Szukaj
Konto

Anonimowy sędzia: Nastroje wśród sędziów się pogarszają

31.10.2024 15:32
Sędzia. Ilustracja poglądowa
Źródło: Screen YT Magazyn Śledczy Anity Gargas
Komentarzy: 0
Po wynikach ankiety z Łodzi Krystek wpadł z hukiem na posiedzenie Komisji.

Trzasnął drzwiami, usiadł na skraju krzesła, manifestując swoje zdenerwowanie, posępnie zmarszczył czoło i podniesionym głosem wyrzucił z siebie:

- Dość tego, nie możemy zwlekać ani minuty dłużej, nastroje wśród sędziów się pogarszają, niedługo stowarzyszenie nam się rozsypie. Jeszcze w tym tygodniu wypuszczamy projekt uchwały Sejmu o likwidacji neo-KRS i powołania nowego KRS walczącego, jednocześnie uchwała o degradacji neosędziów.

"Kończymy projekt"

Ktoś z sali krzyknął, że przecież Komisja Wenecka, Konstytucja...

- Milcz

- przerwał Krystek.

- Kończymy projekt. Z grup zielonej, żółtej i zielonej tworzymy jedną grupę tęczową - w ten sposób uzyskamy poparcie lewicy i uchwałą wszystkich degradujemy jeszcze w tym roku. Mam obiecane, że Szymcio to szybko wprowadzi pod obrady i klepną, co tylko damy

- No ale prawo do sądu?

- zapytał ktoś nieśmiało.

- Spokojnie, będą mieli, każdy wyrzucony będzie się mógł potem odwołać do sądu. A niech się sądzą z 6 lat, zobaczymy ilu przetrwa na bezrobociu

- uśmiechnął się Krystek.

- A kto będzie w tym nowym KRS?

- padło pytanie z sali.

- Jak to kto, tylko my walczący, uchwała przewiduje, że większość sejmowa wybiera członków KRS, a oni będą już wiedzieć kogo wybrać

"Co powiemy ludziom?"

- Przecież twierdziliśmy, że to naruszało Konstytucję, co teraz powiemy ludziom?

- zapytał milczący dotychczas członek Komisji

- Jak to co - oburzył się Krystek - przecież zmieniły się okoliczności, musimy przywrócić praworządność, ludzie są silni, razem, zrozumieją i zaakceptują

- A co powiemy szeregowym sędziom, którzy wierzyli w demokratyczne wybory do KRS, że będzie lepiej, sprawiedliwiej, że sami będą mogli startować?

Krystek uśmiechnął się...

- Że to tylko etap przejściowy, teraz my wejdziemy do KRS, a oni niech się starają o prezesów sądów, ewentualnie jakieś komisje egzaminacyjne. Naobiecujemy że może przy kolejnej kadencji...

Dobra drodzy Państwo, zamykam obrady Komisji, wiemy, co mamy robić, w piątek głosowanie nad ostatecznym projektem uchwały, bo już Adaś nas ponagla. Żegnam

[Autor jest autentycznym sędzią, który chce pozostać anonimowy i który w lekkiej formie postara się zdradzać nam nastroje panujące w środowisku]

Komentarzy: 0
Data publikacji: 31.10.2024 15:32
Źródło: tysol.pl