Szukaj
Konto

Nowacka w odwrocie? Edukacja zdrowotna tylko dla chętnych?

07.01.2025 20:02
zdjęcie poglądowe
Źródło: pixabay.com
Komentarzy: 0
Edukacja zdrowotna jednak nie będzie obowiązkowa? Minister edukacji Barbara Nowacka przyznała, że zakłada scenariusz w którym, edukacja zdrowotna byłaby przedmiotem jedynie dla chętnych.

Od 1 września do szkół podstawowych i średnich w Polsce zostaną wprowadzone dwa nowe przedmioty: edukacja obywatelska oraz edukacja zdrowotna. Początkowo oba miały być obowiązkowe, jednak możliwe, że ministerstwo edukacji rozważy zmianę decyzji w sprawie edukacji zdrowotnej.

Sprzeciw Kościoła

Polscy biskupi oraz organizacje katolickie, na czele z Ordo Iuris, wyraziły zdecydowany sprzeciw wobec obowiązkowej edukacji zdrowotnej. W komunikacie zaznaczono, że nowy przedmiot narusza prawa rodziców do decydowania o wychowaniu dzieci oraz zagraża ich prawidłowemu rozwojowi.

Konsultowane obecnie rozporządzenie MEN dotyczące kształtu edukacji seksualnej w szkole narusza obowiązujące w Polsce prawo, godzi w prawa rodziców do decydowania o ich dzieciach oraz zagraża prawidłowemu rozwojowi dziecka i jego dobru

- napisali biskupi.

Nowy przedmiot jednak nieobowiązkowy?

W najnowszym wywiadzie dla Radia ZET, minister edukacji Barbara Nowacka przyznała, że rozważane są wszystkie scenariusze, w tym uczynienie edukacji zdrowotnej fakultatywnym przedmiotem.

Rozważane są wszystkie możliwe scenariusze. Choć osobiście uważam, że ten przedmiot powinien być obowiązkowy, bardziej zależy mi na tym, by został dobrze przyjęty

- oświadczyła w rozmowie z Bogdanem Rymanowskim.

Nowacka zapowiedziała jednak, że nie zrezygnuje z tego, by w programie nowego przedmiotu pojawiły się treści dotyczące edukacji seksualnej. Zdaniem minister jest to potrzebne, zwłaszcza w kontekście zagrożeń płynących z internetu i problemów młodzieży związanych z seksualnością.

Nie wyobrażam sobie, by nie przygotować dzieci do zagrożeń płynących z internetu, gdzie są atakowane często treściami niewłaściwymi, seksualnymi i muszą wiedzieć, jak reagować, jak zgłaszać, kiedy ktoś je nagabuje. Przecież to są codzienne problemy wielu nastolatek i nastolatków, że są zaczepiani, więc muszą umieć reagować

- powiedziała.

Komentarz prezesa Ordo Iuris

Do zmiany tonu minister edukacji w sprawie nowego przedmiotu odniósł się na platformie X szef Ordo Iuris Jerzy Kwaśniewski.

"Polscy biskupi i organizacje katolickie na czele z Ordo Iuris mogą chyba powoli otwierać szampana (...) MEN przestraszył się ich protestów przeciwko wprowadzeniu do szkół edukacji zdrowotnej (...)"

MEN zapowiada, że deprawacja dzieci nie będzie obowiązkowa, a jedynie... dla chętnych.

To początek odwrotu. Ale to jeszcze nie sukces rodziców i dobrych nauczycieli, którzy stworzyli Koalicję na Rzecz Ocalenia Polskiej Szkoły. Walczymy dalej

- napisał.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 07.01.2025 20:02
Źródło: Radio ZET / dadhero.pl