Nawrocki kandydatem na prezydenta. Tak zareagowały wschodnie media

Prezes IPN dr Karol Nawrocki zasłynął z m.in. twardej postawy w relacjach polsko-ukraińskich. Ukraiński portal Espresso.tv przypomniał o jego propolskiej narracji historycznej, szczególnie w kwestii akcji "Wisła".
Prezes IPN dr. Karol Nawrocki
Prezes IPN dr. Karol Nawrocki / PAP/Piotr Polak

Związek Ukraińców w Polsce chciałby, aby akcja prowadzona przez rząd PRL oficjalnie określana była mianem zbrodni przeciwko ludzkości. Natomiast Karol Nawrocki odrzuca taką interpretację, podkreślając, że "nie doszło do umyślnego popełnienia działań mających określony zamiar, prowadzących do wyniszczenia całości lub części grupy narodowej".

Warto również przypomnieć, że szef IPN uważa zbrodnię wołyńską za ludobójstwo. Ponadto upomina się on o ekshumację polskich ofiar na Wołyniu.

Ekshumacje Polaków – ofiar rzezi wołyńskiej na terenie obecnej Ukrainy nie są kwestią zamkniętą. Państwo polskie powinno w sposób zdecydowany podjąć temat ekshumacji ofiar rzezi wołyńskiej. Wesprę każdy polski rząd, który popiera kwestię ekshumacji na Wołyniu

- powiedział kilka tygodni temu w rozmowie w studiu RMF FM dr Karol Nawrocki.

Reakcja rosyjskich mediów

Na temat Nawrockiego zareagowały również rosyjskie media. Autorzy portalu Easydaily.com zwrócili uwagę na postawę szefa IPN wobec zbrodni wołyńskiej. 

Kandydat PiS Nawrocki jest zwolennikiem twardej linii wobec banderowskiego Kijowa według formuły 'zapłać i pokutuj' za ludobójstwo Polaków. Niedawno stał się obiektem krytyki w Kijowie, gdy nazwał zachodnie tereny współczesnej Ukrainy Małopolską Wschodnią

- czytamy.

W ten sposób, rosyjskie media chcą wykorzystać Nawrockiego przeciwko Ukrainie, jednakże portal Easydaily.com przypomniał również, że Nawrocki brał udział przy rozbiórce sowieckich pomników w Polsce. Kandydat na prezydenta RP jest określany mianem "rusofoba".

Nawrocki na liście poszukiwanych przez rosyjskie MSW

Natomiast rosyjski niezależny portal Mediazone opublikował niedawno bazę, która ma należeć do rosyjskiego MSW. Znajdują się w niej dane personalne osób, na które "polują siły bezpieczeństwa". 

Jak się okazało, wśród tysięcy nazwisk, znajduje się również prezes IPN dr Karol Nawrocki. Ma on być "ścigany" za aktywny udział w dekomunizacji przestrzeni publicznej.

Prawdopodobnie z powodu zburzenia pomników Rosja wystawiła również zawiadomienia przeciwko polskim urzędnikom, w tym prezydentowi Wałbrzycha Romanowi Szełemejowi, prezesowi IN Karolowi Nawrockiemu oraz byłemu podsekretarzowi stanu w Ministerstwie Aktywów Państwowych Karolowi Rabendzie

- poinformował portal Mediazone.

Ponadto dziennikarze Mediazone nie ukrywają, że do samej listy należy podchodzić z dużym dystansem. Podkreślają oni, że "to najbardziej uderzający przykład tego, jak śledczy w Rosji masowo wszczynają sprawy karne przeciwko osobom, które prawdopodobnie nigdy nie przybędą do Rosji, a tym bardziej nie trafią do sądu".


 

POLECANE
Skoki narciarskie i doping. Nowe, nietypowe praktyki podczas kontroli kombinezonów Wiadomości
Skoki narciarskie i doping. Nowe, nietypowe praktyki podczas kontroli kombinezonów

Światowa Agencja Antydopingowa zapowiedziała analizę doniesień dotyczących skoków narciarskich. Sprawa dotyczy opisywanych przez niemieckie media praktyk, które miały umożliwiać zawodnikom manipulowanie pomiarami kombinezonów i uzyskiwanie przewagi sportowej.

