Ławrow: Francja chciała podjąć rozmowy pokojowe za plecami Ukrainy

W rozmowie z rosyjskim dziennikiem Kommersant, szef MSZ Rosji Siergiej Ławrow poinformował, że Francja wielokrotnie próbowała kontaktować się z Rosją "kanałami zamkniętymi", próbując inicjować rozmowy pokojowe bez udziału Ukrainy.
Siergiej Ławrow
Siergiej Ławrow / Wikipedia - Kremlin.ru/ CC BY-SA 4.0

Ławrow o zakulisowych działaniach Francji

Nasi francuscy koledzy bardzo pragną odgrywać rolę inicjatywną w różnych kwestiach i cieszymy się z tego, ale nie wiem, jaki może być wynik takich inicjatyw i czy chęć odegrania pozytywnej roli jest szczera 

– mówił Ławrow. Przekazał, że "kilkukrotnie, kanałami zamkniętymi, płynęły apele od francuskich kolegów dot. nawiązania dialogu ws. Ukrainy i podkreślił, że byłyby to rozmowy pokojowe bez Ukrainy.

[Te rozmowy – red.] łamałaby zasadę, którą Zachód nieustannie powtarza, że "ani słowa o Ukrainie bez Ukrainy"

– powiedział szef rosyjskiego MSZ. Jednocześnie zaznaczył, że to Francja jest inicjatorem wysłania żołnierzy krajów UE na Ukrainę i szkoli na swoim terytorium żołnierzy Ukrainy. 

Takie dwuznaczne zachowanie nie budzi chęci poważnego traktowania tego, co dzieje się z inicjatywy naszych francuskich kolegów

– podsumował Ławrow. 

"Zawieszenie broni to droga donikąd"

Z kolei w rozmowach z krajowymi i zagranicznymi mediami Ławrow zabrał głos ws. potencjalnego zawieszenia broni. Okreslił je jako "ślepą uliczkę". 

Wiele powiedziano na ten temat. Prezydent [Putin – red.] wielokrotnie o tym mówił (...) Nie zadowolimy się próżnymi gadaniem. To, co do tej pory słyszeliśmy, to gadanie o potrzebie zawarcia zawieszenia broni, a nikt tak naprawdę nie ukrywa, że ​​celem zawieszenia broni jest zyskanie czasu, aby kontynuować zalewanie Ukrainy bronią i umożliwić jej zjednoczenie się, przeprowadzenie mobilizacji itd. Zawieszenie broni to ślepa uliczka

– powiedział Ławrow. Dodał, że „potrzebujemy ostatecznych, prawnie wiążących porozumień, które będą dokumentować warunki zapewnienia bezpieczeństwa Rosji i oczywiście uzasadnionych interesów naszych sąsiadów, ale w sposób oparty na prawie międzynarodowym, który uniemożliwi naruszenie tych porozumień”. Wskazał, że porozumienia te powinny przede wszystkim zająć się „podstawowymi przyczynami kryzysu na Ukrainie”. 

Pierwszą z dwóch głównych przyczyn było złamanie wszystkich obietnic nierozszerzania NATO na wschód i agresywna polityka państw NATO mająca na celu wchłonięcie całej przestrzeni geopolitycznej aż do naszych granic. Taki sam los zgotowano Ukrainie i wciąż o tym mówią. Jeśli chodzi o drugą podstawową przyczynę, to z pewnością chodzi o absolutnie dyskryminacyjne działania, jakie reżim w Kijowie podjął po zamachu stanu, oficjalnie proklamując i prawnie ustanawiając politykę niszczenia wszystkiego, co rosyjskie, w tym języka, mediów, kultury, a nawet używania języka rosyjskiego w życiu codziennym, a także zakaz kanonicznego Ukraińskiego Kościoła Prawosławnego

– podsumował szef rosyjskiej dyplomacji.


 

POLECANE
Drag queen pracował w przedszkolu. Miał szukać kontaktów seksualnych z nieletnimi gorące
Drag queen pracował w przedszkolu. Miał szukać kontaktów seksualnych z nieletnimi

Pracował w przedszkolu, miał szukać kontaktów seksualnych z nieletnimi – Szkocję szokuje kolejna historia performera „drag queen”. Mężczyzna został zatrzymany po tym, jak chłopcy, których miał molestować, opowiedzieli o sprawie dorosłym.

