loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Nie będziemy o kwestiach pracowniczych rozmawiać przy kawie
Opublikowano dnia 21.11.2017 16:19
Dziś przed gmachem, w którym obradował Sejmik Województwa Mazowieckiego odbyła się pikieta protestacyjna organizowana przez Sekcję Branżową Pracowników Muzeów NSZZ Solidarność Region Mazowsze. Związkowcy demonstrowali przeciw lekceważeniu związków zawodowych przez Zarząd Samorządu Województwa Mazowieckiego. W czasie pikiety wskazywano również na sposób zarządzania sektorem muzealnym podlegającym Samorządowi Województwa Mazowieckiego oraz niskie płace w placówkach muzealnych.

Tomasz Gutry - Tygodnik Solidarność

Pikieta jest efektem braku chęci porozumienia ze związkowcami ze strony zarządu Województwa Mazowieckie. W czasie pikiety związkowcy wskazywali, że zarząd województwa  powołał specjalny organ, w ramach którego miano rozmawiać ze związkowcami o problemach muzeów. Jednak po pierwszym spotkaniu nikt z zarządu województwa nie chciał podpisać protokołu opisującego jego przebieg. Jednocześnie związkowcom zaproponowano, aby w przyszłości odbywały się jedynie nieformalne spotkania. Związkowcy nie chcą się na to zgodzić, bowiem uważają, że nie można przy kawie rozmawiać o sprawach pracowniczych. 



W czasie pikiety radny Sejmiku Województwa Mazowieckiego Jerzy Wielgus obiecał wnieść  interpelację w sprawie problemów pracowników muzeów podległych Marszałkowi Województwa Mazowieckiego. 

AB
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo gen. Komornicki: Rosjanie przygotowują się do wojny na dużą skalę
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Niech szkoły zaopiekują się miejscami pamięci
Umiejętna praca wychowawcza nauczycieli przyniosłaby znakomite rezultaty w tej materii.
avatar
Przemysław
Jarasz

Koniec psychozy strachu wśród kobiet w Zabrzu. Policja wytropiła zboczeńca
Koniec horroru i życia w strachu kobiet w śródmieściu Zabrza. Mężczyzna, który w okolicy podziemnego przejścia pod torami kolejowymi przy ul. Damrota (nieopodal stadionu Górnika Zabrze) napadał na kobiety, został wytropiony i zatrzymany przez zabrzańskich policjantów. Na wniosek prokuratury sąd wysłał go za kraty na co najmniej trzy miesiące. Jednakże za usiłowanie zgwałcenia trzech kobiet i doprowadzenia ich do tzw. innej czynności seksualnej, mężczyźnie grozi do 12 lat więzienia. Kara ta może zostać zwiększona o połowę, gdyż podejrzany działał w warunkach recydywy. Zaledwie w 2015 roku opuścił mury więzienia, gdzie odsiadywał wyrok również za przestępstwa na tle seksualnym.
avatar
Marian
Panic

Marian Panic: Michael Bartsch [TAZ]: "..."Różaniec do granic" został Euroregionowi Nysa oszczędzony"
Straszna, po prostu straszna jest ta niemiecka propaganda. Jest tak nieznośna, tak nachalna, że nawet gdyby się człowiek bronił przed tym rękami i nogami, to jednak trudno nie doszukiwać się analogii do propagandy z tamtych najbardziej mrocznych czasów. Kiedyś miałem w ręku numer wychodzącej przed wojną (i w czasie wojny) bardzo popularnej na Śląsku gazety „Der Oberschlesische Wanderer" (Górnośląski wędrowiec) poświęconej w dużym stopniu tematyce polsko-niemieckiego pogranicza (w latach dwudziestych i wcześnej pojawiały się tam nawet teksty w języku polskim). Wierzcie mi, ale ta dzisiejsza Polen-Hetze bardzo przypomina i w niczym nie ustępuje - przynajmniej pod względem nachalności - tamtej antypolskiej nagonce z lat poprzedzających wojnę, choć oczywiście jej charakter jest nieco inny.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.