PiS zapowiada wotum nieufności wobec minister zdrowia

Na konferencji prasowej Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński ogłosił, że PiS złoży wniosek o wotum nieufności wobec minister zdrowia Izabeli Leszczyny.
Jarosław Kaczyński
Jarosław Kaczyński / zrzut z ekranu z YouTube'a

W siedzibie Prawa i Sprawiedliwości odbyła się konferencja prasowa partii w sprawie katastrofalnej sytuacji w służbie zdrowia. Uczestniczyli w niej prezes Jarosław Kaczyński i posłowie PiS - Katarzyna Sójka, była minister zdrowia, i Andrzej Kosztowniak.

PiS zapowiada wotum nieufności wobec minister zdrowia

Jarosław Kaczyński wskazał na fatalny stan polskiej służby zdrowia pod rządami gabinetu Donalda Tuska, wskazując na wyjątkową nieudolność minister zdrowia Izabeli Leszczyny.

Sytuacja jest dzisiaj skrajnie krytyczna – krytyczna z tego względu, że dochodzi do nawet takich sytuacji, że ogranicza się możliwość rehabilitacji na przykład dzieci. Jest potrzebny minister zdrowia, który będzie miał jakiś rzeczywisty plan, który będzie potrafił walczyć wewnątrz własnego rządu

– powiedział Jarosław Kaczyński podczas konferencji prasowej. I jak dodał: "Wniosek będzie także pewną próbą jeżeli chodzi o koalicję".

Wiadomo, że podstawą koalicji jest KO, ale są te mniejsze podmioty, one chcą podkreślać swoją odrębność, swoje czasem inne zdanie, będą miały okazję, żeby to uczynić

– podkreślił.

Kryzys w służbie zdrowia i finansach publicznych

Jarosław Kaczyński przedstawił obecną kondycją polskiej służby zdrowia, wiążąc ją z katastrofalnym gospodarowaniem finansami publicznymi obecnie rządzących.

Sytuacja służby zdrowia jest dramatyczna. Jest to element szerszego zjawiska, czyli ciężkiego kryzysu polskich finansów publicznych. Trzeba pamiętać, że ten kryzys jest wywołany nie jakimiś obiektywnymi okolicznościami, tylko faktem przyzwolenia, jak to wczoraj mówił pan poseł Kuźmiuk – politycznego przyzwolenia na nadużycia. Te nadużycia to stały problem rządów formacji, która i dziś jest przy władzy

– mówił prezes PiS.

Jeśliby podliczyć taką różnicę między tym, co myśmy uzyskali w ciągu tych ośmiu lat władzy z danin publicznych, a tym, co oni uzyskali, to ta różnica wynosi, mimo tego, że myśmy nie korzystali z prywatyzacji i w niewielkim tylko stopniu korzystali z dochodów spółek Skarbu Państwa, około 500 miliardów złotych, wedle ówczesnego poziomu wartości złotówki. A gdyby to przenieść na czas dzisiejszy, to byłaby to suma 700 kilkudziesięciu miliardów złotych. Taka była różnica między polityką czynnej walki z nadużyciem a polityką, która w sposób intencjonalny, no bo to, co się dzieje w prokuraturze, paraliżowanie czy wręcz likwidowanie całych struktur służących walce z nadużyciami podatkowymi, to, co się dzieje w KAS, co słychać i to głośno, to jest przecież polityka w oczywisty sposób intencjonalna

– dodał Jarosław Kaczyński.

"Pani minister nawet na tle tego rządu dość wyjątkową postacią"

Ktoś powie: zmiana jednej osoby przecież nie zmieni tej sytuacji kryzysowej. Ale sposób działania pani minister jest bardzo szczególny. To jest próba rozkładania odpowiedzialności na różne podmioty, na całe środowiska, to jest próba skłócania. To nie ma żadnego sensu

– uzasadniał swoją decyzję.

Składamy ten wniosek, będąc przekonani, że w tej sytuacji po prostu nie mamy innego wyjścia. Nie jesteśmy zwolennikami prowadzenia polityki poprzez częste składanie wniosków o wotum nieufności dla ministrów, ale tu mamy rzeczywiście do czynienia z sytuacją kryzysową, nadzwyczajną i niezależnie od tego, że ona wynika z przyczyn, które są poza służbą zdrowia, to jednak musimy zwrócić się ku pani minister, która jest nawet na tle tego rządu dość wyjątkową postacią i to nie w sensie pozytywnym

– podsumował.

