Rumuńscy dziennikarze śledczy po anulowaniu wyników wyborów: wiemy kto opłacił kampanię na TikToku i nie jest to Rosja

Pierwszą turę wyborów prezydenckich w Rumunii wygrał Călin Georgescu. Jednak wyniki wyborów zostały anulowane, nawet nie z powodu fałszerstw wyborczych, ale niejasnych oskarżeń o finansowanie przez Rosję filmików na TikToku. Rumuńscy dziennikarze podają zupełnie inną wersję.
Pilne!
Pilne! / grafika własna

Według portalu rumuńskich dziennikarzy śledczych Snoop.ro, opierających się na anonimowych źródłach,  ANAF (rumuńska rajowa Agencja Administracji Skarbowej) niedawno odkryła, że akcja na TikToku została opłacona przez Partię Narodowo-Liberalną, według poufnego źródła znającego wynik dochodzenia ANAF.

Partia Narodowo-Liberalna należy w Parlamencie Europejskim do tzw. "chadecji" EPL, do której należy niemiecka CDU, czy polska Platforma Obywatelska.

 

130 influencerów

Informację potwierdzono w rozmowach i korespondencji prowadzonej z firmą zatrudnioną przez PNL, Kensington Communication, która była pomysłodawcą kampanii. Według dziennikarzy, firma miała opłacić 130 influencerów na platformie FameUp, ale twierdzi, że „formularz wygenerowany przez Kensington Communication przeszedł pewne zmiany, które nie należą do naszego zespołu i nie wiemy, czy o to prosili przedstawiciele partii”. Z kolei Kensington twierdzi, że „hasztag wybrany przez naszą firmę brzmiał #equilibriumseriousness, który na platformie FameUp bez naszego udziału został zmieniony na #equilibriumverticality”, ale Snoop.ro, na podstawie pozyskanych informacji, twierdzi, że  influencerzy postępowali zgodnie z instrukcjami wydanymi przez PNL.

W odpowiedzi na pytania Snoop.ro, zatrudniona przez PNL firma z Kensington miała przyznać, że kampania została opłacona przez PNL, ale, że była to „kampania uświadamiająca wyborców”. Kensington jest własnością Răzvana Săndulescu i Cătălina Dumitru.

Według rumuńskich dziennikarzy ANAF przeprowadziła śledztwo, w ramach którego wykryła, że kampanię sfinansowała PNL za pośrednictwem Kensington Communication.

- Dochodzenie ANAF zakończyło się kilka dni temu i odpowiedź wkrótce zostanie przesłana do AEP

- miało przekazać Snoop.ro anonimowe źródło. AEP - Stały Urząd Wyborczy to rumuński odpowiednik polskiej PKW. To samo źródło miało powiedzieć, że "dla wszystkich jest szokiem, że publiczne pieniądze przekazane przez podatników na rzecz PNL zostały przeznaczone na wypromowanie innego kandydata".

Snoop.ro skontaktowało się z jednym z influencerów, Mariusem Cătălinem, który ma ponad 800 tysięcy obserwujących na TikToku, który potwierdził fakt opłacenia kampanii.

Liderzy PNL nie chcieli komentować sprawy.

 

Wybory w Rumunii

Europejską opinią publiczną wstrząsnęła ostatnio informacja o anulowaniu wyników pierwszej tury wyborów prezydenckich w Rumunii. Pomimo tego, że nie przedstawiono żadnych dowodów na fałszerstwa wyborcze.

Przyczyną miały być niejasne "ingerencje w kampanię" poprzez zamieszczanie filmów na TikToku, które miały być finansowane z zewnętrz. Opinia publiczna nie dysponuje żadnymi konkretami w tej sprawie, mowa tylko o rzekomych raportach służb, które mają ten prawdziwy, czy zmyślony proceder opisywać.

