Awantura aborcjonistek na posiedzeniu parlamentarnego "zespołu ds. kobiet"

Podczas ostatniego posiedzenia Parlamentarnego Zespołu Praw Kobiet nie brakowało emocji. Zgromadzone kobiety miały problem, by porozumieć się między sobą. Obecne na sali działaczki z organizacji aborcyjnych nie szczędziły ostrych słów, zarzucając Lewicy brak dostatecznych działań ws. liberalizacji przepisów aborcyjnych.
Posiedzenie Parlamentarnego Zespołu Praw Kobiet
Posiedzenie Parlamentarnego Zespołu Praw Kobiet / portal X

Awantura aborcjonistek na posiedzeniu Parlamentarnego Zespołu Praw Kobiet

Już na samym początku nie brakowało zamieszania, a spotkanie szybko stało się polem do utarczek słownych. 

Witam bardzo serdecznie wszystkie osoby, które są na naszym posiedzeniu, pierwszym w tym roku… chciałam serdecznie przywitać przedstawicielki organizacji kobiecych, również państwa z instytucji, z Ministerstwa Zdrowia, z Ministerstwa Równości, z NFZ-u… nie, nie z NFZ-u 

– zaczęła spotkanie Wanda Nowicka.

Szybko okazało się, że zgromadzone panie mają problem, by dojść ze sobą do porozumienia. Głos zabrała Natalia Broniarczyk, jedna z konsultantek Lewicy, z grupy Aborcyjny Dream Team, która wyraziła ubolewanie, że ws. dla niej ważnej wciąż nie posuwa się nic naprzód.

Kiedy było ostatnie spotkanie tego zespołu? Rok temu? Ja jestem konsultantką Lewicy, czy ktoś mnie w ogóle wysłuchał z Lewicy? Czy ktoś spojrzał chociaż raz na rzeczy, które napisałam? To jest po prostu rodzina na swoim, dostałam 4 tysiące brutto, narobiłam się i kompletnie to nie miało żadnego znaczenia. Możecie się tylko w telewizji pochwalić, że macie konsultantki. To, co powtarzamy od roku, jest niesłyszalne… WHO by się po prostu złapało za głowę, nie tak się pisze ustawy o zdrowiu publicznym

– powiedziała Broniarczyk.

My nawet nie dostajemy takich grantów, jakie dostawałyśmy rok temu. Otwórzcie się na te głosy krytyczne. Przestańcie robić pozorowane ruchy i kroki w bok. My nie będziemy wam robić kampanii wyborczych i mówić, że super jesteśmy koleżankami z ulicy, już nie jesteśmy koleżankami z ulicy

– dodała z pretensją działaczka organizacji aborcyjnej.

Uspokoić próbowała ją poseł Klaudia Jachira, a następnie poseł Marcelina Zawisza.

Ja wiem, jaką pracę wkładacie w to, aby przekonać PSL, żeby zagłosowali za czymś, co powinno być po prostu normą. Nie ma kogoś, kto po prostu tupnie. Jest jedna taka postać. Nazywa się Donald Tusk i teraz pytanie, czy możemy na Zespół zaprosić prezesa Rady Ministrów? Niech pan premier tutaj przyjdzie i niech wysłucha, co ma do powiedzenia Aborcyjny Dream Team

– zaapelowała Marcelina Zawisza, zwracając się już do Wandy Nowickiej.

– Zacznijcie jego cisnąć, bo ciśniecie PSL-owców, bardzo słusznie, ale macie premiera, który jak tupnie, to przepraszam, strzelanie na granicy przeprowadzi przez Sejm – dodała.

Poseł Wanda Nowicka przyznała, że taki pomysł oczywiście może być wprowadzony w życie, podzieliła się jednak pewną sugestią. 

Jesteś posłanką, wiesz, jak rozmawiać z PSL-em, próbuj rozmawiać. Umówmy się, że jesteśmy razem po tej samej stronie

– podkreśliła.

To Tusk musi chcieć, jak on nie chce, to się nic nie wydarzy

– zaznaczyła Zawisza.

Kontekst: aborcja w Polsce

Obowiązujące w Polsce od 1993 r. przepisy antyaborcyjne zostały zmienione po wyroku TK z października 2020 r. Wcześniej ustawa o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży, zwana kompromisem aborcyjnym, zezwalała na dokonanie aborcji także w przypadku ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu. Tę przesłankę do przerwania ciąży TK uznał za niekonstytucyjną, co wywołało falę protestów w całym kraju. Przepis ten utracił moc wraz z publikacją orzeczenia TK w styczniu 2021.

W świetle obecnych przepisów aborcja legalna jest w dwóch przypadkach: ciąży będącej następstwem gwałtu oraz w wypadku zagrożenia życia lub zdrowia kobiety. Trzecią przesłankę legalności aborcji – gdy badania prenatalne wskazywały na duże prawdopodobieństwo poważnego i nieodwracalnego uszkodzenia płodu – w październiku 2022 r. TK uznał za niezgodną z konstytucją.

