Szukaj
Konto

Budda wyjdzie szybciej z aresztu? Zaskakujące doniesienia

29.10.2024 18:14
Kamil L., "Budda"
Źródło: screen YT - Budda. TV
Komentarzy: 0
Decyzją Sądu Okręgowego w Szczecinie z poniedziałku, znany youtuber "Budda" ma pozostać w areszcie do połowy stycznia. Tymczasem dr Mateusz Mickiewicz informuje, że jest sposób na to, aby jego klient szybciej opuścił areszt.

Sąd podjął decyzję ws. aresztu "Buddy"

W poniedziałek tuż po godz. 15:30 Sąd Okręgowy w Szczecinie podtrzymał decyzję w sprawie Kamila L., youtubera znanego jako "Budda". Oznacza to, że internetowy twórca pozostanie w areszcie do połowy stycznia. Jego partnerka, Aleksandra K. znana jako "Grażynka", również najbliższe miesiące spędzi za kratkami.

Czytaj również: Tusk: Tegoroczny deficyt budżetowy będzie większy niż zakładano

Nowe informacje

Tymczasem obrońca Kamila L., dr Mateusz Mickiewicz opublikował w mediach społecznościowych oświadczenie, w którym stwierdza, że toczące się postępowanie jest bardzo skomplikowane i wielowątkowe, a Kamil L. powinien odpowiadać z wolnej stopy. Zaznaczył także, iż decyzja sądu o przedłużeniu aresztu dla Buddy do połowy stycznia przyszłego roku nie musi być ostateczna.

Należy pamiętać, że Prokuratura może zmienić podjętą przez siebie decyzję co do stosowania środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania przed upływem czasu, na jaki środek został zastosowany, oraz zmienić go na środki wolnościowe. W tym momencie podejmujemy wszystkie możliwe działania prawne mające na celu niezwłoczne doprowadzenie do takiej zmiany

- wskazuje dr Mateusz Mickiewicz.

Czytaj również: "Domagam się natychmiastowego sprostowania i przeprosin". Mec. Lewandowski odpiera atak "Newsweeka"

Zatrzymanie znanego youtubera

14 października 2024 roku Centralne Biuro Śledcze Policji zatrzymało znanego youtubera motoryzacyjnego Kamila L., pseudonim "Budda". Prokuratura postawiła youtuberowi oraz 9 innym osobom zarzuty dotyczące kierowania i udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, której celem było popełnienie przestępstw karno-skarbowych związanych z organizowaniem uczestnictwa w grach losowych, wystawianiem nierzetelnych, poświadczających nieprawdę faktur VAT oraz praniem brudnych pieniędzy.

Akcja służb była zakrojona na szeroką skalę. Jak podano w komunikacie, zabezpieczono mienie należące do podejrzanych na łączną kwotę około 140 milionów złotych, w tym 51 samochodów, nieruchomości, a także dokonano blokady środków na rachunkach na kwotę ponad 77 milionów złotych. W akcji brało udział ok. 60 funkcjonariuszy Służby Celno-Skarbowej z KAS.

Jak przekazała prokurator Katarzyna Calów-Jaszewska, "Buddzie" grozi do 10 lat więzienia.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 29.10.2024 18:14
Źródło: Facebook