Szukaj
Konto

Anomalie GPS na Bałtyku. Rosja testuje systemy?

19.01.2025 09:12
rosyjskie okręty
Źródło: screen YT Wp.pl
Komentarzy: 0
Jak donoszą szwedzkie media, na Morzu Bałtyckim zakłócenia systemu GPS, wykorzystywanego do nawigacji przez samoloty oraz statki, utrzymują się już od ponad 60 dni.

Według gazet "Expressen" oraz "Dagens Nyheter" silne i rozległe anomalie odnotowywane są w regionie wyspy Gotlandia oraz południowej Olandii. Media przypominają, że celowe zakłócanie działania GPS może mieć poważne konsekwencje dla lotnictwa cywilnego i żeglugi.

W czwartek samolot linii Ryanair lecący z Luton pod Londynem do Wilna z powodu problemów z GPS zmuszony był przerwać procedurę podchodzenia do lądowania. Maszyna ostatecznie wylądowała na lotnisku w Warszawie.

Problem dotyczy również Norwegii

Minister obrony Szwecji Pal Jonson podkreślił, że "rząd uważnie śledzi sytuację i pozostaje w ścisłym kontakcie zarówno z Finlandią, jak i z krajami bałtyckimi, a także w ramach NATO i UE".

Podobne problemy występują na północy Norwegii. W piątek komunikat w sprawie zagłuszania i fałszowania sygnału GPS w regionie miasta Kirkenes przy granicy z Rosją opublikował norweski Urząd ds. Łączności (Nkom). Pomiary norweskich ekspertów pokazały, że zakłócenia pojawiają się na coraz niższej wysokości.

Anomalie GPS na Bałtyku. Rosja testuje systemy?

Do manipulacji w działaniu systemu GPS dochodzi na Bałtyku oraz na północy Półwyspu Skandynawskiego od rosyjskiej inwazji na Ukrainę w 2022 roku. Szwedzkie wojsko jako ich źródło wskazywało działania Rosji w obwodzie królewieckim w związku z ćwiczeniami wojskowymi.

Ppłk Joakim Paasikivi, wykładowca strategii wojskowej Szwedzkiej Akademii Obrony, twierdził wówczas, że zakłócenia mogą być "pewnego rodzaju testem" przed zastosowaniem ich przez Rosję w wojnie w szarej strefie lub w wojnie hybrydowej.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 19.01.2025 09:12
Źródło: wp.pl