Kupujesz samochód z drugiej ręki? Sprawdź, jak chronić się przed oszustwem

Po raz pierwszy w życiu chcę kupić samochód od osoby prywatnej, obawiam się jednak, że mogę paść ofiarą oszustwa. Jakie kroki powinienem podjąć, aby zminimalizować ryzyko? Czy prawo przewiduje jakieś środki ochrony dla kupującego?
Samochód - zdjęcie poglądowe
Samochód - zdjęcie poglądowe / fot. pixabay.com

Zakup samochodu z drugiej ręki to proces, który może być ryzykowny, zwłaszcza jeśli kupujący nie zadba o odpowiednią weryfikację stanu pojazdu i prawidłowość dokumentów. Istnieje jednak kilka skutecznych sposobów, jak uchronić się przed oszustwem. Przedstawię poniżej najważniejsze kroki oraz środki ochrony, które można podjąć w przypadku zakupu używanego auta. Po pierwsze – to historia pojazdu. Przed zakupem używanego samochodu należy sprawdzić przede wszystkim jego historię. W Polsce można to zrobić m.in. za pomocą systemu Historia Pojazdu na stronie Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców (CEPiK), gdzie wystarczy numer VIN, data pierwszej rejestracji oraz numer rejestracyjny (historiapojazdu.gov.pl). Pozwoli to zweryfikować, czy samochód był uczestnikiem wypadków, czy licznik nie został cofnięty, a także czy nie jest kradziony.

Sprawdzenie stanu technicznego pojazdu

Ważnym krokiem jest również dokładne sprawdzenie stanu technicznego pojazdu. Można to zrobić, udając się na stację diagnostyczną lub prosząc o pomoc zaufanego mechanika. Sprzedający ma obowiązek poinformować kupującego o wszelkich wadach pojazdu, a zatajenie informacji może stanowić podstawę do dochodzenia roszczeń z tytułu rękojmi. Kupującego chroni instytucja rękojmi, która jest uregulowana w art. 556–576 Kodeksu cywilnego. Rękojmia to ustawowa odpowiedzialność sprzedawcy za wady fizyczne i prawne rzeczy sprzedanej. Wady fizyczne mogą polegać na niezgodności rzeczy sprzedanej z umową, np. jeśli samochód ma inne parametry niż te deklarowane w ogłoszeniu. Z kolei wady prawne mogą wystąpić np. w sytuacji, gdy sprzedawca nie jest właścicielem pojazdu albo pojazd jest obciążony zastawem. Sprzedawca odpowiada za wady, które istniały w chwili przejścia własności na kupującego, nawet jeśli ujawnią się później. Kupujący ma prawo żądać obniżenia ceny, naprawy wady, a w przypadku istotnych wad – odstąpienia od umowy i zwrotu pieniędzy. Warto jednak pamiętać, że w przypadku sprzedaży między osobami fizycznymi sprzedawca może wyłączyć swoją odpowiedzialność z tytułu rękojmi, co często bywa zapisane w umowie sprzedaży. Należy więc dokładnie sprawdzić zapisy umowy, zanim ją podpiszemy.

CZYTAJ TAKŻE: Mec. Bartosz Lewandowski: Sprawa uwięzienia ks. Michała Olszewskiego to jest klasyczny przykład esbeckiej manipulacji

Dokumenty

Kluczowym dokumentem przy zakupie używanego samochodu jest umowa sprzedaży. Powinna być sporządzona na piśmie i zawierać wszystkie niezbędne informacje, takie jak: dane obu stron, opis pojazdu (numer VIN, numer rejestracyjny, marka, model), stan licznika, cena oraz ewentualne oświadczenia sprzedającego, np. że samochód jest bezwypadkowy.

Ważne jest, aby zawrzeć w umowie oświadczenie sprzedawcy o tym, że pojazd nie ma wad prawnych (nie jest obciążony prawami osób trzecich), co stanowi dodatkową ochronę kupującego. Jeśli w przyszłości okazałoby się, że sprzedawca zataił wady prawne, kupujący może dochodzić swoich praw na podstawie przepisów dotyczących rękojmi.

Kolejnym ważnym krokiem jest zweryfikowanie, czy osoba sprzedająca pojazd jest faktycznie jego właścicielem. Wymaga to porównania danych w dowodzie rejestracyjnym z danymi sprzedającego. Jeśli samochód ma współwłaścicieli, umowa sprzedaży musi być podpisana przez wszystkie uprawnione osoby. Pamiętajmy również, że auto kupione od osoby nieuprawnionej może podlegać zwrotowi prawowitemu właścicielowi, co naraża kupującego na poważne straty.