W przesłanym redakcji Tysol.pl oświadczeniu, szef prawicowej partii AUR, która współpracuje z PiS w ramach Europejskiej Partii Konserwatystów i Reformatorów, a także rywal Georgescu, George Simion określił tę sytuację jako zamach stanu:

Zamach stanu z pełną mocą! 

Dziewięciu sędziów Trybunału Konstytucyjnego (CCR) wybranych politycznie zdecydowało się na unieważnienie woli Rumunów w obawie, że konkretny kandydat spoza systemu miał   szanse zostać prezydentem Rumunii!  

To, co się teraz dzieje, jest wydarzeniem bez precedensu.  

Ten sam Trybunał Konstytucyjny zaledwie kilka dni temu zatwierdził ten proces wyborczy! 

Wzywamy do spokoju!  

Nie powinniśmy zachowywać się gwałtownie. To nadużycie musi zostać demokratycznie ukarane przez obywateli! 
 
Czekamy na uzasadnienie od CCR (Constitutional Court Romania), ale już w tej chwili nie możemy mówić o demokracji w Rumunii, a o państwie opanowanym przez interesy jakichś innych grup.

Nie poddajemy się! Będziemy walczyć do samego końca!


 

POLECANE
Rozpoczął się proces ks. Olszewskiego i b. urzędniczek MS ws. Fundacji Profeto i dotacji z Funduszu Sprawiedliwości z ostatniej chwili
Rozpoczął się proces ks. Olszewskiego i b. urzędniczek MS ws. Fundacji Profeto i dotacji z Funduszu Sprawiedliwości

W Sądzie Okręgowym w Warszawie rozpoczął się w środę proces ks. Michała Olszewskiego i b. urzędniczek Ministerstwa Sprawiedliwości w sprawie przyznania dotacji dla Fundacji Profeto z Funduszu Sprawiedliwości.

Marszałek Sejmu: Koalicyjne kluby gotowe zbierać podpisy pod wnioskiem o TS dla Ziobry z ostatniej chwili
Marszałek Sejmu: Koalicyjne kluby gotowe zbierać podpisy pod wnioskiem o TS dla Ziobry

Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty poinformował, że rozmawiał z szefami sejmowych klubów reprezentujących koalicję rządową ws. wniosku o Trybunał Stanu dla b. szefa MS, posła PiS Zbigniewa Ziobry. Zaznaczył, że kluby są gotowe do rozpoczęcia zbierania podpisów i deklarują poparcie tego wniosku.

Politico: Koalicja chętnych może stać się zaczątkiem nowego sojuszu bez Stanów Zjednoczonych gorące
Politico: Koalicja chętnych może stać się zaczątkiem nowego sojuszu bez Stanów Zjednoczonych

„W obliczu kwestionowania NATO niektórzy urzędnicy postrzegają «koalicję chętnych» jako podstawę nowego sojuszu bez USA” – pisze Politico.

Pod płaszczykiem troski o cyberbezpieczeństwo KE chce domknąć system unijnej cenzury tylko u nas
Pod płaszczykiem troski o cyberbezpieczeństwo KE chce domknąć system unijnej cenzury

Komisja Europejska opublikowała projekt rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady Europejskiej w sprawie unijnej Agencji ds. Cyberbezpieczeństwa (ENISA). Dokument ten obok ważnych i potrzebnych regulacji zawiera jednak zapisy pozwalające na domknięcie systemu cenzury w Europie.

Ścigany za zbrodnie wojenne Benjamin Netanjahu zasiądzie w Radzie Pokoju z ostatniej chwili
Ścigany za zbrodnie wojenne Benjamin Netanjahu zasiądzie w Radzie Pokoju

Premier Izraela Benjamin Netanjahu przyjął zaproszenie prezydenta USA Donalda Trumpa do dołączenia do Rady Pokoju – przekazała w środę Agencja Reutera, powołując się na komunikat kancelarii szefa izraelskiego rządu.

