PiS domaga się, by premier w Sejmie przedstawił informację ws. paktu migracyjnego

Unijny komisarz ds. migracji Magnus Brunner poinformował, że Polska nie będzie wyłączona z paktu migracyjnego; w związku z tym będziemy wnioskować, by na najbliższym posiedzeniu Sejmu premier Donald Tusk przedstawił informację w tej sprawie - powiedział w poniedziałek szef klubu PiS Mariusz Błaszczak.
Mariusz Błaszczak, Jan Kanthak, Radosław Fogiel
Mariusz Błaszczak, Jan Kanthak, Radosław Fogiel / PAP/Paweł Supernak

Błaszczak odniósł się w poniedziałek na konferencji prasowej w Sejmie do odpowiedzi unijnego komisarza ds. migracji Magnusa Brunnera na pismo europosła Konfederacji Marcina Sypniewskiego, który pytał o kwestie dotyczące unijnego Paktu o migracji i azylu.

"Łudzono nas tym, że Donald Tusk doprowadzi do wyłączenia Polski"

"Unijny komisarz ds. migracji Magnus Brunner stwierdził, że Polska nie będzie wyłączona z paktu migracyjnego" - powiedział Błaszczak. Jak zauważył, wcześniej łudzono nas tym, że Donald Tusk doprowadzi do wyłączenia Polski posługując się argumentem, że Polska przyjęła uchodźców z Ukrainy". "Okazuje się jednak, że komisarz Brunner stwierdza wprost, że Polska albo będzie musiała przyjmować migrantów, albo będzie musiała płacić w sytuacji, w której nie chciałaby ich przyjmować" - dodał Błaszczak.

Jak przekazał, w związku z tymi informacjami klub PiS będzie wnioskował na najbliższym posiedzeniu Sejmu o informację premiera Donalda Tuska w tej sprawie. "Będziemy pytać o to, ilu migrantów jest gotowych przyjąć Donald Tusk i koalicja 13 grudnia, w jakich miejscach będą ci migranci skoncentrowani, ile to będzie kosztować budżet państwa, a więc polskiego podatnika?" - podkreślił Błaszczak. Najbliższe posiedzenie Sejmu planowane jest w dniach 5-6 lutego.

"Zapytamy też o rolę prezydenta Warszawy, kandydata KO na prezydenta Rafała Trzaskowskiego, gdyż jak sam twierdzi, był na spotkaniu ministrów spraw wewnętrznych. W związku z tym zapytamy dlaczego Rafał Trzaskowski nie przeciwstawił się takim decyzjom" – dodał szef klubu PiS.

KE: Polska z paktu migracyjnego nie będzie wyłączona

O piśmie skierowanym przez europosła Sypniewskiego do KE ws. paktu migracyjnego mówił w poniedziałek na konferencji prasowej poseł Michał Wawer (Konfederacja). Poinformował, że Sypniewski po kilku tygodniach otrzymał odpowiedź na to pismo odpowiedź. "Odpowiedź krótką, lakoniczną, nie pozostawiającą wielkiego pola do interpretacji, że zgodnie z prawem Unii Europejskiej nie ma takiej możliwości, nie ma takich mechanizmów, żeby Polska mogła być wyłączona z jakichkolwiek obowiązków wynikających z paktu migracyjnego" - powiedział Wawer.

Według posła, "widać jasną sprzeczność między tym, co politycy PO opowiadają w kraju, a tym co jest oczywistym faktem przyjmowanym w Brukseli, że Polska z paktu migracyjnego nie będzie wyłączona i nie będzie żadnych ulg".

Sypniewski skierował pismo do KE 15 listopada ub.r.; zapytał w nim o kwestie dotyczące unijnego Paktu o migracji i azylu. Odpowiedzi udzielił mu unijny komisarz ds. wewnętrznych i migracji Magnus Brunner.

"Polska związana jest wszystkimi instrumentami legislacyjnymi wchodzącymi w skład Paktu o Migracji oraz azylu, które zostały przyjęte zgodnie z unijnym zobowiązaniem do opracowania wspólnej polityki azylowej oraz z pełnym poszanowaniem zasady kompetencji dzielonych w przestrzeni wolności, bezpieczeństwa i sprawiedliwości. W prawie unijnym nie ma możliwości prawnych zwolnienia Polski wdrożenia jakichkolwiek elementów Paktu" - napisał Brunner odpowiadając europosłowi Konfederacji. Odpowiedź ta została opublikowana m.in na stronie Instytutu na Rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris.