Pacjenci nie mają zaufania do pani minister Leszczyny. Mówią to na wielu spotkaniach, na wielu wizytach, na których z nimi rozmawiam. Dzisiaj mamy dość psucia, mamy dość braku efektywności pracy pani minister i składamy wotum nieufności. Domagamy się jej dymisji

– dodała z kolei poseł PiS i była minister zdrowia Katarzyna Sójka.

Do sytuacji odniósł się także poseł PiS i były minister finansów Andrzej Kosztowniak.

W 2015 r. polska służba zdrowia to mniej więcej, tak na skróty mówiąc, 77 mld zł. Po 8 latach rządów Prawa i Sprawiedliwości w systemie zostało dokładnie 191 mld zł dla obecnego rządu, dla obecnej koalicji. Po 8 latach dynamika wzrostu nakładów na polską służbę zdrowia ponad 200%, prawie 250%. Służba zdrowia i pacjenci byli w centrum zainteresowania naszego rządu, naszej grupy politycznej i pracowaliśmy oraz pracujemy do dnia dzisiejszego nad tym, aby tych pieniędzy było jak najwięcej w tym systemie

– podkreślał. 

Minister Leszczyna wydaje się, że nie tylko nie kontroluje sfery zarządzania służbą zdrowia od strony medycznej, ale przede wszystkim nie kontroluje elementu związanego z jej finansowaniem. Taka osoba nie jest w stanie nigdy wprowadzić dobrych rozwiązań i dobrych zmian dla polskiej służby zdrowia

– podsumował Kosztowniak. 


 

POLECANE
Walentynki napędziły turystykę. Zakopane przeżywa prawdziwe oblężenie Wiadomości
Walentynki napędziły turystykę. Zakopane przeżywa prawdziwe oblężenie

Zakopane przeżywa walentynkowe oblężenie. Już od rana na popularnej zakopiance panował wzmożony ruch samochodowy, a w sobotę w mieście pod Giewontem trudno znaleźć wolne miejsce parkingowe. Na ulicach panuje tłok, a Krupówki są wypełnione spacerującymi parami

Dramat znanej polskiej piosenkarki. Jej słowa chwytają za serce Wiadomości
Dramat znanej polskiej piosenkarki. Jej słowa chwytają za serce

Ewa Bem w rozmowie z mediami wróciła do trudnych chwil związanych z chorobą nowotworową i śmiercią męża, Ryszarda Sibilskiego. Artystka przyznała, że przez długi czas była przekonana, iż to ona odejdzie pierwsza.

Przywrócenie obowiązkowej służby wojskowej. Zapytano Polaków z ostatniej chwili
Przywrócenie obowiązkowej służby wojskowej. Zapytano Polaków

Czy Polska powinna powrócić do obowiązkowej służby wojskowej? Zapytała o to Polaków pracownia Social Changes na zlecenie Telewizji wPolsce24.

Kryptodyktatura dopadła sędziego Dariusza Łubowskiego tylko u nas
Kryptodyktatura dopadła sędziego Dariusza Łubowskiego

Wyrok w sprawie Europejskiego Nakazu Aresztowania wobec Marcin Romanowski wywołał burzliwą debatę o granicach niezależności sędziowskiej. Po decyzji sędziego Dariusz Łubowski i użyciu w uzasadnieniu słowa „kryptodyktatura” pojawiły się zmiany w jego obowiązkach służbowych. Czy to zwykła reorganizacja pracy sądu, czy element szerszego sporu o praworządność? Sprawa budzi pytania o relacje między władzą wykonawczą a wymiarem sprawiedliwości.

Pałac Buckingham. Książęca para opublikowała poruszający wpis Wiadomości
Pałac Buckingham. Książęca para opublikowała poruszający wpis

Książę i księżna Walii postanowili uczcić walentynki uroczym czarno-białym zdjęciem, które opublikowali w mediach społecznościowych. „Szczęśliwych walentynek!” – życzyli fanom rodziny królewskiej.

