Szukaj
Konto

Trzecia Droga ma pomysł na wspólnego kandydata koalicji. Padło nazwisko

07.11.2024 09:58
Władysław Kosiniak-Kamysz
Źródło: PAP/Piotr Nowak
Komentarzy: 0
Władysław Kosiniak-Kamysz uważa, że wciąż jest szansa na uzgodnienie jednego kandydata koalicji w wyborach na prezydenta. W rozmowie w Radiu ZET przyznał, że w kontekście wygranej Donalda Trumpa w wyborach prezydenckich w USA kandydat Trzeciej Drogi stałby się jeszcze "ciekawszy".

W czwartek na antenie Radia ZET Władysław Kosiniak-Kamysz apelował o wyłonienie wspólnego kandydata koalicji na prezydenta, zauważając, że po wygranych przez Trumpa wyborach w USA sytuacja uległa zmianie.

Jestem zwolennikiem, by był to ktoś, kto ma największe szanse na pokonanie kandydata PiS, bo łączy różne środowiska

- powiedział lider PSL.

Ze strony Trzeciej Drogi jest propozycja, by to Szymon Hołownia mógł być wspólnym kandydatem

- ujawnił wicepremier.

Trzecia Droga ma pomysł na wspólnego kandydata koalicji

Kosiniak-Kamysz uważa, że mimo wypowiedzi pozostałych koalicjantów wciąż jest szansa na wspólnego kandydata.

- Dopóki nie ma rejestracji kandydatów, partie nie powiedziały ostatniego słowa. Dziś polityka wymaga dobrej zwrotności. Nie może być to jeden, ustawiony kurs i niezmienność przez lata

- podkreślił

Lider PSL porównał dzisiejszą sytuację do wygranej Donalda Trumpa, który zwyciężył w wyborach prezydenckich w USA, w którego sukces niewielu chciało wierzyć.

Niespokojnie na granicy. Znany youtuber opublikował film

Kanclerz Niemiec podjął sensacyjną decyzję. Media: Rozpad koalicji rządzącej

Propozycje były już wcześniej

Kosiniak-Kamysz już wcześniej przedstawił pomysł wspólnego kandydata koalicji rządzącej na stanowisko prezydenta.

Chciałbym poprosić i do tego chciałbym zaprosić naszych partnerów, żebyśmy już dziś wspólnie wyłonili kandydata na prezydenta. Polski nie stać na ryzyko

- powiedział podczas posiedzenia Rady Naczelnej PSL w Tarnowie.

Szef MON uważa, że mimo iż koalicja różni się w niektórych kwestiach, to wspólny prezydent mógłby być, jak powiedział, orędownikiem porozumienia.

Możecie się zdziwić, bo PSL zawsze mówił, że "trzeba iść swoją drogą". My to mówimy dlatego, bo tak jak w wyborach prezydenckich mieliśmy święte przekonanie, że trzeba iść na trzech listach, a nie jednej, tak mówimy też dziś. Teraz trzech kandydatów to jest kłótnia w rodzinie, to jest dalej idący spór. Same z siebie wybory prezydenckie będą te spory zaostrzać

- podsumował.

Wcześniej premier Donald Tusk podkreślał, że każda partia powinna postawić na swojego kandydata, by zmobilizować swój elektorat. Kandydat Koalicji Obywatelskiej na prezydenta ma zostać zaprezentowany 7 grudnia.


Komentarzy: 0
Data publikacji: 07.11.2024 09:58
Źródło: Radio Zet