loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Mieczysław Gil dla "TS": Altruiści kontra niewdzięcznicy
Opublikowano dnia 16.11.2017 18:00
Polska znów znalazła się na celowniku. Debata na temat przestrzegania praworządności w naszym kraju zaplanowana na połowę listopada na forum Parlamentu Europejskiego w Strasburgu poprzedzona została dyskusją w Komisji Wolności, Praw Obywatelskich i Spraw Wewnętrznych (LIBE). Jakkolwiek platformiani europosłowie odżegnywali się od sprawczej roli w jej zwołaniu, to nader chętnie wzięli w niej udział, zachęcając obecnego na sali wiceprzewodniczacego Komisji Europejskiej Fransa Timmermansa do bardziej zdecydowanych działań wobec Polski (Michał Boni, Barbara Kudrycka).

zrzut ekranu - Youtube.com
Mieczysław Gil

I choć Timmermans niejednokrotnie publicznie demonstrował nieprzyjazne stanowisko wobec polskiego rządu, to jednak wie, że to tylko strachy na Lachy. Bowiem uruchomienie art. 7 Traktatu o Unii Europejskiej, czyli pozbawienie Polski głosu na posiedzeniach Rady Europejskiej, jest niewykonalne. Węgry to głośno zapowiedziały, a kto wie, czy i parę innych państw nie postąpi podobnie. Reasumując: straty wizerunkowe unijnego establishmentu byłyby zbyt poważne, by się narażać na z góry przegraną akcję. I to w sytuacji ostrego kryzysu wewnątrz samej Unii, do czego nikt oczywiście się nie przyznaje, ale co widać gołym okiem, i co najważniejsze, do naprawy którego unijni decydenci niezbyt się kwapią. Utrzymanie spójności Unii jest więc coraz bardziej zagrożone i odgrywana od dwóch lat opera mydlana z Polską w roli głównej niebawem zejdzie z afisza. Nie znaczy to, że definitywnie zakończą się połajanki pod adresem Warszawy. Co to, to nie! Ale żadnych armat Unia wobec Polski nie wytoczy, bo ich po prostu użyć nie może.

Pozostaje robienie zamętu, tak na forum zewnętrznym, jak i w kraju. Zadanie to chętnie będą kontynuowali przedstawiciele „ruchu oporu” (że użyję szokującego, bo używanego w sytuacjach wojny, sformułowania niemieckiej minister obrony). Z retoryki tej z pewnością nie zrezygnują niektóre tytuły prasowe i media elektroniczne. Z zażenowaniem przeczytałem kolejny manifest antypisowskiej furii niegdyś prominentnego polityka (wspaniałomyślnie darujmy sobie personalia). Z zażenowaniem, bo nie dowierzam, by polityk krajowej półki mógł sprowadzić kwestię poszerzenia Unii Europejskiej li tylko do dobroczynnej działalności „społeczeństw zachodnich” wobec nowo przyjętych państw. „Podzielenie się swoim dobrobytem, przeznaczenie ogromnych funduszy przez społeczeństwa zachodnie na przyspieszenie rozwoju krajów Europy Środowo-Wschodniej okazało się niewystarczające, otwarcie granic dla swobodnego przepływu ludzi, towarów i kapitału także nie zostało docenione” – gorzko konkluduje autor. Innymi słowy – altruiści kontra niewdzięcznicy. Ktoś rzeczywiście w to uwierzy?

Artykuł pochodzi z najnowszego numeru "TS" (46/2017) do kupienia w wersji cyfrowej tutaj.


 
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Prof. Romuald Szeremietiew: Polska może wrócić do pozycji mocarstwowej
Blogi
avatar
Marek
Budzisz

Marek Budzisz: Putin w Soczi – „My pójdziemy do raju a oni po prostu zdechną”
Wczoraj zakończyło się w Soczi jubileuszowe, bo 15-te, spotkanie Klubu Wałdajskiego. Jego zwieńczeniem było publiczne wystąpienie prezydenta Putina, co nie jest szczególnie oryginalne, bo Putin, będący jednym z twórców tego klubu zrzeszającego najwybitniejszych rosyjskich i międzynarodowych specjalistów spraw międzynarodowych, występuje na spotkaniach Wałdaju, regularnie, co rok. Gdybym wystąpienie rosyjskiego prezydenta miał określić jednym zdaniem, to powiedziałbym, że mamy do czynienia z deklaracją wyczekiwania na ruch rywali.
avatar
Paweł
Janowski

Paweł Janowski: Księża są naszymi braćmi
I stało się. Ustanowiono dzień 19 października Narodowym Dniem Pamięci Kapłanów Niezłomnych i świętem państwowym. Sejm podjął decyzję o uhonorowaniu „prześladowanych księży, niezłomnych obrońców wiary chrześcijańskiej i niepodległej Polski”.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Umarł krakowski globtrotter
Grodecki zasłynął ułożonym przez siebie „Dekalogiem podróżnika”:
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.