Niespokojnie na granicy. Znany youtuber opublikował film

Adam Josef Modzelewski, słynny youtuber ajthepolishamerican, w opublikowanym niedawno odcinku serii dotyczącej szkolenia i działania poszczególnych służb wstąpił w szeregi Wydziału Zabezpieczeń Działań polskiej Straży Granicznej i wraz ze strażnikami został wysłany do zabezpieczenia granicy polsko-białoruskiej. Tym razem jednak rzeczywistość okazała się ciekawsza niż akcje z wyreżyserowanych szkoleń.
płot na granicy
płot na granicy / screen YouTube - AJthepolishamerican

Znany influencer AJ, którego kanał na YouTubie śledzi ponad milion subskrybentów, a linia suplementów i odżywek dla sportowców cieszy się równie niemałą popularnością, publikuje serię filmów, w których po zaliczeniu testów sprawnościowych rozpoczyna szkolenie w szeregach różnych polskich formacji. Do tej pory mogliśmy zobaczyć, jak wygląda praca w oddziale kontrterrorystów polskiej policji, u komandosów Formozy, w służbie więziennej czy oddziale wojsk powietrzno-desantowych.

Niespokojnie na granicy. Znany youtuber opublikował film

Teraz AJ wstąpił w szeregi Wydziału Zabezpieczeń Działań polskiej Straży Granicznej i wraz ze strażnikami został wysłany do zabezpieczenia granicy polsko-białoruskiej. Dostępny na YouTubie film pokazuje, jak wygląda służba w rejonie Krynek. Tym razem jednak znany youtuber wziął udział w prawdziwej, a nie wyreżyserowanej na potrzeby szkolenia akcji.

Metody na przekroczenie granicy

Wraz ze strażnikami patrolował teren przy granicy, zabezpieczony ponad 5-metrowym płotem. Gdy patrol wysiadł z samochodu, strażnicy opowiadali youtuberowi, w jaki sposób migranci nielegalnie forsują granicę. W okolicy były widoczne ręcznie wykonane przez cudzoziemców drabiny, leżące po białoruskiej stronie ogrodzenia, po polskiej zaś wykonywane były na bieżąco prace przy naprawie płotu, którego sztachety są rozpychane tak, by człowiek mógł się między nimi przecisnąć. W celu zapobieżenia takim działaniom montowane są dodatkowe zabezpieczenia.

Kilkadziesiąt przekroczeń w jeden dzień

Strażnicy mają odpowiednie zabezpieczenie najwrażliwszych części ciała, odpowiednie hełmy i gogle, bo, jak przyznali, obcokrajowcy strzelają z proc kamieniami i nie sposób odpowiednio szybko zareagować, by uniknąć uderzenia.

Przekroczeń granicy tutaj w podlaskim oddziale mamy dziennie kilkadziesiąt, ostatnio koło 40, ale bywa też i 50–60. We wrześniu mieliśmy ponad 120 prób każdego dnia. Od początku roku w naszym oddziale mieliśmy ponad 27 tys. prób nielegalnego przekroczenia granicy

– mówi Katarzyna Zdanowska, rzecznik prasowy Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej.

Podczas kręcenia odcinka strażnicy zostali wywołani i skierowani do akcji, więc można było zobaczyć, jak w rzeczywistości wygląda ich codzienna służba. Wszystko wydarzyło się błyskawicznie, okazało się, że kilka minut po przejechaniu wozu strażników grupa 9 migrantów przeszła przez płot, rozszerzając jego sztachety, a potem sforsowała ogrodzenie z koncertiny za pomocą drabiny. Po dojechaniu na miejsce strażnicy zobaczyli porzuconą drabinę.

Wystarczyły 3 minuty

– Trzy minuty temu tędy jechaliśmy! Czyli oni musieli się czaić, zobaczyć, że przejechaliśmy, i skalkulować czas, kiedy możemy tu wrócić. Jestem w szoku

– komentował AJ.

Działania były skoordynowane, za pomocą drona i kamer dokładnie namierzono miejsce, przez które imigranci przeszli przez granicę i w ciągu godziny złapano 5 z nich. Okazało się, że była to 9-osobowa grupa z Afganistanu, która po przejściu granicy rozdzieliła się na dwie podgrupy. Pościg był prowadzony przez dwóch żołnierzy i sprowadzono dodatkowy patrol do pomocy. W poszukiwaniach wykorzystuje się psy.

– Ciężko było mi uwierzyć, że faktycznie takie rzeczy mają miejsce… I to nie raz na tydzień, tylko codziennie. (…) Ja siedziałem sobie w aucie i oglądałem mistrzów w akcji

– podsumował youtuber.