To koniec Polski 2050? Kolejny poseł mówi o odejściu z ostatniej chwili
To koniec Polski 2050? Kolejny poseł mówi o odejściu

– W ciągu kilku dni podejmę decyzję w sprawie przyszłości w partii – poinformowała w rozmowie z Polsat News posłanka Polski 2050 Aleksandra Leo. Wcześniej decyzję o odejściu z partii podjęła Żaneta Cwalina-Śliwowska.

Burza w „Na Wspólnej. Twórcy przygotowali niespodzianki dla widzów Wiadomości
Burza w „Na Wspólnej". Twórcy przygotowali niespodzianki dla widzów

W serialu „Na Wspólnej” niemal każda para przechodzi przez zdrady, konflikty i dramatyczne rozstania. Wyjątkiem wydawała się dotąd rodzina Żbików – pan Włodek i pani Maria. Okazuje się jednak, że w tym wątku jest jeszcze jedna para, którą fani mogą oglądać bez obaw.

Wymazali historyczne upały ze statystyk, a potem je przywrócili. Klimat stał się narzędziem politycznym Wiadomości
Wymazali historyczne upały ze statystyk, a potem je przywrócili. "Klimat stał się narzędziem politycznym"

Królewski Holenderski Instytut Meteorologiczny KNMI w 2016 roku wymazał z rekordów 16 z 23 fal upałów z lat 1901-1950. W tym roku je przywrócono. Instytutowi zarzuca się manipulowanie danymi w celu poparcia teorii o ocieplaniu się klimatu.

Orban: Po wyborach rozprawimy się z Brukselą z ostatniej chwili
Orban: Po wyborach rozprawimy się z Brukselą

– Brukselska machina represji na Węgrzech nadal działa, ale po wyborach się nią zajmiemy – zapowiedział węgierski premier Viktor Orban w wygłoszonym w sobotę w Budapeszcie dorocznym orędziu o stanie państwa, mającym podsumować miniony rok.

Komunikat dla mieszkańców woj. dolnośląskiego Wiadomości
Komunikat dla mieszkańców woj. dolnośląskiego

W Karkonoszach panują trudne warunki do wędrówek: szlaki są śliskie, oblodzone, temperatura do minus 8 stopni Celsjusza, a widoczność ograniczona do 30 metrów – poinformowali w sobotę ratownicy Karkonoskiej Grupy GOPR.

REKLAMA

PiS zapowiada wotum nieufności wobec minister zdrowia

Na konferencji prasowej Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński ogłosił, że PiS złoży wniosek o wotum nieufności wobec minister zdrowia Izabeli Leszczyny.
Jarosław Kaczyński
Jarosław Kaczyński / zrzut z ekranu z YouTube'a

W siedzibie Prawa i Sprawiedliwości odbyła się konferencja prasowa partii w sprawie katastrofalnej sytuacji w służbie zdrowia. Uczestniczyli w niej prezes Jarosław Kaczyński i posłowie PiS - Katarzyna Sójka, była minister zdrowia, i Andrzej Kosztowniak.

PiS zapowiada wotum nieufności wobec minister zdrowia

Jarosław Kaczyński wskazał na fatalny stan polskiej służby zdrowia pod rządami gabinetu Donalda Tuska, wskazując na wyjątkową nieudolność minister zdrowia Izabeli Leszczyny.

Sytuacja jest dzisiaj skrajnie krytyczna – krytyczna z tego względu, że dochodzi do nawet takich sytuacji, że ogranicza się możliwość rehabilitacji na przykład dzieci. Jest potrzebny minister zdrowia, który będzie miał jakiś rzeczywisty plan, który będzie potrafił walczyć wewnątrz własnego rządu

– powiedział Jarosław Kaczyński podczas konferencji prasowej. I jak dodał: "Wniosek będzie także pewną próbą jeżeli chodzi o koalicję".

Wiadomo, że podstawą koalicji jest KO, ale są te mniejsze podmioty, one chcą podkreślać swoją odrębność, swoje czasem inne zdanie, będą miały okazję, żeby to uczynić

– podkreślił.

Kryzys w służbie zdrowia i finansach publicznych

Jarosław Kaczyński przedstawił obecną kondycją polskiej służby zdrowia, wiążąc ją z katastrofalnym gospodarowaniem finansami publicznymi obecnie rządzących.

