Awaria tamy na Jeziorze Bystrzyckim

W Zagórzu Śląskim, nad Jeziorem Bystrzyckim, dzieje się coś niepokojącego. Lustro wody opadło o kilka metrów, odsłaniając brzegi pełne mułu i kamieni. Wszystko za sprawą niespodziewanej awarii ponad stuletniej tamy. Woda, zamiast spokojnie spoczywać w zbiorniku, nieustannie przelewa się jednym z upustów - a zatrzymać jej nie sposób.
Zagórze Śląskie - zapora wodna
Zagórze Śląskie - zapora wodna / Domena Publiczna

Tama, która odmówiła posłuszeństwa

Problem zaczął się podczas rutynowych prac konserwacyjnych, gdy jedna z zasuw - potężnych mechanizmów sterujących przepływem wody - zablokowała się i nie wróciła na swoje miejsce. Próby jej poruszenia okazały się bezskuteczne. Mechanizm, mający na karku ponad wiek, po prostu przestał działać.

„To zabytek techniki, a jego stan wymaga szczególnej troski. Niestety, nowoczesne rozwiązania nie wchodzą tu w grę”

- tłumaczą nieoficjalnie pracownicy Tauron Ekoenergia, zarządzający zaporą.

Co więcej, skala problemu jest ogromna. Napór wody uniemożliwia naprawę bezpośrednią, dlatego inżynierowie pracują nad tymczasowym rozwiązaniem. Z pomocą ma przyjść specjalna konstrukcja uszczelniająca - wielki „korek”, który zostanie zamontowany w kanale przepływowym.

Czy istnieją jakieś inne rozwiązania?

Przygotowanie elementu uszczelniającego trwa w najlepsze, a operacja „zatkania” upustu planowana jest na najbliższe dni. Gdy woda zostanie zatrzymana, rozpocznie się trudniejszy etap - pełna naprawa zasuwy. Eksperci podkreślają jednak, że sytuacja jest pod kontrolą i nie zagraża ani ludziom, ani środowisku.

Zaporę w Zagórzu Śląskim zbudowano w 1917 roku, by chronić ludność przed powodziami. Konstrukcja ma 44 metry wysokości, 230 metrów długości, a jej grubość u podstawy wynosi 29 metrów.

 


 

POLECANE
Jest szansa na zakończenie wojny w Iranie. Nowy wpis Donalda Trumpa pilne
Jest szansa na zakończenie wojny w Iranie. Nowy wpis Donalda Trumpa

Decyzja o wstrzymaniu działań militarnych wobec Iranu zapadła po serii intensywnych rozmów. Prezydent USA wskazuje, że najbliższe dni mogą być kluczowe dla dalszego przebiegu konfliktu.

Von der Leyen przepchnęła porozumienie z Mercosur. Umowa wchodzi „tymczasowo” od maja z ostatniej chwili
Von der Leyen przepchnęła porozumienie z Mercosur. Umowa wchodzi „tymczasowo” od maja

Pomimo sprzeciwu części państw i fali protestów w Europie, Komisja Europejska wyznaczyła termin wdrożenia umowy z krajami Mercosur. Decyzja zapadła, choć procedura formalna wciąż nie została zakończona.

Rośnie liczba eurosceptyków. Nowy sondaż pokazuje trend z ostatniej chwili
Rośnie liczba eurosceptyków. Nowy sondaż pokazuje trend

Blisko jedna czwarta badanych opowiada się za wyjściem Polski z Unii Europejskiej, a niemal co piąty deklaruje takie stanowisko wprost. Najnowszy sondaż pokazuje wyraźne różnice społeczne i demograficzne w podejściu do przyszłości kraju we wspólnocie.

Skazana na 6 lat działaczka KO z Kłodzka: „Czuję się ofiarą”. Szokujące słowa po wyroku pilne
Skazana na 6 lat działaczka KO z Kłodzka: „Czuję się ofiarą”. Szokujące słowa po wyroku

Mimo wyroku ponad 6 lat więzienia kobieta nie przyznaje się do winy i przekonuje w mediach, że sama padła ofiarą sytuacji. Sąd uznał jednak materiał dowodowy za wystarczający do skazania.

Kosiniak-Kamysz chce poprawiać SAFE 0 proc. W tle wsparcie dla unijnej inicjatywy pilne
Kosiniak-Kamysz chce poprawiać SAFE 0 proc. W tle wsparcie dla unijnej inicjatywy

Szef MON deklaruje poparcie dla programu SAFE 0 proc., ale jednocześnie zapowiada konieczność jego zmian. Równolegle wskazuje na unijny mechanizm jako realne źródło finansowania obronności.

