Sejm: spór o Wigilię wolną od pracy

- W debacie o wolnej od pracy Wigilii powinno się uwzględniać różnorodność naszego społeczeństwa, a uczynienie tego dnia wolnym kosztem 6 stycznia niesie ze sobą ryzyko marginalizowania potrzeb mniejszości wyznaniowych. Święto Objawienia Pańskiego jest dniem szczególnym nie tylko dla katolików, ale też dla wiernych Kościołów wschodnich - argumentowała pochodząca z Podlasia posłanka Alicja Łepkowska-Gołaś (Koalicja Obywatelska) podczas dyskusji nad projektem ustanowienia Wigilii dniem wolnym od pracy. W obronie Wigilii stanęli też posłowie PiS i z Lewicy. Zdaniem innych posłów KO, projekt ten jest "pisany na kolanie" i może przynieść zbyt duże straty dla gospodarki.
stół wigilijny
stół wigilijny / pixabay.com/RealAKP

W Sejmie odbyła się we wtorek dyskusja nad projektem ustawy o zmianie ustawy o dniach wolnych od pracy oraz niektórych innych ustaw w kontekście propozycji uczynienia Wigilii dniem wolnym. Projekt złożyli do Sejmu posłanki i posłowie Lewicy.

Lewica

- Widzimy, jak ciężko i długo pracują Polki i Polacy. Znamy warunki życia i pracy milionów obywateli i obywatelek i wiemy, jak bardzo potrzebny jest nam wszystkim odpoczynek. Dodatkowy dzień wolny będzie dla wszystkich: wierzących i tych niewierzących, dla tych, którzy święta spędzają rodzinnie, jak i tych, którzy ten czas poświęcają przyjaciołom. I to właśnie oni wybiorą jak go spędzą: na przygotowaniach do Wigilii i świąt, na podróż do rodzinnych domów, na odpoczynek - argumentowała w rozmowie z KAI Daria Gosek-Popiołek, posłanka Lewicy.

W projekcie Lewicy zaproponowano ustanowienie 24 grudnia dniem wolnym dla wszystkich pracowników, w tym pracowników placówek handlowych, dla których obecnie - zgodnie z ustawą o ograniczeniu handlu w niedzielę i święta - Wigilia jest dniem roboczym do godz. 14.00.

Trzecia Droga

Przewodniczący komisji gospodarki i rozwoju Ryszard Petru (Polska 2050-Trzecia Droga) poinformował, że o projekcie mają też debatować połączone komisje gospodarki i rozwoju oraz komisji polityki społecznej. To one zarekomendują posłom, jak nad tym projektem głosować. Komisja gospodarki przeprowadziła natomiast dyskusję ogólną o propozycji ustanowienia Wigilii jako dnia wolnego od pracy.

Czytaj także: W Watykanie powołano grupę roboczą ds. fałszywego mistycyzmu i nadużyć duchowych

Koalicja Obywatelska

Posłanka Katarzyna Kierzek-Koperska (Koalicja Obywatelska) zabrała głos w imieniu innej przedstawicielki KO, Alicji Łepkowskiej-Gołaś, odczytując jej oświadczenie. Zdaniem tej ostatniej, w debacie o wolnej od pracy Wigilii powinno się uwzględniać różnorodność naszego społeczeństwa. Propozycja, aby dzień ten stał się wolnym kosztem 6 stycznia niesie za sobą istotne konsekwencje dla wielu obywateli.

"6 stycznia, święto Objawienia Pańskiego, jest dniem szczególnym nie tylko dla katolików, ale także dla wyznawców Kościołów wschodnich, dla których jest to Wigilia Bożego Narodzenia. W Polsce żyje ok. miliona wiernych Kościołów obrządku wschodniego, a większość z nich mieszka w województwie podlaskim, z którego pochodzę. Dla wiernych tych Kościołów jest to czas rodzinnego świętowania, które dzięki wolnemu dniu w kalendarzu stało się symbolem jedności w rodzinach mieszanych wyznaniowo i w lokalnych społecznościach", stwierdziła.

Jej zdaniem, propozycja, aby uczynić Wigilię Bożego Narodzenia dniem wolnym kosztem 6 stycznia niesie ze sobą ryzyko marginalizowania potrzeb mniejszości wyznaniowych. "Apeluję o dialog i poszukiwanie rozwiązań, które będą szanowały różnorodność i wspólne wartości", napisała posłanka Alicja Łepkowska-Gołaś.

