Trzecia Droga ma pomysł na wspólnego kandydata koalicji. Padło nazwisko

Władysław Kosiniak-Kamysz uważa, że wciąż jest szansa na uzgodnienie jednego kandydata koalicji w wyborach na prezydenta. W rozmowie w Radiu ZET przyznał, że w kontekście wygranej Donalda Trumpa w wyborach prezydenckich w USA kandydat Trzeciej Drogi stałby się jeszcze "ciekawszy".
Władysław Kosiniak-Kamysz
Władysław Kosiniak-Kamysz / PAP/Piotr Nowak

W czwartek na antenie Radia ZET Władysław Kosiniak-Kamysz apelował o wyłonienie wspólnego kandydata koalicji na prezydenta, zauważając, że po wygranych przez Trumpa wyborach w USA sytuacja uległa zmianie.

Jestem zwolennikiem, by był to ktoś, kto ma największe szanse na pokonanie kandydata PiS, bo łączy różne środowiska

– powiedział lider PSL. 

Ze strony Trzeciej Drogi jest propozycja, by to Szymon Hołownia mógł być wspólnym kandydatem

– ujawnił wicepremier. 

Trzecia Droga ma pomysł na wspólnego kandydata koalicji

Kosiniak-Kamysz uważa, że mimo wypowiedzi pozostałych koalicjantów wciąż jest szansa na wspólnego kandydata.

– Dopóki nie ma rejestracji kandydatów, partie nie powiedziały ostatniego słowa. Dziś polityka wymaga dobrej zwrotności. Nie może być to jeden, ustawiony kurs i niezmienność przez lata

– podkreślił

Lider PSL porównał dzisiejszą sytuację do wygranej Donalda Trumpa, który zwyciężył w wyborach prezydenckich w USA, w którego sukces niewielu chciało wierzyć. 

Niespokojnie na granicy. Znany youtuber opublikował film

Kanclerz Niemiec podjął sensacyjną decyzję. Media: Rozpad koalicji rządzącej

Propozycje były już wcześniej

Kosiniak-Kamysz już wcześniej przedstawił pomysł wspólnego kandydata koalicji rządzącej na stanowisko prezydenta.

Chciałbym poprosić i do tego chciałbym zaprosić naszych partnerów, żebyśmy już dziś wspólnie wyłonili kandydata na prezydenta. Polski nie stać na ryzyko 

– powiedział podczas posiedzenia Rady Naczelnej PSL w Tarnowie.

Szef MON uważa, że mimo iż koalicja różni się w niektórych kwestiach, to wspólny prezydent mógłby być, jak powiedział, orędownikiem porozumienia.

 

Możecie się zdziwić, bo PSL zawsze mówił, że "trzeba iść swoją drogą". My to mówimy dlatego, bo tak jak w wyborach prezydenckich mieliśmy święte przekonanie, że trzeba iść na trzech listach, a nie jednej, tak mówimy też dziś. Teraz trzech kandydatów to jest kłótnia w rodzinie, to jest dalej idący spór. Same z siebie wybory prezydenckie będą te spory zaostrzać

– podsumował. 

Wcześniej premier Donald Tusk podkreślał, że każda partia powinna postawić na swojego kandydata, by zmobilizować swój elektorat. Kandydat Koalicji Obywatelskiej na prezydenta ma zostać zaprezentowany 7 grudnia.


 


 

POLECANE
Gdańskie zoo przekazało radosną nowinę Wiadomości
Gdańskie zoo przekazało radosną nowinę

W Gdańskim Ogrodzie Zoologicznym przyszła na świat samiczka hipopotamka karłowatego – jednego z najrzadszych i najbardziej zagrożonych gatunków ssaków na świecie. To córka 15-letniego Sapo i 9-letniej Maleli.

Czarnek odpowiada Tuskowi: Polacy już wiedzą z ostatniej chwili
Czarnek odpowiada Tuskowi: Polacy już wiedzą

Spór o unijny program SAFE znów się zaostrza. Na sobotni wpis Donalda Tuska zareagował natychmiastowo Przemysław Czarnek.

Brutalny napad na Podkarpaciu: Skrępowali, torturowali i polewali wrzątkiem. Ukraińcy trafili do aresztu z ostatniej chwili
Brutalny napad na Podkarpaciu: Skrępowali, torturowali i polewali wrzątkiem. Ukraińcy trafili do aresztu

Brutalny napad w Soninie przez wiele miesięcy pozostawał niewyjaśniony. Teraz policja poinformowała o zatrzymaniu trzech obywateli Ukrainy.

Szwedzka nauczycielka przerażona polskim podręcznikiem do geografii. Przesiąknięty nacjonalizmem z ostatniej chwili
Szwedzka nauczycielka przerażona polskim podręcznikiem do geografii. "Przesiąknięty nacjonalizmem"

Szwedzka nauczycielka po wizycie w Krakowie nie kryła zaskoczenia polskim podręcznikiem do geografii.

Dwie Heleny Wolińskie. Operacja ocieplania wizerunku komunistycznego potwora tylko u nas
Dwie Heleny Wolińskie. Operacja ocieplania wizerunku komunistycznego potwora

Jedna Helena Wolińska to ta, która jest bohaterką – razem z mężem Włodzimierzem Brusem - wydanej właśnie książki „Stygmat”. Osoba ciepła, kochająca, rodzinna, w końcu – co najważniejsze - ofiara komunizmu. Druga Helena Wolińska to stalinowska prokurator wojskowa, potwór w mundurze, inkwizytorka, bestia.

