Szukaj
Konto

Rolnik aresztowany podczas protestu rolników popełnił samobójstwo

16.12.2024 20:36
Policja podczas protestu rolników
Źródło: Screen z portalu X/tysol.pl
Komentarzy: 0
25-letni rolnik z Nakła nad Notecią odebrał sobie życie kilka miesięcy po trudnych doświadczeniach związanych z marcowym protestem w Warszawie – informuje Telewizja Republika.

25-letni rolnik popełnił samobójstwo

25-letni rolnik Michał Sołdan z Nakła nad Notecią odebrał sobie życie kilka miesięcy po brutalnym zatrzymaniu podczas marcowego protestu w Warszawie. W poniedziałek odbył się jego pogrzeb.

Gdzieś to w nim to wszystko siedziało i najwidoczniej nie mógł sobie z tym poradzić, ponieważ z informacji rodziny wynikało, że w tym areszcie przeżył gehennę. Jemu próbowano tam wmówić, że jest przestępcą i kimś absolutnie najgorszym

- stwierdził w rozmowie z Telewizją Republika Tomasz Obszański, przewodniczący NSZZ Rolników Indywidualnych "Solidarność".

Brutalne zatrzymanie Michała Sołdana przez policję

W marcu Michał Sołdan brał udział w protescie rolników w Warszawie, gdzie został brutalnie poturbowany i zatrzymany przez policjantów. Całe zajście zostało zarejestrowane i upublicznione w mediach społecznościowych. Na nagraniach widać, jak policjanci otaczają Sołdana, a następnie powalają go na ziemię bez wyraźnej przyczyny.

Na filmach nie widać, aby rolnik zachowywał się prowokacyjnie. 25-latek został jednak zatrzymany. Niedługo później rodzina poinformowała, że Michał jest ciężko chory - cierpi na tętniaka. Sołdan wyszedł z aresztu na drugi dzień.

Pan jest na wolności przede wszystkim z tego powodu, że cała sytuacja została nagrana przez osoby postronne. Z samego filmu wynika zupełnie coś innego, niż wynika z zarzutów. Miałem nawet poczucie, że policjanci, którzy prowadzą tą sprawę, czuli zażenowanie całą tą sytuacją. Z filmu wynika jednak również to, że pan został potraktowany przez policję w sposób niedopuszczalny, wręcz przestępczy

- mówił wówczas mecenas Zbigniew Kitajgrodzki, który podjął się sprawy pro bono.

Mecenas Kitajgrodzki reprezentował rolnika w dalszym procesie, gdzie postawiono mu zarzuty znieważenia funkcjonariuszy. Sprawa została ostatecznie umorzona przez prokuraturę z powodu niewystarczających dowodów. Sąd zażyczył sobie jednak przesłuchania policjanta z interwencji, co znacznie opóźniło proces odszkodowawczy za niesłuszne zatrzymanie. Adwokat w rozmowie z Telewizją Republika stwierdził, że w obecnej sytuacji sprawa zostanie prawdopodobnie umorzona.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 16.12.2024 20:36
Źródło: tysol.pl/TV Republika