W listopadzie 2023 roku do Sejmu wpłynęły dwa projekty Lewicy ws. liberalizacji przepisów aborcyjnych. Jeden z nich częściowo depenalizuje aborcję i pomoc w niej, drugi umożliwia przerwanie ciąży do końca 12. tygodnia jej trwania.


 

POLECANE
Incydent na kolei w Puławach. Zatrzymano mężczyznę z rosyjskimi dokumentami z ostatniej chwili
Incydent na kolei w Puławach. Zatrzymano mężczyznę z rosyjskimi dokumentami

Lubelskie służby zatrzymały 25-letniego obywatela Mołdawii, który uruchomił hamulec ręczny w pociągu towarowym relacji Szczecin–Dorohusk. Mężczyzna miał przy sobie rosyjskie dokumenty.

Epidemia świerzbu w ośrodków dla cudzoziemców w Kętrzynie z ostatniej chwili
Epidemia świerzbu w ośrodków dla cudzoziemców w Kętrzynie

34 cudzoziemców w ośrodku strzeżonym w Kętrzynie w woj. warmińsko-mazurskim choruje na świerzb. Zostali odizolowani i wdrożono leczenie – poinformowała w poniedziałek rzeczniczka Warmińsko-Mazurskiego Oddziału Straży Granicznej ppłk Mirosława Aleksandrowicz. "Kto za to zapłaci?" – pyta poseł PiS Dariusz Matecki.

Atak nożownika w Zakopanem. Trwa policyjna obława z ostatniej chwili
Atak nożownika w Zakopanem. Trwa policyjna obława

W poniedziałek około godz. 18 na zakopiańskiej Olczy nieznany mężczyzna zaatakował nożem kobietę. Trwa obława za napastnikiem.

W USA Demokraci walczą o prawo do wyborczych oszustw tylko u nas
W USA Demokraci walczą o prawo do wyborczych oszustw

W prawie wyborczym w USA panuje bałagan. Wybory podlegają stanom, a każdy stan ma inne przepisy dotyczące wyborów.

Mamy kolejny medal! Paweł Wąsek i Kacper Tomasiak wicemistrzami olimpijskimi z ostatniej chwili
Mamy kolejny medal! Paweł Wąsek i Kacper Tomasiak wicemistrzami olimpijskimi

Kacper Tomasiak i Paweł Wąsek zdobyli srebrny medal w olimpijskim konkursie duetów na dużej skoczni w Predazzo. Wygrali Jan Hoerl i Stephan Embacher z Austrii. Brąz wywalczyli Johann Andre Forfang i Kristoffer Eriksen Sundal z Norwegii.

Francja uderza w OZE i stawia na energię jądrową z ostatniej chwili
Francja uderza w OZE i stawia na energię jądrową

Francja obniża cele dla energii wiatrowej i słonecznej, a jednocześnie wzmacnia energetykę jądrową. Plan francuskiego rządu ocenia krytycznie Greenpeace.

Nie żyje Robert Duvall. Legenda kina miała 95 lat z ostatniej chwili
Nie żyje Robert Duvall. Legenda kina miała 95 lat

W wieku 95 lat zmarł amerykański aktor i reżyser Robert Duvall - poinformowała w poniedziałek żona artysty, Luciana Duvall. Aktor był znany z ról w filmach takich jak „Ojciec chrzestny”, „Czas apokalipsy” i „Pod czułą kontrolą”, za którą w 1983 r. otrzymał Oscara.

Awaria platformy X. Tysiące zgłoszeń z ostatniej chwili
Awaria platformy X. Tysiące zgłoszeń

Coraz więcej użytkowników platformy X (dawniej Twitter) zgłasza problemy z działaniem aplikacji. Na stronie Downdetector od godz. 19 pojawiło się już ponad 1,9 tys. zgłoszeń.

Kolejny polityk odchodzi z Polski 2050 z ostatniej chwili
Kolejny polityk odchodzi z Polski 2050

Była wiceminister spraw zagranicznych Anna Radwan-Röhrenschef poinformowała w poniedziałek, że rezygnuje z członkostwa w Polsce 2050. Wcześniej taką samą decyzję podjął Michał Kobosko.

Tusk i Morawiecki starli się na X. Szczyt bezczelności z ostatniej chwili
Tusk i Morawiecki starli się na X. "Szczyt bezczelności"

Starcie Donalda Tuska i Mateusza Morawieckiego na platformie X. Poszło o konwencję PiS w Stalowej Woli i pieniądze z programu SAFE dla Huty.

