Szukaj
Konto

Hołownia za barierkami w Święto Niepodległości. Ciężka rozmowa z wyborcami [WIDEO]

12.11.2024 13:25
Szymon Hołownia
Źródło: screen video X.com
Komentarzy: 0
– Czemu witamy się za tymi barierkami? Czy my tu jesteśmy faszystami? – mówił do marszałka Sejmu Szymona Hołowni mężczyzna z biało-czerwoną flagą w Święto Niepodległości.

Hołownia odgrodzony barierkami w Święto Niepodległości

11 listopada marszałek Sejmu Szymon Hołownia wziął udział w obchodach Święta Niepodległości. Polityk był odgrodzony od ludzi barierkami; w pewnym momencie doszło do gorącej wymiany zdań.

Nie możemy się nienawidzić w Święto Niepodległości, nie możemy się nienawidzić pod biało-czerwoną. Niech pan tu podejdzie, niech pan ma odwagę podać mi rękę, tak jak ja ją do pana wyciągam

- mówił Szymon Hołownia w Święto Niepodległości do jednego z przebywających w pobliżu mężczyzn. Ten, po dłuższej chwili, podszedł do niego.

Proszę. Ale jakimi zasadami pan się kieruje? My chcemy być Polakami we własnym kraju i tylko tego ma pan przestrzegać

- powiedział mężczyzna, chwytając wyciągniętą dłoń Szymona Hołowni.

Ale ma pan sto procent racji

- odparł Hołownia.

To czemu witamy się za tymi barierkami? Czy my tu jesteśmy faszystami? No nie jesteśmy. I właśnie o to chodzi

- powiedział mężczyzna.

Te barierki są tutaj wyłącznie po to, żeby się ludzie nie poprzewracali

- odparł Szymon Hołownia, wywołując śmiech wśród zgromadzonych ludzi.

No pewnie! Ale argument!

- zabrzmiały głosy i śmiechu z tłumu.

Jeżeli ludzie przewracają się na siebie, to komuś może stać się krzywda. Ja nie mam problemu, mogę przyjść do pana [za barierkę - red.], jeżeli pan chce. (…) Ale to jest argument! Czy pani myśli, że ja się w jakiś sposób lękam pani?

- powiedział Hołownia, wyciągając dłoń do stojących ludzi.

Możemy się spierać o tysiąc rzeczy, ale dzisiaj jest Święto Niepodległości

- mówił Hołownia, podając ludziom rękę zza barierek. Niektórzy ją uścisnęli, inni nie.

"Znikną szpecące barierki"

Kilka miesięcy temu, po zmianie władzy, marszałek Sejmu Szymon Hołownia szumnie zapowiadał, że będące "symbolem rządu PiS" i "odgradzania władzy od ludzi" barierki znikną sprzed Sejmu.

Znikną szpecące Sejm policyjne barierki, bo dość już tych barier nastawiano między nami. (…) Mój cel i program jest prosty - chciałbym, aby rodzice, gdy w telewizji pokazują dzieciom Sejm, nie zasłaniali im oczu i nie zatykali uszu. By przeciwnie, mówili: tak można ze sobą rozmawiać, nawet gdy się ze sobą nie zgadzamy

- mówił wówczas Hołownia. Zaledwie dwa miesiące później, w związku z odbywającym się w Warszawie Protestem Wolnych Polaków, barierki znów pojawiły się przed Sejmem.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 12.11.2024 13:25
Źródło: x.com