Szukaj
Konto

Tadeusz Płużański: Światło – komunistyczna bestia

05.12.2024 21:26
Tadeusz Płużański
Źródło: Tygodnik Solidarność
Komentarzy: 0
5 grudnia 1953 r. komunistyczny płk Józef Światło, wicedyrektor X Departamentu Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego, po przejściu na teren Berlina Zachodniego poprosił Amerykanów o azyl polityczny. Światło – w przeciwieństwie do płk. Ryszarda Kuklińskiego, który uciekł z PRL 28 lat później – nie był polskim patriotą.

Józef Światło urodził się w 1915 r. w Medynie koło Zbaraża, jako Izaak, syn Gabriela Fleischfarba, magazyniera w młynie, i Rebeki Wieseltur. Po ukończeniu siedmiu klas szkoły podstawowej pracował w Krakowie jako szewc. Działał w organizacji syjonistycznej Gordonia, a następnie od 1933 r. w Komunistycznym Związku Młodzieży Polskiej, za co był aresztowany w roku 1934 i 1936.
W kampanii wrześniowej służył w 12 pp do 20 września 1939 r., kiedy trafił do niewoli niemieckiej. Uciekł i przedostał się na Wschód. W Kazachstanie pracował jako szewc. 26 kwietnia 1943 r. w miejscowości Dżambuł, przy zawarciu drugiego związku małżeńskiego - z Justyną Światło, zmienił personalia z Izaaka Fleischfarba na Józefa Światłę.

Specjalne zadania

Skierowany przez WKP(b) do 1. Dywizji Piechoty im. Tadeusza Kościuszki. Jako oficer polityczny współpracował z NKWD. Przydzielony do Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego w Warszawie działał głównie w grupach operacyjnych w terenie - w obławach i pacyfikacjach na niepodległościowców Polskiego Państwa Podziemnego i żołnierzy Armii Krajowej. Poza tym osobiście, w bardzo brutalny sposób, przesłuchiwał zatrzymanych. Współorganizował sfałszowane przez komunistów referendum "3XTAK" z czerwca 1946 r. i wybory do Sejmu ustawodawczego w styczniu 1947 r.

W 1948 r. jego znajomy sprzed wojny, a teraz wiceminister bezpieki Roman Romkowski przeniósł go do organizowanego Departamentu X MBP, w którym podlegał dyrektorowi Anatolowi Fejginowi. Specjalne zadania otrzymywał wprost od Bieruta (m.in. na podstawie osobistego polecenia towarzysza "Tomasza" aresztował Władysława Gomułkę), posiadał bezpośrednie połączenie telefoniczne z Moskwą i dostęp do wicepremiera i marszałka ZSRS Ławrentija Berii. W dwóch stalowych sejfach trzymał materiały kompromitujące czołowych członków partii.

"Nie było tajemnicy, której by nie znał"

"Światło miał w swych rękach partię i rząd. Nie było tajemnicy, której by nie znał. Mógł wywindować lub złamać każdego zarówno w hierarchii partyjnej, jak i rządowej" - pisał Zbigniew Błażyński.

5 grudnia 1953 r., podczas pobytu razem z Fejginem w Berlinie, Światło uciekł na Zachód. Istnieją relacje, że po wojnie został zwerbowany przez brytyjski wywiad MI6 i przekazany operacyjnie wywiadowi amerykańskiemu. Po zakończeniu misji miał zostać wycofany do USA.

Wystąpienia Józefa Światły w Radiu Wolna Europa w cyklu "Za kulisami bezpieki i partii" stały się podstawą książki wspomnianego Zbigniewa Błażyńskiego i przyczyniły się do zachwiania wielu karier komunistów w Polsce. W Stanach miał przejść operację plastyczną i mieszkać pod zmienionymi personaliami aż do września 1994 r., kiedy zmarł. Rodzina, którą zostawił w Polsce (żona i dwoje dzieci), po 1968 r. wyjechała do Izraela.

CZYTAJ TAKŻE:

Komentarzy: 0
Data publikacji: 05.12.2024 21:26
Źródło: Tygodnik Solidarność 49/2024