Szukaj
Konto

"Nie miałem podstaw". Polityk KO tłumaczy się po ataku na Samuela Pereirę

05.12.2024 20:11
Samuel Pereira
Źródło: screen YT - Kanał Zero
Komentarzy: 0
Polityk KO Przemysław Królicki zamieścił na portalu X treść ugody, w której tłumaczy się z jednego z wpisów, który był skierowany do Samuela Pereiry.

W dniu 27.11.2024 r. przed Sądem Okręgowym w Warszawie w sprawie o sygn. akt XXV C 1009/22 doszło do zawarcia ugody w sprawie o ochronę dóbr osobistych pomiędzy Samuelem Pereirą a Przemysławem Królickim

- czytamy w treści oświadczenia.

Polityk podkreślił w treści ugody, że nie miał podstaw twierdzić, że Samuel Pereira miał wykorzystywać modulator głosowy.

Oświadczam, że nie miałem podstaw aby twierdzić, że Samuel Pereira wykorzystywał modulator mowy w celu zastraszania ludzi

- napisał Przemysław Królicki.

Komentarz Samuela Pereiry

Publicysta Samuel Pereira został poproszony przez Tysol.pl o komentarz w tej sprawie.

Mogę dodać tyle, że cieszę się, że sprawa się zakończyła, acz widząc po jego reakcji w sieci, nie spodziewam się głębszych refleksji

- powiedział Samuel Pereira.

"Masz czelność to komentować"

Chodzi o wpis Przemysława Królickiego, który pojawił się 3 lutego 2022 r. pod dyskusją Samuela Pereiry i Pawła Wojtunika.

Wczoraj późnym wieczorem ktoś powiadomił telefonicznie o pożarze w naszym mieszkaniu. Wiedział, że nie ma nas w domu. Znowu kobiecy głos… Przyjechały 4 wozy strażackie i tylko refleks sąsiada uchronił nas przed wyważeniem drzwi. Kolejna granica została przekroczona

- napisał wówczas Paweł Wojtunik.

Swój komentarz pod tym wpisem zamieścił Samuel Pereira.

To nie był "kobiecy głos", tylko modulator głosu Ivona. Dorosły facet

- napisał Samuel Pereira.

Wówczas Przemysław Królicki napisał komentarz, po którym miał zostać pozwany przez Pereirę.

Zabawne. Masz jeszcze czelność to komentować i pouczać, jakiego modulatora głosu używacie do zastraszania ludzi

- stwierdził Przemysław Królicki.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 05.12.2024 20:11
Źródło: portal X