Szukaj
Konto

Kryzys polityczny w Niemczech. Jest kandydat na nowego kanclerza

08.11.2024 14:54
Bundestag - siedziba niemieckiego parlamentu
Źródło: PAP/EPA/Filip Singer
Komentarzy: 0
Robert Habeck dołączy w piątek do kandydatów na kanclerza Niemiec w zbliżających się prawdopodobnie przyspieszonych wyborach do Bundestagu - donoszą media za Odrą.

Jak donoszą niemieckie media Robert Habeck jest wymieniany jako jeden z kandydatów na kanclerza Niemiec. Oficjalnie współprzewodniczący partii Zielonych ma w piątek ogłosić swoją kandydaturę. O tej decyzji wcześniej poinformowało ARD oraz dziennik Bild.

Baerbock nie będzie kanclerzem

Warto przypomnieć, że w ostatnich wyborach do Bundestagu w 2021 r. Habeck zrezygnował z walki o kanclerza Niemiec na rzecz obecnej minister spraw zagranicznych Annaleny Baerbock. Jednakże ta poinformowała w wywiadzie dla CNN, że nie zamierza ponownie ubiegać się o stanowisko szefa niemieckiego rządu.

Wielu członków partii dostrzegło wtedy szansę dla obecnego zastępcy Olafa Scholza, ale przez całe lato zachowywał on w tej sprawie dyskrecję

- przypomniał Der Spiegel.

Tygodnik zwrócił uwagę, że wraz z rozpadem koalicji SPD-Zieloni-FDP w Berlinie rozpoczęła się kampania wyborcza. Bez FDP w obozie władzy kanclerz Olaf Scholz i Zieloni nie mają teraz większości w parlamencie.

Sam kanclerz planuje również przeforsować w styczniu głosowanie nad wotum zaufania. Opozycja naciska na znacznie wcześniejszy termin - ma to być swoisty wstęp do ewentualnych przedterminowych wyborów do Bundestagu.

Polityczne trzęsienie ziemi w Niemczech

Rządząca Niemcami od 2021 roku trójpartyjna koalicja SPD, Zielonych i FDP rozpadła się w środę, gdy kanclerz Olaf Scholz ogłosił dymisję ministra finansów Christiana Lindnera z FDP ze względu na rozbieżność zdań w sprawie polityki gospodarczej i budżetowej. Decyzja ta pozbawiła rząd większości w Bundestagu. Scholz zapowiedział, że podda swój rząd pod głosowanie w sprawie wotum zaufania, a następnie rozpisze wybory.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 08.11.2024 14:54
Źródło: PAP / interia.pl