CZYTAJ TAKŻE: Nasi społecznicy roku - Konrad Wernicki poleca nowy numer „Tygodnika Solidarność”


 

POLECANE
Prof. Czarnek: Jeżeli Tusk będzie chciał obejść weto prezydenta ws. SAFE uchwałą, stanie przed sądem z ostatniej chwili
Prof. Czarnek: Jeżeli Tusk będzie chciał obejść weto prezydenta ws. SAFE uchwałą, stanie przed sądem

„Herr Kamerad Czarzasty, Herr OberTusk i popychadła Tuska z Koalicji 13 grudnia chcą zrobić Polsce wielką krzywdę, i jeśli będą ją robili, to za nią odpowiedzą” - zapowiedział podczas środowej konferencji prasowej w Sejmie prof. Przemysław Czarnek, kandydat PiS na premiera.

Ważny komunikat dla mieszkańców Szczecina gorące
Ważny komunikat dla mieszkańców Szczecina

Mieszkańcy Szczecina powinni zachować ostrożność. Służby ostrzegają przed ryzykiem przekroczenia poziomu informowania dla pyłu PM10 w powietrzu. Zanieczyszczenie może być szczególnie niebezpieczne dla dzieci, seniorów oraz osób z chorobami układu oddechowego i serca.

Zełenski wzywa Europę, aby opracowała „Plan B“ finansowania Ukrainy z ostatniej chwili
Zełenski wzywa Europę, aby opracowała „Plan B“ finansowania Ukrainy

W obliczu blokady przez Węgry obiecanej pożyczki w wysokości 90 miliardów euro prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski wzywa Europę do znalezienia alternatywnego rozwiązania.

Ursula von der Leyen: Potrzebujemy ETS z ostatniej chwili
Ursula von der Leyen: Potrzebujemy ETS

„Potrzebujemy więc ETS, ale musimy go zmodernizować. Z niecierpliwością czekam na kontynuację tej debaty z Państwem tutaj, w Parlamencie Europejskim” - powiedziała przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen podczas sesji plenarnej w Parlamencie Europejskim.

SAFE. Z ziemi tuskiej do Polski tylko u nas
SAFE. Z ziemi tuskiej do Polski

Nie ustaje spór o SAFE. Czy ten unijny, czy ten prezydencki. Argumentów padło wiele, ale wymowne jest to, że nikt nie jest w stanie podać konkretnej wysokości należnych odsetek. Dlaczego? Bo to niemożliwe.

Zamach PE na suwerenność państw UE. „Autonomia Europy zaczyna się od jednolitego rynku obronnego” z ostatniej chwili
Zamach PE na suwerenność państw UE. „Autonomia Europy zaczyna się od jednolitego rynku obronnego”

Posłowie do Parlamentu Europejskiego przyjęli propozycje mające na celu utworzenie wspólnego rynku obronnego i podjęcie działań w sprawie sztandarowych projektów obronnych Unii Europejskiej.

Młodzi muzułmanie w Niemczech się radykalizują z ostatniej chwili
Młodzi muzułmanie w Niemczech się radykalizują

Jak poinformował portal European Conservative, obawy dotyczące radykalizacji wśród muzułmanów w Niemczech — szczególnie wśród młodszego pokolenia — wzrosły po opublikowaniu badań finansowanych przez trzy ministerstwa federalne.

Ekspert: Pierwsza wypłata zysków NBP przeznaczonych na zbrojenia mogłaby nastąpić dopiero za 1,5 roku z ostatniej chwili
Ekspert: Pierwsza wypłata zysków NBP przeznaczonych na zbrojenia mogłaby nastąpić dopiero za 1,5 roku

Pomysł sfinansowania zbrojeń z zysków NBP uzyskanych ze sprzedaży części złota oznaczałby, że pierwsze wpływy nastąpiłyby za półtora roku, tymczasem potrzeby wojska trzeba zaspokoić jak najszybciej – wskazał w rozmowie z PAP analityk Santander Bank Polska Piotr Bielski.

Wraz z wetem prezydenta ws. SAFE posypie się plan KE rabunku i neutralizacji Polski tylko u nas
Wraz z wetem prezydenta ws. SAFE posypie się plan KE rabunku i neutralizacji Polski

Komisja Europejska nieoficjalnie wyraża „poważne zaniepokojenie” sytuacją wokół polskiego programu SAFE. Chodzi o spór między rządem a Pałacem Prezydenckim, który według informacji z Brukseli wprowadza „niepewność co do realizacji projektu”. Niepokój Ursuli von der Leyen jest o tyle zrozumiały, że wraz z zawetowaniem przez Karola Nawrockiego ustawy ws. SAFE, o ile takie by nastąpiło, posypie się misterny plan rabunku i neutralizacji Polski.

Raport: Niemcy nie nadążają deportować migrantów tylko u nas
Raport: Niemcy nie nadążają deportować migrantów

W Niemczech rośnie liczba migrantów zobowiązanych do opuszczenia kraju. Z rządowego raportu wynika, że w połowie 2025 roku było ich ponad 226 tys., a skuteczność deportacji wynosi zaledwie ok. 5 proc. Problem pogłębia brak dokumentów, bariery prawne i niewydolność systemu dublińskiego.

