Szukaj
Konto

Nie żyje policjant. Ten wpis żony łamie serce

25.11.2024 11:12
zdjęcie ilustracyjne
Źródło: Pixabay
Komentarzy: 0
W sobotę na warszawskiej Pradze-Północ doszło do tragedii. Na służbie zginął młody policjant. 35-latek osierocił dwójkę dzieci. Żona zmarłego nie kryje rozpaczy.

Nie żyje policjant

W sobotę 23 listopada na warszawskiej Pradze, przy ul. Inżynierskiej doszło do tragedii. Podczas interwencji postrzelony został policjant, 35-letni sierż. szt. Mateusz B.

Dzisiaj około godziny 14-stej, na ulicy Inżynierskiej 6, na warszawskiej Pradze Północ, policjanci zostali wezwani na interwencję w związku z informacją o agresywnym mężczyźnie z maczetą w ręku. Podczas zatrzymania mężczyzny jeden z funkcjonariuszy użył broni służbowej na skutek czego ranny został policjant. Czynności w toku [pisownia oryginalna - przyp. red.]

- poinformowała policja w mediach społecznościowych ok. godziny 15.40.

Jak się okazało, jeden z policjantów użył broni służbowej, w skutek czego postrzelony został drugi funkcjonariusz. Informację potwierdził oficer dyżurny Komendy Stołecznej Policji.

Niestety pomimo wysiłków lekarzy nie udało się uratować życia Mateusza B. Policjant, który oddał strzał, został zatrzymany i ma złożyć zeznania w Prokuraturze Okręgowej Warszawa-Praga. Stołeczna policja przekazała, że młody mężczyzna służy w policji od lipca 2023 r. Po szkoleniu podstawowym rozpoczął służbę w jednostce terenowej.

Wpis żony łamie serce

W niedzielę 24 listopada żona tragicznie zmarłego policjanta, który osierocił dwójkę dzieci, zamieściła w sieci poruszający wpis.

Świat zabrał mi cię zbyt wcześnie… Została tęsknota i ból… Opiekuj się nami z góry… Kochamy cię

- cytował "Fakt".

Komentarzy: 0
Data publikacji: 25.11.2024 11:12
Źródło: Interia, Tysol.pl