REKLAMA

Awantura aborcjonistek na posiedzeniu parlamentarnego "zespołu ds. kobiet"

Podczas ostatniego posiedzenia Parlamentarnego Zespołu Praw Kobiet nie brakowało emocji. Zgromadzone kobiety miały problem, by porozumieć się między sobą. Obecne na sali działaczki z organizacji aborcyjnych nie szczędziły ostrych słów, zarzucając Lewicy brak dostatecznych działań ws. liberalizacji przepisów aborcyjnych.
Posiedzenie Parlamentarnego Zespołu Praw Kobiet
Posiedzenie Parlamentarnego Zespołu Praw Kobiet / portal X

Awantura aborcjonistek na posiedzeniu Parlamentarnego Zespołu Praw Kobiet

Już na samym początku nie brakowało zamieszania, a spotkanie szybko stało się polem do utarczek słownych. 

Witam bardzo serdecznie wszystkie osoby, które są na naszym posiedzeniu, pierwszym w tym roku… chciałam serdecznie przywitać przedstawicielki organizacji kobiecych, również państwa z instytucji, z Ministerstwa Zdrowia, z Ministerstwa Równości, z NFZ-u… nie, nie z NFZ-u 

– zaczęła spotkanie Wanda Nowicka.

Szybko okazało się, że zgromadzone panie mają problem, by dojść ze sobą do porozumienia. Głos zabrała Natalia Broniarczyk, jedna z konsultantek Lewicy, z grupy Aborcyjny Dream Team, która wyraziła ubolewanie, że ws. dla niej ważnej wciąż nie posuwa się nic naprzód.

Kiedy było ostatnie spotkanie tego zespołu? Rok temu? Ja jestem konsultantką Lewicy, czy ktoś mnie w ogóle wysłuchał z Lewicy? Czy ktoś spojrzał chociaż raz na rzeczy, które napisałam? To jest po prostu rodzina na swoim, dostałam 4 tysiące brutto, narobiłam się i kompletnie to nie miało żadnego znaczenia. Możecie się tylko w telewizji pochwalić, że macie konsultantki. To, co powtarzamy od roku, jest niesłyszalne… WHO by się po prostu złapało za głowę, nie tak się pisze ustawy o zdrowiu publicznym

– powiedziała Broniarczyk.

My nawet nie dostajemy takich grantów, jakie dostawałyśmy rok temu. Otwórzcie się na te głosy krytyczne. Przestańcie robić pozorowane ruchy i kroki w bok. My nie będziemy wam robić kampanii wyborczych i mówić, że super jesteśmy koleżankami z ulicy, już nie jesteśmy koleżankami z ulicy

– dodała z pretensją działaczka organizacji aborcyjnej.

Uspokoić próbowała ją poseł Klaudia Jachira, a następnie poseł Marcelina Zawisza.

Ja wiem, jaką pracę wkładacie w to, aby przekonać PSL, żeby zagłosowali za czymś, co powinno być po prostu normą. Nie ma kogoś, kto po prostu tupnie. Jest jedna taka postać. Nazywa się Donald Tusk i teraz pytanie, czy możemy na Zespół zaprosić prezesa Rady Ministrów? Niech pan premier tutaj przyjdzie i niech wysłucha, co ma do powiedzenia Aborcyjny Dream Team

– zaapelowała Marcelina Zawisza, zwracając się już do Wandy Nowickiej.

– Zacznijcie jego cisnąć, bo ciśniecie PSL-owców, bardzo słusznie, ale macie premiera, który jak tupnie, to przepraszam, strzelanie na granicy przeprowadzi przez Sejm – dodała.

Poseł Wanda Nowicka przyznała, że taki pomysł oczywiście może być wprowadzony w życie, podzieliła się jednak pewną sugestią. 

Jesteś posłanką, wiesz, jak rozmawiać z PSL-em, próbuj rozmawiać. Umówmy się, że jesteśmy razem po tej samej stronie

– podkreśliła.

To Tusk musi chcieć, jak on nie chce, to się nic nie wydarzy

– zaznaczyła Zawisza.

Kontekst: aborcja w Polsce

Obowiązujące w Polsce od 1993 r. przepisy antyaborcyjne zostały zmienione po wyroku TK z października 2020 r. Wcześniej ustawa o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży, zwana kompromisem aborcyjnym, zezwalała na dokonanie aborcji także w przypadku ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu. Tę przesłankę do przerwania ciąży TK uznał za niekonstytucyjną, co wywołało falę protestów w całym kraju. Przepis ten utracił moc wraz z publikacją orzeczenia TK w styczniu 2021.

W świetle obecnych przepisów aborcja legalna jest w dwóch przypadkach: ciąży będącej następstwem gwałtu oraz w wypadku zagrożenia życia lub zdrowia kobiety. Trzecią przesłankę legalności aborcji – gdy badania prenatalne wskazywały na duże prawdopodobieństwo poważnego i nieodwracalnego uszkodzenia płodu – w październiku 2022 r. TK uznał za niezgodną z konstytucją.

W listopadzie 2023 roku do Sejmu wpłynęły dwa projekty Lewicy ws. liberalizacji przepisów aborcyjnych. Jeden z nich częściowo depenalizuje aborcję i pomoc w niej, drugi umożliwia przerwanie ciąży do końca 12. tygodnia jej trwania.



 

Polecane