Zatwierdzenie paktu migracyjnego

14 maja ub. ministrowie finansów państw unijnych ostatecznie zatwierdzili pakt migracyjny, przy sprzeciwie Polski, Słowacji i Węgier. Pakt ma kompleksowo regulować sprawy migracji w Unii Europejskiej, w tym kwestie związane z pomocą udzielaną krajom pod presją migracyjną. Nowe przepisy mają m.in. rozłożyć odpowiedzialność za zarządzanie migracją w Unii pomiędzy wszystkie kraje członkowskie.

Ma temu służyć mechanizm obowiązkowej solidarności, który zakłada rozlokowanie co roku co najmniej 30 tys. osób. Ma on polegać na udzielaniu wsparcia krajom znajdującym się pod presją migracyjną przez pozostałe państwa członkowskie. Alternatywnie państwa unijne będą mogły zapłacić 20 tys. euro za każdą nieprzyjętą osobę lub wziąć udział w operacjach na granicach zewnętrznych UE.

Po przyjęciu paktu premier Donald Tusk oświadczył, że pakt ten negocjowany był przez rząd Mateusza Morawieckiego (PiS). Tusk powiedział wówczas, że jego rządowi udało się uzyskać takie zapisy w pakcie migracyjnym, które czynią go "dużo mniej groźnym w konsekwencji niż na początku". Według niego, pakt w obecnym kształcie "daje Polsce możliwości unikania jakichkolwiek negatywnych konsekwencji" i Polska "nie przyjmie z tego tytułu żadnych migrantów". (PAP)


 

POLECANE
Prof. Czarnek: Jeżeli Tusk będzie chciał obejść weto prezydenta ws. SAFE uchwałą, stanie przed sądem z ostatniej chwili
Prof. Czarnek: Jeżeli Tusk będzie chciał obejść weto prezydenta ws. SAFE uchwałą, stanie przed sądem

„Herr Kamerad Czarzasty, Herr OberTusk i popychadła Tuska z Koalicji 13 grudnia chcą zrobić Polsce wielką krzywdę, i jeśli będą ją robili, to za nią odpowiedzą” - zapowiedział podczas środowej konferencji prasowej w Sejmie prof. Przemysław Czarnek, kandydat PiS na premiera.

Ważny komunikat dla mieszkańców Szczecina gorące
Ważny komunikat dla mieszkańców Szczecina

Mieszkańcy Szczecina powinni zachować ostrożność. Służby ostrzegają przed ryzykiem przekroczenia poziomu informowania dla pyłu PM10 w powietrzu. Zanieczyszczenie może być szczególnie niebezpieczne dla dzieci, seniorów oraz osób z chorobami układu oddechowego i serca.

Zełenski wzywa Europę, aby opracowała „Plan B“ finansowania Ukrainy z ostatniej chwili
Zełenski wzywa Europę, aby opracowała „Plan B“ finansowania Ukrainy

W obliczu blokady przez Węgry obiecanej pożyczki w wysokości 90 miliardów euro prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski wzywa Europę do znalezienia alternatywnego rozwiązania.

Ursula von der Leyen: Potrzebujemy ETS z ostatniej chwili
Ursula von der Leyen: Potrzebujemy ETS

„Potrzebujemy więc ETS, ale musimy go zmodernizować. Z niecierpliwością czekam na kontynuację tej debaty z Państwem tutaj, w Parlamencie Europejskim” - powiedziała przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen podczas sesji plenarnej w Parlamencie Europejskim.

SAFE. Z ziemi tuskiej do Polski tylko u nas
SAFE. Z ziemi tuskiej do Polski

Nie ustaje spór o SAFE. Czy ten unijny, czy ten prezydencki. Argumentów padło wiele, ale wymowne jest to, że nikt nie jest w stanie podać konkretnej wysokości należnych odsetek. Dlaczego? Bo to niemożliwe.

Zamach PE na suwerenność państw UE. „Autonomia Europy zaczyna się od jednolitego rynku obronnego” z ostatniej chwili
Zamach PE na suwerenność państw UE. „Autonomia Europy zaczyna się od jednolitego rynku obronnego”

Posłowie do Parlamentu Europejskiego przyjęli propozycje mające na celu utworzenie wspólnego rynku obronnego i podjęcie działań w sprawie sztandarowych projektów obronnych Unii Europejskiej.

