Rosja zreperuje Nord Stream 2

We wtorek duńskie media poinformowały, że Duńska Agencja Energii wydała zależnej od Gazpromu spółce Nord Stream 2 AG zezwolenie na konserwację uszkodzonego gazociągu Nord Stream 2 na Morzu Bałtyckim.
Gazociąg Nord Stream
Gazociąg Nord Stream / screen YT - Nord Stream 2 AG

Duńczycy zezwolili na prace konserwatorskie Nord Stream 2

O sprawie informuje duński serwis Energistyrelsen (ens.dk). Jak czytamy w publikacji, 28 stycznia 2025 r. Duńska Agencja Energetyczna udzieliła spółce Nord Stream 2 AG zezwolenia na przeprowadzenie szeregu prac przy i na terenie gazociągu Nord Stream 2 na Morzu Bałtyckim

Prace mają na celu zabezpieczenie uszkodzonego rurociągu poprzez zainstalowanie niestandardowych zatyczek na każdym z otwartych końców rury, aby zapobiec dalszemu wydmuchiwaniu gazu i napływowi natlenionej wody morskiej.

Zezwolenie zostało przyznane z zastrzeżeniem szeregu warunków mających na celu zapewnienie bezpiecznej eksploatacji rurociągu. Spółka musi m.in. przedkładać roczny plan dla gazociągu, aby Duńska Agencja Energii mogła na bieżąco monitorować plany spółki dotyczące przyszłości gazociągu

– poinformowano.

Jak czytamy, Nord Stream 2 AG planuje przeprowadzić prace w drugim lub trzecim kwartale 2025 r. i oczekuje się, że potrwają one 2–3 tygodnie.

Gazociągi Nord Stream

Zbudowanie gazociągu Nord Stream 2 to jedna z kluczowych inwestycji energetycznych Rosji, powstała we współpracy z Niemcami, przy stanowczym sprzeciwie większości państw Unii Europejskiej, w tym Polski i państw nadbałtyckich. Gazociąg biegnie po dnie Morza Bałtyckiego, a jego długość liczy 1234 km. Celem inwestycji była możliwość przesyłania gazu do Europy Zachodniej z pominięciem Ukrainy i Polski. Choć inwestycja została ukończona, to najpierw z powodu sankcji, a potem inwazji Rosji na Ukrainę rurociąg nie został włączony do użytku.

We wrześniu 2022 r., kilka miesięcy po rozpoczęciu agresji Rosji na Ukrainę, oddany do użytku w 2011 roku Nord Stream 1, a także Nord Stream 2 zostały uszkodzone na skutek eksplozji. Według śledztwa "Wall Street Journal" za sabotaż były odpowiedzialne ukraińskie służby specjalne, których ucieczka wspierana była przez władze Polski. 

 


 

POLECANE
Waszyngton: pierwsze posiedzenie Rady Pokoju. Min. Przydacz zabrał głos polityka
Waszyngton: pierwsze posiedzenie Rady Pokoju. Min. Przydacz zabrał głos

Minęło pierwsze posiedzenie Rady Pokoju w Waszyngtonie. Polskę reprezentował w roli obserwatora Marcin Przydacz, który podkreślił znaczenie budowania relacji z partnerami także poza Europą Wschodnią. "Czego NIE BYŁO, a czym próbowano dezinformować opinię publiczną w Polsce: oczekiwania 1 mld dolarów, oczekiwania wysłania wojsk, obecności Putina i Łukaszenki" - napisał w mediach społecznościowych prezydencki minister.

Koniec anarchii w togach? Ustawa, która mogłaby zamknąć spór o status sędziów tylko u nas
Koniec anarchii w togach? Ustawa, która mogłaby zamknąć spór o status sędziów

Dziś Prezydent RP złożył projekt ustawy o przywróceniu prawa do sądu oraz rozpoznania sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki. Sam tytuł brzmi koncyliacyjnie.

Nowacka: Rząd nie sfinansuje dodatkowych lekcji religii Wiadomości
Nowacka: Rząd nie sfinansuje dodatkowych lekcji religii

Minister edukacji Barbara Nowacka zapowiedziała, że samorządy, które zdecydują się organizować dodatkowe lekcje religii ponad ustawowy wymiar, nie otrzymają z budżetu państwa żadnych rekompensat. Od września w szkołach obowiązuje jedna godzina religii lub etyki tygodniowo.

Aktywiści usiłują oswajać z tzw. etyczną pedofilią tylko u nas
Aktywiści usiłują oswajać z tzw. "etyczną pedofilią"

Dzieci trzeba chronić przed wykorzystaniem seksualnym – zgodzi się z tym praktycznie każdy. Innego zdania są jednak niektórzy aktywiści gender z Ameryki, którzy zorganizowali w Seattle akcję promującą normalizację tego typu zachowań

Kurs dolara w górę. Regres w przemyśle ciągnie złotego w dół pilne
Kurs dolara w górę. Regres w przemyśle ciągnie złotego w dół

Złoty znalazł się pod wyraźną presją. Kurs dolara zbliżył się do 3,60 zł po rozczarowujących danych o produkcji przemysłowej. Jak opisuje money.pl, impulsem do wyprzedaży polskiej waluty stały się czwartkowe dane Głównego Urzędu Statystycznego.