Ostry list Roberta Ficy do Ursuli von der Leyen. Tego się chyba nie spodziewała z ostatniej chwili
Ostry list Roberta Ficy do Ursuli von der Leyen. Tego się chyba nie spodziewała

Premier Słowacji Robert Fico wystosował do przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen list, w którym zapowiada odejście od forsowanej przez KE szkodliwej polityki klimatycznej.

Nowy rząd Syrii uwolnił z więzień tysiące bojowników ISIS. Europa zagrożona gorące
Nowy rząd Syrii uwolnił z więzień tysiące bojowników ISIS. Europa zagrożona

Armia nowego rządu Syrii uwolniła tysiące byłych członków samozwańczego Państwa Islamskiego (ISIS), którzy byli przetrzymywani w więzieniach na północnym wschodzie kraju. Wielu uwolnionych walczyło wcześniej u boku milicji islamistycznych, które obecnie są częścią struktury władzy w Damaszku.

Wykolejenie pociągu w woj. małopolskim. Wstrzymano ruch pociągów pilne
Wykolejenie pociągu w woj. małopolskim. Wstrzymano ruch pociągów

Do wykolejenia dwóch wagonów pociągu Polregio doszło we wtorek po godz. 21:00 na trasie Miechów – Słomniki w woj. małopolskim. W pociągu było ok. 20 osób, nikomu nic się nie stało. Ruch pociągów jest wstrzymany; na miejscu pracują służby pod nadzorem prokuratora.

Emmanuel Macron: Potrzebujemy więcej chińskich inwestycji z ostatniej chwili
Emmanuel Macron: Potrzebujemy więcej chińskich inwestycji

– Chiny są mile widziane, ale potrzebujemy więcej chińskich bezpośrednich inwestycji zagranicznych w Europie – mówił we wtorek w Davos prezydent Francji Emmanuel Macron.

Sułtan Erdogan i tureckie mocarstwo z ostatniej chwili
Sułtan Erdogan i tureckie mocarstwo

Ostatnie wydarzenia w Syrii, gdzie Kurdowie ponoszą z rąk armii rządowej porażkę za porażką to kolejny powód do triumfu Turcji. Od początku wojny domowej u południowego sąsiada głównym celem Ankary było zniszczenie autonomii kurdyjskiej, którą Turcy uważają za przedłużenie zwalczanej jako terrorystyczna organizacji PKK na własnym podwórku. Jeśli obecny konflikt zakończy się ostateczną klęską syryjskich Kurdów, Recep Tayyip Erdogan będzie mógł odtrąbić kolejny sukces w tej części świata. Co więcej, Turcja wiedzie się nie tylko w bezpośrednim sąsiedztwie, ale też z powodzeniem realizuje ona swe mocarstwowe plany w bardziej odległych regionach, choćby w Afryce.

REKLAMA

Rumuńscy dziennikarze śledczy po anulowaniu wyników wyborów: wiemy kto opłacił kampanię na TikToku i nie jest to Rosja

Pierwszą turę wyborów prezydenckich w Rumunii wygrał Călin Georgescu. Jednak wyniki wyborów zostały anulowane, nawet nie z powodu fałszerstw wyborczych, ale niejasnych oskarżeń o finansowanie przez Rosję filmików na TikToku. Rumuńscy dziennikarze podają zupełnie inną wersję.
Pilne!
Pilne! / grafika własna

Według portalu rumuńskich dziennikarzy śledczych Snoop.ro, opierających się na anonimowych źródłach,  ANAF (rumuńska rajowa Agencja Administracji Skarbowej) niedawno odkryła, że akcja na TikToku została opłacona przez Partię Narodowo-Liberalną, według poufnego źródła znającego wynik dochodzenia ANAF.

Partia Narodowo-Liberalna należy w Parlamencie Europejskim do tzw. "chadecji" EPL, do której należy niemiecka CDU, czy polska Platforma Obywatelska.

