Prowokatorzy zakłócili miesięcznicę smoleńską. Jest komentarz Antoniego Macierewicza

We wtorek przed pomnikiem ofiar katastrofy smoleńskiej w Warszawie doszło do incydentu. Grupę prowokatorów próbował powstrzymać Antoni Macierewicz. Poseł PiS odniósł się do całej sytuacji.
Poseł PiS Antoni Macierewicz
Poseł PiS Antoni Macierewicz / PAP/Radek Pietruszka

Komentarz Antoniego Macierewicza

Poseł Antoni Macierewicz odniósł się do wtorkowych prowokacji pod pomnikiem ofiar katastrofy smoleńskiej. Podziękował on wszystkim osobom, które wsparły go w obronie ś.p. prezydenta Lecha Kaczyńskiego.

Dziękuję wszystkim Wolnym Polakom, którzy wspierali mnie w dzisiejszej potyczce z ludźmi Putina

- napisał Antoni Macierewicz.

Polityk poprosił również o dalsze działanie na rzecz Polski.

Czułem Wasz entuzjazm, Wasze zaangażowanie, które dało mi siłę żeby przeciwstawić się tej bandyckiej hordzie. Jeszcze raz dziękuję i proszę o dalsze działanie – dla POLSKI

- dodał poseł PiS.

Prowokacja pod pomnikiem

Grupa prowokatorów, na czele ze Zbigniewem Komosą, po raz kolejny chciała zakłócić uroczystości związane z upamiętnieniem ofiar katastrofy smoleńskiej. Dwóch mężczyzn niosących kontrowersyjny wieniec z napisem "Pamięci 95 ofiar Lecha Kaczyńskiego, który ignorując procedury, nakazał lądować w Smoleńsku" w pewnym momencie przebiegło w sposób niebezpieczny przez ulicę, aby dotrzeć przed pomnik.

Poseł Prawa i Sprawiedliwości Antoni Macierewicz próbował utrudnić prowokatorom drogę do pomnika ofiar katastrofy smoleńskiej.

Następnie doszło do kłótni, podczas której polityk PiS stanął w obronie pamięci śp. prezydenta Lecha Kaczyńskiego.

Mam obowiązek bronić pomnik pana prezydenta. Pamiętajcie o tym, to jest najważniejsze. Nie pozwolimy nikomu na to, żeby zniszczył pomnik pana prezydenta

– powiedział Antoni Macierewicz.

Ostatecznie obie grupy zostały rozdzielone przez kordon policji.


 

POLECANE
Czekają nas przedterminowe wybory? Tusk nienawidzi następczyni Hołowni z ostatniej chwili
Czekają nas przedterminowe wybory? "Tusk nienawidzi następczyni Hołowni"

Wybory w Polsce 2050 wygrała Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, mimo, że Donald Tusk miał zakulisowo sprzyjać Paulinie Hennig-Klosce. Czy czeka nas upadek rządu i przedterminowe wybory?

Właściciel TVN na sprzedaż. Donald Trump ogłosił decyzję z ostatniej chwili
Właściciel TVN na sprzedaż. Donald Trump ogłosił decyzję

Prezydent USA Donald Trump powiedział w środę, że nie będzie angażował się w walkę między Netflixem a Paramount Skydance o przejęcie koncernu Warner Bros Discovery. Wcześniej sygnalizował osobiste zaangażowanie w ten proces.

IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka w najbliższych dniach z ostatniej chwili
IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka w najbliższych dniach

Przez Polskę przejdzie ciepły front atmosferyczny, który może spowodować opady deszczu, deszczu ze śniegiem i miejscami marznącego deszczu z gołoledzią – informuje w czwartek rano IMGW.

„ONZ i Zachód promują w Afryce permisywną edukację seksualną jako prawa człowieka” gorące
„ONZ i Zachód promują w Afryce permisywną edukację seksualną jako prawa człowieka”

Jak poinformował portal Hungarian Conservative, ONZ przy wsparciu krajów Zachodu usiłuje wymuszać na Afryce wprowadzanie permisywnej, agresywnej edukacji seksualnej. Dzieje się to pod pozorem praw człowieka.

Obywatele państw UE coraz bardziej zaniepokojeni. Jest najnowszy sondaż Eurobarometru z ostatniej chwili
Obywatele państw UE coraz bardziej zaniepokojeni. Jest najnowszy sondaż Eurobarometru

W czasach wzmożonych napięć geopolitycznych obywatele są coraz bardziej zaniepokojeni swoją przyszłością – wynika z ostatniego badania Eurobarometru, z którego wnioski zostały opublikowane w środę.

Analiza prawna: SAFE - narzędzie wywierania wpływu na państwa członkowskie? gorące
Analiza prawna: SAFE - narzędzie wywierania wpływu na państwa członkowskie?

