Zwolnienia grupowe na Pomorzu. Produkcja przeniesiona do Niemiec i Rumunii

W kwidzyńskiej fabryce kabli Plati mają miejsce grupowe zwolnienia. Powód? Przenoszenie działalności firmy do Niemiec i Rumunii. Pracy pozbawiono już 124 osoby, a niebawem dołączyć ma do nich kolejnych 60 pracowników.
Fabryka kabli w Kwidzynie
Fabryka kabli w Kwidzynie / Plati Polska sp. z o.o.

Solidarność protestuje

Pracownicy kwidzyńskiej fabryki kabli Plati ujawnili, że pracodawca nie wypłacił im należnych odpraw.

Zgodnie z prawem, pracownikom posiadającym ponad ośmioletni staż przysługuje trzymiesięczna odprawa, która w tym wypadku sięgnęłaby około 13 tys. zł. Firma nie wypełniła jednak tego obowiązku

- czytamy na portalu rp.pl.

CZYTAJ TAKŻE: Strajk Solidarności w Nidzicy. Pracownicy GHG walczą o wyższe wynagrodzenia

"Solidarność" zaalarmowała o tej sytuacji Państwową Inspekcję Pracy w Kwidzynie.

Nie dostaliśmy tych pieniędzy, jesteśmy zdruzgotani 

- powiedziała w rozmowie z Radiem Gdańsk Aleksandra Rosińska, przewodnicząca zakładowej komisji NSZZ „Solidarność”.

Kolejne grupowe zwolnienia 

Niestety trzeba składać pozwy do sądu pracy, na tę chwilę nic innego nam nie pozostaje. Ludzie w tym zakładzie są w różnej sytuacji, niektórzy są samotni albo mają dzieci na utrzymaniu

- dodała Anna Wasiuk, pracownica zakładu.

CZYTAJ TAKŻE: "To upokarzanie pracowników". Żenująco niskie odprawy dla zwalnianych z Hutchinsona

Pracownicy mogą liczyć jedynie na niewielki zasiłek z Powiatowego Urzędu Pracy. Otrzymali także propozycję pomocy przekwalifikowania zawodowego.

To kolejne grupowe zwolnienia w Polsce w ostatnim czasie. Wiążą się one nie tylko z tragedią poszczególnych pracowników, ale często oznaczają także zapaść gospodarczą całych regionów naszego kraju.


 

POLECANE
Jest szansa na zakończenie wojny w Iranie. Nowy wpis Donalda Trumpa pilne
Jest szansa na zakończenie wojny w Iranie. Nowy wpis Donalda Trumpa

Decyzja o wstrzymaniu działań militarnych wobec Iranu zapadła po serii intensywnych rozmów. Prezydent USA wskazuje, że najbliższe dni mogą być kluczowe dla dalszego przebiegu konfliktu.

Von der Leyen przepchnęła porozumienie z Mercosur. Umowa wchodzi „tymczasowo” od maja z ostatniej chwili
Von der Leyen przepchnęła porozumienie z Mercosur. Umowa wchodzi „tymczasowo” od maja

Pomimo sprzeciwu części państw i fali protestów w Europie, Komisja Europejska wyznaczyła termin wdrożenia umowy z krajami Mercosur. Decyzja zapadła, choć procedura formalna wciąż nie została zakończona.

Rośnie liczba eurosceptyków. Nowy sondaż pokazuje trend z ostatniej chwili
Rośnie liczba eurosceptyków. Nowy sondaż pokazuje trend

Blisko jedna czwarta badanych opowiada się za wyjściem Polski z Unii Europejskiej, a niemal co piąty deklaruje takie stanowisko wprost. Najnowszy sondaż pokazuje wyraźne różnice społeczne i demograficzne w podejściu do przyszłości kraju we wspólnocie.

Skazana na 6 lat działaczka KO z Kłodzka: „Czuję się ofiarą”. Szokujące słowa po wyroku pilne
Skazana na 6 lat działaczka KO z Kłodzka: „Czuję się ofiarą”. Szokujące słowa po wyroku

Mimo wyroku ponad 6 lat więzienia kobieta nie przyznaje się do winy i przekonuje w mediach, że sama padła ofiarą sytuacji. Sąd uznał jednak materiał dowodowy za wystarczający do skazania.

Kosiniak-Kamysz chce poprawiać SAFE 0 proc. W tle wsparcie dla unijnej inicjatywy pilne
Kosiniak-Kamysz chce poprawiać SAFE 0 proc. W tle wsparcie dla unijnej inicjatywy

Szef MON deklaruje poparcie dla programu SAFE 0 proc., ale jednocześnie zapowiada konieczność jego zmian. Równolegle wskazuje na unijny mechanizm jako realne źródło finansowania obronności.