 

130 influencerów

Informację potwierdzono w rozmowach i korespondencji prowadzonej z firmą zatrudnioną przez PNL, Kensington Communication, która była pomysłodawcą kampanii. Według dziennikarzy, firma miała opłacić 130 influencerów na platformie FameUp, ale twierdzi, że „formularz wygenerowany przez Kensington Communication przeszedł pewne zmiany, które nie należą do naszego zespołu i nie wiemy, czy o to prosili przedstawiciele partii”. Z kolei Kensington twierdzi, że „hasztag wybrany przez naszą firmę brzmiał #equilibriumseriousness, który na platformie FameUp bez naszego udziału został zmieniony na #equilibriumverticality”, ale Snoop.ro, na podstawie pozyskanych informacji, twierdzi, że  influencerzy postępowali zgodnie z instrukcjami wydanymi przez PNL.

W odpowiedzi na pytania Snoop.ro, zatrudniona przez PNL firma z Kensington miała przyznać, że kampania została opłacona przez PNL, ale, że była to „kampania uświadamiająca wyborców”. Kensington jest własnością Răzvana Săndulescu i Cătălina Dumitru.

Według rumuńskich dziennikarzy ANAF przeprowadziła śledztwo, w ramach którego wykryła, że kampanię sfinansowała PNL za pośrednictwem Kensington Communication.

- Dochodzenie ANAF zakończyło się kilka dni temu i odpowiedź wkrótce zostanie przesłana do AEP

- miało przekazać Snoop.ro anonimowe źródło. AEP - Stały Urząd Wyborczy to rumuński odpowiednik polskiej PKW. To samo źródło miało powiedzieć, że "dla wszystkich jest szokiem, że publiczne pieniądze przekazane przez podatników na rzecz PNL zostały przeznaczone na wypromowanie innego kandydata".

Snoop.ro skontaktowało się z jednym z influencerów, Mariusem Cătălinem, który ma ponad 800 tysięcy obserwujących na TikToku, który potwierdził fakt opłacenia kampanii.

Liderzy PNL nie chcieli komentować sprawy.

 

Wybory w Rumunii

Europejską opinią publiczną wstrząsnęła ostatnio informacja o anulowaniu wyników pierwszej tury wyborów prezydenckich w Rumunii. Pomimo tego, że nie przedstawiono żadnych dowodów na fałszerstwa wyborcze.

Przyczyną miały być niejasne "ingerencje w kampanię" poprzez zamieszczanie filmów na TikToku, które miały być finansowane z zewnętrz. Opinia publiczna nie dysponuje żadnymi konkretami w tej sprawie, mowa tylko o rzekomych raportach służb, które mają ten prawdziwy, czy zmyślony proceder opisywać.

W przesłanym redakcji Tysol.pl oświadczeniu, szef prawicowej partii AUR, która współpracuje z PiS w ramach Europejskiej Partii Konserwatystów i Reformatorów, a także rywal Georgescu, George Simion określił tę sytuację jako zamach stanu:

Zamach stanu z pełną mocą! 

Dziewięciu sędziów Trybunału Konstytucyjnego (CCR) wybranych politycznie zdecydowało się na unieważnienie woli Rumunów w obawie, że konkretny kandydat spoza systemu miał   szanse zostać prezydentem Rumunii!  

To, co się teraz dzieje, jest wydarzeniem bez precedensu.  

Ten sam Trybunał Konstytucyjny zaledwie kilka dni temu zatwierdził ten proces wyborczy! 

Wzywamy do spokoju!  

Nie powinniśmy zachowywać się gwałtownie. To nadużycie musi zostać demokratycznie ukarane przez obywateli! 
 
Czekamy na uzasadnienie od CCR (Constitutional Court Romania), ale już w tej chwili nie możemy mówić o demokracji w Rumunii, a o państwie opanowanym przez interesy jakichś innych grup.

Nie poddajemy się! Będziemy walczyć do samego końca!



 

Polecane