Młodzi muzułmanie w Niemczech się radykalizują z ostatniej chwili
Młodzi muzułmanie w Niemczech się radykalizują

Jak poinformował portal European Conservative, obawy dotyczące radykalizacji wśród muzułmanów w Niemczech — szczególnie wśród młodszego pokolenia — wzrosły po opublikowaniu badań finansowanych przez trzy ministerstwa federalne.

Ekspert: Pierwsza wypłata zysków NBP przeznaczonych na zbrojenia mogłaby nastąpić dopiero za 1,5 roku z ostatniej chwili
Ekspert: Pierwsza wypłata zysków NBP przeznaczonych na zbrojenia mogłaby nastąpić dopiero za 1,5 roku

Pomysł sfinansowania zbrojeń z zysków NBP uzyskanych ze sprzedaży części złota oznaczałby, że pierwsze wpływy nastąpiłyby za półtora roku, tymczasem potrzeby wojska trzeba zaspokoić jak najszybciej – wskazał w rozmowie z PAP analityk Santander Bank Polska Piotr Bielski.

Wraz z wetem prezydenta ws. SAFE posypie się plan KE rabunku i neutralizacji Polski tylko u nas
Wraz z wetem prezydenta ws. SAFE posypie się plan KE rabunku i neutralizacji Polski

Komisja Europejska nieoficjalnie wyraża „poważne zaniepokojenie” sytuacją wokół polskiego programu SAFE. Chodzi o spór między rządem a Pałacem Prezydenckim, który według informacji z Brukseli wprowadza „niepewność co do realizacji projektu”. Niepokój Ursuli von der Leyen jest o tyle zrozumiały, że wraz z zawetowaniem przez Karola Nawrockiego ustawy ws. SAFE, o ile takie by nastąpiło, posypie się misterny plan rabunku i neutralizacji Polski.

Raport: Niemcy nie nadążają deportować migrantów tylko u nas
Raport: Niemcy nie nadążają deportować migrantów

W Niemczech rośnie liczba migrantów zobowiązanych do opuszczenia kraju. Z rządowego raportu wynika, że w połowie 2025 roku było ich ponad 226 tys., a skuteczność deportacji wynosi zaledwie ok. 5 proc. Problem pogłębia brak dokumentów, bariery prawne i niewydolność systemu dublińskiego.

REKLAMA

PiS domaga się, by premier w Sejmie przedstawił informację ws. paktu migracyjnego

Unijny komisarz ds. migracji Magnus Brunner poinformował, że Polska nie będzie wyłączona z paktu migracyjnego; w związku z tym będziemy wnioskować, by na najbliższym posiedzeniu Sejmu premier Donald Tusk przedstawił informację w tej sprawie - powiedział w poniedziałek szef klubu PiS Mariusz Błaszczak.
Mariusz Błaszczak, Jan Kanthak, Radosław Fogiel
Mariusz Błaszczak, Jan Kanthak, Radosław Fogiel / PAP/Paweł Supernak

Błaszczak odniósł się w poniedziałek na konferencji prasowej w Sejmie do odpowiedzi unijnego komisarza ds. migracji Magnusa Brunnera na pismo europosła Konfederacji Marcina Sypniewskiego, który pytał o kwestie dotyczące unijnego Paktu o migracji i azylu.

"Łudzono nas tym, że Donald Tusk doprowadzi do wyłączenia Polski"

"Unijny komisarz ds. migracji Magnus Brunner stwierdził, że Polska nie będzie wyłączona z paktu migracyjnego" - powiedział Błaszczak. Jak zauważył, wcześniej łudzono nas tym, że Donald Tusk doprowadzi do wyłączenia Polski posługując się argumentem, że Polska przyjęła uchodźców z Ukrainy". "Okazuje się jednak, że komisarz Brunner stwierdza wprost, że Polska albo będzie musiała przyjmować migrantów, albo będzie musiała płacić w sytuacji, w której nie chciałaby ich przyjmować" - dodał Błaszczak.