Prezydent Nawrocki leci na Węgry. Zbigniew Bogucki zabiera głos z ostatniej chwili
Prezydent Nawrocki leci na Węgry. Zbigniew Bogucki zabiera głos

Poniedziałkowa wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Budapeszcie ma na celu realizację polskich interesów - powiedział szef kancelarii prezydenta Zbigniew Bogucki. Pytany o ewentualne udzielenie poparcia premierowi Węgier tuż przed wyborami, stwierdził, że „nie chce uprzedzać faktów”.

Ruszają Wieczory z historią w Sali BHP. Pierwsze spotkanie wokół postaci Króla Kaszubów i Solidarności tylko u nas
Ruszają "Wieczory z historią w Sali BHP. Pierwsze spotkanie wokół postaci "Króla Kaszubów i Solidarności"

Ksiądz prałat Hilary Jastak, nazywany „Królem Kaszubów”, nierozerwalnie związany z historią „Solidarnością” (jako pierwszy kapłan wsparł strajkujących robotników w sierpniu 1980 roku, odprawiając mszę św. w Stoczni im. Komuny Paryskiej w Gdyni), będzie bohaterem pierwszego spotkania z cyklu „Wieczory z historią w Sali BHP”, które odbędzie się w środę 25 marca o godz. 17 w Sali BHP w Gdańsku przy ul. Ks. Popiełuszki 6.

Eksplozja we Wrocławiu. Podejrzany już w areszcie pilne
Eksplozja we Wrocławiu. Podejrzany już w areszcie

Policja zatrzymała mężczyznę podejrzanego o przygotowanie i zdetonowanie ładunków wybuchowych we Wrocławiu. W jego pomieszczeniach znaleziono broń własnej produkcji oraz materiały do tworzenia ładunków.

Pogoda w Wielkanoc może zaskoczyć. Najnowsza prognoza Wiadomości
Pogoda w Wielkanoc może zaskoczyć. Najnowsza prognoza

Obecnie nad Polską utrzymuje się pas wysokiego ciśnienia, rozciągający się od Atlantyku po Rosję, co zapewnia stabilne i umiarkowanie ciepłe warunki. Najbliższe tygodnie przyniosą zmienną pogodę, ale są już pierwsze prognozy na Wielkanoc.

Iran grozi atakiem na instalacje wody pitnej. Kraje Zatoki Perskiej zostaną bez wody z ostatniej chwili
Iran grozi atakiem na instalacje wody pitnej. Kraje Zatoki Perskiej zostaną bez wody

Rosnące napięcie na Bliskim Wschodzie może uderzyć w podstawy życia milionów ludzi. Kluczowa infrastruktura dostarczająca wodę pitną w krajach Zatoki Perskiej znalazła się w centrum zagrożenia po ostrzeżeniach Iranu.

REKLAMA

Awaria tamy na Jeziorze Bystrzyckim

W Zagórzu Śląskim, nad Jeziorem Bystrzyckim, dzieje się coś niepokojącego. Lustro wody opadło o kilka metrów, odsłaniając brzegi pełne mułu i kamieni. Wszystko za sprawą niespodziewanej awarii ponad stuletniej tamy. Woda, zamiast spokojnie spoczywać w zbiorniku, nieustannie przelewa się jednym z upustów - a zatrzymać jej nie sposób.
Zagórze Śląskie - zapora wodna
Zagórze Śląskie - zapora wodna / Domena Publiczna

Tama, która odmówiła posłuszeństwa

Problem zaczął się podczas rutynowych prac konserwacyjnych, gdy jedna z zasuw - potężnych mechanizmów sterujących przepływem wody - zablokowała się i nie wróciła na swoje miejsce. Próby jej poruszenia okazały się bezskuteczne. Mechanizm, mający na karku ponad wiek, po prostu przestał działać.

„To zabytek techniki, a jego stan wymaga szczególnej troski. Niestety, nowoczesne rozwiązania nie wchodzą tu w grę”

- tłumaczą nieoficjalnie pracownicy Tauron Ekoenergia, zarządzający zaporą.

Co więcej, skala problemu jest ogromna. Napór wody uniemożliwia naprawę bezpośrednią, dlatego inżynierowie pracują nad tymczasowym rozwiązaniem. Z pomocą ma przyjść specjalna konstrukcja uszczelniająca - wielki „korek”, który zostanie zamontowany w kanale przepływowym.

Czy istnieją jakieś inne rozwiązania?

Przygotowanie elementu uszczelniającego trwa w najlepsze, a operacja „zatkania” upustu planowana jest na najbliższe dni. Gdy woda zostanie zatrzymana, rozpocznie się trudniejszy etap - pełna naprawa zasuwy. Eksperci podkreślają jednak, że sytuacja jest pod kontrolą i nie zagraża ani ludziom, ani środowisku.

Zaporę w Zagórzu Śląskim zbudowano w 1917 roku, by chronić ludność przed powodziami. Konstrukcja ma 44 metry wysokości, 230 metrów długości, a jej grubość u podstawy wynosi 29 metrów.

 



 

Polecane