Szukaj
Konto

"Bądźcie czujni". Znany aktor postrzelony kilka dni przed świętami

18.01.2025 10:34
Szpital / zdjęcie poglądowe
Źródło: pixabay.com
Komentarzy: 0
DeRon Horton, znany z roli Lionela Higginsa w serialu „Dear White People” na Netflixie, dochodzi do siebie po postrzeleniu, do którego doszło tuż przed Bożym Narodzeniem. 32-letni aktor opowiedział o dramatycznym wydarzeniu w mediach społecznościowych.

Znany aktor postrzelony w samochodzie

"Chcę oddać cześć Bogu za to, że mnie chronił i pozwolił wyjść z tej sytuacji"

- napisał Horton na Instagramie. Dodał również: "Zastrzyk na kilka dni przed świętami zdecydowanie nie był na mojej liście życzeń... ale się wydarzył."

Aktor ujawnił, że został postrzelony przez szybę samochodu, a kula złamała mu lewe ramię, powodując poważne obrażenia. Horton wyjaśnił, że teraz ma w ramieniu płytkę i śruby. Mimo trudności czuje się wdzięczny, że uniknął tragiczniejszych konsekwencji.

"Nie jestem w trumnie ani sparaliżowany. To błogosławieństwo"

- podkreślił.

"Bądźcie czujni i wdzięczni za wszystko"

Wiadomo, że Horton opuścił już szpital i wraca do zdrowia, choć przyznał, że tęskni za aktywnością fizyczną. "Nie potrzebuję współczucia, zaraz wrócę do formy, czuję się niesamowicie... Chciałem tylko przypomnieć wam i sobie, żebyście stawiali Boga na pierwszym miejscu! Bądźcie czujni i wdzięczni za wszystko" - napisał w swoim wpisie.

Do postu dołączył zdjęcia dokumentujące jego rekonwalescencję, w tym prześwietlenie ręki, rany i uszkodzoną szybę samochodu.

DeRon Horton zdobył popularność dzięki roli w adaptacji filmu "Dear White People" z 2014 roku, w której zastąpił Tylera Jamesa Williamsa. Serial Netflixa zadebiutował w 2017 roku i trwał cztery sezony, kończąc się w 2021 roku. Poza tym Horton zagrał w takich produkcjach jak "Roman J. Israel, Esq." u boku Denzela Washingtona, "American Vandal" i "The Last Days of Ptolemy Grey" z Samuelem L. Jacksonem.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 18.01.2025 10:34
Źródło: people.com / Instagram