Wyrażając z kolei własne zdanie, Katarzyna Kierzek-Koperska stwierdziła, że można oczywiście ustanawiać wiele nowych dni wolnych w Polsce, "ale nie możemy tego robić na siłę, na szybko, już, zaraz, w sytuacji, w której wielu przedsiębiorców i wiele firm ma już zaplanowany grudzień, ma grafiki, które nie pozwalają im ich zmienić, bo przesunięcie grafiku oznacza, że ktoś przesunie się o kilka dni, ma już zaplanowany wyjazd. Ta po prostu robić nie można".

Jej zdaniem ponadto, jakiekolwiek wprowadzenie nowego dnia wolnego powinno się łączyć z zamianą innego dnia wolnego na pracujący. Zaproponowała zatem powrót do rozmowy o niedzielach handlowych. - Nie wszystkich od razu, ale moglibyśmy przyjąć takie stanowisko, że każda pierwsza niedziela miesiąca byłaby pracująca i w zamian za to Wigilia byłaby dnie wolnym od pracy - uznała posłanka KO.

- W dużym stopniu popieram pani głos - stwierdził Ryszard Petru.

Spór

Jerzy Meysztowicz, Izabela Bodnar i Robert Dowhan sceptycznie odnieśli się do pomysłu wolnej od pracy Wigilii, wysuwając argumenty finansowe, dotyczące strat, jakie budżet państwa oraz przedsiębiorcy mieliby ponieść z tytułu nowego dnia bez pracy. Mówili o kwotach rzędu 6-11 mld zł.

Argumentowali też, że pomysł Lewicy to propozycja zbyt późno wniesiona (koniec października), projekt pisany "na kolanie". Ich zdaniem, ewentualne zmiany mogłyby być wprowadzone dopiero od grudnia 2025 r. a do samej dyskusji także należałoby wrócić w nowym roku.

Poseł Dowhan stwierdził, że Polska ma i tak bardzo dużo wolnych dni, w tym kościelnych, a np. w Stanach Zjednoczonych takich dni jest tylko 5 lub 6. Są wprawdzie inne święta, ale są to dni pracujące.

- U nas tak było z Trzema Królami - nie mylić z sześcioma panie przewodniczący - powiedział zwracając się do Ryszarda Petru. "Nikt nie myli" - odparł przewodniczący komisji, który swego czasu błędnie nazwał święto obchodzone 6 stycznia.

Dowhanowi odpowiedziała Paulina Matysiak, posłanka lewicowego koła Razem, która sprostowała, że w Polsce jest 13 dni ustawowo wolnych (oprócz niedziel). Taka jest średnia w Unii Europejskiej. - A są państwa, które tych dni mają więcej, także z naszego regionu, jak Litwa, Rumunia czy Słowacja - po 15 dni wolnych, a Chorwacja i Słowenia - 14 dni - wyliczała Matysiak.

- Naprawdę nic wielkiego się nie stanie, jeśli dołożymy kolejny dzień wolny. Warto tu podkreślić kwestie sprawiedliwości społecznej, która wymaga równego prawa do świętowania. Nasza kultura i obyczaje są głęboko zakorzenione w świętowaniu Bożego Narodzenia. Częścią tych świąt jest dzień przed tymi świętami. Osoby, które pracują w sektorach usługowych powinny mieć takie samo prawo do odpoczynku w tym czasie jak reszta społeczeństwa - podkreśliła.

Prawo i Sprawiedliwość

Paweł Jabłoński (PiS) sprecyzował, że tak naprawdę poza wolnymi niedzielami dni ustawowo wolnych jest 11, gdyż pierwszy dzień Wielkanocy i tak jest oczywiście niedzielą, podobnie jak pierwszy dzień Zielonych Świątek. - Niektórzy mówią, że za mało, inni, że za dużo. Jak się spojrzy na stastystyki europejskie to raczej jesteśmy lekko poniżej średniej dni wolnych w gospodarce. Inne państwa sobie z tym całkiem dobrze radzą - zauważył.

