loading
Proszę czekać...
Nie będziemy o kwestiach pracowniczych rozmawiać przy kawie
Opublikowano dnia 21.11.2017 16:19
Dziś przed gmachem, w którym obradował Sejmik Województwa Mazowieckiego odbyła się pikieta protestacyjna organizowana przez Sekcję Branżową Pracowników Muzeów NSZZ Solidarność Region Mazowsze. Związkowcy demonstrowali przeciw lekceważeniu związków zawodowych przez Zarząd Samorządu Województwa Mazowieckiego. W czasie pikiety wskazywano również na sposób zarządzania sektorem muzealnym podlegającym Samorządowi Województwa Mazowieckiego oraz niskie płace w placówkach muzealnych.

Tomasz Gutry - Tygodnik Solidarność

Pikieta jest efektem braku chęci porozumienia ze związkowcami ze strony zarządu Województwa Mazowieckie. W czasie pikiety związkowcy wskazywali, że zarząd województwa  powołał specjalny organ, w ramach którego miano rozmawiać ze związkowcami o problemach muzeów. Jednak po pierwszym spotkaniu nikt z zarządu województwa nie chciał podpisać protokołu opisującego jego przebieg. Jednocześnie związkowcom zaproponowano, aby w przyszłości odbywały się jedynie nieformalne spotkania. Związkowcy nie chcą się na to zgodzić, bowiem uważają, że nie można przy kawie rozmawiać o sprawach pracowniczych. 



W czasie pikiety radny Sejmiku Województwa Mazowieckiego Jerzy Wielgus obiecał wnieść  interpelację w sprawie problemów pracowników muzeów podległych Marszałkowi Województwa Mazowieckiego. 

AB
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Prof. Romuald Szeremietiew: Polska może wrócić do pozycji mocarstwowej
Blogi
avatar
Resortowy
Renegat

Resortowy Renegat: Stefan W. miał siedzieć dłużej…
W niedzielny wieczór zdarzyła się rzecz potworna, podczas trwającego finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy na oczach setek widzów, a przed telewizorami o niebo więcej, został zamordowany prezydent miasta Gdańsk Paweł Adamowicz.
avatar
Ryszard
Czarnecki

Ryszard Czarnecki: Pocztówka z Pekinu
Obok salonu „Aston Martin” bogaty Chińczyk może też nabyć najnowszy model „Masserati” lub banalnego „Ferrari”. Pekin pyszni się swoim bogactwem, niczym Moskwa. Tyle, że jeszcze bardziej. Jeżeli bogaty obywatel ChRL ma umuzykalnione dziecko i chce inwestować w jego karierę to, proszę bardzo, firmowy sklep „Steinwaya” tylko czeka. Dla żony owego Chińczyka natomiast podwoje otworzył „Tiffany” i, tuż obok, „Cartier”. Są też ekskluzywne butiki „Luis Vuitton” czy „Chanel” i „Dior”. Co prawda mieszkańcy Pekinu ponoć nie noszą markowych ciuchów, tylko własne wyroby, ale jeśli nawet tylko kilka procent z 22 milionów obywateli stolicy Chin Ludowych (dane sprzed ... 3 lat) snobuje się na zachodnią modłę, to te sklepy będą mieć obroty do końca świata i jeden dzień dłużej.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Czy prezydenci miast powinni mieć ochronę?
To pytanie w oczywisty sposób pojawiło się w debacie publicznej po zabójstwie Pawła Adamowicza.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.