Nie żyje królowa amerykańskiej sceny komediowej

Media obiegła smutna wiadomość o śmierci popularnej amerykańskiej aktorki. Była m.in. znana z kultowego serialu "Przyjaciele".
zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjne / Pixabay

Legendarna aktorka zmarła w wieku 79 lat. Wcześniej zmagała się z poważnymi problemami zdrowotnymi. Udało jej się przeżyć pęknięcie tętniaka, przez wiele lat chorowała na stwardnienie rozsiane. Była znana z wielu popularnych produkcji, za jedną z nich otrzymała nominację do Oscara

Nie żyje Teri Garr

Teri Garr zmarła we wtorek, 29 października 2024 roku, w Los Angeles w wieku 79 lat. Jej agentka Heidi Schaeffer powiedziała The Associated Press, że przyczyną śmierci było stwardnienie rozsiane, zdiagnozowane u aktorki jeszcze w 1999 r., z którym zmagała się przez ostatnie lata.

Garr cierpiała także na inne schorzenia, m.in. w 2006 roku doświadczyła pęknięcia tętniaka w mózgu. Udało jej się to przeżyć, jednak przez tydzień przebywała w śpiączce, co wpłynęło na osłabienie jej zdrowia.

Kim była Teri Garr?

Przez wielu Teri Garr zostanie zapamiętana przede wszystkim jako królowa amerykańskiej sceny komediowej. Słynęła z niewybrednych komentarzy i wzbudzania kontrowersji swoimi wypowiedziami. Szerokiej publiczności znana jest przede wszystkim z roli Phoebe Abbott, matki Phoebe Buffay z kultowej produkcji "Przyjaciele". Oprócz tego wystąpiła również w takich filmach, jak: "Młody Frankenstein", "Głupi i głupszy" oraz "Tootsie". To za ostatni z wymienionych otrzymała olbrzymie wyróżnienie, którym była nominacja do Oscara. 

Słynna aktorka ma jednak  na swoim koncie dziesiątki ról w poważnych produkcjach kinematograficznych. Poza wyżej wymienionymi wystąpiła również między innymi w "Casprze i Wendy" czy "Odlotowych dzieciakach".

Teri Garr debiutowała jeszcze w latach 60. ubiegłego wieku. Dzięki rodzicom - ojciec Teri Garr był aktorem i komikiem, a matka kostiumografką - była zaangażowana w świat filmu od najmłodszych lat, które - choć urodziła w Lakewood w stanie Ohio - spędziła w North Hollywood. Pozostawiła po sobie ogromna spuściznę, a produkcje, w których wystąpiła, od lat bawią do łez. 

W życiu prywatnym doczekała się córki Molly O'Neil i wnuka Tyryna. 

 

 


 

POLECANE
tylko u nas
Jeśli prawica chce wygrać, musi budować wokół Nawrockiego

Dzielenie skóry na niedźwiedziu w postaci rozważań pt. „kto będzie premierem z PiS-u” nie ma dziś większego sensu. Prawo i Sprawiedliwość nie wygra samodzielnie wyborów. Tak samo nie zrobi tego Konfederacja. Tym, co może się udać, jest stworzenie wspólnego rządu środowisk prawicowych w Polsce. Jeśli szeroko pojęta prawica chce wygrać w 2027 r., powinna budować swoją siłę wokół Karola Nawrockiego i razem z nim – w praktyce tworząc system prezydencki.

Burza po decyzji Brauna. Ambasador USA w Polsce reaguje z ostatniej chwili
Burza po decyzji Brauna. Ambasador USA w Polsce reaguje

Grzegorz Braun odwiedził ambasadę Iranu w Warszawie i wpisał się do księgi kondolencyjnej po śmierci Alego Chameneiego. Decyzja szefa Konfederacji Korony Polskiej spotkała się z ostrą krytyką ambasadora USA w Polsce.

Atak na Iran. USA podały dane o poległych żołnierzach z ostatniej chwili
Atak na Iran. USA podały dane o poległych żołnierzach

Wczoraj wieczorem amerykański żołnierz zmarł w wyniku obrażeń odniesionych podczas pierwszych ataków irańskiego reżimu na Bliskim Wschodzie – poinformował w niedzielę wieczorem Dowództwo Centralne USA (CENTCOM).

Grafzero: Brzemię pustego morza i Kaduk, czyli wielka niemoc Tadeusz Łopalewski z ostatniej chwili
Grafzero: "Brzemię pustego morza" i "Kaduk, czyli wielka niemoc" Tadeusz Łopalewski

Grafzero razem z Mirkiem z kanału ‪@emigrant41‬ o dwóch powieściach Tadeusza Łopalewskiego: "Brzemię pustego morza" i "Kaduk, czyli wielka niemoc" . Czyli polskie powieści historyczne o losach Rzeczpospolitej w XVII wieku.

Iran wybrał nowego przywódcę. Trump zabrał głos z ostatniej chwili
Iran wybrał nowego przywódcę. Trump zabrał głos

– Następny przywódca Iranu nie przetrwa zbyt długo, jeśli nie będzie miał mojego poparcia – powiedział prezydent USA Donald Trump w niedzielę w wywiadzie dla telewizji ABC. Prezydent nie wykluczył też użycia wojsk lądowych, by przejąć zapasy irańskiego wzbogaconego uranu.