Sytuacja służby zdrowia jest dramatyczna. Jest to element szerszego zjawiska, czyli ciężkiego kryzysu polskich finansów publicznych. Trzeba pamiętać, że ten kryzys jest wywołany nie jakimiś obiektywnymi okolicznościami, tylko faktem przyzwolenia, jak to wczoraj mówił pan poseł Kuźmiuk – politycznego przyzwolenia na nadużycia. Te nadużycia to stały problem rządów formacji, która i dziś jest przy władzy

– mówił prezes PiS.

Jeśliby podliczyć taką różnicę między tym, co myśmy uzyskali w ciągu tych ośmiu lat władzy z danin publicznych, a tym, co oni uzyskali, to ta różnica wynosi, mimo tego, że myśmy nie korzystali z prywatyzacji i w niewielkim tylko stopniu korzystali z dochodów spółek Skarbu Państwa, około 500 miliardów złotych, wedle ówczesnego poziomu wartości złotówki. A gdyby to przenieść na czas dzisiejszy, to byłaby to suma 700 kilkudziesięciu miliardów złotych. Taka była różnica między polityką czynnej walki z nadużyciem a polityką, która w sposób intencjonalny, no bo to, co się dzieje w prokuraturze, paraliżowanie czy wręcz likwidowanie całych struktur służących walce z nadużyciami podatkowymi, to, co się dzieje w KAS, co słychać i to głośno, to jest przecież polityka w oczywisty sposób intencjonalna

– dodał Jarosław Kaczyński.

"Pani minister nawet na tle tego rządu dość wyjątkową postacią"

Ktoś powie: zmiana jednej osoby przecież nie zmieni tej sytuacji kryzysowej. Ale sposób działania pani minister jest bardzo szczególny. To jest próba rozkładania odpowiedzialności na różne podmioty, na całe środowiska, to jest próba skłócania. To nie ma żadnego sensu

– uzasadniał swoją decyzję.

Składamy ten wniosek, będąc przekonani, że w tej sytuacji po prostu nie mamy innego wyjścia. Nie jesteśmy zwolennikami prowadzenia polityki poprzez częste składanie wniosków o wotum nieufności dla ministrów, ale tu mamy rzeczywiście do czynienia z sytuacją kryzysową, nadzwyczajną i niezależnie od tego, że ona wynika z przyczyn, które są poza służbą zdrowia, to jednak musimy zwrócić się ku pani minister, która jest nawet na tle tego rządu dość wyjątkową postacią i to nie w sensie pozytywnym

– podsumował.

Pacjenci nie mają zaufania do pani minister Leszczyny. Mówią to na wielu spotkaniach, na wielu wizytach, na których z nimi rozmawiam. Dzisiaj mamy dość psucia, mamy dość braku efektywności pracy pani minister i składamy wotum nieufności. Domagamy się jej dymisji

– dodała z kolei poseł PiS i była minister zdrowia Katarzyna Sójka.

Do sytuacji odniósł się także poseł PiS i były minister finansów Andrzej Kosztowniak.

W 2015 r. polska służba zdrowia to mniej więcej, tak na skróty mówiąc, 77 mld zł. Po 8 latach rządów Prawa i Sprawiedliwości w systemie zostało dokładnie 191 mld zł dla obecnego rządu, dla obecnej koalicji. Po 8 latach dynamika wzrostu nakładów na polską służbę zdrowia ponad 200%, prawie 250%. Służba zdrowia i pacjenci byli w centrum zainteresowania naszego rządu, naszej grupy politycznej i pracowaliśmy oraz pracujemy do dnia dzisiejszego nad tym, aby tych pieniędzy było jak najwięcej w tym systemie

– podkreślał. 

Minister Leszczyna wydaje się, że nie tylko nie kontroluje sfery zarządzania służbą zdrowia od strony medycznej, ale przede wszystkim nie kontroluje elementu związanego z jej finansowaniem. Taka osoba nie jest w stanie nigdy wprowadzić dobrych rozwiązań i dobrych zmian dla polskiej służby zdrowia

– podsumował Kosztowniak. 



 

Polecane