Ekspert: Adam Bodnar uderza w swojego zastępcę

”O obrazie majestatu Adama Bodnara”, czyli jak obecny Prokurator Generalny - Minister Sprawiedliwości doprowadził do przedstawienia zarzutów dyscyplinarnych swojemu zastępcy prokuratorowi Robertowi Hernandowi.
Ważne!
Ważne! / grafika własna

Trochę śmiesznie, trochę strasznie.

Robert Hernand - wieloletni i doświadczony prokurator, będący zastępcą Prokuratora Generalnego od 2010 r., ma usłyszeć wkrótce zarzuty dyscyplinarne. 

 

Za co?

Otóż za nagranie wejścia Prokuratora Generalnego Adama Bodnara do budynku Prokuratury Krajowej w styczniu br., kiedy przybyły obwieścił, że wprowadza do budynku nowego szefa polskiej Prokuratury p. Jacka Bilewicza („p.o.”). 

Ta sytuacja - UWAGA ‼️ UWAGA ‼️- miała wprowadzić Pana Ministra Adama Bodnara „w sytuację przymusową i niekomfortową” (serio). 

Czyli klasyczna „obraza majestatu” (crimen laesae maiestatis).

Przypomnijmy: chodziło o procesowe zarejestrowanie sytuacji, w której zastępca Prokuratora Generalnego informuje swojego przełożonego, że ten łamie prawo i grozi za to odpowiedzialność karna (rację prokuratorowi Hernandowi przyznał 27.09.2024 r. Sąd Najwyższy w sprawie I KZP 3/24).

Chodziło oczywiście o sytuację, w której p. Minister Adam Bodnar uznawał pana Dariusza Barskiego za Prokuratora Krajowego w momencie jak prosił go o złożenie wniosku o awansowanie prok. Jacka Bilewicza, ale chwilę później już uznał, że jednak pan Dariusz Barski nie powinien już przychodzić do pracy, bo nieskutecznie został przywrócony ze stanu spoczynku, a jego decyzje personalne są nieważne. 

I - w praktyce - bez wymaganej zgody Prezydenta Andrzeja Dudy „podmienił” sobie „szefa” Prokuratury, wprowadzając nieprawdopodobny chaos w wymiarze sprawiedliwości.

 

Zmierzymy się z zarzutami

Zarzut dyscyplinarny dotyczy również tego, że pan prok. Robert Hernand niewłaściwie „zabezpieczył” nagranie, co spowodowało, że zostało ono opublikowane w mediach społecznościowych i każdy mógł zobaczyć jak pan Minister Sprawiedliwości nie tylko nie prosi, aby prok. Hernand przestał rejestrować zdarzenie, ale nawet odpowiada na pytania.

Trzeba jednak przyznać, że pan Minister chyba poczuł się dotknięty, bo praktycznie natychmiast „poskarżył się” rzecznikowi dyscyplinarnemu i zażądał wszczęcia postępowania wyjaśniającego. 

Jak widać skutecznie. 

Wspólnie z prok. Robertem Hernandem zmierzymy się z tymi zarzutami i - jako obrońca - złożę stosowne wnioski dowodowe. 

Być może warto, aby pan Prokurator Generalny odpowiedział także na pytania prok. Roberta Heranda i moje. Mogą wiele wyjaśnić…

[mec. Bartosz Lewandowski jest adwokatem i byłym rektorem Collegium Intermarium]


 

POLECANE
tylko u nas
Jeśli prawica chce wygrać, musi budować wokół Nawrockiego

Dzielenie skóry na niedźwiedziu w postaci rozważań pt. „kto będzie premierem z PiS-u” nie ma dziś większego sensu. Prawo i Sprawiedliwość nie wygra samodzielnie wyborów. Tak samo nie zrobi tego Konfederacja. Tym, co może się udać, jest stworzenie wspólnego rządu środowisk prawicowych w Polsce. Jeśli szeroko pojęta prawica chce wygrać w 2027 r., powinna budować swoją siłę wokół Karola Nawrockiego i razem z nim – w praktyce tworząc system prezydencki.

