Szukaj
Konto

Uczestnik Marszu Niepodległości nie dał dojść do słowa znanemu reporterowi Wirtualnej Polski

Patryk Michalski na Marszu Niepodległości
Źródło: Screen WP.pl
Dziś obchodziliśmy Święto Niepodległości w rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości 11 listopada 1918 roku. Z tej okazji ulicami Warszawy przeszedł tradycyjny Marsz Niepodległości. Na marszu pojawiły się również "wiodące media".

- Czy ładował pan baterie u pana Gonzaleza? Bo słyszałem, że był tam Pan bardzo częstym gościem i bronił pan, że Pablo Gonzalez nie jest rosyjskim szpiegiem...

- mówił uczestnik Marszu Niepodległości zagadnięty przez uważanego przez część internautów za dość stronniczego reportera Wirtualnej Polski Patryka Michalskiego.

- Jest to zupełnie kłamstwo, ale z chęcią spotkamy się w takim razie... ja panu to wyjaśnię... nigdy go nie widziałem ani z nim nie rozmawiałem...

- usiłował mu ze średnim skutkiem przerwać Patryk Michalski.

Marsz Niepodległości

Według szacunków organizatorów, w tegorocznym Marszu Niepodległości przeszło co najmniej 250 tys. osób. Stołeczny ratusz oszacował natomiast, że marsz liczył ok. 90. tys. osób. Szli w nim m.in. politycy PiS i Konfederacji. Według policji przemarsz był spokojny, nie doszło do żadnych incydentów.

Marsz Niepodległości przeszedł przez stolicę pod hasłem "Wielkiej Polski moc to my". Rozpoczął się na rondzie Dmowskiego, gdzie o godz. 14 odpalono race, wcześniej odmówiono różaniec. Manifestacja wyruszyła z ronda po godz. 14.30. Biało-czerwony pochód przeszedł m.in. przez most Poniatowskiego, aż dotarł na błonia Stadionu Narodowego.

Uczestnicy mieli ze sobą flagi Polski, ale także czapki, szaliki i wianki w barwach narodowych. Wiele osób przypięło do kurtek kotyliony, znaczki pamiątkowe, mieli też biało-czerwone opaski na rękach.

PiS również maszerował

Wśród maszerujących byli politycy Prawa i Sprawiedliwości, m.in. prezes partii Jarosław Kaczyński, b. minister kultury Piotr Gliński, europoseł Daniel Obajtek, a także politycy Konfederacji, w tym jej lider Krzysztof Bosak. Zdjęciami z marszu podzielili się na portalu X m.in. Przemysław Czarnek, Maciej Wąsik, Mariusz Kamiński i Patryk Jaki.

Zastępca rzecznika stołecznego ratusza Marzena Gawkowska przekazała PAP przed godz. 17, że przemarsz odbywa się spokojnie, nie zanotowano żadnych poważnych zdarzeń, choć używane są środki pirotechniczne.

Policja poinformowała, że do godz. 14 zatrzymała 75 osób. Podała, że wśród zabezpieczonych przez funkcjonariuszy przedmiotów w czasie Marszu Niepodległości znalazło się m.in. wiele materiałów pirotechnicznych.

Frekwencja

Organizatorzy oszacowali liczbę uczestników na "co najmniej 250 tys." "To był największy Marsz Niepodległości od lat! Co najmniej 250 tysięcy! I był też spokojny i bezpieczny. A my jako organizatorzy byliśmy dużo spokojniejsi, mając na zapleczu taki zespół prawny adwokatów i radców prawnych, gotowych nieść niezbędną pomoc" - napisał na platformie X prezes zarządu Stowarzyszenia Marsz Niepodległości Bartłomiej Malewski.

Według szacunków Stołecznego Biura Bezpieczeństwa z godz. 17, w tegorocznym Marszu Niepodległości wzięło udział ok. 90 tys. osób.

Marsz Niepodległości organizowany jest od 2011 roku przez Stowarzyszenie Marsz Niepodległości.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 11.11.2024 22:55
Źródło: WP/ PAP