jedyne, czym może pochwalić się rząd, to festiwal igrzysk dla twardego elektoratu.
Mariusz Błaszczak
Mariusz Błaszczak / fot. PAP/Albert Zawada

15 października ubiegłego roku odbyły się wybory parlamentarne, w wyniku których PiS po ośmiu latach rządów oddał władzę koalicji składającej się z Koalicji Obywatelskiej, PSL, Polski 2050 oraz Nowej Lewicy.

Szef klubu i wiceprezes PiS Mariusz Błaszczak pytany przez PAP jak ocenia ten rok stwierdził, że był on zły dla Polski.

Błaszczak wystawił dwóję rządowi Tuska

Rządząca koalicja, której nie łączy ani program, ani idee, skupiła się wyłącznie na destrukcji, bo nie są w stanie zrealizować wspólnie żadnego projektu. Mamy zapaść, jeśli chodzi o projekty prorozwojowe, mamy kryzys konstytucyjny, mamy kryzys budżetowy, który już skutkuje tragiczną sytuacją w służbie zdrowia, mamy podwyżki rachunków i cen żywności oraz systematyczny spadek poziomu bezpieczeństwa

– wyliczał Błaszczak.

Polityk PiS dodał, że jedyne czym może pochwalić się ten rząd, to "festiwal igrzysk dla twardego elektoratu czyli audyty, kontrole i zatrzymania przeciwników politycznych, przeprowadzane z pogwałceniem elementarnych reguł prawnych". – Ostrzegaliśmy jak będą wyglądały rządy Donalda Tuska jeszcze w kampanii wyborczej w 2023 roku. Na szczęście coraz częściej słychać głosy wyborców Polski 2050 czy PSL-u, którzy są rozczarowani tym jak wygląda Polska po wyborach. Refleksja przyszła bardzo szybko – ocenił.

"Drugiego takiego roku Polska może nie przetrwać"

Błaszczak pytany jaką ocenę wystawiłby obecnemu rządowi, odparł, że "dwóję, zamiast niedostatecznego, bo «pała» oznacza powtarzanie roku, a drugiego takiego Polska może nie przetrwać".

Co tu dużo mówić, gdyby nie osłona medialna, którą ma ten rząd, Polacy już dawno pokazaliby Tuskowi czerwoną kartkę. Ale kropla drąży skałę, każdego dnia obywatele dowiadują się o nowym działaczu PO w Spółce Skarbu Państwa, o kolejnym zlikwidowanym programie prorozwojowym, o następnym kontrakcie wojskowym, z którego zrezygnowano. Coraz więcej Polaków dowiaduje się o złych rządach koalicji 13 grudnia. To będzie z pewnością miało przełożenie na kolejne wybory parlamentarne

– ocenił Błaszczak.

Polityk PiS dopytywany, czy biorąc pod uwagę panujące napięcia w koalicji rządzącej uważa, że rząd utrzyma się całą kadencję, przyznał, że kluczowe są wybory prezydenckie. – Jeśli – a mam taką nadzieję – zwycięży kandydat Prawa i Sprawiedliwości, to dalsze trwanie tej koalicji nie będzie miało sensu i dojdzie do rozpadu – powiedział Błaszczak.

Nie można dłużej tylko udawać, że się rządzi, a w rzeczywistości nie proponować ani nie wdrażać żadnych programów. Rozpad tej koalicji i powrót Prawa i Sprawiedliwości do władzy byłby z korzyścią dla wszystkich Polaków, dlatego tak ważne jest, aby oddać swój głos na kandydata PiS w wyborach prezydenckich. Do tego będę namawiał wszystkich, którym zależy na rozwoju i bezpieczeństwie naszej ojczyzny

– podkreślił Błaszczak.


 

POLECANE
tylko u nas
Jeśli prawica chce wygrać, musi budować wokół Nawrockiego

Dzielenie skóry na niedźwiedziu w postaci rozważań pt. „kto będzie premierem z PiS-u” nie ma dziś większego sensu. Prawo i Sprawiedliwość nie wygra samodzielnie wyborów. Tak samo nie zrobi tego Konfederacja. Tym, co może się udać, jest stworzenie wspólnego rządu środowisk prawicowych w Polsce. Jeśli szeroko pojęta prawica chce wygrać w 2027 r., powinna budować swoją siłę wokół Karola Nawrockiego i razem z nim – w praktyce tworząc system prezydencki.