Burza po decyzji Brauna. Ambasador USA w Polsce reaguje z ostatniej chwili
Burza po decyzji Brauna. Ambasador USA w Polsce reaguje

Grzegorz Braun odwiedził ambasadę Iranu w Warszawie i wpisał się do księgi kondolencyjnej po śmierci Alego Chameneiego. Decyzja szefa Konfederacji Korony Polskiej spotkała się z ostrą krytyką ambasadora USA w Polsce.

Atak na Iran. USA podały dane o poległych żołnierzach z ostatniej chwili
Atak na Iran. USA podały dane o poległych żołnierzach

Wczoraj wieczorem amerykański żołnierz zmarł w wyniku obrażeń odniesionych podczas pierwszych ataków irańskiego reżimu na Bliskim Wschodzie – poinformował w niedzielę wieczorem Dowództwo Centralne USA (CENTCOM).

Grafzero: Brzemię pustego morza i Kaduk, czyli wielka niemoc Tadeusz Łopalewski z ostatniej chwili
Grafzero: "Brzemię pustego morza" i "Kaduk, czyli wielka niemoc" Tadeusz Łopalewski

Grafzero razem z Mirkiem z kanału ‪@emigrant41‬ o dwóch powieściach Tadeusza Łopalewskiego: "Brzemię pustego morza" i "Kaduk, czyli wielka niemoc" . Czyli polskie powieści historyczne o losach Rzeczpospolitej w XVII wieku.

Iran wybrał nowego przywódcę. Trump zabrał głos z ostatniej chwili
Iran wybrał nowego przywódcę. Trump zabrał głos

– Następny przywódca Iranu nie przetrwa zbyt długo, jeśli nie będzie miał mojego poparcia – powiedział prezydent USA Donald Trump w niedzielę w wywiadzie dla telewizji ABC. Prezydent nie wykluczył też użycia wojsk lądowych, by przejąć zapasy irańskiego wzbogaconego uranu.

Ks. Janusz Chyła: Boże parytety z ostatniej chwili
Ks. Janusz Chyła: Boże parytety

Czy jesteśmy w stanie ustrzec normalność? W przeżywaniu wiary potrzebujemy zarówno wzorca męskiego, charakteryzującego się racjonalnością i nastawieniem na zewnętrzne działanie, jak i żeńskiego, cechującego się większą sentymentalnością i przeżywaniem wewnętrznym – pisze ks. Janusz Chyła.

Prezydent wręczył odznaczenia zasłużonym kobietom. Odgrywają w Polsce podmiotową rolę z ostatniej chwili
Prezydent wręczył odznaczenia zasłużonym kobietom. "Odgrywają w Polsce podmiotową rolę"

Prezydent Karol Nawrocki wręczył w niedzielę odznaczenia jedenastu kobietom zasłużonym na różnych polach - kultury, edukacji, opieki zdrowotnej czy historii. – Kobiety w Polsce odgrywają podmiotową rolę, a panie są tego najlepszym przykładem – zwrócił się do odznaczonych.

Jakubiak zapytany o Czarnka. Albo Polska będzie, albo Polski nie będzie z ostatniej chwili
Jakubiak zapytany o Czarnka. "Albo Polska będzie, albo Polski nie będzie"

– Bardzo podoba mi się zerojedynkowość, bo i czas jest zerojedynkowy. Albo Polska będzie, albo Polski nie będzie. Dla mnie to jest jasne, że zbliża się moment, kiedy dobiegniemy do mety: albo oni wygrają ten bieg i Polski nie będzie, albo my wygramy ten bieg i Polska będzie – twierdzi poseł Marek Jakubiak pytany o kandydata PiS na premiera.

Ukrainiec wiózł plakaty propagujące nazizm. Szybka akcja Policji z ostatniej chwili
Ukrainiec wiózł plakaty propagujące nazizm. Szybka akcja Policji

Jak poinformowała na platformie X Policja Lubelska, 68- letni obywatel Ukrainy wiózł plakaty propagujące nazizm. Reakcja funkcjonariuszy była natychmiastowa.