Ks. Janusz Chyła: Boże parytety z ostatniej chwili
Ks. Janusz Chyła: Boże parytety

Czy jesteśmy w stanie ustrzec normalność? W przeżywaniu wiary potrzebujemy zarówno wzorca męskiego, charakteryzującego się racjonalnością i nastawieniem na zewnętrzne działanie, jak i żeńskiego, cechującego się większą sentymentalnością i przeżywaniem wewnętrznym – pisze ks. Janusz Chyła.

Prezydent wręczył odznaczenia zasłużonym kobietom. Odgrywają w Polsce podmiotową rolę z ostatniej chwili
Prezydent wręczył odznaczenia zasłużonym kobietom. "Odgrywają w Polsce podmiotową rolę"

Prezydent Karol Nawrocki wręczył w niedzielę odznaczenia jedenastu kobietom zasłużonym na różnych polach - kultury, edukacji, opieki zdrowotnej czy historii. – Kobiety w Polsce odgrywają podmiotową rolę, a panie są tego najlepszym przykładem – zwrócił się do odznaczonych.

Jakubiak zapytany o Czarnka. Albo Polska będzie, albo Polski nie będzie z ostatniej chwili
Jakubiak zapytany o Czarnka. "Albo Polska będzie, albo Polski nie będzie"

– Bardzo podoba mi się zerojedynkowość, bo i czas jest zerojedynkowy. Albo Polska będzie, albo Polski nie będzie. Dla mnie to jest jasne, że zbliża się moment, kiedy dobiegniemy do mety: albo oni wygrają ten bieg i Polski nie będzie, albo my wygramy ten bieg i Polska będzie – twierdzi poseł Marek Jakubiak pytany o kandydata PiS na premiera.

Ukrainiec wiózł plakaty propagujące nazizm. Szybka akcja Policji z ostatniej chwili
Ukrainiec wiózł plakaty propagujące nazizm. Szybka akcja Policji

Jak poinformowała na platformie X Policja Lubelska, 68- letni obywatel Ukrainy wiózł plakaty propagujące nazizm. Reakcja funkcjonariuszy była natychmiastowa.

Słupy ognia i czarny dym nad Teheranem. Atak na infrastrukturę naftową z ostatniej chwili
Słupy ognia i czarny dym nad Teheranem. Atak na infrastrukturę naftową

Ciemny dym spowił niebo nad Teheranem po niedzielnych amerykańsko-izraelskich atakach na infrastrukturę naftową w stolicy Iranu – podał portal BBC. Jak donoszą agencje Reutera i AFP, po południu ponownie było słychać silne wybuchy w mieście.

REKLAMA

Nie żyje królowa amerykańskiej sceny komediowej

Media obiegła smutna wiadomość o śmierci popularnej amerykańskiej aktorki. Była m.in. znana z kultowego serialu "Przyjaciele".
zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjne / Pixabay

Legendarna aktorka zmarła w wieku 79 lat. Wcześniej zmagała się z poważnymi problemami zdrowotnymi. Udało jej się przeżyć pęknięcie tętniaka, przez wiele lat chorowała na stwardnienie rozsiane. Była znana z wielu popularnych produkcji, za jedną z nich otrzymała nominację do Oscara

Nie żyje Teri Garr

Teri Garr zmarła we wtorek, 29 października 2024 roku, w Los Angeles w wieku 79 lat. Jej agentka Heidi Schaeffer powiedziała The Associated Press, że przyczyną śmierci było stwardnienie rozsiane, zdiagnozowane u aktorki jeszcze w 1999 r., z którym zmagała się przez ostatnie lata.

Garr cierpiała także na inne schorzenia, m.in. w 2006 roku doświadczyła pęknięcia tętniaka w mózgu. Udało jej się to przeżyć, jednak przez tydzień przebywała w śpiączce, co wpłynęło na osłabienie jej zdrowia.

Kim była Teri Garr?

Przez wielu Teri Garr zostanie zapamiętana przede wszystkim jako królowa amerykańskiej sceny komediowej. Słynęła z niewybrednych komentarzy i wzbudzania kontrowersji swoimi wypowiedziami. Szerokiej publiczności znana jest przede wszystkim z roli Phoebe Abbott, matki Phoebe Buffay z kultowej produkcji "Przyjaciele". Oprócz tego wystąpiła również w takich filmach, jak: "Młody Frankenstein", "Głupi i głupszy" oraz "Tootsie". To za ostatni z wymienionych otrzymała olbrzymie wyróżnienie, którym była nominacja do Oscara. 

Słynna aktorka ma jednak  na swoim koncie dziesiątki ról w poważnych produkcjach kinematograficznych. Poza wyżej wymienionymi wystąpiła również między innymi w "Casprze i Wendy" czy "Odlotowych dzieciakach".

Teri Garr debiutowała jeszcze w latach 60. ubiegłego wieku. Dzięki rodzicom - ojciec Teri Garr był aktorem i komikiem, a matka kostiumografką - była zaangażowana w świat filmu od najmłodszych lat, które - choć urodziła w Lakewood w stanie Ohio - spędziła w North Hollywood. Pozostawiła po sobie ogromna spuściznę, a produkcje, w których wystąpiła, od lat bawią do łez. 

W życiu prywatnym doczekała się córki Molly O'Neil i wnuka Tyryna. 

 

 



 

Polecane