loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
XI Wojewódzki Konkurs Pieśni Patriotycznej "Piękna nasza Polska cała"
Opublikowano dnia 15.11.2017 15:47
Dzisiaj w Gdańsku odbył się XI Wojewódzki Konkurs Pieśni Patriotycznej, w którym wzięły udział 23 zespoły muzyczne oraz soliści, uczniowie z 15 szkół specjalnych i integracyjnych woj. pomorskiego. Razem 93 wykonawców. Przyjechali m.in. z Pelplina, Trzewa, Kolnika, Kwidzyna i Trójmiasta.

fot.P.Machnica (7)
Przed rozpoczęciem części konkursowej Tadeusz Majchrowicz, zastępca przewodniczącego Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność" wystąpił w imieniu Piotra Dudy, przewodniczącego KK NSZZ "S", patrona i fundatora konkursu.



- To już po raz piąty rozbrzmiewają patriotyczne śpiewy młodych ludzi w historycznej sali Akwen gdzie na wszystkich spogląda z dużego obrazu patron NSZZ "S" ks. Jerzy Popiełuszko. Wcześniej konkursy odbywały się w jednej z gdańskich szkół. Dzisiejszy konkurs wpisuje się w ciąg obchodów Narodowego Święta Niepodległości. Natomiast w przyszłym roku będzie miał szczególny wymiar 100-lecia odzyskania Niepodległości - mówił Majchrowicz



Uczestnicy konkursu wykazali się dużym zaangażowaniem. Niektórzy z nich przebrali się w stroje żołnierskie z okresu międzywojennego, a więc z czasu, kiedy tworzyła się polska państwowość po 123 latach niewoli. Niezwykle barwnie i tak narodowo wyglądali członkowie Zespołu „Pozytywne Myśli” z ZSS nr 2 w Gdańsku. Inni mieli przypięte biało-czerwone kotyliony. W repertuarze znalazły się takie pieśni, jak m.in. „Kwiaty polskie”, „O mój rozmarynie”, „Rozkwitały pąki białych róż”, „Niepodległa Niepokorna”, „Po ten kwiat czerwony".



Tadeusz Majchrowicz zwracając się do uczestników powiedział, że już sam ich udział jest zwycięstwem. Pomimo, że jury konkursu wytypują wyróżnionych i zwycięzców.



Konkurs zorganizowało Stowarzyszenie Miłośników Pieśni Patriotycznej, funkcjonujące przy Szkole Podstawowej Specjalnej nr 26 w Gdańsku. Wspierały je środowiska kombatanckie, jak Sybiracy, Rodzina Katyńska, Rodzina Ponarska, kombatanci ze Związku „S”. Ambasadorem wydarzenia jest aktorka Krystyna Łubieńska.



pm

 
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Tysol.pl Wywiad Cezarego Krysztopy z Tomaszem Szatkowskim
Blogi
avatar
Przemysław
Jarasz

Były prominentny polityk śląskiej lewicy jest zbyt chory na więzienie, ale miał siły na rozrywkę
Być może to już jutro Sąd Rejonowy w Zabrzu zdecyduje ostatecznie o losach byłego wiceprezydenta Zabrza Jerzego W., prawomocnie skazanego na karę więzienia za udział w aferze korupcyjnej. Ten były samorządowiec i wpływowy onegdaj działacz lewicy na Śląsku w zasadzie powinien był już trafić za kraty, lecz próbuje od pewnego czasu udowodnić przed zabrzańskim sądem, iż po orzeczeniu wyroku tak poważnie podupadł na zdrowiu, że nie może trafić do więzienia. Tymczasem jak ustalił lokalny Głos Zabrza i Rudy Śl., Jerzy W. jeszcze do późnej jesieni ub.r., a nawet wiosną br. pojawiał się na meczach Górnika Zabrze i to pomimo tęgiego chłodu i zimowych wręcz warunków atmosferycznych. Zaś po nastaniu nowego roku brał udział nie tylko w opłatku środowisk biznesowych Zabrza, ale wręcz uczestniczył w zabawie karnawałowej. Jest też i inna kluczowa wątpliwość – czy Jerzy W. powinien być opiniowany przez miejscowych biegłych lekarzy sądowych m.in. pod kątem zaburzeń sercowych, skoro zarówno on, jak i jego małżonka – Anna powszechnie znani są ze ścisłych kontaktów ze światem śląskiej kardiologii medycznej?
avatar
Elżbieta
Połomska

Elżbieta Połomska: Marność nad marnościami
Przedkładanie jednego życia ludzkiego nad drugie jest okrutnym precedensem, a usprawiedliwianie tego „realiami polityki społecznej” brzmi jak molochowy żart. Można mieć tylko nadzieję, że postawa p. poseł nie jest reprezentatywna dla całego ugrupowania PiS, które wyniosło panią na szczyty władzy. Chociaż opór tego obozu w procedowaniu tej i podobnych obywatelskich propozycji jest zaskakujący i głęboko niepokojący nas, wyborców.
avatar
Przemysław
Jarasz

64 mln zł strat i 641 pokrzywdzonych. Surowe wyroki dla twórców piramidy finansowej
Wyrządzona szkoda w wielkich rozmiarach o łącznej wysokości prawie 64 milionów złotych oraz 641 osób pokrzywdzonych – to efekt działania piramidy finansowej stworzonej przez dwóch mężczyzn z Kalisza i okolic. Sąd Okręgowy w Kaliszu skazał 47-latka na karę 12 lat pozbawienia wolności, 700 tysięcy złotych grzywny, a także orzekł obowiązek częściowego naprawienia szkody i pokrycia kosztów postępowania w wysokości 250 tysięcy złotych. Drugi z mężczyzn usłyszał wyrok 3 lat pozbawienia wolności, obowiązek zapłaty 250 tys. złotych grzywny oraz zobowiązano go do uiszczenia 160 tysięcy złotych kosztów sądowych.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.