Prezydent Nawrocki leci na Węgry. Zbigniew Bogucki zabiera głos z ostatniej chwili
Prezydent Nawrocki leci na Węgry. Zbigniew Bogucki zabiera głos

Poniedziałkowa wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Budapeszcie ma na celu realizację polskich interesów - powiedział szef kancelarii prezydenta Zbigniew Bogucki. Pytany o ewentualne udzielenie poparcia premierowi Węgier tuż przed wyborami, stwierdził, że „nie chce uprzedzać faktów”.

Ruszają Wieczory z historią w Sali BHP. Pierwsze spotkanie wokół postaci Króla Kaszubów i Solidarności tylko u nas
Ruszają "Wieczory z historią w Sali BHP. Pierwsze spotkanie wokół postaci "Króla Kaszubów i Solidarności"

Ksiądz prałat Hilary Jastak, nazywany „Królem Kaszubów”, nierozerwalnie związany z historią „Solidarnością” (jako pierwszy kapłan wsparł strajkujących robotników w sierpniu 1980 roku, odprawiając mszę św. w Stoczni im. Komuny Paryskiej w Gdyni), będzie bohaterem pierwszego spotkania z cyklu „Wieczory z historią w Sali BHP”, które odbędzie się w środę 25 marca o godz. 17 w Sali BHP w Gdańsku przy ul. Ks. Popiełuszki 6.

Eksplozja we Wrocławiu. Podejrzany już w areszcie pilne
Eksplozja we Wrocławiu. Podejrzany już w areszcie

Policja zatrzymała mężczyznę podejrzanego o przygotowanie i zdetonowanie ładunków wybuchowych we Wrocławiu. W jego pomieszczeniach znaleziono broń własnej produkcji oraz materiały do tworzenia ładunków.

Pogoda w Wielkanoc może zaskoczyć. Najnowsza prognoza Wiadomości
Pogoda w Wielkanoc może zaskoczyć. Najnowsza prognoza

Obecnie nad Polską utrzymuje się pas wysokiego ciśnienia, rozciągający się od Atlantyku po Rosję, co zapewnia stabilne i umiarkowanie ciepłe warunki. Najbliższe tygodnie przyniosą zmienną pogodę, ale są już pierwsze prognozy na Wielkanoc.

Iran grozi atakiem na instalacje wody pitnej. Kraje Zatoki Perskiej zostaną bez wody z ostatniej chwili
Iran grozi atakiem na instalacje wody pitnej. Kraje Zatoki Perskiej zostaną bez wody

Rosnące napięcie na Bliskim Wschodzie może uderzyć w podstawy życia milionów ludzi. Kluczowa infrastruktura dostarczająca wodę pitną w krajach Zatoki Perskiej znalazła się w centrum zagrożenia po ostrzeżeniach Iranu.

REKLAMA

Zwolnienia grupowe na Pomorzu. Produkcja przeniesiona do Niemiec i Rumunii

W kwidzyńskiej fabryce kabli Plati mają miejsce grupowe zwolnienia. Powód? Przenoszenie działalności firmy do Niemiec i Rumunii. Pracy pozbawiono już 124 osoby, a niebawem dołączyć ma do nich kolejnych 60 pracowników.
Fabryka kabli w Kwidzynie
Fabryka kabli w Kwidzynie / Plati Polska sp. z o.o.

Solidarność protestuje

Pracownicy kwidzyńskiej fabryki kabli Plati ujawnili, że pracodawca nie wypłacił im należnych odpraw.

Zgodnie z prawem, pracownikom posiadającym ponad ośmioletni staż przysługuje trzymiesięczna odprawa, która w tym wypadku sięgnęłaby około 13 tys. zł. Firma nie wypełniła jednak tego obowiązku

- czytamy na portalu rp.pl.

CZYTAJ TAKŻE: Strajk Solidarności w Nidzicy. Pracownicy GHG walczą o wyższe wynagrodzenia

"Solidarność" zaalarmowała o tej sytuacji Państwową Inspekcję Pracy w Kwidzynie.

Nie dostaliśmy tych pieniędzy, jesteśmy zdruzgotani 

- powiedziała w rozmowie z Radiem Gdańsk Aleksandra Rosińska, przewodnicząca zakładowej komisji NSZZ „Solidarność”.

Kolejne grupowe zwolnienia 

Niestety trzeba składać pozwy do sądu pracy, na tę chwilę nic innego nam nie pozostaje. Ludzie w tym zakładzie są w różnej sytuacji, niektórzy są samotni albo mają dzieci na utrzymaniu

- dodała Anna Wasiuk, pracownica zakładu.

CZYTAJ TAKŻE: "To upokarzanie pracowników". Żenująco niskie odprawy dla zwalnianych z Hutchinsona

Pracownicy mogą liczyć jedynie na niewielki zasiłek z Powiatowego Urzędu Pracy. Otrzymali także propozycję pomocy przekwalifikowania zawodowego.

To kolejne grupowe zwolnienia w Polsce w ostatnim czasie. Wiążą się one nie tylko z tragedią poszczególnych pracowników, ale często oznaczają także zapaść gospodarczą całych regionów naszego kraju.



 

Polecane