REKLAMA

Kupujesz samochód z drugiej ręki? Sprawdź, jak chronić się przed oszustwem

Po raz pierwszy w życiu chcę kupić samochód od osoby prywatnej, obawiam się jednak, że mogę paść ofiarą oszustwa. Jakie kroki powinienem podjąć, aby zminimalizować ryzyko? Czy prawo przewiduje jakieś środki ochrony dla kupującego?
Samochód - zdjęcie poglądowe
Samochód - zdjęcie poglądowe / fot. pixabay.com

Zakup samochodu z drugiej ręki to proces, który może być ryzykowny, zwłaszcza jeśli kupujący nie zadba o odpowiednią weryfikację stanu pojazdu i prawidłowość dokumentów. Istnieje jednak kilka skutecznych sposobów, jak uchronić się przed oszustwem. Przedstawię poniżej najważniejsze kroki oraz środki ochrony, które można podjąć w przypadku zakupu używanego auta. Po pierwsze – to historia pojazdu. Przed zakupem używanego samochodu należy sprawdzić przede wszystkim jego historię. W Polsce można to zrobić m.in. za pomocą systemu Historia Pojazdu na stronie Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców (CEPiK), gdzie wystarczy numer VIN, data pierwszej rejestracji oraz numer rejestracyjny (historiapojazdu.gov.pl). Pozwoli to zweryfikować, czy samochód był uczestnikiem wypadków, czy licznik nie został cofnięty, a także czy nie jest kradziony.

Sprawdzenie stanu technicznego pojazdu

Ważnym krokiem jest również dokładne sprawdzenie stanu technicznego pojazdu. Można to zrobić, udając się na stację diagnostyczną lub prosząc o pomoc zaufanego mechanika. Sprzedający ma obowiązek poinformować kupującego o wszelkich wadach pojazdu, a zatajenie informacji może stanowić podstawę do dochodzenia roszczeń z tytułu rękojmi. Kupującego chroni instytucja rękojmi, która jest uregulowana w art. 556–576 Kodeksu cywilnego. Rękojmia to ustawowa odpowiedzialność sprzedawcy za wady fizyczne i prawne rzeczy sprzedanej. Wady fizyczne mogą polegać na niezgodności rzeczy sprzedanej z umową, np. jeśli samochód ma inne parametry niż te deklarowane w ogłoszeniu. Z kolei wady prawne mogą wystąpić np. w sytuacji, gdy sprzedawca nie jest właścicielem pojazdu albo pojazd jest obciążony zastawem. Sprzedawca odpowiada za wady, które istniały w chwili przejścia własności na kupującego, nawet jeśli ujawnią się później. Kupujący ma prawo żądać obniżenia ceny, naprawy wady, a w przypadku istotnych wad – odstąpienia od umowy i zwrotu pieniędzy. Warto jednak pamiętać, że w przypadku sprzedaży między osobami fizycznymi sprzedawca może wyłączyć swoją odpowiedzialność z tytułu rękojmi, co często bywa zapisane w umowie sprzedaży. Należy więc dokładnie sprawdzić zapisy umowy, zanim ją podpiszemy.

CZYTAJ TAKŻE: Mec. Bartosz Lewandowski: Sprawa uwięzienia ks. Michała Olszewskiego to jest klasyczny przykład esbeckiej manipulacji

Dokumenty

Kluczowym dokumentem przy zakupie używanego samochodu jest umowa sprzedaży. Powinna być sporządzona na piśmie i zawierać wszystkie niezbędne informacje, takie jak: dane obu stron, opis pojazdu (numer VIN, numer rejestracyjny, marka, model), stan licznika, cena oraz ewentualne oświadczenia sprzedającego, np. że samochód jest bezwypadkowy.

Ważne jest, aby zawrzeć w umowie oświadczenie sprzedawcy o tym, że pojazd nie ma wad prawnych (nie jest obciążony prawami osób trzecich), co stanowi dodatkową ochronę kupującego. Jeśli w przyszłości okazałoby się, że sprzedawca zataił wady prawne, kupujący może dochodzić swoich praw na podstawie przepisów dotyczących rękojmi.

Kolejnym ważnym krokiem jest zweryfikowanie, czy osoba sprzedająca pojazd jest faktycznie jego właścicielem. Wymaga to porównania danych w dowodzie rejestracyjnym z danymi sprzedającego. Jeśli samochód ma współwłaścicieli, umowa sprzedaży musi być podpisana przez wszystkie uprawnione osoby. Pamiętajmy również, że auto kupione od osoby nieuprawnionej może podlegać zwrotowi prawowitemu właścicielowi, co naraża kupującego na poważne straty.

CZYTAJ TAKŻE: Nasi społecznicy roku - Konrad Wernicki poleca nowy numer „Tygodnika Solidarność”



 

Polecane