Jak przekazał, w związku z tymi informacjami klub PiS będzie wnioskował na najbliższym posiedzeniu Sejmu o informację premiera Donalda Tuska w tej sprawie. "Będziemy pytać o to, ilu migrantów jest gotowych przyjąć Donald Tusk i koalicja 13 grudnia, w jakich miejscach będą ci migranci skoncentrowani, ile to będzie kosztować budżet państwa, a więc polskiego podatnika?" - podkreślił Błaszczak. Najbliższe posiedzenie Sejmu planowane jest w dniach 5-6 lutego.

"Zapytamy też o rolę prezydenta Warszawy, kandydata KO na prezydenta Rafała Trzaskowskiego, gdyż jak sam twierdzi, był na spotkaniu ministrów spraw wewnętrznych. W związku z tym zapytamy dlaczego Rafał Trzaskowski nie przeciwstawił się takim decyzjom" – dodał szef klubu PiS.

KE: Polska z paktu migracyjnego nie będzie wyłączona

O piśmie skierowanym przez europosła Sypniewskiego do KE ws. paktu migracyjnego mówił w poniedziałek na konferencji prasowej poseł Michał Wawer (Konfederacja). Poinformował, że Sypniewski po kilku tygodniach otrzymał odpowiedź na to pismo odpowiedź. "Odpowiedź krótką, lakoniczną, nie pozostawiającą wielkiego pola do interpretacji, że zgodnie z prawem Unii Europejskiej nie ma takiej możliwości, nie ma takich mechanizmów, żeby Polska mogła być wyłączona z jakichkolwiek obowiązków wynikających z paktu migracyjnego" - powiedział Wawer.

Według posła, "widać jasną sprzeczność między tym, co politycy PO opowiadają w kraju, a tym co jest oczywistym faktem przyjmowanym w Brukseli, że Polska z paktu migracyjnego nie będzie wyłączona i nie będzie żadnych ulg".

Sypniewski skierował pismo do KE 15 listopada ub.r.; zapytał w nim o kwestie dotyczące unijnego Paktu o migracji i azylu. Odpowiedzi udzielił mu unijny komisarz ds. wewnętrznych i migracji Magnus Brunner.

"Polska związana jest wszystkimi instrumentami legislacyjnymi wchodzącymi w skład Paktu o Migracji oraz azylu, które zostały przyjęte zgodnie z unijnym zobowiązaniem do opracowania wspólnej polityki azylowej oraz z pełnym poszanowaniem zasady kompetencji dzielonych w przestrzeni wolności, bezpieczeństwa i sprawiedliwości. W prawie unijnym nie ma możliwości prawnych zwolnienia Polski wdrożenia jakichkolwiek elementów Paktu" - napisał Brunner odpowiadając europosłowi Konfederacji. Odpowiedź ta została opublikowana m.in na stronie Instytutu na Rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris.

Zatwierdzenie paktu migracyjnego

14 maja ub. ministrowie finansów państw unijnych ostatecznie zatwierdzili pakt migracyjny, przy sprzeciwie Polski, Słowacji i Węgier. Pakt ma kompleksowo regulować sprawy migracji w Unii Europejskiej, w tym kwestie związane z pomocą udzielaną krajom pod presją migracyjną. Nowe przepisy mają m.in. rozłożyć odpowiedzialność za zarządzanie migracją w Unii pomiędzy wszystkie kraje członkowskie.

Ma temu służyć mechanizm obowiązkowej solidarności, który zakłada rozlokowanie co roku co najmniej 30 tys. osób. Ma on polegać na udzielaniu wsparcia krajom znajdującym się pod presją migracyjną przez pozostałe państwa członkowskie. Alternatywnie państwa unijne będą mogły zapłacić 20 tys. euro za każdą nieprzyjętą osobę lub wziąć udział w operacjach na granicach zewnętrznych UE.

Po przyjęciu paktu premier Donald Tusk oświadczył, że pakt ten negocjowany był przez rząd Mateusza Morawieckiego (PiS). Tusk powiedział wówczas, że jego rządowi udało się uzyskać takie zapisy w pakcie migracyjnym, które czynią go "dużo mniej groźnym w konsekwencji niż na początku". Według niego, pakt w obecnym kształcie "daje Polsce możliwości unikania jakichkolwiek negatywnych konsekwencji" i Polska "nie przyjmie z tego tytułu żadnych migrantów". (PAP)



 

Polecane