Dyskryminujące ławki w Austrii. Bezdomni oburzeni

Na nowych ławkach, które pojawiły się na dworcu w Dornbirn (zachodnia Austria), zamontowano specjalne belki uniemożliwiające leżenie. Decyzję władz miasta o ich instalacji osoby bezdomne nazwały dyskryminacją. Podobne zdanie wyrażają także mieszkańcy miasta.
bezdomy
bezdomy / pixabay

W rozmowie z austriacką telewizją ORF bezdomni przekonują, że konstrukcje, które zdaniem władz mają zapewnić większe bezpieczeństwo podróżnym, w rzeczywistości są wymierzone przeciwko nim.

"Sprawa z tymi drewnianymi belkami jest po prostu dyskryminująca"

– mówi Daniel Trupp, spotkany na dworcu bezdomny.

Dyskryminujące ławki w Austrii. Bezdomni oburzeni

Podobnie uważa Helmut Leitenbauer.

"Naprawdę śpisz tu tylko w nagłych przypadkach. Blokowanie w ten sposób nie ma większego sensu. Bardziej sensowne byłoby, gdyby politycy zastanowili się, w jaki sposób można pomóc ludziom, którzy nie mają domu i w nagłych przypadkach muszą tu nocować"

– mówi Leitenbauer. Bezdomny zwraca również uwagę, że osoby planujące spędzić noc na dworcu i tak nie korzystają z ławek, lecz przynoszą własne materace i koce, które później są im odbierane przez policję i straż miejską.

Ławki to nie noclegownia

Na te zarzuty we wtorek po południu zareagowali urzędnicy miejscy. W wydanym oświadczeniu napisali, że "miejsca siedzące na dworcach kolejowych i autobusowych są przeznaczone przede wszystkim dla pasażerów. (…) Opieka nad potrzebującymi jest w kraju bardzo dobrze zorganizowana i nikt nie musi mieszkać ani spędzać nocy na ulicach".

To symbol odrzucenia

Tłumaczenia te nie przekonują Ferdinanda Kollera, dyrektora schroniska dla bezdomnych Dowas w pobliskiej Bergencji. W jego ocenie sprawa jest jednoznaczna.

"To symbol odrzucenia. Można to zinterpretować jako wyraz bezradności instytucji wobec problemu bezdomności. […] Mamy bardzo dobry system społeczny, mamy bardzo dobre instytucje społeczne i potrafimy sobie radzić z problemami społecznymi inaczej, nią przez usuwanie bezdomnych z przestrzeni miejskich

– mówi Koller. Zwrócił też uwagę, że od czasu pojawienia się na dworcu w Dornbirn nowych ławek, otrzymał wiele sygnałów od ludzi oburzonych takim rozwiązaniem i okazujących solidarność z osobami bezdomnymi i ubogimi.

 

Według danych austriackiego urzędu statystycznego od 2021 r. w Austrii stale rośnie liczba bezdomnych. W 2023 r. było ich ponad 20 tys.

 


 

POLECANE
Starcie ambasadora Niemiec i Stanisława Żaryna. Poszło o słowa Merza z ostatniej chwili
Starcie ambasadora Niemiec i Stanisława Żaryna. Poszło o słowa Merza

Ekspert ds. bezpieczeństwa Stanisław Żaryn odniósł się na platformie X do ostatnich słów Kanclerza Friedricha Merza na temat II wojny światowej. Doczekał się skandalicznej reakcji niemieckiego ambasadora w Polsce Miguela Bergera.

Dagmara Pawełczyk-Woicka krytyczna wobec propozycji prezydenta ws. sędziów z ostatniej chwili
Dagmara Pawełczyk-Woicka krytyczna wobec propozycji prezydenta ws. sędziów

„Zakończenie rebelii w sądownictwie jest niezbędne dla utrzymania stabilności RP” - napisała na platformie X przewodnicząca Krajowej Rady Sądownictwa Dagmara Pawełczyk-Woicka. Wskazała jednak mankamenty prezydenckiego projektu w tej sprawie.

Ukraina wejdzie do UE w ramach „odwróconego członkostwa”? z ostatniej chwili
Ukraina wejdzie do UE w ramach „odwróconego członkostwa”?

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski chce, by w porozumieniu pokojowym zapisano 2027 rok jako datę wejścia jego państwa do UE. Zwolenniczką przyspieszonego, tzw. odwróconego członkostwa Ukrainy jest przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen, która we wtorek w czwartą rocznicę wybuchu wojny odwiedzi Kijów.

Doradca prezydenta: SAFE to kwestia suwerenności i bezpieczeństwa z ostatniej chwili
Doradca prezydenta: SAFE to kwestia suwerenności i bezpieczeństwa

„SAFE to kwestia suwerenności i bezpieczeństwa, ZBYT POWAŻNA, by oprzeć się na ocenach środowisk analityków defence i osint, czasami wręcz amatorskich ws. unijnych” - napisał na platformie X doradca prezydenta ds. europejskich dr Jacek Saryusz-Wolski.

Coraz mniej szefów firm chce, by Polska przyjęła euro. Wolą złotego gorące
Coraz mniej szefów firm chce, by Polska przyjęła euro. Wolą złotego

23 proc. badanych szefów średnich i dużych firm chciałoby, aby Polska przyjęła euro; w 2011 roku odsetek ten wynosił 85 proc. - wynika badania przeprowadzonego na zlecenie Grant Thornton. Co trzeci respondent uważa, że Polska nigdy nie wejdzie do strefy euro.