Jego zdaniem, dobrze radzą też sobie polskie firmy, gdyż, gdyby trzymać się faktów, w Wigilię tak naprawdę większość polskiej gospodarki i tak już nie pracuje, chodziłoby zatem o uwolnienie od pracy tych kilku godzin o raczej niewielkiej już aktywności przed rozpoczęciem świętowania.

- My jako posłowie jesteśmy w grupie uprzywilejowanej, mamy tego dnia wolne. Możemy spokojnie przygotowywać święta, chyba że państwo pracujecie w swoich biurach poselskich, ale szczerze mówiąc - wątpię. W tym roku będą próby, aby to sprawdzić, zobaczymy - zwrócił się do przeciwników ustanowienia Wigilii dniem wolnym.

Czytaj także: Angela Merkel: wiara w Boga pomogła mi w sprawowaniu urzędu

Pracownicy i pracodawcy

Za ustanowieniem Wigilii jako dnia wolnego od pracy są związki zawodowe: Solidarność, OPZZ i Forum Związków Zawodowych. Poparcie dla ustanowienia 24 grudnia dniem wolnym wyraził także prezydent Andrzej Duda.

Przeciwko temu rozwiązaniu, zwłaszcza, aby zaczęło ono obowiązywać już w tym roku, opowiadają się pracodawcy. Jak argumentują, takie zmiany w prawie nie powinny być wprowadzane z zaskoczenia.

Ponadto jako "złe rozwiązanie" określił pomysł wolnej Wigilii także minister finansów Andrzej Domański. Wskazał, że będzie się to wiązać z kosztem dla gospodarki na poziomie ok. 4 mld zł, a dla budżetu na poziomie 2,3 mld zł.

Pierwsze czytanie projektu odbyło się 8 listopada. Sejm zdecydował wówczas o skierowaniu go do dalszych prac w dwóch sejmowych komisjach - Komisji Polityki Społecznej i Rodziny oraz Gospodarki i Rozwoju.

W międzyczasie politycy Polski 2050 zaproponowali, aby wprowadzenie wolnego w Wigilię odbyło się kosztem innego dnia ustawowo wolnego od pracy, czyli święta Trzech Króli obchodzonego 6 stycznia.

Objawienie Pańskie

Tymczasem uroczystość Objawienia Pańskiego, przypadająca 6 stycznia, wiąże się nierozerwalnie z Bożym Narodzeniem, które było na początku obchodzone w tej formie. Jest jednym z sześciu świąt nakazanych w Kościele w Polsce, które wypadają poza niedzielami (obok np. Bożego Narodzenia).

Od stuleci Święto Trzech Króli nieodmiennie wiąże się z tradycją wystawiania jasełek. Od 2009 r. tego dnia organizowane są na ulicach polskich miast Orszaki Trzech Króli - nowa świecka tradycja ciesząca się coraz większą popularnością. W niemalże tysiącu miejscowości barwne korowody gromadzą setki tysięcy rodzin z dziećmi.

W przedwojennej Polsce uroczystość Trzech Króli była także dniem wolnym od pracy - aż do 16 listopada 1960, kiedy ów dzień wolny został zniesiony ustawą Sejmu PRL.

Dni ustawowo wolne

Obecnie obowiązująca ustawa o dniach wolnych od pracy stanowi, że dniami wolnymi od pracy są: 1 stycznia - Nowy Rok, 6 stycznia - Święto Trzech Króli, pierwszy dzień Wielkiej Nocy, drugi dzień Wielkiej Nocy, I maja Święto Państwowe, 3 maja - Święto Narodowe Trzeciego Maja, pierwszy dzień Zielonych Świątek, dzień Bożego Ciała, 15 sierpnia Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny, 1 listopada - Wszystkich Świętych, 11 listopada - Narodowe Święto Niepodległości, 25 grudnia pierwszy dzień Bożego Narodzenia, 26 grudnia drugi dzień Bożego Narodzenia oraz niedziele.

lk, dg


 

POLECANE
Norwegia ogranicza przywileje dla Ukraińców w wieku poborowym Wiadomości
Norwegia ogranicza przywileje dla Ukraińców w wieku poborowym

Norweski parlament zdecydował o zmianie zasad dotyczących uchodźców z Ukrainy. Nowe przepisy ograniczają możliwość korzystania z ochrony zbiorowej przez mężczyzn w wieku poborowym.

