Szukaj
Konto

Ważny komunikat GIF. "To igranie ze śmiercią"

z ostatniej chwili
Źródło: grafika własna
Główny inspektor farmaceutyczny ostrzega przed kupowaniem leków w internecie. "50 proc. leków dostępnych w sieci jest sfałszowanych, a z leków na receptę sprzedawanych nielegalnie w internecie 96 proc. to fałszywki" - alarmuje Łukasz Pietrzak.

Główny inspektor farmaceutyczny Łukasz Pietrzak uczestniczy w VI Kongresie "Zdrowie Polaków - Nauka dla zdrowia społeczeństwa", który w dniach 25-27 listopada odbywa się w Kajetanach. Podczas swojego wystąpienia wskazywał na niebezpieczeństwo czyhające na pacjentów kupujących leki w internecie.

Ważny komunikat GIF

50 proc. leków dostępnych w internecie jest sfałszowanych, a z leków na receptę sprzedawanych nielegalnie w internecie 96 proc. to fałszywki

- ostrzegał Pietrzak.

Jak podał GIF, najczęściej fałszowane są analogi GLP-1, leki przeciwcukrzycowe, anaboliczne, a nawet przeciwnowotworowe, czyli immunosupresyjne. Zaznaczył, że sprzedaż każdego leku na receptę w internecie jest działalnością przestępczą. Zwrócił też uwagę, że nawet apteki działające legalnie w interencie nie mogą wysyłać pacjentowi takiego leku.

32 proc. z tych leków nie zawiera żadnej substancji czynnej, a pozostała ich część ma substancję inną niż zadeklarowana bądź jej stężenie może być nawet kilkukrotnie niższe lub kilkukrotnie wyższe niż w oryginalnym leku, co zagraża zdrowiu. Te leki są bardzo zanieczyszczone

- dodał ekspert.

"To igranie ze śmiercią"

Pietrzak w swoim wystąpieniu podkreślił, że najważniejszym elementem walki z nielegalnymi lekami jest świadomość pacjentów. Uważa on, patrząc na statystyki, że pacjenci nie mają wystarczającej świadomości, że kupowanie leków przez internet jest "igraniem ze śmiercią".

Jak dodał, koszty spowodowane działaniem niepożądanym leków i ich przedawkowaniem wynoszą rocznie około 90 mln zł. Dochodzi też na skutek zażywania tych medykamentów do około 26 tys. hospitalizacji.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 25.11.2024 15:53
Źródło: PAP