Słupy ognia i czarny dym nad Teheranem. Atak na infrastrukturę naftową z ostatniej chwili
Słupy ognia i czarny dym nad Teheranem. Atak na infrastrukturę naftową

Ciemny dym spowił niebo nad Teheranem po niedzielnych amerykańsko-izraelskich atakach na infrastrukturę naftową w stolicy Iranu – podał portal BBC. Jak donoszą agencje Reutera i AFP, po południu ponownie było słychać silne wybuchy w mieście.

REKLAMA

Ekspert: Adam Bodnar uderza w swojego zastępcę

”O obrazie majestatu Adama Bodnara”, czyli jak obecny Prokurator Generalny - Minister Sprawiedliwości doprowadził do przedstawienia zarzutów dyscyplinarnych swojemu zastępcy prokuratorowi Robertowi Hernandowi.
Ważne!
Ważne! / grafika własna

Trochę śmiesznie, trochę strasznie.

Robert Hernand - wieloletni i doświadczony prokurator, będący zastępcą Prokuratora Generalnego od 2010 r., ma usłyszeć wkrótce zarzuty dyscyplinarne. 

 

Za co?

Otóż za nagranie wejścia Prokuratora Generalnego Adama Bodnara do budynku Prokuratury Krajowej w styczniu br., kiedy przybyły obwieścił, że wprowadza do budynku nowego szefa polskiej Prokuratury p. Jacka Bilewicza („p.o.”). 

Ta sytuacja - UWAGA ‼️ UWAGA ‼️- miała wprowadzić Pana Ministra Adama Bodnara „w sytuację przymusową i niekomfortową” (serio). 

Czyli klasyczna „obraza majestatu” (crimen laesae maiestatis).

Przypomnijmy: chodziło o procesowe zarejestrowanie sytuacji, w której zastępca Prokuratora Generalnego informuje swojego przełożonego, że ten łamie prawo i grozi za to odpowiedzialność karna (rację prokuratorowi Hernandowi przyznał 27.09.2024 r. Sąd Najwyższy w sprawie I KZP 3/24).

Chodziło oczywiście o sytuację, w której p. Minister Adam Bodnar uznawał pana Dariusza Barskiego za Prokuratora Krajowego w momencie jak prosił go o złożenie wniosku o awansowanie prok. Jacka Bilewicza, ale chwilę później już uznał, że jednak pan Dariusz Barski nie powinien już przychodzić do pracy, bo nieskutecznie został przywrócony ze stanu spoczynku, a jego decyzje personalne są nieważne. 

I - w praktyce - bez wymaganej zgody Prezydenta Andrzeja Dudy „podmienił” sobie „szefa” Prokuratury, wprowadzając nieprawdopodobny chaos w wymiarze sprawiedliwości.

 

Zmierzymy się z zarzutami

Zarzut dyscyplinarny dotyczy również tego, że pan prok. Robert Hernand niewłaściwie „zabezpieczył” nagranie, co spowodowało, że zostało ono opublikowane w mediach społecznościowych i każdy mógł zobaczyć jak pan Minister Sprawiedliwości nie tylko nie prosi, aby prok. Hernand przestał rejestrować zdarzenie, ale nawet odpowiada na pytania.

Trzeba jednak przyznać, że pan Minister chyba poczuł się dotknięty, bo praktycznie natychmiast „poskarżył się” rzecznikowi dyscyplinarnemu i zażądał wszczęcia postępowania wyjaśniającego. 

Jak widać skutecznie. 

Wspólnie z prok. Robertem Hernandem zmierzymy się z tymi zarzutami i - jako obrońca - złożę stosowne wnioski dowodowe. 

Być może warto, aby pan Prokurator Generalny odpowiedział także na pytania prok. Roberta Heranda i moje. Mogą wiele wyjaśnić…

[mec. Bartosz Lewandowski jest adwokatem i byłym rektorem Collegium Intermarium]



 

Polecane