Tusk zwołał posiedzenie rządu. Swoją obecność zapowiedział szef KPRP z ostatniej chwili
Tusk zwołał posiedzenie rządu. Swoją obecność zapowiedział szef KPRP

Po decyzji prezydenta o zawetowaniu ustawy dotyczącej programu SAFE premier Donald Tusk zwołał nadzwyczajne posiedzenie Rady Ministrów. W spotkaniu będzie uczestniczył także przedstawiciel głowy państwa.

Weto ws. SAFE. Interesy polskie - interesy niemieckie 1:0 tylko u nas
Weto ws. SAFE. Interesy polskie - interesy niemieckie 1:0

Prezydent Karol Nawrocki zapowiedział weto wobec ustawy wdrażającej program SAFE – unijny mechanizm finansowania obronności. Decyzja wywołała spór polityczny z rządem Donald Tusk oraz debatę o tym, czy Polska powinna korzystać z kredytu UE, czy szukać własnych źródeł finansowania armii.

Jarosław Kaczyński komentuje weto prezydenta ws. SAFE: „Suwerenności nie sprzedaje się za kredyt” gorące
Jarosław Kaczyński komentuje weto prezydenta ws. SAFE: „Suwerenności nie sprzedaje się za kredyt”

Prezes PiS Jarosław Kaczyński poparł decyzję prezydenta Karola Nawrockiego o zawetowaniu ustawy dotyczącej programu SAFE. Karol Nawrocki wskazał na ryzyko wieloletniego zadłużenia i ograniczenia suwerenności Polski.

Po wecie prezydenta Tusk grzmi w sieci: „Stracił szansę, aby zachować się jak patriota” z ostatniej chwili
Po wecie prezydenta Tusk grzmi w sieci: „Stracił szansę, aby zachować się jak patriota”

Premier Donald Tusk ostro skomentował decyzję prezydenta o zawetowaniu ustawy dotyczącej unijnego programu SAFE. Szef rządu zarzucił głowie państwa niewłaściwą postawę i zapowiedział pilną reakcję gabinetu.

Karol Nawrocki wetuje ustawę SAFE: Nigdy nie podpiszę ustawy, która uderza w naszą suwerenność z ostatniej chwili
Karol Nawrocki wetuje ustawę SAFE: "Nigdy nie podpiszę ustawy, która uderza w naszą suwerenność"

Prezydent zapowiedział, że nie podpisze ustawy dotyczącej europejskiego mechanizmu SAFE. W specjalnym orędziu ostrzegł, że rozwiązanie to oznacza wieloletnie zadłużenie Polski i może prowadzić do ograniczenia suwerenności w kwestiach bezpieczeństwa.

Specjalny kamuflaż ukryje żołnierzy przed dronami. USA testują innowacyjne rozwiązanie Wiadomości
Specjalny kamuflaż ukryje żołnierzy przed dronami. USA testują innowacyjne rozwiązanie

Korpus Piechoty Morskiej USA pracuje nad nowym systemem kamuflażu, który ma utrudnić wykrywanie żołnierzy przez drony bojowe. Projekt powstaje w oparciu o doświadczenia z wojny na Ukrainie, gdzie bezzałogowce stały się jednym z najważniejszych narzędzi walki.

KO chce obsadzić TK tylko swoimi ludźmi. Mają być jedynym gwarantem odpolitycznienia TK polityka
KO chce obsadzić TK tylko swoimi ludźmi. Mają być "jedynym gwarantem odpolitycznienia" TK

Sejm ma zdecydować o wyborze sześciu nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Koalicja rządowa zapowiada poparcie wyłącznie dla kandydatów zgłoszonych przez własne kluby, przekonując, że tylko oni gwarantują „odpolitycznienie” Trybunału.

Iran zwrócił się o pomoc do Rosji. Moskwa zapowiada wsparcie z ostatniej chwili
Iran zwrócił się o pomoc do Rosji. Moskwa zapowiada wsparcie

Iran zwrócił się do zaprzyjaźnionych państw z prośbą o pomoc humanitarną po zniszczeniu części infrastruktury medycznej i rosnącej liczbie rannych. Rosja poinformowała, że na polecenie Władimira Putina organizowane jest przekazanie wsparcia dla władz w Teheranie.