Rolnicy chcą wniosku do TSUE ws. umowy UE-Mercosur. PiS wniesie jutro o uchwałę w tej sprawie gorące
Rolnicy chcą wniosku do TSUE ws. umowy UE-Mercosur. PiS wniesie jutro o uchwałę w tej sprawie

Środowiska rolnicze zwróciły się z apelem o przyjęcie przez Sejm uchwały zobowiązującej Rząd do skierowania wniosku do TSUE ws. umowy UE-Mercosur. PiS zapowiedział, że w piątek złoży stosowny wniosek.

Jarmarczna awantura w Polsat News między posłami KO i Razem gorące
Jarmarczna awantura w Polsat News między posłami KO i Razem

Do niecodziennej sytuacji doszło na antenie Polsat News w programie prowadzonym przez Agnieszkę Gozdryrę. Pomiędzy posłami Marceliną Zawiszą z partii Razem i Karoliną Pawliczak z Koalicji Obywatelskiej wybuchła prawdziwie jarmarczna awantura.

Grenlandzka impreza państw UE zwiększa ryzyko ataku Rosji na Europę tylko u nas
Grenlandzka impreza państw UE zwiększa ryzyko ataku Rosji na Europę

Państwa Unii Europejskiej, a także unijne instytucje, bardzo się starają w swoich działaniach, aby zachęcić Kreml do wysłania wojsk na Zachód. Europejskie manewry w Grenlandii w odpowiedzi na groźbę USA zajęcia tego obszaru wykazują słabość, która w Moskwie nie może zostać niezauważona.

Farsa. W ramach operacji wojskowej w obronie Grenlandii przed USA Niemcy i Francja wyślą po kilkunastu żołnierzy z ostatniej chwili
"Farsa". W ramach "operacji wojskowej" w obronie Grenlandii przed USA Niemcy i Francja wyślą po kilkunastu żołnierzy

Szwecja, Norwegia, Niemcy, Holandia, Francja i Wielka Brytania wyślą na Grenlandię od jednego do kilkunastu żołnierzy w reakcji na zapowiedzi USA przejęcia Grenlandii.

Karol Nawrocki: Polska powinna stanąć na czele obozu reformy Unii Europejskiej z ostatniej chwili
Karol Nawrocki: Polska powinna stanąć na czele obozu reformy Unii Europejskiej

„Polska powinna stanąć na czele obozu reformy Unii Europejskiej otwartego na wszystkie państwa, które nie zgadzają się na kontynuację dotychczasowych polityk” - ocenił prezydent Karol Nawrocki w czwartek podczas spotkania z Korpusem Dyplomatycznym.

Grenlandia między Danią a USA. Status wyspy tylko u nas
Grenlandia między Danią a USA. Status wyspy

Grenlandia od dekad pozostaje jednym z kluczowych punktów geopolitycznych Północy. Choć formalnie jest częścią Królestwa Danii, jej położenie, autonomia i obecność wojskowa USA sprawiają, że wyspa odgrywa istotną rolę w bezpieczeństwie transatlantyckim i relacjach Waszyngton–Kopenhaga.

Po bulwersującym zdarzeniu w szkole podstawowej ruszył obywatelski apel „Nie zdejmę Krzyża” Wiadomości
Po bulwersującym zdarzeniu w szkole podstawowej ruszył obywatelski apel „Nie zdejmę Krzyża”

W grudniu 2025 roku w Szkole Podstawowej w Kielnie (na Kaszubach) doszło do wstrząsającego wydarzenia. Nauczycielka kilkukrotnie zdejmowała krzyż ze ściany sali lekcyjnej. Gdy grupa 13-latków przyniosła nowy, plastikowy krucyfiks i sama go zawiesiła, kobieta - mimo głośnych protestów uczniów - zdjęła go i wyrzuciła prosto do kosza na śmieci. Sprawa szybko zyskała rozgłos, a prawnicy z Instytutu Ordo Iuris stanęli po stronie poszkodowanych dzieci i ich rodziców. W odpowiedzi na ten incydent oraz na szerszy trend ograniczania obecności symboli chrześcijańskich w przestrzeni publicznej, trzy organizacje - Instytut Ordo Iuris, Centrum Życia i Rodziny oraz Stowarzyszenie Fidei Defensor - uruchomiły obywatelski apel „Nie zdejmę Krzyża”.

Von der Leyen: „To jest moment niepodległości Europy” z ostatniej chwili
Von der Leyen: „To jest moment niepodległości Europy”

„To moment niepodległości Europy. Musimy to przejąć. Wzmacniając naszą obronę. Stając się bardziej konkurencyjnym. Wzmacniając więzi z partnerami. I kontynuując nasze prace na rzecz zwalczania nielegalnej migracji” - napisała przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen komentując swoje wystąpienie podczas konferencji z prezydentem Cypru Nikosem Christodoulidesem.

