Sprawa Romanowskiego. Ziobro do Tuska: "Zakłamany towariszcz Putina"

Rosyjski atak na ukraińskie miasta stał się dla Donalda Tuska okazją do krytyki Viktora Orbana i Marcina Romanowskiego. Na wpis zareagował były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro. Padły ostre słowa.
Zbigniew Ziobro (C)
Zbigniew Ziobro (C) / zrzut z ekranu z YouTube'a

Ukraińskie siły zbrojne poinformowały, że w noc wigilijną, z wtorku na środę, Rosjanie dokonali zmasowanego ataku na Ukrainę, wykorzystując 184 rakiety i drony. W czwartek premier Polski Donald Tusk opublikował wpis, w którym odniósł się do tego ataku. Tusk nawiązał też do sprawy Marcina Romanowskiego, który uzyskał azyl polityczny na Węgrzech.

W noc wigilijną Rosja dokonała masowego ataku rakietowego na ukraińskie miasta. W tym czasie, w świątecznym wywiadzie, premier Orban nazwał Putina uczciwym partnerem Węgrów. A minister Romanowski powtarzał cierpliwie wyuczone tego dnia życzenia: Bolgot Karácsonyt (Wesołych Świąt po węgiersku – red.)

– napisał Tusk. 

Romanowski odpowiada Tuskowi

Do powyższego wpisu odniósł się były wiceminister sprawiedliwości Marcin Romanowski. 

Wylewa krokodyle łzy nad cierpieniem ludzi dotkniętych wojną, zapominając, że przez lata był posłusznym narzędziem w realizacji niemiecko-europejskiej polityki, która w dużej mierze przyczyniła się do rosyjskiej agresji na Ukrainę. Reset z Rosją w jej obecnym kształcie, Nord Stream 2 jako “prywatna inicjatywa biznesowa”, układy z Putinem na sopockim molo czy współpraca z rosyjskimi służbami, żeby nikt piachu w tryby nie sypał. Nawet gdy Putin z Łukaszenką przypuścili atak hybrydowy na polską granicę z terytorium Białorusi, którą bronili polscy żołnierze i funkcjonariusze opluwani przez lewicowo-liberalny mainstream, on opowiadał brednie, że to tylko „biedni ludzie szukający swojego miejsca na ziemi”

– pisze Romanowski i dodaje, że w przypadku Tuska "najbardziej jednak uderza jego oderwanie od rzeczywistości". 

Zajmuje się Orbanem, Trumpem, Brukselą, Ukrainą w sposób uderzający w polskie interesy narodowe i zapominając, że (niestety) nadal pełni funkcję polskiego premiera. W tym samym czasie Polaków martwią rosnące ceny w sklepach, horrendalne rachunki za energię, zamykające się zakłady pracy i blokowane kluczowe inwestycje, takie jak Centralny Port Komunikacyjny. Polska przez rok ich rządów traciła kolejne szanse na rozwój, a zamiast zapewniać stabilność, organizuje się tanie, ordynarne, bezprawne igrzyska dla twardego elektoratu. Na koniec jednak coś optymistycznego i pozytywnego: w jednej kwestii miał rację – dwóch Donaldów w polityce to zdecydowanie za dużo. Zadanie na 2025 rok jest więc jasne!

– podsumował polityk.

Ziobro do Tuska: "Zakłamany towariszcz Putina"

Głos w sprawie zabrał również Zbigniew Ziobro, były minister sprawiedliwości i partyjny kolega Marcina Romanowskiego.

Skrajna hipokryzja Donalda Tuska. Jako polski premier wiernie służył Merkel, która wspierała imperialne ambicje Rosji. Popierał Nord Stream, chciał resetu z Moskwą i narzucenia polskim służbom "przyjacielskiej" umowy z FSB. A dziś ten zakłamany товарищ Putina oskarża o prorosyjskość Marcina Romanowskiego, który zawsze protestował przeciwko takim agenturalnym działaniom

– napisał Zbigniew Ziobro na platformie X.

Sprawa Marcina Romanowskiego 

Marcin Romanowski, wiceminister sprawiedliwości w rządzie Prawa i Sprawiedliwości, odpowiedzialny m.in. za Fundusz Sprawiedliwości jest poszukiwany listem gończym, który został zawnioskowany przez prokuraturę Bodnara. Zarzuca ona politykowi m.in. "popełnienie przestępstw, polegających 'na udziale w zorganizowanej grupie mającej na celu popełnianie przestępstw przeciwko mieniu, a w szczególności poprzez przekraczanie uprawnień i niedopełnienie obowiązków oraz poświadczenie nieprawdy w dokumentach, wyrządzanie szkody w wielkich rozmiarach w mieniu Skarbu Państwa, w celu osiągnięcia korzyści osobistych i majątkowych".

Jak podkreśla Marcin Romanowski, postępowanie prokuratury nie ma nic wspólnego z poszukiwaniem prawdy, lecz jest motywowane politycznie. Perspektywę tę podzieliły władze Węgier, gdzie poseł dostał azyl polityczny.