Dr Jacek Saryusz-Wolski: Głos rozsądku z Niemiec ws. SAFE z ostatniej chwili
Dr Jacek Saryusz-Wolski: "Głos rozsądku z Niemiec ws. SAFE"

„Podczas gdy Bruksela chce poprawić europejską obronę za pomocą wielomiliardowych programów pożyczkowych, polski prezydent Karol Nawrocki blokuje unijny program zbrojeniowy SAFE i zamiast tego polega na rozwiązaniach krajowych” - pisze niemiecki portal kettner-edelmetalle.de.

REKLAMA

Sejm: spór o Wigilię wolną od pracy

- W debacie o wolnej od pracy Wigilii powinno się uwzględniać różnorodność naszego społeczeństwa, a uczynienie tego dnia wolnym kosztem 6 stycznia niesie ze sobą ryzyko marginalizowania potrzeb mniejszości wyznaniowych. Święto Objawienia Pańskiego jest dniem szczególnym nie tylko dla katolików, ale też dla wiernych Kościołów wschodnich - argumentowała pochodząca z Podlasia posłanka Alicja Łepkowska-Gołaś (Koalicja Obywatelska) podczas dyskusji nad projektem ustanowienia Wigilii dniem wolnym od pracy. W obronie Wigilii stanęli też posłowie PiS i z Lewicy. Zdaniem innych posłów KO, projekt ten jest "pisany na kolanie" i może przynieść zbyt duże straty dla gospodarki.
stół wigilijny
stół wigilijny / pixabay.com/RealAKP

W Sejmie odbyła się we wtorek dyskusja nad projektem ustawy o zmianie ustawy o dniach wolnych od pracy oraz niektórych innych ustaw w kontekście propozycji uczynienia Wigilii dniem wolnym. Projekt złożyli do Sejmu posłanki i posłowie Lewicy.

Lewica

- Widzimy, jak ciężko i długo pracują Polki i Polacy. Znamy warunki życia i pracy milionów obywateli i obywatelek i wiemy, jak bardzo potrzebny jest nam wszystkim odpoczynek. Dodatkowy dzień wolny będzie dla wszystkich: wierzących i tych niewierzących, dla tych, którzy święta spędzają rodzinnie, jak i tych, którzy ten czas poświęcają przyjaciołom. I to właśnie oni wybiorą jak go spędzą: na przygotowaniach do Wigilii i świąt, na podróż do rodzinnych domów, na odpoczynek - argumentowała w rozmowie z KAI Daria Gosek-Popiołek, posłanka Lewicy.

W projekcie Lewicy zaproponowano ustanowienie 24 grudnia dniem wolnym dla wszystkich pracowników, w tym pracowników placówek handlowych, dla których obecnie - zgodnie z ustawą o ograniczeniu handlu w niedzielę i święta - Wigilia jest dniem roboczym do godz. 14.00.

Trzecia Droga

Przewodniczący komisji gospodarki i rozwoju Ryszard Petru (Polska 2050-Trzecia Droga) poinformował, że o projekcie mają też debatować połączone komisje gospodarki i rozwoju oraz komisji polityki społecznej. To one zarekomendują posłom, jak nad tym projektem głosować. Komisja gospodarki przeprowadziła natomiast dyskusję ogólną o propozycji ustanowienia Wigilii jako dnia wolnego od pracy.

Czytaj także: W Watykanie powołano grupę roboczą ds. fałszywego mistycyzmu i nadużyć duchowych

Koalicja Obywatelska

Posłanka Katarzyna Kierzek-Koperska (Koalicja Obywatelska) zabrała głos w imieniu innej przedstawicielki KO, Alicji Łepkowskiej-Gołaś, odczytując jej oświadczenie. Zdaniem tej ostatniej, w debacie o wolnej od pracy Wigilii powinno się uwzględniać różnorodność naszego społeczeństwa. Propozycja, aby dzień ten stał się wolnym kosztem 6 stycznia niesie za sobą istotne konsekwencje dla wielu obywateli.

"6 stycznia, święto Objawienia Pańskiego, jest dniem szczególnym nie tylko dla katolików, ale także dla wyznawców Kościołów wschodnich, dla których jest to Wigilia Bożego Narodzenia. W Polsce żyje ok. miliona wiernych Kościołów obrządku wschodniego, a większość z nich mieszka w województwie podlaskim, z którego pochodzę. Dla wiernych tych Kościołów jest to czas rodzinnego świętowania, które dzięki wolnemu dniu w kalendarzu stało się symbolem jedności w rodzinach mieszanych wyznaniowo i w lokalnych społecznościach", stwierdziła.