Muszle pod 500 m lodu. Niezwykłe dane z odwiertu na Antarktydzie Wiadomości
Muszle pod 500 m lodu. Niezwykłe dane z odwiertu na Antarktydzie

Pod ponad 500-metrową warstwą lodu na Antarktydzie odkryto ślady dawnego, otwartego oceanu. Wstępne dane wskazują, że warstwy osadów w rdzeniu obejmują ostatnie 23 miliony lat, w tym okresy, w których średnia globalna temperatura Ziemi była znacznie wyższa od temperatury sprzed epoki przemysłowej.

TOPR przerywa akcję ratunkową. Poszukiwania turysty w Tatrach zawieszone Wiadomości
TOPR przerywa akcję ratunkową. Poszukiwania turysty w Tatrach zawieszone

Kolejny dzień poszukiwań 30-letniego turysty w Tatrach nie przyniósł rezultatu. Ratownicy w czwartek wstrzymali działania z uwagi na pogarszające się warunki i wzrost zagrożenia lawinowego do trzeciego stopnia.

Komunikat dla mieszkańców woj. łódzkiego Wiadomości
Komunikat dla mieszkańców woj. łódzkiego

Po zderzeniu busa z ciężarówką autostrada A2 jest zablokowana w kierunku Poznania koło Wartkowic (Łódzkie). Według dyżurnego GDDKiA w Łodzi, 4 osoby zostały ranne.

Żurek reaguje na prezydenckie weto ws. KRS: Nie ustąpię, mamy plan B gorące
Żurek reaguje na prezydenckie weto ws. KRS: "Nie ustąpię, mamy plan B"

Prezydent Karol Nawrocki zablokował zmiany w Krajowej Radzie Sądownictwa i powiązaną nowelizację Kodeksu wyborczego. Zapowiedział też własny projekt ustawowy oraz możliwość referendum, jeśli jego propozycje dialogu zostaną odrzucone. Na decyzję głowy państwa ostro zareagował minister sprawiedliwości Waldemar Żurek.

Żałoba w siedleckiej policji. Nie żyje wieloletni funkcjonariusz i radny Wiadomości
Żałoba w siedleckiej policji. Nie żyje wieloletni funkcjonariusz i radny

W Siedlcach panuje żałoba po śmierci asp. Janusza Cabaja, wieloletniego funkcjonariusza miejscowej policji i radnego miasta. Po przejściu na emeryturę nie zakończył swojej działalności, angażując się w rozmaite, prospołeczne inicjatywy.

REKLAMA

Rosja zreperuje Nord Stream 2

We wtorek duńskie media poinformowały, że Duńska Agencja Energii wydała zależnej od Gazpromu spółce Nord Stream 2 AG zezwolenie na konserwację uszkodzonego gazociągu Nord Stream 2 na Morzu Bałtyckim.
Gazociąg Nord Stream
Gazociąg Nord Stream / screen YT - Nord Stream 2 AG

Duńczycy zezwolili na prace konserwatorskie Nord Stream 2

O sprawie informuje duński serwis Energistyrelsen (ens.dk). Jak czytamy w publikacji, 28 stycznia 2025 r. Duńska Agencja Energetyczna udzieliła spółce Nord Stream 2 AG zezwolenia na przeprowadzenie szeregu prac przy i na terenie gazociągu Nord Stream 2 na Morzu Bałtyckim

Prace mają na celu zabezpieczenie uszkodzonego rurociągu poprzez zainstalowanie niestandardowych zatyczek na każdym z otwartych końców rury, aby zapobiec dalszemu wydmuchiwaniu gazu i napływowi natlenionej wody morskiej.

Zezwolenie zostało przyznane z zastrzeżeniem szeregu warunków mających na celu zapewnienie bezpiecznej eksploatacji rurociągu. Spółka musi m.in. przedkładać roczny plan dla gazociągu, aby Duńska Agencja Energii mogła na bieżąco monitorować plany spółki dotyczące przyszłości gazociągu

– poinformowano.

Jak czytamy, Nord Stream 2 AG planuje przeprowadzić prace w drugim lub trzecim kwartale 2025 r. i oczekuje się, że potrwają one 2–3 tygodnie.

Gazociągi Nord Stream

Zbudowanie gazociągu Nord Stream 2 to jedna z kluczowych inwestycji energetycznych Rosji, powstała we współpracy z Niemcami, przy stanowczym sprzeciwie większości państw Unii Europejskiej, w tym Polski i państw nadbałtyckich. Gazociąg biegnie po dnie Morza Bałtyckiego, a jego długość liczy 1234 km. Celem inwestycji była możliwość przesyłania gazu do Europy Zachodniej z pominięciem Ukrainy i Polski. Choć inwestycja została ukończona, to najpierw z powodu sankcji, a potem inwazji Rosji na Ukrainę rurociąg nie został włączony do użytku.

We wrześniu 2022 r., kilka miesięcy po rozpoczęciu agresji Rosji na Ukrainę, oddany do użytku w 2011 roku Nord Stream 1, a także Nord Stream 2 zostały uszkodzone na skutek eksplozji. Według śledztwa "Wall Street Journal" za sabotaż były odpowiedzialne ukraińskie służby specjalne, których ucieczka wspierana była przez władze Polski. 

 



 

Polecane