Szukaj
Konto

Nie żyje muzyk legendarnego zespołu

30.11.2024 19:02
Świeca / zdjęcie poglądowe
Źródło: pixabay.com
Komentarzy: 0
Smutna wiadomość dotarła do fanów muzyki na całym świecie. Bob Bryar, były perkusista legendarnego zespołu My Chemical Romance, zmarł w wieku 44 lat. Ciało artysty znaleziono we wtorek, 27 listopada, w jego domu w Tennessee.

Nie żyje muzyk legendarnego zespołu

Według informacji przekazanych przez zagraniczne media Bryar ostatni raz był widziany 4 listopada. Śledztwo w sprawie przyczyn jego śmierci wciąż trwa, jednak wstępne ustalenia wskazują, że ciało muzyka znajdowało się w stanie znacznego rozkładu. W mediach nie brakowało doniesień, że Bryar zmagał się z poważną depresją.

Bob Bryar urodził się 31 grudnia 1979 roku w Chicago. W 2004 roku dołączył do My Chemical Romance, zastępując Matta Pelissiera na stanowisku perkusisty. Wraz z zespołem nagrał kultowy album The Black Parade (2006) oraz brał udział w tworzeniu Danger Days: The True Lives of the Fabulous Killjoys (2010). W marcu 2010 roku, po sześciu latach współpracy, opuścił grupę.

Po odejściu z My Chemical Romance Bob zaangażował się w działalność charytatywną, wspierając organizacje pomagające zwierzętom. Pracował także w branży nieruchomości.

W sieci lawina kondolencji

Fani zespołu wspominają go jako utalentowanego muzyka i człowieka pełnego pasji. Choć od lat nie był aktywny na scenie, jego wkład w historię My Chemical Romance pozostaje niezapomniany.

Tragiczna śmierć artysty poruszyła wiele osób, a w mediach społecznościowych pojawiły się liczne kondolencje. Członkowie zespołu jeszcze w 2010 roku podkreślali, jak trudna była decyzja o rozstaniu z Bobem. "Życzymy mu wszystkiego najlepszego w przyszłych przedsięwzięciach" - mówił wówczas gitarzysta Frank Iero.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 30.11.2024 19:02
Źródło: RMF FM / TVP Info