Burza po decyzji Brauna. Ambasador USA w Polsce reaguje z ostatniej chwili
Burza po decyzji Brauna. Ambasador USA w Polsce reaguje

Grzegorz Braun odwiedził ambasadę Iranu w Warszawie i wpisał się do księgi kondolencyjnej po śmierci Alego Chameneiego. Decyzja szefa Konfederacji Korony Polskiej spotkała się z ostrą krytyką ambasadora USA w Polsce.

Atak na Iran. USA podały dane o poległych żołnierzach z ostatniej chwili
Atak na Iran. USA podały dane o poległych żołnierzach

Wczoraj wieczorem amerykański żołnierz zmarł w wyniku obrażeń odniesionych podczas pierwszych ataków irańskiego reżimu na Bliskim Wschodzie – poinformował w niedzielę wieczorem Dowództwo Centralne USA (CENTCOM).

Grafzero: Brzemię pustego morza i Kaduk, czyli wielka niemoc Tadeusz Łopalewski z ostatniej chwili
Grafzero: "Brzemię pustego morza" i "Kaduk, czyli wielka niemoc" Tadeusz Łopalewski

Grafzero razem z Mirkiem z kanału ‪@emigrant41‬ o dwóch powieściach Tadeusza Łopalewskiego: "Brzemię pustego morza" i "Kaduk, czyli wielka niemoc" . Czyli polskie powieści historyczne o losach Rzeczpospolitej w XVII wieku.

Iran wybrał nowego przywódcę. Trump zabrał głos z ostatniej chwili
Iran wybrał nowego przywódcę. Trump zabrał głos

– Następny przywódca Iranu nie przetrwa zbyt długo, jeśli nie będzie miał mojego poparcia – powiedział prezydent USA Donald Trump w niedzielę w wywiadzie dla telewizji ABC. Prezydent nie wykluczył też użycia wojsk lądowych, by przejąć zapasy irańskiego wzbogaconego uranu.

Ks. Janusz Chyła: Boże parytety z ostatniej chwili
Ks. Janusz Chyła: Boże parytety

Czy jesteśmy w stanie ustrzec normalność? W przeżywaniu wiary potrzebujemy zarówno wzorca męskiego, charakteryzującego się racjonalnością i nastawieniem na zewnętrzne działanie, jak i żeńskiego, cechującego się większą sentymentalnością i przeżywaniem wewnętrznym – pisze ks. Janusz Chyła.

Prezydent wręczył odznaczenia zasłużonym kobietom. Odgrywają w Polsce podmiotową rolę z ostatniej chwili
Prezydent wręczył odznaczenia zasłużonym kobietom. "Odgrywają w Polsce podmiotową rolę"

Prezydent Karol Nawrocki wręczył w niedzielę odznaczenia jedenastu kobietom zasłużonym na różnych polach - kultury, edukacji, opieki zdrowotnej czy historii. – Kobiety w Polsce odgrywają podmiotową rolę, a panie są tego najlepszym przykładem – zwrócił się do odznaczonych.

Jakubiak zapytany o Czarnka. Albo Polska będzie, albo Polski nie będzie z ostatniej chwili
Jakubiak zapytany o Czarnka. "Albo Polska będzie, albo Polski nie będzie"

– Bardzo podoba mi się zerojedynkowość, bo i czas jest zerojedynkowy. Albo Polska będzie, albo Polski nie będzie. Dla mnie to jest jasne, że zbliża się moment, kiedy dobiegniemy do mety: albo oni wygrają ten bieg i Polski nie będzie, albo my wygramy ten bieg i Polska będzie – twierdzi poseł Marek Jakubiak pytany o kandydata PiS na premiera.

Ukrainiec wiózł plakaty propagujące nazizm. Szybka akcja Policji z ostatniej chwili
Ukrainiec wiózł plakaty propagujące nazizm. Szybka akcja Policji

Jak poinformowała na platformie X Policja Lubelska, 68- letni obywatel Ukrainy wiózł plakaty propagujące nazizm. Reakcja funkcjonariuszy była natychmiastowa.

Słupy ognia i czarny dym nad Teheranem. Atak na infrastrukturę naftową z ostatniej chwili
Słupy ognia i czarny dym nad Teheranem. Atak na infrastrukturę naftową

Ciemny dym spowił niebo nad Teheranem po niedzielnych amerykańsko-izraelskich atakach na infrastrukturę naftową w stolicy Iranu – podał portal BBC. Jak donoszą agencje Reutera i AFP, po południu ponownie było słychać silne wybuchy w mieście.