Jej zdaniem, propozycja, aby uczynić Wigilię Bożego Narodzenia dniem wolnym kosztem 6 stycznia niesie ze sobą ryzyko marginalizowania potrzeb mniejszości wyznaniowych. "Apeluję o dialog i poszukiwanie rozwiązań, które będą szanowały różnorodność i wspólne wartości", napisała posłanka Alicja Łepkowska-Gołaś.

Wyrażając z kolei własne zdanie, Katarzyna Kierzek-Koperska stwierdziła, że można oczywiście ustanawiać wiele nowych dni wolnych w Polsce, "ale nie możemy tego robić na siłę, na szybko, już, zaraz, w sytuacji, w której wielu przedsiębiorców i wiele firm ma już zaplanowany grudzień, ma grafiki, które nie pozwalają im ich zmienić, bo przesunięcie grafiku oznacza, że ktoś przesunie się o kilka dni, ma już zaplanowany wyjazd. Ta po prostu robić nie można".

Jej zdaniem ponadto, jakiekolwiek wprowadzenie nowego dnia wolnego powinno się łączyć z zamianą innego dnia wolnego na pracujący. Zaproponowała zatem powrót do rozmowy o niedzielach handlowych. - Nie wszystkich od razu, ale moglibyśmy przyjąć takie stanowisko, że każda pierwsza niedziela miesiąca byłaby pracująca i w zamian za to Wigilia byłaby dnie wolnym od pracy - uznała posłanka KO.

- W dużym stopniu popieram pani głos - stwierdził Ryszard Petru.

Spór

Jerzy Meysztowicz, Izabela Bodnar i Robert Dowhan sceptycznie odnieśli się do pomysłu wolnej od pracy Wigilii, wysuwając argumenty finansowe, dotyczące strat, jakie budżet państwa oraz przedsiębiorcy mieliby ponieść z tytułu nowego dnia bez pracy. Mówili o kwotach rzędu 6-11 mld zł.

Argumentowali też, że pomysł Lewicy to propozycja zbyt późno wniesiona (koniec października), projekt pisany "na kolanie". Ich zdaniem, ewentualne zmiany mogłyby być wprowadzone dopiero od grudnia 2025 r. a do samej dyskusji także należałoby wrócić w nowym roku.

Poseł Dowhan stwierdził, że Polska ma i tak bardzo dużo wolnych dni, w tym kościelnych, a np. w Stanach Zjednoczonych takich dni jest tylko 5 lub 6. Są wprawdzie inne święta, ale są to dni pracujące.

- U nas tak było z Trzema Królami - nie mylić z sześcioma panie przewodniczący - powiedział zwracając się do Ryszarda Petru. "Nikt nie myli" - odparł przewodniczący komisji, który swego czasu błędnie nazwał święto obchodzone 6 stycznia.

Dowhanowi odpowiedziała Paulina Matysiak, posłanka lewicowego koła Razem, która sprostowała, że w Polsce jest 13 dni ustawowo wolnych (oprócz niedziel). Taka jest średnia w Unii Europejskiej. - A są państwa, które tych dni mają więcej, także z naszego regionu, jak Litwa, Rumunia czy Słowacja - po 15 dni wolnych, a Chorwacja i Słowenia - 14 dni - wyliczała Matysiak.

- Naprawdę nic wielkiego się nie stanie, jeśli dołożymy kolejny dzień wolny. Warto tu podkreślić kwestie sprawiedliwości społecznej, która wymaga równego prawa do świętowania. Nasza kultura i obyczaje są głęboko zakorzenione w świętowaniu Bożego Narodzenia. Częścią tych świąt jest dzień przed tymi świętami. Osoby, które pracują w sektorach usługowych powinny mieć takie samo prawo do odpoczynku w tym czasie jak reszta społeczeństwa - podkreśliła.

