Niemieckie MSW: "Terrorysta z Magdeburga nie pasuje do schematu"

Szefowa MSW Niemiec przekazała, że obecnie wciąż badane są tysiące wypowiedzi sprawcy w internecie. Ważne jest, takie wyciągniecie wniosków i wdrożenie odpowiednich działań, aby tego typu informacje były odpowiednio oceniane i podsumowywane, co pomogłoby w przyszłości w podjęciu interwencji z odpowiednim wyprzedzeniem.
Wszystkie okoliczności muszą zostać dokładnie i precyzyjnie zbadane
- dodała Nancy Faeser na specjalnym posiedzeniu Podkreśliła, że "teraz chodzi o zebranie wszystkich ustaleń, które nakreślą obraz tego sprawcy".
Niemieckie MSW: "Terrorysta z Magdeburga nie pasuje do schematu"
Poinformowała jednocześnie, że dochodzenie trwa i jest jeszcze zbyt wcześnie, aby wyciągać jakiekolwiek wnioski.
Przyznała również, że sprawca ataku na jarmark bożonarodzeniowy w Magdeburgu ma "wyraźne oznaki zaburzeń psychicznych". Jak podała w poniedziałek agencja dpa minister podkreśliła też, że zamachowiec "nie pasuje do żadnego dotychczasowego schematu" zachowań terrorystów.
Tragedia na bożonarodzeniowym jarmarku
20 grudnia wieczorem samochód osobowy, którym kierował 50-letni Taleb Abdul Dżawad z Arabii Saudyjskiej wjechał z dużą prędkością w tłum ludzi na jarmarku bożonarodzeniowym w Magdeburgu, w Saksonii-Anhalcie na wschodzie Niemiec.
W wyniku ataku zginęło pięć osób, a ponad 200 zostało rannych.
Kłopoty ze "schematem"
Według niemieckich mediów, Taleb Abdul Dżawad był znany z krytyki islamu i swych sympatii do prawicowo-populistycznej partii Alternatywa dla Niemiec (AfD), z drugiej jednak strony, co niemieckie media pomijają, podczas aresztowania wznosił okrzyki "Allah akhbar", co jest charakterystyczne dla islamskiej ekstremy.
Niemieckie władze nie informują również, jakie są elementy owego "schematu", z którego w ich opinii Taleb Abdul Dżawad się wyłamywał, jak również nie podawały do tej pory, że inne tego typu zamachy we wspomniany "schemat" się wpisywały.
Strajk niemieckich dziennikarzy wymusił podwyżki
Niemcy zaciskają pasa przed świętami. Widać wyraźną zmianę
Dziesiątki milionów euro rocznie. Europa Wschodnia priorytetem niemieckiej Fundacji Adenauera

Szef MSZ Niemiec: "Sprowadziliśmy na Polskę niewyobrażalne cierpienia"

Pilne doniesienia z granicy. Jest komunikat Straży Granicznej