Polacy krytycznie oceniają Tuska. Sondaż nie pozostawia złudzeń z ostatniej chwili
Polacy krytycznie oceniają Tuska. Sondaż nie pozostawia złudzeń

Najnowsze badanie pracowni IBRiS dla Onetu pokazuje wyraźny problem wizerunkowy premiera Donalda Tuska – w ocenie respondentów dominują odpowiedzi krytyczne.

IMGW wydał nowy komunikat. Oto co nas czeka z ostatniej chwili
IMGW wydał nowy komunikat. Oto co nas czeka

Sobota przyniesie dużo słońca i nawet 19 st. C, ale na zachodzie pojawią się opady i możliwe burze. W niedzielę więcej chmur i deszczu – informuje w najnowszym komunikacie Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej.

Ambasada USA ostrzelana. Nad budynkiem unosi się dym z ostatniej chwili
Ambasada USA ostrzelana. Nad budynkiem unosi się dym

Agencja Reutera poinformowała w sobotę, że irański pocisk rakietowy trafił w ambasadę USA w stolicy Iraku, Bagdadzie. Nie wiadomo na razie, czy ktoś ucierpiał w wyniku ataku.

Eksplozja w szkole w Amsterdamie. Władze zabrały głos z ostatniej chwili
Eksplozja w szkole w Amsterdamie. Władze zabrały głos

W Amsterdamie doszło do eksplozji przy żydowskiej szkole w dzielnicy Buitenveldert.

USA zbombardowały wyspę Chark. Strzał ostrzegawczy z ostatniej chwili
USA zbombardowały wyspę Chark. "Strzał ostrzegawczy"

Przez irańską wyspę Chark, zaatakowaną w piątek przez USA, przechodzi 80-90 proc. eksportu ropy Iranu. Prezydent USA Donald Trump zapewnił, że tamtejsze obiekty naftowe nie zostały zniszczone, lecz może zrewidować swoją decyzję, jeśli cieśnina Ormuz będzie dalej blokowana. Axios ocenił, że atak był „strzałem ostrzegawczym”.

REKLAMA

Trzecia Droga ma pomysł na wspólnego kandydata koalicji. Padło nazwisko

Władysław Kosiniak-Kamysz uważa, że wciąż jest szansa na uzgodnienie jednego kandydata koalicji w wyborach na prezydenta. W rozmowie w Radiu ZET przyznał, że w kontekście wygranej Donalda Trumpa w wyborach prezydenckich w USA kandydat Trzeciej Drogi stałby się jeszcze "ciekawszy".
Władysław Kosiniak-Kamysz
Władysław Kosiniak-Kamysz / PAP/Piotr Nowak

W czwartek na antenie Radia ZET Władysław Kosiniak-Kamysz apelował o wyłonienie wspólnego kandydata koalicji na prezydenta, zauważając, że po wygranych przez Trumpa wyborach w USA sytuacja uległa zmianie.

Jestem zwolennikiem, by był to ktoś, kto ma największe szanse na pokonanie kandydata PiS, bo łączy różne środowiska

– powiedział lider PSL. 

Ze strony Trzeciej Drogi jest propozycja, by to Szymon Hołownia mógł być wspólnym kandydatem

– ujawnił wicepremier. 

Trzecia Droga ma pomysł na wspólnego kandydata koalicji

Kosiniak-Kamysz uważa, że mimo wypowiedzi pozostałych koalicjantów wciąż jest szansa na wspólnego kandydata.

– Dopóki nie ma rejestracji kandydatów, partie nie powiedziały ostatniego słowa. Dziś polityka wymaga dobrej zwrotności. Nie może być to jeden, ustawiony kurs i niezmienność przez lata

– podkreślił

Lider PSL porównał dzisiejszą sytuację do wygranej Donalda Trumpa, który zwyciężył w wyborach prezydenckich w USA, w którego sukces niewielu chciało wierzyć. 

Niespokojnie na granicy. Znany youtuber opublikował film

Kanclerz Niemiec podjął sensacyjną decyzję. Media: Rozpad koalicji rządzącej

Propozycje były już wcześniej

Kosiniak-Kamysz już wcześniej przedstawił pomysł wspólnego kandydata koalicji rządzącej na stanowisko prezydenta.

Chciałbym poprosić i do tego chciałbym zaprosić naszych partnerów, żebyśmy już dziś wspólnie wyłonili kandydata na prezydenta. Polski nie stać na ryzyko 

– powiedział podczas posiedzenia Rady Naczelnej PSL w Tarnowie.

Szef MON uważa, że mimo iż koalicja różni się w niektórych kwestiach, to wspólny prezydent mógłby być, jak powiedział, orędownikiem porozumienia.

 

Możecie się zdziwić, bo PSL zawsze mówił, że "trzeba iść swoją drogą". My to mówimy dlatego, bo tak jak w wyborach prezydenckich mieliśmy święte przekonanie, że trzeba iść na trzech listach, a nie jednej, tak mówimy też dziś. Teraz trzech kandydatów to jest kłótnia w rodzinie, to jest dalej idący spór. Same z siebie wybory prezydenckie będą te spory zaostrzać

– podsumował. 

Wcześniej premier Donald Tusk podkreślał, że każda partia powinna postawić na swojego kandydata, by zmobilizować swój elektorat. Kandydat Koalicji Obywatelskiej na prezydenta ma zostać zaprezentowany 7 grudnia.


 



 

Polecane