Prawo i Sprawiedliwość

Paweł Jabłoński (PiS) sprecyzował, że tak naprawdę poza wolnymi niedzielami dni ustawowo wolnych jest 11, gdyż pierwszy dzień Wielkanocy i tak jest oczywiście niedzielą, podobnie jak pierwszy dzień Zielonych Świątek. - Niektórzy mówią, że za mało, inni, że za dużo. Jak się spojrzy na stastystyki europejskie to raczej jesteśmy lekko poniżej średniej dni wolnych w gospodarce. Inne państwa sobie z tym całkiem dobrze radzą - zauważył.

Jego zdaniem, dobrze radzą też sobie polskie firmy, gdyż, gdyby trzymać się faktów, w Wigilię tak naprawdę większość polskiej gospodarki i tak już nie pracuje, chodziłoby zatem o uwolnienie od pracy tych kilku godzin o raczej niewielkiej już aktywności przed rozpoczęciem świętowania.

- My jako posłowie jesteśmy w grupie uprzywilejowanej, mamy tego dnia wolne. Możemy spokojnie przygotowywać święta, chyba że państwo pracujecie w swoich biurach poselskich, ale szczerze mówiąc - wątpię. W tym roku będą próby, aby to sprawdzić, zobaczymy - zwrócił się do przeciwników ustanowienia Wigilii dniem wolnym.

Czytaj także: Angela Merkel: wiara w Boga pomogła mi w sprawowaniu urzędu

Pracownicy i pracodawcy

Za ustanowieniem Wigilii jako dnia wolnego od pracy są związki zawodowe: Solidarność, OPZZ i Forum Związków Zawodowych. Poparcie dla ustanowienia 24 grudnia dniem wolnym wyraził także prezydent Andrzej Duda.

Przeciwko temu rozwiązaniu, zwłaszcza, aby zaczęło ono obowiązywać już w tym roku, opowiadają się pracodawcy. Jak argumentują, takie zmiany w prawie nie powinny być wprowadzane z zaskoczenia.

Ponadto jako "złe rozwiązanie" określił pomysł wolnej Wigilii także minister finansów Andrzej Domański. Wskazał, że będzie się to wiązać z kosztem dla gospodarki na poziomie ok. 4 mld zł, a dla budżetu na poziomie 2,3 mld zł.

Pierwsze czytanie projektu odbyło się 8 listopada. Sejm zdecydował wówczas o skierowaniu go do dalszych prac w dwóch sejmowych komisjach - Komisji Polityki Społecznej i Rodziny oraz Gospodarki i Rozwoju.

W międzyczasie politycy Polski 2050 zaproponowali, aby wprowadzenie wolnego w Wigilię odbyło się kosztem innego dnia ustawowo wolnego od pracy, czyli święta Trzech Króli obchodzonego 6 stycznia.

Objawienie Pańskie

Tymczasem uroczystość Objawienia Pańskiego, przypadająca 6 stycznia, wiąże się nierozerwalnie z Bożym Narodzeniem, które było na początku obchodzone w tej formie. Jest jednym z sześciu świąt nakazanych w Kościele w Polsce, które wypadają poza niedzielami (obok np. Bożego Narodzenia).

Od stuleci Święto Trzech Króli nieodmiennie wiąże się z tradycją wystawiania jasełek. Od 2009 r. tego dnia organizowane są na ulicach polskich miast Orszaki Trzech Króli - nowa świecka tradycja ciesząca się coraz większą popularnością. W niemalże tysiącu miejscowości barwne korowody gromadzą setki tysięcy rodzin z dziećmi.

W przedwojennej Polsce uroczystość Trzech Króli była także dniem wolnym od pracy - aż do 16 listopada 1960, kiedy ów dzień wolny został zniesiony ustawą Sejmu PRL.

Dni ustawowo wolne

Obecnie obowiązująca ustawa o dniach wolnych od pracy stanowi, że dniami wolnymi od pracy są: 1 stycznia - Nowy Rok, 6 stycznia - Święto Trzech Króli, pierwszy dzień Wielkiej Nocy, drugi dzień Wielkiej Nocy, I maja Święto Państwowe, 3 maja - Święto Narodowe Trzeciego Maja, pierwszy dzień Zielonych Świątek, dzień Bożego Ciała, 15 sierpnia Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny, 1 listopada - Wszystkich Świętych, 11 listopada - Narodowe Święto Niepodległości, 25 grudnia pierwszy dzień Bożego Narodzenia, 26 grudnia drugi dzień Bożego Narodzenia oraz niedziele.

lk, dg



 

Polecane