Rodzinna tragedia w Chełmnie. Cztery osoby nie żyją Wiadomości
Rodzinna tragedia w Chełmnie. Cztery osoby nie żyją

W czwartek po południu w Chełmnie doszło do tragicznego zdarzenia. W jednym z mieszkań w kamienicy przy ulicy Stare Planty znaleziono cztery osoby, które zmarły w wyniku zatrucia tlenkiem węgla. Ofiarami są 31-letnia kobieta oraz jej troje dzieci w wieku 3, 11 i 12 lat.

REKLAMA

Ławrow: Francja chciała podjąć rozmowy pokojowe za plecami Ukrainy

W rozmowie z rosyjskim dziennikiem Kommersant, szef MSZ Rosji Siergiej Ławrow poinformował, że Francja wielokrotnie próbowała kontaktować się z Rosją "kanałami zamkniętymi", próbując inicjować rozmowy pokojowe bez udziału Ukrainy.
Siergiej Ławrow
Siergiej Ławrow / Wikipedia - Kremlin.ru/ CC BY-SA 4.0

Ławrow o zakulisowych działaniach Francji

Nasi francuscy koledzy bardzo pragną odgrywać rolę inicjatywną w różnych kwestiach i cieszymy się z tego, ale nie wiem, jaki może być wynik takich inicjatyw i czy chęć odegrania pozytywnej roli jest szczera 

– mówił Ławrow. Przekazał, że "kilkukrotnie, kanałami zamkniętymi, płynęły apele od francuskich kolegów dot. nawiązania dialogu ws. Ukrainy i podkreślił, że byłyby to rozmowy pokojowe bez Ukrainy.

[Te rozmowy – red.] łamałaby zasadę, którą Zachód nieustannie powtarza, że "ani słowa o Ukrainie bez Ukrainy"

– powiedział szef rosyjskiego MSZ. Jednocześnie zaznaczył, że to Francja jest inicjatorem wysłania żołnierzy krajów UE na Ukrainę i szkoli na swoim terytorium żołnierzy Ukrainy. 

Takie dwuznaczne zachowanie nie budzi chęci poważnego traktowania tego, co dzieje się z inicjatywy naszych francuskich kolegów

– podsumował Ławrow. 

"Zawieszenie broni to droga donikąd"

Z kolei w rozmowach z krajowymi i zagranicznymi mediami Ławrow zabrał głos ws. potencjalnego zawieszenia broni. Okreslił je jako "ślepą uliczkę". 

Wiele powiedziano na ten temat. Prezydent [Putin – red.] wielokrotnie o tym mówił (...) Nie zadowolimy się próżnymi gadaniem. To, co do tej pory słyszeliśmy, to gadanie o potrzebie zawarcia zawieszenia broni, a nikt tak naprawdę nie ukrywa, że ​​celem zawieszenia broni jest zyskanie czasu, aby kontynuować zalewanie Ukrainy bronią i umożliwić jej zjednoczenie się, przeprowadzenie mobilizacji itd. Zawieszenie broni to ślepa uliczka

– powiedział Ławrow. Dodał, że „potrzebujemy ostatecznych, prawnie wiążących porozumień, które będą dokumentować warunki zapewnienia bezpieczeństwa Rosji i oczywiście uzasadnionych interesów naszych sąsiadów, ale w sposób oparty na prawie międzynarodowym, który uniemożliwi naruszenie tych porozumień”. Wskazał, że porozumienia te powinny przede wszystkim zająć się „podstawowymi przyczynami kryzysu na Ukrainie”. 

Pierwszą z dwóch głównych przyczyn było złamanie wszystkich obietnic nierozszerzania NATO na wschód i agresywna polityka państw NATO mająca na celu wchłonięcie całej przestrzeni geopolitycznej aż do naszych granic. Taki sam los zgotowano Ukrainie i wciąż o tym mówią. Jeśli chodzi o drugą podstawową przyczynę, to z pewnością chodzi o absolutnie dyskryminacyjne działania, jakie reżim w Kijowie podjął po zamachu stanu, oficjalnie proklamując i prawnie ustanawiając politykę niszczenia wszystkiego, co rosyjskie, w tym języka, mediów, kultury, a nawet używania języka rosyjskiego w życiu codziennym, a także zakaz kanonicznego Ukraińskiego Kościoła Prawosławnego

– podsumował szef rosyjskiej dyplomacji.



 

Polecane