Imane Khelif przyznał, że ma męskie geny tylko u nas
Imane Khelif przyznał, że ma męskie geny

Imane Khelif, algierski bokser, który w 2024 roku zdobył złoty medal na Igrzyskach Olimpijskich w Paryżu, po raz pierwszy publicznie przyznał, że ma męskie chromosomy. W ekskluzywnym wywiadzie dla francuskiego dziennika sportowego L’Équipe, 26-letni zawodnik potwierdził u siebie obecność chromosomu Y oraz genu SRY, który jest kluczowy dla rozwoju męskich cech płciowych. Jednocześnie podkreślił, że nie jest osobą trans i że zawsze był wychowywany jako dziewczyna. Czy to jednak styl wychowania decyduje o płci?

Sąd postanowił o areszcie Ziobry. Lewandowski komentuje: „zaskarżymy to orzeczenie” z ostatniej chwili
Sąd postanowił o areszcie Ziobry. Lewandowski komentuje: „zaskarżymy to orzeczenie”

Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa zdecydował w czwartek wieczorem o tymczasowym aresztowaniu byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry. Jak poinformował jego obrońca Bartosz Lewandowski, decyzja zostanie natychmiast zaskarżona, a obrona wskazuje na poważne zastrzeżenia wobec przebiegu postępowania i argumentacji sądu.

Dzieci zatruły się trutką w przedszkolu. Dramatyczne zdarzenie na Pomorzu Wiadomości
Dzieci zatruły się trutką w przedszkolu. Dramatyczne zdarzenie na Pomorzu

Dwoje sześcioletnich dzieci trafiło do szpitala po spożyciu trutki na gryzonie w przedszkolu w Krokowej. Służby natychmiast podjęły interwencję, a sprawą zajęła się policja.

Szef CPAC Matt Schlapp do Tuska: Zadzierasz z nami wszystkimi z ostatniej chwili
Szef CPAC Matt Schlapp do Tuska: Zadzierasz z nami wszystkimi

Spór wokół zerwania kontaktów USA z marszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym wychodzi poza relacje dyplomatyczne. Po reakcji Donalda Tuska głos zabrał Matt Schlapp, szef CPAC, kierując do premiera Polski jednoznaczne ostrzeżenie.

Prokuratura uderza w wiceszefa Kancelarii Prezydenta. Karol Nawrocki reaguje pilne
Prokuratura uderza w wiceszefa Kancelarii Prezydenta. Karol Nawrocki reaguje

Po latach śledztwa bez zarzutów i mimo jednoznacznych opinii grafologicznych prokuratura wzywa wiceszefa KPRP Adama Andruszkiewicza w charakterze podejrzanego. Sprawa wywołała ostrą reakcję prezydenta Karola Nawrockiego.

Ambasador USA studzi Tuska: Pańska wiadomość trafiła do mnie chyba przez pomyłkę z ostatniej chwili
Ambasador USA studzi Tuska: Pańska wiadomość trafiła do mnie chyba przez pomyłkę

Decyzja Stanów Zjednoczonych o zerwaniu kontaktów z marszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym wywołała polityczną burzę. Po wpisie Donalda Tuska głos zabrał ambasador USA Tom Rose, odpowiadając premierowi w zdecydowanym tonie.

MKOl dopuścił Rosjan do zimowej olimpiady. Politycy alarmują: weryfikacja była fikcją z ostatniej chwili
MKOl dopuścił Rosjan do zimowej olimpiady. Politycy alarmują: weryfikacja była fikcją

Dwudziestu sportowców z Rosji i Białorusi wystąpi w igrzyskach olimpijskich Mediolan–Cortina d’Ampezzo 2026 jako zawodnicy neutralni. Decyzja MKOl wywołała spór - część polityków uważa, że weryfikacja była zbyt pobieżna, inni przekonują, że obecne zasady są wystarczająco restrykcyjne.

Tusk staje murem za Czarzastym po decyzji ambasadora USA z ostatniej chwili
Tusk staje murem za Czarzastym po decyzji ambasadora USA

Po zerwaniu kontaktów przez stronę amerykańską z marszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym głos zabrał Donald Tusk. Premier publicznie skomentował decyzję ambasadora USA, stając w obronie polityka Lewicy.

