Szukaj
Konto

"Podjęliśmy trudną, ale jedyną możliwą decyzję". Dramatyczne wieści z warszawskiego zoo

29.01.2025 09:59
Warszawskie zoo
Źródło: Wikipedia
Komentarzy: 0
Warszawskie zoo za pomocą mediów społecznościowych chętnie dzieli się informacjami o swoich podopiecznych. Niestety tym razem przekazało bardzo smutne wieści.

Warszawskie zoo, którego pełna nazwa brzmi Miejski Ogród Zoologiczny im. Antoniny i Jana Żabińskich w Warszawie, powstało w 1928 r. Jest położone na warszawskiej Pradze w otoczeniu starych drzew, które zwłaszcza latem stwarzają warunki na miły rodzinny dzień na wolnym powietrzu. Atrakcji w warszawskim zoo nie brakuje, o czym przekonują się kolejne pokolenia Polaków.

"Podjęliśmy trudną, ale jedyną możliwą decyzję"

28 stycznia z ciężkim sercem musieliśmy pożegnać nosorożca Jacoba, zwanego również Kubą

- podał warszawski ogród zoologiczny w mediach społecznościowych.

Jak poinformowano, Jacob chorował od kilku lat. Cierpiał z powodu procesu zapalnego, który pojawił się po urazie rogu. Jak podkreślają pracownicy zoo, rogi nosorożców indyjskich są bardzo delikatne w strukturze i często dochodzi do ich pęknięć, a nawet złamań, co może doprowadzić do trudno gojących się ran. Jednak oprócz problemu z rogiem w zeszłym roku u Jacoba stwierdzono wysokie miano przeciwciał w kierunku wirusa Zachodniego Nilu. Udało się go wówczas uratować, ale już nigdy nie wrócił do pełni sił.

W końcu doszło do pogorszenia stanu zapalnego rogu. "Rana zaczęła się rozszerzać i niestety zajęte zostały okoliczne tkanki, w tym kości" - relacjonuje zoo.

Jacob pomimo intensywnego leczenia zaczął wykazywać objawy bólu i dyskomfortu. Komfort życia Jacoba pomimo starań opiekunów i lekarzy pogarszał się, a szansa, że Jakob wróci do zdrowia, zmalała do zera. Po konsultacji z całym zespołem, mając na uwadze dobrostan naszego nosorożca, podjęliśmy trudną, ale jedyną możliwą decyzję

- napisali pracownicy zoo w smutnym komunikacie.

"Jacob był wspaniałym nosorożcem"

Jacob był wspaniałym nosorożcem i miał fantastyczny kontakt z opiekunami. Uwielbiał indyjską i klasyczną muzykę, kąpiele błotne, zabiegi pielęgnacyjne oraz smarowanie glinką. Był zrównoważonym i pełnym charakteru podopiecznym

- wspominają podopiecznego pracownicy zoo.

Jacob urodził się 29 lutego 2004 r. w Tierpark Berlin. Do warszawskiego zoo przyjechał w 2006 r., dwa lata później dołączyła do niego partnerka - Shikari. Para doczekała się trzech synów.

Jacob był nosorożcem indyjskim. Gatunek ten ma ciało o długości dochodzącej do 4 m i wysokości w kłębie ok. 1,7 m. Jego waga waha się od ok. 2000 kg do maksymalnie 3000 kg. Na pysku ma tylko jeden róg, który u dorosłych samców w naturalnym środowisku może dorastać do 57,2 cm. Gruba skóra zwierzęcia tworzy charakterystyczne fałdy przypominające tarcze pancerza. Zamieszkuje podmokłe leśne obszary Nepalu i północno-wschodnich Indii.

W krajach południowej Azji panuje przekonanie, że wszystko, co pochodzi od nosorożca, ma właściwości cudowne i lecznicze, w szczególności jego róg i krew.


Komentarzy: 0
Data publikacji: 29.01.2025 09:59
Źródło: X [Twitter], Tysol.pl