Szukaj
Konto

Jan Mosiński wprost o Tusku: Najważniejszą jego motywacją jest likwidacja opozycji

08.01.2025 12:26
Premier Donald Tusk
Komentarzy: 0
– Myślę, że najważniejszą motywacją dla Donalda Tuska jest likwidacja Prawa i Sprawiedliwości oraz opozycji w Polsce – powiedział poseł Jan Mosiński w rozmowie z portalem Do Rzeczy. Wskazał również, że w głowie obecnego premiera miała utkwić porażka ze śp. Lechem Kaczyńskim w 2005 r.

W rozmowie z portalem Do Rzeczy poseł Jan Mosiński usłyszał pytanie: "Jaka w Pana ocenie jest największa motywacja szefa rządu w sporze o pieniądze? Zniszczenie PiS-u?".

Myślę, że najważniejszą motywacją dla Donalda Tuska jest likwidacja Prawa i Sprawiedliwości oraz opozycji w Polsce

- powiedział Jan Mosiński. Dodał również, że "wówczas będzie mógł prowadzić rządy bez żadnego problemu", a także bez żadnej kontroli merytorycznej.

Ambicja Donalda Tuska

Polityk wskazał również, że ambicją Donalda Tuska może być również wygrana z prezesem PiS Jarosławem Kaczyńskim.

Uważam też, że kwestia ambicji i wygranej z prezesem PiS, który pokazał, że zna lepiej prawo i działa w prawie, również ma znaczenie

- stwierdził polityk, dodając, że dlatego "Tusk działa wbrew prawu i chce postawić na swoim choćby siłowo".

Jan Mosiński powiedział również w rozmowie z portalem Do Rzeczy, że Jan Maria Rokita przypomniał niedawno o przegranej Donalda Tuska ze śp. prezydentem Lechem Kaczyńskim w 2005 r.

Wydaje mi się, że gdzieś jeszcze z tyłu głowy Donalda Tuska jest trauma po przegranej z Lechem Kaczyński w 2005 roku. Mówił o tym niedawno Jan Maria Rokita, że wówczas powstał plan polaryzacji i ataków na PiS. Trwa to niestety do dziś

- przyznał Mosiński.

Polska prezydencja w Radzie UE

Warto przypomnieć, że przed rozpoczęciem polskiej prezydencji w Radzie Unii Europejskiej miała zapaść decyzja, żeby nie organizować w kraju żadnego nieformalnego szczytu w Warszawie.

Zdaniem korespondent RMF FM w Brukseli Katarzyny Szymańskiej-Borginon "rząd Donalda Tuska nie chciał, żeby prezydent Andrzej Duda witał unijnych przywódców i był gospodarzem takiego spotkania, wolał więc zrezygnować z organizacji szczytu".

1 stycznia br. Polska objęła półroczne przewodnictwo w Radzie Unii Europejskiej - w jednym z najważniejszych organów decyzyjnych wspólnoty. Polska będzie przewodniczyła pracom tego unijnego organu, tworząc wraz z Danią i Cyprem trio prezydencji. Poprzednią prezydencję (po raz pierwszy) w Radzie Unii Europejskiej sprawowaliśmy w II połowie 2011 roku.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 08.01.2025 12:26
Źródło: dorzeczy.pl