REKLAMA

Błaszczak wystawił ocenę rządowi Tuska. Padły mocne słowa

– Muszę wystawić rządowi dwóję, zamiast niedostatecznego, bo "pała" oznacza powtarzanie roku, a drugiego takiego roku Polska może nie przetrwać – powiedział PAP szef klubu PiS Mariusz Błaszczak, pytany o ocenę rządu. Jak ocenił, jedyne, czym może pochwalić się rząd, to festiwal igrzysk dla twardego elektoratu.
Mariusz Błaszczak
Mariusz Błaszczak / fot. PAP/Albert Zawada

15 października ubiegłego roku odbyły się wybory parlamentarne, w wyniku których PiS po ośmiu latach rządów oddał władzę koalicji składającej się z Koalicji Obywatelskiej, PSL, Polski 2050 oraz Nowej Lewicy.

Szef klubu i wiceprezes PiS Mariusz Błaszczak pytany przez PAP jak ocenia ten rok stwierdził, że był on zły dla Polski.

Błaszczak wystawił dwóję rządowi Tuska

Rządząca koalicja, której nie łączy ani program, ani idee, skupiła się wyłącznie na destrukcji, bo nie są w stanie zrealizować wspólnie żadnego projektu. Mamy zapaść, jeśli chodzi o projekty prorozwojowe, mamy kryzys konstytucyjny, mamy kryzys budżetowy, który już skutkuje tragiczną sytuacją w służbie zdrowia, mamy podwyżki rachunków i cen żywności oraz systematyczny spadek poziomu bezpieczeństwa

– wyliczał Błaszczak.

Polityk PiS dodał, że jedyne czym może pochwalić się ten rząd, to "festiwal igrzysk dla twardego elektoratu czyli audyty, kontrole i zatrzymania przeciwników politycznych, przeprowadzane z pogwałceniem elementarnych reguł prawnych". – Ostrzegaliśmy jak będą wyglądały rządy Donalda Tuska jeszcze w kampanii wyborczej w 2023 roku. Na szczęście coraz częściej słychać głosy wyborców Polski 2050 czy PSL-u, którzy są rozczarowani tym jak wygląda Polska po wyborach. Refleksja przyszła bardzo szybko – ocenił.

"Drugiego takiego roku Polska może nie przetrwać"

Błaszczak pytany jaką ocenę wystawiłby obecnemu rządowi, odparł, że "dwóję, zamiast niedostatecznego, bo «pała» oznacza powtarzanie roku, a drugiego takiego Polska może nie przetrwać".

Co tu dużo mówić, gdyby nie osłona medialna, którą ma ten rząd, Polacy już dawno pokazaliby Tuskowi czerwoną kartkę. Ale kropla drąży skałę, każdego dnia obywatele dowiadują się o nowym działaczu PO w Spółce Skarbu Państwa, o kolejnym zlikwidowanym programie prorozwojowym, o następnym kontrakcie wojskowym, z którego zrezygnowano. Coraz więcej Polaków dowiaduje się o złych rządach koalicji 13 grudnia. To będzie z pewnością miało przełożenie na kolejne wybory parlamentarne

– ocenił Błaszczak.

Polityk PiS dopytywany, czy biorąc pod uwagę panujące napięcia w koalicji rządzącej uważa, że rząd utrzyma się całą kadencję, przyznał, że kluczowe są wybory prezydenckie. – Jeśli – a mam taką nadzieję – zwycięży kandydat Prawa i Sprawiedliwości, to dalsze trwanie tej koalicji nie będzie miało sensu i dojdzie do rozpadu – powiedział Błaszczak.

Nie można dłużej tylko udawać, że się rządzi, a w rzeczywistości nie proponować ani nie wdrażać żadnych programów. Rozpad tej koalicji i powrót Prawa i Sprawiedliwości do władzy byłby z korzyścią dla wszystkich Polaków, dlatego tak ważne jest, aby oddać swój głos na kandydata PiS w wyborach prezydenckich. Do tego będę namawiał wszystkich, którym zależy na rozwoju i bezpieczeństwie naszej ojczyzny

– podkreślił Błaszczak.



 

Polecane