Posłowie kontra rząd w sprawie jawności płac. NSZZ "S": Brakuje poważnego podejścia do tematu

"Posłowie KO chcą wprowadzić jawność wynagrodzeń do Kodeksu pracy. W Sejmie złożyli projekt, który przewiduje m.in. podawanie wysokości pensji w ogłoszeniach o pracę, a także informowanie pracowników o średnich płacach dla danej grupy etatowców w firmie" – pisze we wtorek "DGP".
Pieniądze - zdjęcie poglądowe
Pieniądze - zdjęcie poglądowe / fot. pixabay.com

Jak zaznacza "Dziennik Gazeta Prawna", ta rządowa inicjatywa nie jest jeszcze gotowa, ale musi powstać, bo rząd do 7 czerwca 2026 r. powinien przygotować projekt ustawy wdrażający unijną dyrektywę o przejrzystości wynagrodzeń, która przewiduje niemal identyczne rozwiązania jak propozycja posłów.

"Brak koordynacji działań"

"DGP" podkreśla, że w odróżnieniu od projektu rządowego projekt poselski nie musi być konsultowany w Radzie Dialogu Społecznego.

Złożenie projektu poselskiego świadczy o braku koordynacji działań, niewątpliwie działa to na niekorzyść rządu i świadczy o braku poważnego podejścia do tematu. Nie możemy się tak bawić, gdy chodzi o tak ważne zagadnienia

– powiedziała gazecie dr Anna Reda-Ciszewska, ekspertka NSZZ "Solidarność".

Informacja o wysokości wynagrodzenia w ofercie pracy

Projekt poselski przewiduje, że pracodawca powinien informować o wysokości wynagrodzenia w ofercie pracy. Natomiast dyrektywa nie wprowadza obowiązku podawania wysokości wynagrodzenia w ofertach, tylko przewiduje, że w każdym przypadku kandydat do pracy w czasie rekrutacji musi się dowiedzieć o proponowanym przedziale płac

– dodał w rozmowie z "DGP" Robert Lisicki, ekspert Konfederacji Lewiatan.

ZOBACZ TAKŻE: Strażacy zrzeszeni w NSZZ "S" ogłaszają ogólnopolską akcję protestacyjną

ZOBACZ TAKŻE: "S" wynegocjowała nagrody dla pracowników prokuratury

ZOBACZ TAKŻE: „Lasy Państwowe, nie Mikołajowe!” Protesty leśników w Warszawie

ZOBACZ TAKŻE: W Spale rozpoczęło się posiedzenie Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność"


 

POLECANE
Stanowski zdradza kulisy rozstania z Mellerem. Mam żal z ostatniej chwili
Stanowski zdradza kulisy rozstania z Mellerem. "Mam żal"

Stanowski wrócił do tematu Mellera po ponad roku i zdradził szczegóły rozstania. Według niego sprawa mogła wyglądać zupełnie inaczej.

Prof. Krystyna Pawłowicz: „Jestem za wyjściem z imperialnej UE, spod władzy Niemiec” z ostatniej chwili
Prof. Krystyna Pawłowicz: „Jestem za wyjściem z imperialnej UE, spod władzy Niemiec”

„Jestem ZA WYJŚCIEM Polski/i państw Europy Środk-Wsch/z imperialnej UNII EUROPEJSKIEJ,spod władzy Niemiec i za nawiązaniem od nowa DWUSTRONNIE KORZYSTNYCH dla relacji z państwami Europy Zach. i USA” - napisała na platformie X prof. Krystyna Pawłowicz, była sędzia Trybunału Konstytucyjnego.

„Rząd Tuska powinien wystąpić z roszczeniami wobec Rosji”. W tle rosyjski wywiad z ostatniej chwili
„Rząd Tuska powinien wystąpić z roszczeniami wobec Rosji”. W tle rosyjski wywiad

„Rosyjskie ataki na Ukrainę i prowokacje przeciwko Polsce skutkują wymiernymi zagrożeniami dla RP – trzeba to widzieć przez pryzmat wielodomenowych operacji wywiadowczych. Generuje to także konkretne straty dla Polski, choćby ostatnia sytuacja wymuszająca zamknięcie lotnisk w PL” – napisał na platformie X były rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn.

Komunikat dla mieszkańców woj. świętokrzyskiego z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców woj. świętokrzyskiego

IMGW wydał we wtorek ostrzeżenie I stopnia przed oblodzeniem w woj. świętokrzyskim.

Chińscy studenci są zadaniowani przez ChRL. Składają raporty chińskim służbom tylko u nas
Chińscy studenci są zadaniowani przez ChRL. Składają raporty chińskim służbom

Jak poinformował Stanisław Żaryn, były rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych, Akademia Sztuki Wojennej chce, aby w jej szeregach znaleźli się chińscy studenci. Nie wiem, czyj to był pomysł, ale jeżeli to prawda, to wszystkie te osoby powinny zostać zdymisjonowane, a Chińczycy odesłani z powrotem do kraju. To byłoby najłagodniejsze wyjście z tej sytuacji, gdyż na studia do Europy Chińska Republika Ludowa nie wysyła przypadkowych osób.

