Szukaj
Konto

Dramat polskiego piłkarza. Wyniesiono go na noszach

21.12.2024 16:56
Sebastian Walukiewicz
Źródło: PAP/EPA/Alessandro Di Marco
Komentarzy: 0
Podczas sobotniego meczu Serie A pomiędzy Torino FC a FC Bologna doszło do groźnej sytuacji. Sebastian Walukiewicz, polski obrońca drużyny z Turynu, musiał przedwcześnie opuścić boisko. W 35. minucie gry, bez kontaktu z przeciwnikiem, upadł na murawę, trzymając się za klatkę piersiową.

Dramat polskiego piłkarza

Sebastian Walukiewicz, który od początku meczu prezentował się solidnie, nagle poczuł silny dyskomfort i problemy z oddychaniem. Służby medyczne natychmiast wkroczyły do akcji i zniosły go z boiska na noszach. Zastąpił go Mergim Vojvoda.

Według włoskich mediów polski obrońca został przewieziony do szpitala na dalsze badania. Wstępne doniesienia sugerują, że przyczyną mogło być silne przeziębienie, które wpłynęło na jego zdolność do gry. Na razie brak jednak jednoznacznych informacji o stanie zdrowia zawodnika.

Emocjonujący mecz z udziałem Polaków

Spotkanie było pełne polskich akcentów. W barwach Torino grał również Karol Linetty, kapitan drużyny. Po stronie Bolonii na ławce rezerwowych znaleźli się Łukasz_Skorupski i Kacper Urbański. Do przerwy kibice nie doczekali się bramek, a mecz zakończył się bez większych zmian w tabeli - Bologna zajmuje ósme miejsce, a Torino plasuje się na dziesiątej pozycji. Incydent z Walukiewiczem przyćmił jednak rywalizację na boisku. Kibice i eksperci z niecierpliwością czekają na nowe informacje o jego stanie zdrowia.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 21.12.2024 16:56
Źródło: Eurosport Polska / Wprost Sport