 

POLECANE
TV Republika: Funkcjonariusz SOP chciał zabić naszego dziennikarza z ostatniej chwili
TV Republika: Funkcjonariusz SOP chciał zabić naszego dziennikarza

We wtorek wieczorem Telewizja Republika poinformowała, że jest w posiadaniu nagrań, na których funkcjonariusz Służby Ochrony Państwa miał mówić wprost o planach brutalnego zabójstwa dziennikarza Republiki Piotra Nisztora. „Ta historia jest tak niesamowita, że aż ciężko w nią uwierzyć – podkreślają dziennikarze.

Wielka awaria Chata GPT z ostatniej chwili
Wielka awaria Chata GPT

We wtorek późnym wieczorem OpenAI zmaga się z poważną awarią, która uniemożliwia korzystanie z usługi Chata GPT. Problemy raportują użytkownicy z całego świata, w tym Polski.

Trzęsienie ziemi w SOP: Czterech dyrektorów odwołanych. Nowe informacje MSWiA z ostatniej chwili
Trzęsienie ziemi w SOP: Czterech dyrektorów odwołanych. Nowe informacje MSWiA

Zlecony w SOP audyt zwłaszcza w sprawach kadrowych jest miażdżący, a decyzje kadrowe które właśnie zapadają są wynikiem kontroli - poinformowała PAP rzecznik MSWiA Karolina Gałecka, odnosząc się do informacji o odwołaniu czterech dyrektorów i jednego zastępcy w SOP. Dodała, że na tym nie koniec.

Kuba na celowniku Trumpa. Możliwy scenariusz wenezuelski? tylko u nas
Kuba na celowniku Trumpa. Możliwy scenariusz wenezuelski?

Wszystko wskazuje na to, że kolejnym celem Amerykanów w Ameryce Łacińskiej jest komunistyczny reżim na Kubie. Będzie go obalić o tyle łatwiej, że wcześniej doszło do operacji wenezuelskiej, której jednym ze skutków jest ograniczenie pomocy gospodarczej dla Hawany.

Doda zabiera głos po spotkaniu z prezydentem Nawrockim. „Widzę ogromną chęć pomocy” z ostatniej chwili
Doda zabiera głos po spotkaniu z prezydentem Nawrockim. „Widzę ogromną chęć pomocy”

Jestem bardzo zadowolona z tego spotkania – podkreśla Dorota Doda Rabczewska po rozmowie z prezydentem Karolem Nawrockim. Artystka opublikowała nagranie i mocny wpis w mediach społecznościowych. W centrum jej przekazu znalazła się sytuacja zwierząt, patoschroniska oraz apel o szybkie zmiany prawa i porozumienie ponad politycznymi podziałami.

Rośnie napięcie USA-Iran. Amerykański F-35 zestrzelił irańskiego drona z ostatniej chwili
Rośnie napięcie USA-Iran. Amerykański F-35 zestrzelił irańskiego drona

Amerykańskie wojsko potwierdziło zestrzelenie irańskiego drona, który zbliżał się do lotniskowca USA. Do incydentu doszło w newralgicznym regionie, gdzie wcześniej odnotowano także niebezpieczne manewry irańskich jednostek wobec tankowca pod amerykańską banderą.

Nowa przewodnicząca Polski 2050 ogłosiła zarząd partii. Na liście zabrakło ważnego nazwiska z ostatniej chwili
Nowa przewodnicząca Polski 2050 ogłosiła zarząd partii. Na liście zabrakło ważnego nazwiska

We wtorek nowa przewodnicząca Polski 2050 Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz ogłosiła skład pierwszej części zarządu partii. Lista nazwisk natychmiast wywołała polityczne komentarze. Powód? Wśród powołanych zabrakło Pauliny Hennig-Kloski, jej głównej rywalki w walce o przywództwo.

Szpieg w MON. Nowe informacje po zatrzymaniu pracownika resortu z ostatniej chwili
Szpieg w MON. Nowe informacje po zatrzymaniu pracownika resortu

Służba Kontrwywiadu Wojskowego zdobyła potężne, obciążające informacje potwierdzające, że zatrzymany we wtorek pracownik MON szpiegował na rzecz obcego wywiadu - powiedział rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński. Zaznaczył, że nie był to pracownik „wielkiego kalibru”, a cywil.

Szef NATO w Kijowie. Alarm lotniczy podczas wizyty i nowe deklaracje z ostatniej chwili
Szef NATO w Kijowie. Alarm lotniczy podczas wizyty i nowe deklaracje

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski i sekretarz generalny NATO Mark Rutte omówili we wtorek podczas spotkania w Kijowie dostawy rakiet do systemu Patriot, program PURL, a w szczególności jego finansowanie, oraz współpracę euroatlantycką. Podczas wizyty szefa Sojuszu rozległ się alarm lotniczy.

Pilny komunikat dla klientów Alior Banku pilne
Pilny komunikat dla klientów Alior Banku

Alior Bank potwierdził poważną awarię swoich systemów. Klienci nie mają dostępu do bankowości elektronicznej, a dodatkowo występują problemy z kodami SMS potrzebnymi do autoryzacji transakcji.