Rada Unii Europejskiej wydała Rozporządzenie 2025/1106 z dnia 27 maja 2025 r. ustanawiające Instrument na rzecz Zwiększenia Bezpieczeństwa Europy („instrument SAFE”) poprzez Wzmocnienie Europejskiego Przemysłu Obronnego. Celem tego aktu prawnego jest zapewnienie Unii Europejskiej oraz państwom członkowskim większej samodzielności strategicznej i obronności poprzez finansowanie uzupełniania luk i budowy własnych zdolności w zakresie europejskiego przemysłu obronnego. Instytut Ordo Iuris przygotował analizę rozporządzenia dotyczącą ryzyka polityczno-prawnego, związanego z możliwością zastosowania tzw. mechanizmu warunkowości, w odniesieniu do Instrumentu SAFE, czyli powiązania przyznawania środków z przestrzeganiem przez państwa członkowskie zasady praworządności.

Państwo prawa nie potrzebuje „ustawionych” sędziów tylko u nas
Państwo prawa nie potrzebuje „ustawionych” sędziów

Władza, która rzeczywiście dysponuje mocnymi podstawami do rozliczania swoich oponentów, nie musi sięgać po metody budzące podejrzenia o manipulację wymiarem sprawiedliwości. Jeśli dowody są oczywiste, jeśli zarzuty są solidne, a proces uczciwy — wystarczy pozwolić działać instytucjom państwa w sposób przejrzysty i zgodny z prawem.

Zmiana układu sił w SKW? „Jarosław Stróżyk mocno się rozpycha” z ostatniej chwili
Zmiana układu sił w SKW? „Jarosław Stróżyk mocno się rozpycha”

„Mocno rozpycha się Szef SKW, Jarosław Stróżyk, który - jak mówią 'na korytarzach' - miał otrzymać zgodę na większą kontrolę systemu dot. obrony informacyjnej oraz cyberbezpieczeństwa RP” - napisał na platformie X były rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn.

Dr Jacek Saryusz-Wolski o programie SAFE: Podwójny nelson dla Polski gorące
Dr Jacek Saryusz-Wolski o programie SAFE: Podwójny nelson dla Polski

„Podwójny nelson dla Polski zawarty w unijnym programie SAFE narzuca Polsce model uzbrojenia i stwarza niebezpieczne ryzyko politycznie motywowanego wstrzymania wypłaty środków” - alarmuje na platformie X doradca prezydenta ds. europejskich dr Jacek Saryusz-Wolski.

Niemiecki wywiad: Rosja wydaje na wojsko nawet o dwie trzecie więcej, niż zakładano z ostatniej chwili
Niemiecki wywiad: Rosja wydaje na wojsko nawet o dwie trzecie więcej, niż zakładano

Rzeczywiste wydatki wojskowe Rosji były w ostatnich latach nawet o 66 proc. wyższe niż oficjalnie podawane – poinformowała w środę niemiecka Federalna Służba Wywiadowcza (BND). Według jej ustaleń część kosztów armii rząd rosyjski wykazywał w innych pozycjach budżetu.

REKLAMA

Prowokatorzy zakłócili miesięcznicę smoleńską. Jest komentarz Antoniego Macierewicza

We wtorek przed pomnikiem ofiar katastrofy smoleńskiej w Warszawie doszło do incydentu. Grupę prowokatorów próbował powstrzymać Antoni Macierewicz. Poseł PiS odniósł się do całej sytuacji.
Poseł PiS Antoni Macierewicz
Poseł PiS Antoni Macierewicz / PAP/Radek Pietruszka

Komentarz Antoniego Macierewicza

Poseł Antoni Macierewicz odniósł się do wtorkowych prowokacji pod pomnikiem ofiar katastrofy smoleńskiej. Podziękował on wszystkim osobom, które wsparły go w obronie ś.p. prezydenta Lecha Kaczyńskiego.

Dziękuję wszystkim Wolnym Polakom, którzy wspierali mnie w dzisiejszej potyczce z ludźmi Putina

- napisał Antoni Macierewicz.

Polityk poprosił również o dalsze działanie na rzecz Polski.

Czułem Wasz entuzjazm, Wasze zaangażowanie, które dało mi siłę żeby przeciwstawić się tej bandyckiej hordzie. Jeszcze raz dziękuję i proszę o dalsze działanie – dla POLSKI

- dodał poseł PiS.

Prowokacja pod pomnikiem

Grupa prowokatorów, na czele ze Zbigniewem Komosą, po raz kolejny chciała zakłócić uroczystości związane z upamiętnieniem ofiar katastrofy smoleńskiej. Dwóch mężczyzn niosących kontrowersyjny wieniec z napisem "Pamięci 95 ofiar Lecha Kaczyńskiego, który ignorując procedury, nakazał lądować w Smoleńsku" w pewnym momencie przebiegło w sposób niebezpieczny przez ulicę, aby dotrzeć przed pomnik.

Poseł Prawa i Sprawiedliwości Antoni Macierewicz próbował utrudnić prowokatorom drogę do pomnika ofiar katastrofy smoleńskiej.

Następnie doszło do kłótni, podczas której polityk PiS stanął w obronie pamięci śp. prezydenta Lecha Kaczyńskiego.

Mam obowiązek bronić pomnik pana prezydenta. Pamiętajcie o tym, to jest najważniejsze. Nie pozwolimy nikomu na to, żeby zniszczył pomnik pana prezydenta

– powiedział Antoni Macierewicz.

Ostatecznie obie grupy zostały rozdzielone przez kordon policji.



 

Polecane