Szukaj
Konto

W piątek w Warszawie spodziewany paraliż. Ostatnie Pokolenie zapowiada wielką akcję

12.12.2024 18:14
Stolik ekoaktywistów Ostatniego Pokolenia przed KPRM 11 grudnia 2024 r.
Źródło: PAP/Albert Zawada
Komentarzy: 0
W środę Ostatnie Pokolenie ustawiło stolik negocjacyjny pod KPRM i oczekując na premiera, aby z nim porozmawiać o swoich ważnych sprawach i postulatach. W związku z tym, że premier jednak nie przyszedł, wyjawili w mediach społecznościowych swoje plany, które chyba nie przypadną do gustu warszawiakom.

"Skoro Premier nie wychodzi do obywateli, oni wyjdą na ulice. W piątek największa blokada w historii Ostatniego Pokolenia"

Aktywiści zaapelowali, aby w piątkowym proteście wzięli udział wszyscy, którzy są z nimi, lub którzy wahają się, czy udzielić im poparcia.

- Zapraszamy tych z państwa, którzy wahacie się czy może teraz, czy może następnym razem. To teraz, bo już wszyscy jesteśmy spóźnieni

- powiedział z aktywistów.

W piątek w Warszawie spodziewany paraliż. Ostatnie pokolenie zapowiada wielką akcję


Zgodnie z tymi zapowiedziami - w piątek o godzinie 17:00 na warszawskiej Wisłostradzie można spodziewać się ogromnych korków. Według wspomnianych planów Ostatniego Pokolenia będzie to "największa blokada w historii".

- Zapraszamy wszystkich państwa 13 grudnia o godzinie 17:00 na Wisłostradę

- zapowiedziało Ostatnie Pokolenie.

Będą ogromne korki, ale nie mają wyboru

Jak oświadczyli aktywiści - nie mają wyboru i muszą urządzić największą blokadę, ponieważ premier się z nimi nie spotyka i nie odpowiada na ich postulaty.

Mimo wzrastającej niechęci mieszkańców, ekoatywiści zaznaczyli, że nie zrezygnują ze swoich postulatów i działań, dopóki nie zostaną wysłuchani przez rząd.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 12.12.2024 18:14
Źródło: polsatnews