 

POLECANE
TVN kontra szef Telewizji Republika. Sąd zdecydował z ostatniej chwili
TVN kontra szef Telewizji Republika. Sąd zdecydował

Szef Telewizji Republika wygrał w sądzie z TVN Warner Bros. Discovery.

Nie żyje Adam Borejko. Został odnaleziony martwy w hotelu z ostatniej chwili
Nie żyje Adam Borejko. Został odnaleziony martwy w hotelu

Polski podróżnik Adam Borejko został znaleziony martwy w hotelu w Chandydze w Jakucji. Informację podał rosyjski serwis sakhaday.ru.

Krzysztof Bosak został ojcem po raz czwarty. Zdradził płeć dziecka z ostatniej chwili
Krzysztof Bosak został ojcem po raz czwarty. Zdradził płeć dziecka

Poseł Konfederacji Krzysztof Bosak został po raz czwarty ojcem. – Żona czuje się bardzo dobrze. Wczoraj odebrałem żonę i synka ze szpitala – powiedział na antenie Radia ZET.

Obowiązek czipowania psów. Wiadomo, ile będzie kosztować z ostatniej chwili
Obowiązek czipowania psów. Wiadomo, ile będzie kosztować

Po aferze ze schroniskami znalazły się pieniądze na Krajowy Rejestr Oznakowania Psów i Kotów. MRiRW deklaruje, że pokryje większość kosztów związanych z uruchomieniem i utrzymaniem KROPiK. Łącznie to ponad 130 mln zł w ciągu 10 lat – informuje w poniedziałkowym wydaniu "Dziennik Gazeta Prawna".

IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka w najbliższych dniach z ostatniej chwili
IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka w najbliższych dniach

Polska znajduje się pod wpływem wyżu znad Finlandii, w masie powietrza arktycznego. W poniedziałek mróz do minus 19 st. C, a w nocy nawet do minus 27 st. C. We wtorek nadal zimno, miejscami słaby śnieg i marznące mgły – informuje IMGW.

GIS wydał nowy komunikat. Na ten produkt trzeba uważać Wiadomości
GIS wydał nowy komunikat. Na ten produkt trzeba uważać

Główny Inspektorat Sanitarny wydał pilne ostrzeżenie dla wszystkich, którzy kupili kolorowe szklanki z motywem kwiatów.

Tragedia w Szwajcarii. Nie żyje nastolatek ranny w pożarze w Crans-Montanie Wiadomości
Tragedia w Szwajcarii. Nie żyje nastolatek ranny w pożarze w Crans-Montanie

Do 41 wzrosła liczba śmiertelnych ofiar pożaru, który wybuchł w noc sylwestrową w barze w szwajcarskiej miejscowości Crans-Montana. W szpitalu zmarł w sobotę, miesiąc po tragedii, 18-letni Szwajcar - podała w niedzielę szwajcarska agencja Ats za tamtejszą prokuraturą.

Gratka dla miłośników astronomii. Tych zjawisk nie możesz przegapić Wiadomości
Gratka dla miłośników astronomii. Tych zjawisk nie możesz przegapić

Luty 2026 będzie dobrym miesiącem do obserwowania nocnego nieba. Krótkie dni i długie noce sprzyjają astronomii, a zimowe powietrze często poprawia widoczność gwiazd i planet.

Emocje w  „Tańcu z Gwiazdami. Znana tancerka wraca na parkiet Wiadomości
Emocje w „Tańcu z Gwiazdami". Znana tancerka wraca na parkiet

Wielkimi krokami zbliża się 18. edycja „Tańca z gwiazdami”, a Polsat stopniowo odsłania karty. Jedną z pierwszych potwierdzonych tancerek jest Daria Syta, która po raz piąty pojawi się na parkiecie popularnego show.

Kulig zakończył się tragedią. Nie żyje 49-latek Wiadomości
Kulig zakończył się tragedią. Nie żyje 49-latek

We wsi Bronowice (Lubuskie), w wyniku wypadku podczas kuligu zginął w sobotni wieczór 49-latek. Mężczyzna jadąc na sankach ciągniętych quadem uderzył głową w słup energetyczny – poinformowała w niedzielę rzecznik Prokuratury Okręgowej w Zielonej Górze Ewa Antonowicz.

