loading
Proszę czekać...
Rząd łamie elementarne zasady dialogu społecznego i wprowadza groźną ustawę
Opublikowano dnia 16.11.2017 13:28
Przyjęcie nowelizacji ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych znoszącej górny limit, od którego potrąca się składki na FUS (dzisiaj to 30. krotność przeciętnego wynagrodzenia) w trybie jaki przyjął rząd, a więc z pominięciem Rady Dialogu Społecznego, będzie zdaniem Prezydium Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność” złamaniem zasad prawidłowej legislacji i może być zakwestionowane przez Trybunał Konstytucyjny. Związek negatywnie opiniując sam projekt, ostro skrytykował rząd za łamanie elementarnych zasad dialogu społecznego.

Fot.M.Lewandowski
Przypomnijmy. W ubiegłym miesiącu po przyjęciu przez Komitet Stały Rady Ministrów (31 października) rząd skierował do Sejmu projekt ustawy o zmianie ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych znoszący limit wysokości wynagrodzenia (30. krotność przeciętnego wynagrodzenia), od którego potrąca się składki na Fundusz Ubezpieczeń Społecznych. Pierwsze czytanie odbyło się już 9 listopada. Projekt w ogóle nie został skierowany do Rady Dialogu Społecznego, a jedynie bezpośrednio do konsultacji w trybie art. 19. ustawy o związkach zawodowych. I to dopiero w dniu przyjęcia go przez Komitet Stały.

- Brak możliwości podjęcia dyskusji nad przedstawionym projektem na forum Rady Dialogu Społecznego oraz skierowanie wskazanego projektu do opiniowania w trybie art. 19 ustawy o związkach zawodowych, w dniu przyjęcia go przez Komitet Stały Rady Ministrów jest naruszeniem elementarnych zasad dotyczących właściwego procesu legislacyjnego oraz zasad dialogu społecznego i stanowi jednoznaczny dowód, że rząd nie czuje się zobligowany do wysłuchania stanowiska partnerów społecznych oraz uwzględnienia ich wniosków


– czytamy we wstępie do opinii Prezydium KK.

Opiniując sam projekt Prezydium zwraca uwagę, że w długofalowej perspektywie zmiany doprowadzą do znacznego rozwarstwienia wysokości wypłacanych emerytur, tzw. „kominów emerytalnych” co jest sprzeczne z zasadą solidarności społecznej i będzie źródłem destabilizacji finansowej FUS. Związek przywołując swój projekt oskładkowania umów cywilnoprawnych z 2012 r. postuluje, że zamiast tworzyć kominy należy upowszechniać obowiązek płacenia składek.

- NSZZ „Solidarność” nie może zaakceptować zaproponowanych rozwiązań, w świetle aktualnych przepisów, które nie gwarantują równego obowiązku opłacania składek od przychodów bez względu na ich tytuł. Należy zatem przede wszystkim, zrównać obowiązki składkowe wszystkich podatników, o co NSZZ „Solidarność” apeluje od lat – czytamy w opinii.


Zastrzeżenia wzbudzają również potencjalne skutki dla rynku pracy. Pracownicy objęci limitem, a jest ich 350 tys., będą przechodzić do pozakodeksowych form zatrudnienia, a więc umów cywilnoprawnych i samozatrudnienia. To z kolei podważa realność szacowanych przez rząd wpływów do FUS.

- Proponowana zmiana stanowi zaprzeczenie obecnie przyjętego kierunku upowszechniania stabilnych form zatrudnienia, zwłaszcza na podstawie umowy o pracę na czas nieokreślony. Nadto może ona spowodować, w niektórych grupach zawodowych, opieranie współpracy na stosunkach korporacyjnych, nie wymagających ponoszenia kosztów ubezpieczenia społecznego – czytamy.


Całość opinii można przeczytać tutaj>>>

ml
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
reklama_pionowa
Wideo gen. Komornicki: Rosjanie przygotowują się do wojny na dużą skalę
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: 22 lipca - zwyczajny dzień
Nie ma już dzisiaj fałszywych świąt i rocznic, nie ma ogłupiającej propagandy, nie ma zastępowania prawdy kłamstwem.
avatar
Zbigniew "Zebe"
Kula

Zbigniew "Zebe" Kula: Pierwszy gwizdek w Krakowie
Pierwszy gwizdek rozpoczynający sezon piłkarski 2018/19 rozległ się w Krakowie, gdzie w piątek o godz. 17.45 walkę o punkty w I Lidze rozpoczęli zawodnicy Garbarni i Stali Mielec. Tam też padła pierwsza bramka sezonu, którą w 13’ spotkania zdobył zawodnik Stali, Martin Dobrotka.
avatar
Jerzy
Bukowski

Bukowski: Udany powrót za kraty przez spalony dom
Podpalacz ostatnie dziesięciolecie spędził w kryminale i traktował to miejsce jako swój prawdziwy dom, do którego koniecznie chciał powrócić.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.