Bankructwa w Rosji. Kreml odczuwa skutki wojny

Wielu rosyjskich ekspertów uważa, że istnieje poważne ryzyko lawiny bankructw w ich kraju. Według niezależnego rosyjskiego portalu Meduza.io sytuacja nie jest tak wymarzona, jak przedstawia to tamtejszy Bank Centralny.
Ekonomia, zdjęcie podglądowe
Ekonomia, zdjęcie podglądowe / Pixabay

Tylko od lata 2023 r. w Rosji rośnie kluczowa stopa procentowa. W ten sposób kredyty stają się coraz droższe, a zadłużenie rosyjskich przedsiębiorstw rośnie, przez co nie są w stanie spłacać swoich zobowiązań w pierwotnym terminie.

Rosyjscy przedsiębiorcy mocno odczuwają skutki nakładanych przez Zachód sankcji gospodarczych. Wiele przedsiębiorstw boryka się z wysoką obsługą kredytów, gdzie obecnie oprocentowanie przekracza 20 proc.  

Bankructwa w Rosji

Eksperci sygnalizują, że zagrożone są głównie firmy nadmiernie zadłużone, które często muszą brać nowe kredyty, by spłacić wcześniejsze zobowiązania.

Jak podaje portal Meduza.io, najbardziej narażonymi na spadek terminowych płatności kontrahentów są: "przemysł drzewny, rolnictwo, handel hurtowy oraz budownictwo".

Wojna na Ukrainie

Obecne problemy gospodarcze w Rosji są skutkiem rosyjskiej napaści na Ukrainę w 2022 r. Wówczas Zachód nałożył kolejne sankcje gospodarcze, a Bank Centralny Rosji radykalnie podniósł stopę procentową do 20 proc. Następnie stopniowo ją obniżano, aż osiągnęła poziom 7,5 proc. 

Taka sytuacja spowodowała wówczas, że przedsiębiorcy zaczęli zaciągać kredyty z nadzieją na dalszy spadek stóp procentowych. W połowie 2023 r. takie kredyty stanowiły 44 proc. wszystkich zobowiązań firm, a do końca roku ich udział wzrósł do 53 proc.

Jednakże sytuacja nie rozwinęła się po myśli przedsiębiorców. W wyniku gwałtownej deprecjacji rubla, zwiększenia wydatków państwowych oraz inflacji Bank Centralny rozpoczął cykl podwyżek stóp. Ostatecznie osiągnęły one 21 proc., a prawdziwe oprocentowanie kredytów biznesowych sięgnęło 25 proc.


 

POLECANE
Zdrowe państwo strzela do najeźdźców. Upadające – atakuje obrońców granic tylko u nas
Zdrowe państwo strzela do najeźdźców. Upadające – atakuje obrońców granic

Prokuratura postawiła żołnierzowi broniącemu granic zarzuty, a nielegalny imigrant domaga się odszkodowania. Agresor jest chroniony, a obrońca granic atakowany z urzędu. Ten scenariusz znamy z krajów Zachodu, a jest on elementem głębokiej inżynierii społecznej mającej na celu uczynienie wojska i obywateli niezdolnymi do obrony granic.

Rada Europy nie uderza w terapie konwersyjne tylko w wolność tylko u nas
Rada Europy nie uderza w "terapie konwersyjne" tylko w wolność

Rada Europy przyjęła właśnie rezolucję, która zakazuje „terapii konwersyjnych”. Nawet na Zachodzie Europy, gdzie było to częstą praktyką nie stosuje się od dawna niebezpiecznych praktyk "konwersyjnych", za to Rada Europy wrzuca nieszkodliwe praktyki religijne do jednego worka z torturami. Nowa rezolucja wspiera też ideologię gender, zaprzeczając ludzkiej biologii.

Sąd Najwyższy: legitymowanie nie jest dowolną władzą Policji tylko u nas
Sąd Najwyższy: legitymowanie nie jest dowolną władzą Policji

Czy obywatel ma obowiązek podać swoje dane osobowe zawsze, gdy funkcjonariusz tego zażąda? Sąd Najwyższy w wyroku z 17 grudnia 2025 r. (II KK 473/25) odpowiada jednoznacznie: nie.

Byłem na obchodach wyzwolenia Auschwitz. Karol Nawrocki stanął na wysokości zadania tylko u nas
Byłem na obchodach "wyzwolenia" Auschwitz. Karol Nawrocki stanął na wysokości zadania

Jak co roku 27 stycznia, pragniemy uczcić pamięć naszych Przodków w Muzeum Auschwitz-Birkenau. Jak co roku, towarzyszą nam te same procedury. Nikt bez zgody muzeum nie zostaje wpuszczony, by oddać hołd wszystkim ofiarom niemieckich zbrodni, w tym także Polakom. Świadczy temu szereg procedur, które działają tam od dłuższego już czasu. Procedur, które w żadnym innym byłym obozie czy to w Polsce czy na zachodzie, nie są praktykowane.

Mjr Rocco Spencer o zarzutach dla żołnierza: Wojsko musi stanąć i dać tym kretynom znać, że to oni dowodzą tylko u nas
Mjr Rocco Spencer o zarzutach dla żołnierza: Wojsko musi stanąć i dać tym kretynom znać, że to oni dowodzą

„Jeśli podążał za ROE (zasady użycia siły), to potknięcie się nie ma z tym nic wspólnego. Jeśli takie ściganie zostanie dopuszczone, podważy to morale żołnierzy i poczucie obowiązku” - skomentował mjr Rocco Spencer, były oficer US Army, zarzuty wobec broniącego granicy żołnierza, który od prokuratury Waldemara Żurka usłyszał zarzuty.