REKLAMA

Sprawa Romanowskiego. Ziobro do Tuska: "Zakłamany towariszcz Putina"

Rosyjski atak na ukraińskie miasta stał się dla Donalda Tuska okazją do krytyki Viktora Orbana i Marcina Romanowskiego. Na wpis zareagował były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro. Padły ostre słowa.
Zbigniew Ziobro (C)
Zbigniew Ziobro (C) / zrzut z ekranu z YouTube'a

Ukraińskie siły zbrojne poinformowały, że w noc wigilijną, z wtorku na środę, Rosjanie dokonali zmasowanego ataku na Ukrainę, wykorzystując 184 rakiety i drony. W czwartek premier Polski Donald Tusk opublikował wpis, w którym odniósł się do tego ataku. Tusk nawiązał też do sprawy Marcina Romanowskiego, który uzyskał azyl polityczny na Węgrzech.

W noc wigilijną Rosja dokonała masowego ataku rakietowego na ukraińskie miasta. W tym czasie, w świątecznym wywiadzie, premier Orban nazwał Putina uczciwym partnerem Węgrów. A minister Romanowski powtarzał cierpliwie wyuczone tego dnia życzenia: Bolgot Karácsonyt (Wesołych Świąt po węgiersku – red.)

– napisał Tusk. 

Romanowski odpowiada Tuskowi

Do powyższego wpisu odniósł się były wiceminister sprawiedliwości Marcin Romanowski. 

Wylewa krokodyle łzy nad cierpieniem ludzi dotkniętych wojną, zapominając, że przez lata był posłusznym narzędziem w realizacji niemiecko-europejskiej polityki, która w dużej mierze przyczyniła się do rosyjskiej agresji na Ukrainę. Reset z Rosją w jej obecnym kształcie, Nord Stream 2 jako “prywatna inicjatywa biznesowa”, układy z Putinem na sopockim molo czy współpraca z rosyjskimi służbami, żeby nikt piachu w tryby nie sypał. Nawet gdy Putin z Łukaszenką przypuścili atak hybrydowy na polską granicę z terytorium Białorusi, którą bronili polscy żołnierze i funkcjonariusze opluwani przez lewicowo-liberalny mainstream, on opowiadał brednie, że to tylko „biedni ludzie szukający swojego miejsca na ziemi”

– pisze Romanowski i dodaje, że w przypadku Tuska "najbardziej jednak uderza jego oderwanie od rzeczywistości". 

Zajmuje się Orbanem, Trumpem, Brukselą, Ukrainą w sposób uderzający w polskie interesy narodowe i zapominając, że (niestety) nadal pełni funkcję polskiego premiera. W tym samym czasie Polaków martwią rosnące ceny w sklepach, horrendalne rachunki za energię, zamykające się zakłady pracy i blokowane kluczowe inwestycje, takie jak Centralny Port Komunikacyjny. Polska przez rok ich rządów traciła kolejne szanse na rozwój, a zamiast zapewniać stabilność, organizuje się tanie, ordynarne, bezprawne igrzyska dla twardego elektoratu. Na koniec jednak coś optymistycznego i pozytywnego: w jednej kwestii miał rację – dwóch Donaldów w polityce to zdecydowanie za dużo. Zadanie na 2025 rok jest więc jasne!

– podsumował polityk.

Ziobro do Tuska: "Zakłamany towariszcz Putina"

Głos w sprawie zabrał również Zbigniew Ziobro, były minister sprawiedliwości i partyjny kolega Marcina Romanowskiego.

Skrajna hipokryzja Donalda Tuska. Jako polski premier wiernie służył Merkel, która wspierała imperialne ambicje Rosji. Popierał Nord Stream, chciał resetu z Moskwą i narzucenia polskim służbom "przyjacielskiej" umowy z FSB. A dziś ten zakłamany товарищ Putina oskarża o prorosyjskość Marcina Romanowskiego, który zawsze protestował przeciwko takim agenturalnym działaniom

– napisał Zbigniew Ziobro na platformie X.

Sprawa Marcina Romanowskiego 

Marcin Romanowski, wiceminister sprawiedliwości w rządzie Prawa i Sprawiedliwości, odpowiedzialny m.in. za Fundusz Sprawiedliwości jest poszukiwany listem gończym, który został zawnioskowany przez prokuraturę Bodnara. Zarzuca ona politykowi m.in. "popełnienie przestępstw, polegających 'na udziale w zorganizowanej grupie mającej na celu popełnianie przestępstw przeciwko mieniu, a w szczególności poprzez przekraczanie uprawnień i niedopełnienie obowiązków oraz poświadczenie nieprawdy w dokumentach, wyrządzanie szkody w wielkich rozmiarach w mieniu Skarbu Państwa, w celu osiągnięcia korzyści osobistych i majątkowych".

Jak podkreśla Marcin Romanowski, postępowanie prokuratury nie ma nic wspólnego z poszukiwaniem prawdy, lecz jest motywowane politycznie. Perspektywę tę podzieliły władze Węgier, gdzie poseł dostał azyl polityczny.



 

Polecane