Stan wyjątkowy w Nowym Jorku. Nadciąga potężna śnieżyca Wiadomości
Stan wyjątkowy w Nowym Jorku. Nadciąga potężna śnieżyca

Burmistrz Nowego Jorku Zohran Mamdani ogłosił w niedzielę stan wyjątkowy w mieście z powodu prognozowanej niezwykle silnej śnieżycy. Wprowadził zakaz przemieszczania się oraz zdecydował o zamknięciu w poniedziałek szkół publicznych. Władze ostrzegają przed zagrożeniem życia i całkowitym paraliżem komunikacyjnym.

GIS wydał ostrzeżenie. Na ten produkt trzeba uważać Wiadomości
GIS wydał ostrzeżenie. Na ten produkt trzeba uważać

Z półek sklepów sieci ALDI znika popularny makaron. Decyzja o wycofaniu zapadła po tym, jak wykryto błąd w oznakowaniu – na etykiecie nie wyróżniono obecności pszenicy, czyli alergenu zawierającego gluten. O sprawie poinformował Główny Inspektorat Sanitarny.

Gratka dla miłośników astronomii. Nie przegap tego zjawiska Wiadomości
Gratka dla miłośników astronomii. Nie przegap tego zjawiska

28 lutego na wieczornym niebie będzie można zobaczyć tzw. paradę planet. To zjawisko polega na tym, że kilka planet – z perspektywy Ziemi – wydaje się ustawiać w jednej linii. Choć w rzeczywistości dzielą je ogromne odległości, na niebie pojawiają się w tym samym czasie wzdłuż jednej linii zwanej ekliptyką.

Awaria na kolei w Opolu: pociągi kursują z opóźnieniami Wiadomości
Awaria na kolei w Opolu: pociągi kursują z opóźnieniami

Na trasie Opole - Suchy Bór doszło do wykolejenia lokomotywy elektrycznej. Nikt nie został ranny. Na miejscu pracują strażacy i policja. Utrudnienia w ruchu dotyczą pociągów jadących trasą Tarnowskie Góry - Opole Główne.

Burza po niedzielnej „Familiadzie”. Widzowie podzieleni Wiadomości
Burza po niedzielnej „Familiadzie”. Widzowie podzieleni

Ostatni odcinek kultowego teleturnieju „Familiada” wywołał kolejną falę komentarzy w internecie. W studiu rywalizowały drużyny „Aniołki Weroniki” i „Kwartet Podatkowy”, a emocje wywołała szczególnie odpowiedź na pytanie o białego, rasowego psa. Ostatecznie zabrakło 28 punktów do wygranej, a najwyżej punktowaną odpowiedzią, jak podano na profilu programu, był maltańczyk.

REKLAMA

Dyskryminujące ławki w Austrii. Bezdomni oburzeni

Na nowych ławkach, które pojawiły się na dworcu w Dornbirn (zachodnia Austria), zamontowano specjalne belki uniemożliwiające leżenie. Decyzję władz miasta o ich instalacji osoby bezdomne nazwały dyskryminacją. Podobne zdanie wyrażają także mieszkańcy miasta.
bezdomy
bezdomy / pixabay

W rozmowie z austriacką telewizją ORF bezdomni przekonują, że konstrukcje, które zdaniem władz mają zapewnić większe bezpieczeństwo podróżnym, w rzeczywistości są wymierzone przeciwko nim.

"Sprawa z tymi drewnianymi belkami jest po prostu dyskryminująca"

– mówi Daniel Trupp, spotkany na dworcu bezdomny.

Dyskryminujące ławki w Austrii. Bezdomni oburzeni

Podobnie uważa Helmut Leitenbauer.

"Naprawdę śpisz tu tylko w nagłych przypadkach. Blokowanie w ten sposób nie ma większego sensu. Bardziej sensowne byłoby, gdyby politycy zastanowili się, w jaki sposób można pomóc ludziom, którzy nie mają domu i w nagłych przypadkach muszą tu nocować"

– mówi Leitenbauer. Bezdomny zwraca również uwagę, że osoby planujące spędzić noc na dworcu i tak nie korzystają z ławek, lecz przynoszą własne materace i koce, które później są im odbierane przez policję i straż miejską.

Ławki to nie noclegownia

Na te zarzuty we wtorek po południu zareagowali urzędnicy miejscy. W wydanym oświadczeniu napisali, że "miejsca siedzące na dworcach kolejowych i autobusowych są przeznaczone przede wszystkim dla pasażerów. (…) Opieka nad potrzebującymi jest w kraju bardzo dobrze zorganizowana i nikt nie musi mieszkać ani spędzać nocy na ulicach".

To symbol odrzucenia

Tłumaczenia te nie przekonują Ferdinanda Kollera, dyrektora schroniska dla bezdomnych Dowas w pobliskiej Bergencji. W jego ocenie sprawa jest jednoznaczna.

"To symbol odrzucenia. Można to zinterpretować jako wyraz bezradności instytucji wobec problemu bezdomności. […] Mamy bardzo dobry system społeczny, mamy bardzo dobre instytucje społeczne i potrafimy sobie radzić z problemami społecznymi inaczej, nią przez usuwanie bezdomnych z przestrzeni miejskich

– mówi Koller. Zwrócił też uwagę, że od czasu pojawienia się na dworcu w Dornbirn nowych ławek, otrzymał wiele sygnałów od ludzi oburzonych takim rozwiązaniem i okazujących solidarność z osobami bezdomnymi i ubogimi.

 

Według danych austriackiego urzędu statystycznego od 2021 r. w Austrii stale rośnie liczba bezdomnych. W 2023 r. było ich ponad 20 tys.

 



 

Polecane