REKLAMA

Niespokojnie na granicy. Znany youtuber opublikował film

Adam Josef Modzelewski, słynny youtuber ajthepolishamerican, w opublikowanym niedawno odcinku serii dotyczącej szkolenia i działania poszczególnych służb wstąpił w szeregi Wydziału Zabezpieczeń Działań polskiej Straży Granicznej i wraz ze strażnikami został wysłany do zabezpieczenia granicy polsko-białoruskiej. Tym razem jednak rzeczywistość okazała się ciekawsza niż akcje z wyreżyserowanych szkoleń.
płot na granicy
płot na granicy / screen YouTube - AJthepolishamerican

Znany influencer AJ, którego kanał na YouTubie śledzi ponad milion subskrybentów, a linia suplementów i odżywek dla sportowców cieszy się równie niemałą popularnością, publikuje serię filmów, w których po zaliczeniu testów sprawnościowych rozpoczyna szkolenie w szeregach różnych polskich formacji. Do tej pory mogliśmy zobaczyć, jak wygląda praca w oddziale kontrterrorystów polskiej policji, u komandosów Formozy, w służbie więziennej czy oddziale wojsk powietrzno-desantowych.

Niespokojnie na granicy. Znany youtuber opublikował film

Teraz AJ wstąpił w szeregi Wydziału Zabezpieczeń Działań polskiej Straży Granicznej i wraz ze strażnikami został wysłany do zabezpieczenia granicy polsko-białoruskiej. Dostępny na YouTubie film pokazuje, jak wygląda służba w rejonie Krynek. Tym razem jednak znany youtuber wziął udział w prawdziwej, a nie wyreżyserowanej na potrzeby szkolenia akcji.

Metody na przekroczenie granicy

Wraz ze strażnikami patrolował teren przy granicy, zabezpieczony ponad 5-metrowym płotem. Gdy patrol wysiadł z samochodu, strażnicy opowiadali youtuberowi, w jaki sposób migranci nielegalnie forsują granicę. W okolicy były widoczne ręcznie wykonane przez cudzoziemców drabiny, leżące po białoruskiej stronie ogrodzenia, po polskiej zaś wykonywane były na bieżąco prace przy naprawie płotu, którego sztachety są rozpychane tak, by człowiek mógł się między nimi przecisnąć. W celu zapobieżenia takim działaniom montowane są dodatkowe zabezpieczenia.

Kilkadziesiąt przekroczeń w jeden dzień

Strażnicy mają odpowiednie zabezpieczenie najwrażliwszych części ciała, odpowiednie hełmy i gogle, bo, jak przyznali, obcokrajowcy strzelają z proc kamieniami i nie sposób odpowiednio szybko zareagować, by uniknąć uderzenia.

Przekroczeń granicy tutaj w podlaskim oddziale mamy dziennie kilkadziesiąt, ostatnio koło 40, ale bywa też i 50–60. We wrześniu mieliśmy ponad 120 prób każdego dnia. Od początku roku w naszym oddziale mieliśmy ponad 27 tys. prób nielegalnego przekroczenia granicy

– mówi Katarzyna Zdanowska, rzecznik prasowy Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej.

Podczas kręcenia odcinka strażnicy zostali wywołani i skierowani do akcji, więc można było zobaczyć, jak w rzeczywistości wygląda ich codzienna służba. Wszystko wydarzyło się błyskawicznie, okazało się, że kilka minut po przejechaniu wozu strażników grupa 9 migrantów przeszła przez płot, rozszerzając jego sztachety, a potem sforsowała ogrodzenie z koncertiny za pomocą drabiny. Po dojechaniu na miejsce strażnicy zobaczyli porzuconą drabinę.

Wystarczyły 3 minuty

– Trzy minuty temu tędy jechaliśmy! Czyli oni musieli się czaić, zobaczyć, że przejechaliśmy, i skalkulować czas, kiedy możemy tu wrócić. Jestem w szoku

– komentował AJ.

Działania były skoordynowane, za pomocą drona i kamer dokładnie namierzono miejsce, przez które imigranci przeszli przez granicę i w ciągu godziny złapano 5 z nich. Okazało się, że była to 9-osobowa grupa z Afganistanu, która po przejściu granicy rozdzieliła się na dwie podgrupy. Pościg był prowadzony przez dwóch żołnierzy i sprowadzono dodatkowy patrol do pomocy. W poszukiwaniach wykorzystuje się psy.

– Ciężko było mi uwierzyć, że faktycznie takie rzeczy mają miejsce… I to nie raz na tydzień, tylko codziennie. (…) Ja siedziałem sobie w aucie i oglądałem mistrzów w akcji

– podsumował youtuber.



 

Polecane