Sytuacja niemieckiej gospodarki w niektórych sektorach krytyczna. Analiza Bundestagu tylko u nas
Sytuacja niemieckiej gospodarki w niektórych sektorach krytyczna. Analiza Bundestagu

Wysokie ceny energii, spadające inwestycje i rosnące koszty pracy coraz mocniej uderzają w niemiecką gospodarkę. Najnowsza analiza Bundestagu pokazuje, że w kluczowych sektorach Niemcy tracą konkurencyjność na tle USA, Chin i innych państw G7, a część problemów ma już charakter strukturalny.

REKLAMA

Nawrocki kandydatem na prezydenta. Tak zareagowały wschodnie media

Prezes IPN dr Karol Nawrocki zasłynął z m.in. twardej postawy w relacjach polsko-ukraińskich. Ukraiński portal Espresso.tv przypomniał o jego propolskiej narracji historycznej, szczególnie w kwestii akcji "Wisła".
Prezes IPN dr. Karol Nawrocki
Prezes IPN dr. Karol Nawrocki / PAP/Piotr Polak

Związek Ukraińców w Polsce chciałby, aby akcja prowadzona przez rząd PRL oficjalnie określana była mianem zbrodni przeciwko ludzkości. Natomiast Karol Nawrocki odrzuca taką interpretację, podkreślając, że "nie doszło do umyślnego popełnienia działań mających określony zamiar, prowadzących do wyniszczenia całości lub części grupy narodowej".

Warto również przypomnieć, że szef IPN uważa zbrodnię wołyńską za ludobójstwo. Ponadto upomina się on o ekshumację polskich ofiar na Wołyniu.

Ekshumacje Polaków – ofiar rzezi wołyńskiej na terenie obecnej Ukrainy nie są kwestią zamkniętą. Państwo polskie powinno w sposób zdecydowany podjąć temat ekshumacji ofiar rzezi wołyńskiej. Wesprę każdy polski rząd, który popiera kwestię ekshumacji na Wołyniu

- powiedział kilka tygodni temu w rozmowie w studiu RMF FM dr Karol Nawrocki.

Reakcja rosyjskich mediów

Na temat Nawrockiego zareagowały również rosyjskie media. Autorzy portalu Easydaily.com zwrócili uwagę na postawę szefa IPN wobec zbrodni wołyńskiej. 

Kandydat PiS Nawrocki jest zwolennikiem twardej linii wobec banderowskiego Kijowa według formuły 'zapłać i pokutuj' za ludobójstwo Polaków. Niedawno stał się obiektem krytyki w Kijowie, gdy nazwał zachodnie tereny współczesnej Ukrainy Małopolską Wschodnią

- czytamy.

W ten sposób, rosyjskie media chcą wykorzystać Nawrockiego przeciwko Ukrainie, jednakże portal Easydaily.com przypomniał również, że Nawrocki brał udział przy rozbiórce sowieckich pomników w Polsce. Kandydat na prezydenta RP jest określany mianem "rusofoba".

Nawrocki na liście poszukiwanych przez rosyjskie MSW

Natomiast rosyjski niezależny portal Mediazone opublikował niedawno bazę, która ma należeć do rosyjskiego MSW. Znajdują się w niej dane personalne osób, na które "polują siły bezpieczeństwa". 

Jak się okazało, wśród tysięcy nazwisk, znajduje się również prezes IPN dr Karol Nawrocki. Ma on być "ścigany" za aktywny udział w dekomunizacji przestrzeni publicznej.

Prawdopodobnie z powodu zburzenia pomników Rosja wystawiła również zawiadomienia przeciwko polskim urzędnikom, w tym prezydentowi Wałbrzycha Romanowi Szełemejowi, prezesowi IN Karolowi Nawrockiemu oraz byłemu podsekretarzowi stanu w Ministerstwie Aktywów Państwowych Karolowi Rabendzie

- poinformował portal Mediazone.

Ponadto dziennikarze Mediazone nie ukrywają, że do samej listy należy podchodzić z dużym dystansem. Podkreślają oni, że "to najbardziej uderzający przykład tego, jak śledczy w Rosji masowo wszczynają sprawy karne przeciwko osobom, które prawdopodobnie nigdy nie przybędą do Rosji, a tym bardziej nie trafią do sądu".



 

Polecane