Opóźnienie startu telewizji Kanału Zero na ostatniej prostej. Jest komunikat Krzysztofa Stanowskiego Wiadomości
Opóźnienie startu telewizji Kanału Zero na ostatniej prostej. Jest komunikat Krzysztofa Stanowskiego

Zaplanowany na 1 lutego start telewizji Kanału Zero nie dojdzie do skutku. O opóźnieniu projektu poinformował Krzysztof Stanowski, zaznaczając, że decyzja wynika z powodów niezależnych od zespołu redakcyjnego.

Ukrainka ukradła z Kościoła Ewangeliarz i go spaliła z ostatniej chwili
Ukrainka ukradła z Kościoła Ewangeliarz i go spaliła

Jak poinformował portal epoznan.pl w połowie stycznia z Kościoła Najświętszego Serca Pana Jezusa w Nowym Tomyślu skradziono Ewangeliarz. Po przeanalizowaniu nagrań z monitoringu okazało się, że sprawcą była kobieta.

Awaria w policyjnej sieci. Jest oficjalny komunikat Wiadomości
Awaria w policyjnej sieci. Jest oficjalny komunikat

Doszło do awarii urządzeń policyjnej sieci transmisji danych – poinformowała w piątek policja. Dodała, że serwery, na których działają systemy policyjne, funkcjonują normalnie, a komunikacja między jednostkami a KGP odbywa się na bieżąco. Wstępnie wykluczono zewnętrzną ingerencję.

Znany dziennikarz Gazety Wyborczej dołącza do Kanału Zero Wiadomości
Znany dziennikarz Gazety Wyborczej dołącza do Kanału Zero

Grzegorz Sroczyński zdecydował się na istotną zmianę w swojej karierze medialnej. Po kilku latach współpracy żegna się z portalem Gazeta.pl oraz radiem Tok FM i dołącza do grupy Zero, projektu stworzonego przez Krzysztofa Stanowskiego. Jednocześnie nie znika z anteny RMF FM, z którym nadal pozostaje związany.

Fico w poufnej rozmowie z Macronem wsparł projekt niepodległej UE gorące
Fico w poufnej rozmowie z Macronem wsparł projekt niepodległej UE

Premier Republiki Słowackiej Robert Fico (Smer-SD) spotkał się w czwartek w Paryżu z prezydentem Francji Emmanuelem Macronem. Poinformował, że odbyli poufną rozmowę, która trwała prawie dwie godziny. Rozmawiano o energetyce jądrowej, obronności, konkurencyjności UE i Ukrainie. Premier Słowacji uchylił rąbka tajemnicy w poście na portalu społecznościowym.

REKLAMA

Bankructwa w Rosji. Kreml odczuwa skutki wojny

Wielu rosyjskich ekspertów uważa, że istnieje poważne ryzyko lawiny bankructw w ich kraju. Według niezależnego rosyjskiego portalu Meduza.io sytuacja nie jest tak wymarzona, jak przedstawia to tamtejszy Bank Centralny.
Ekonomia, zdjęcie podglądowe
Ekonomia, zdjęcie podglądowe / Pixabay

Tylko od lata 2023 r. w Rosji rośnie kluczowa stopa procentowa. W ten sposób kredyty stają się coraz droższe, a zadłużenie rosyjskich przedsiębiorstw rośnie, przez co nie są w stanie spłacać swoich zobowiązań w pierwotnym terminie.

Rosyjscy przedsiębiorcy mocno odczuwają skutki nakładanych przez Zachód sankcji gospodarczych. Wiele przedsiębiorstw boryka się z wysoką obsługą kredytów, gdzie obecnie oprocentowanie przekracza 20 proc.  

Bankructwa w Rosji

Eksperci sygnalizują, że zagrożone są głównie firmy nadmiernie zadłużone, które często muszą brać nowe kredyty, by spłacić wcześniejsze zobowiązania.

Jak podaje portal Meduza.io, najbardziej narażonymi na spadek terminowych płatności kontrahentów są: "przemysł drzewny, rolnictwo, handel hurtowy oraz budownictwo".

Wojna na Ukrainie

Obecne problemy gospodarcze w Rosji są skutkiem rosyjskiej napaści na Ukrainę w 2022 r. Wówczas Zachód nałożył kolejne sankcje gospodarcze, a Bank Centralny Rosji radykalnie podniósł stopę procentową do 20 proc. Następnie stopniowo ją obniżano, aż osiągnęła poziom 7,5 proc. 

Taka sytuacja spowodowała wówczas, że przedsiębiorcy zaczęli zaciągać kredyty z nadzieją na dalszy spadek stóp procentowych. W połowie 2023 r. takie kredyty stanowiły 44 proc. wszystkich zobowiązań firm, a do końca roku ich udział wzrósł do 53 proc.

Jednakże sytuacja nie rozwinęła się po myśli przedsiębiorców. W wyniku gwałtownej deprecjacji rubla, zwiększenia wydatków państwowych oraz inflacji Bank Centralny rozpoczął cykl podwyżek stóp. Ostatecznie osiągnęły one 21 proc., a prawdziwe oprocentowanie kredytów biznesowych sięgnęło 25 proc.



 

Polecane