SAFE nie znaczy „bezpieczny” tylko u nas
SAFE nie znaczy „bezpieczny”

Pozornie kwestia naszego wejścia do programu SAFE mogłaby wydawać się bezdyskusyjna. Rządowa propaganda przez pierwsze dni życia tematu w przestrzeni medialnej przedstawiała go jako potężną unijną darowiznę, dzięki której sfinansujemy zakup dużej ilości broni, którą wyprodukują w znakomitej większości polskie zakłady.

Udział prezydenta w inauguracji Rady Pokoju. Jest decyzja z ostatniej chwili
Udział prezydenta w inauguracji Rady Pokoju. Jest decyzja

W czwartkowym spotkaniu inaugurującym Radę Pokoju w Waszyngtonie prezydenta Karola Nawrockiego będzie reprezentował minister Marcin Przydacz – poinformował w mediach społecznościowych rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz.

Wywar z pluskwiaków. Wipler bierze się za niskie ceny pączków z ostatniej chwili
"Wywar z pluskwiaków". Wipler bierze się za niskie ceny pączków

Dziennikarze opisali skład pączków z popularnych dyskontów, wskazując m.in. E120 i E904. Słodkości sprzedawane były w absurdalnie niskich cenach. "Nie ma lepszych dowodów na to, że prawo konkurencji i UOKIK w Polsce nie działają. Biorę się za to" – zapowiedział poseł Przemysław Wipler.

Atak hakerski na Uniwersytecie Warszawskim z ostatniej chwili
Atak hakerski na Uniwersytecie Warszawskim

Zidentyfikowano atak hakerski na część infrastruktury IT Uniwersytetu Warszawskiego – poinformował we wtorek minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.

Żaryn: Chińscy studenci zostaną dopuszczeni do pozyskiwania danych wrażliwych gorące
Żaryn: Chińscy studenci zostaną dopuszczeni do pozyskiwania danych wrażliwych

„Akademia Sztuki Wojennej RP, kluczowa jednostka edukacyjno-naukowa prowadząca edukację także na potrzeby Sił Zbrojnych RP i systemu bezpieczeństwa RP, rozwija współpracę z… Chinami” – alarmuje na platformie X były rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn.

REKLAMA

Posłowie kontra rząd w sprawie jawności płac. NSZZ "S": Brakuje poważnego podejścia do tematu

"Posłowie KO chcą wprowadzić jawność wynagrodzeń do Kodeksu pracy. W Sejmie złożyli projekt, który przewiduje m.in. podawanie wysokości pensji w ogłoszeniach o pracę, a także informowanie pracowników o średnich płacach dla danej grupy etatowców w firmie" – pisze we wtorek "DGP".
Pieniądze - zdjęcie poglądowe
Pieniądze - zdjęcie poglądowe / fot. pixabay.com

Jak zaznacza "Dziennik Gazeta Prawna", ta rządowa inicjatywa nie jest jeszcze gotowa, ale musi powstać, bo rząd do 7 czerwca 2026 r. powinien przygotować projekt ustawy wdrażający unijną dyrektywę o przejrzystości wynagrodzeń, która przewiduje niemal identyczne rozwiązania jak propozycja posłów.

"Brak koordynacji działań"

"DGP" podkreśla, że w odróżnieniu od projektu rządowego projekt poselski nie musi być konsultowany w Radzie Dialogu Społecznego.

Złożenie projektu poselskiego świadczy o braku koordynacji działań, niewątpliwie działa to na niekorzyść rządu i świadczy o braku poważnego podejścia do tematu. Nie możemy się tak bawić, gdy chodzi o tak ważne zagadnienia

– powiedziała gazecie dr Anna Reda-Ciszewska, ekspertka NSZZ "Solidarność".

Informacja o wysokości wynagrodzenia w ofercie pracy

Projekt poselski przewiduje, że pracodawca powinien informować o wysokości wynagrodzenia w ofercie pracy. Natomiast dyrektywa nie wprowadza obowiązku podawania wysokości wynagrodzenia w ofertach, tylko przewiduje, że w każdym przypadku kandydat do pracy w czasie rekrutacji musi się dowiedzieć o proponowanym przedziale płac

– dodał w rozmowie z "DGP" Robert Lisicki, ekspert Konfederacji Lewiatan.

ZOBACZ TAKŻE: Strażacy zrzeszeni w NSZZ "S" ogłaszają ogólnopolską akcję protestacyjną

ZOBACZ TAKŻE: "S" wynegocjowała nagrody dla pracowników prokuratury

ZOBACZ TAKŻE: „Lasy Państwowe, nie Mikołajowe!” Protesty leśników w Warszawie

ZOBACZ TAKŻE: W Spale rozpoczęło się posiedzenie Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność"



 

Polecane