Dziennikarz WP: Izabela Leszczyna kłamie

"Bardzo smutne jest to, co robi Izabela Leszczyna. Czyli mówiąc wprost – kłamie, żeby wpadło parę lajków na Twitterku" – pisze w mediach społecznościowych dziennikarz Wirtualnej Polski Patryk Słowik.
Izabela Leszczyna
Izabela Leszczyna / PAP/Tomasz Gzell

Fatalna sytuacja w służbie zdrowia

W środę "Dziennik Gazeta Prawna" opublikował obszerny materiał nt. sytuacji w służbie zdrowia. 

Pacjenci czekają coraz dłużej na szpitale. "Podmioty celowo wstrzymują przyjęcia w oczekiwaniu na przelewy z NFZ"

– alarmuje dziennik, wskazując, że placówki wciąż nie dostały należności za świadczenia wykonane w 2024 r. 

Kwota zobowiązań ma być znana w II połowie lutego. Część podmiotów celowo wstrzymuje przyjęcia na zabiegi nielimitowane, w strachu, czy fundusz za nie zapłaci 

– czytamy w publikacji. Podkreślono, że NFZ spóźniał się w ubiegłym roku z zapłatą za nielimitowane i limitowane nadwykonania dla szpitali za każdy okres nawet o kilka miesięcy. W rozmowie z "DGP" Waldemar Malinowski, prezes Ogólnopolskiego Związku Pracodawców Szpitali Powiatowych, przekazał, że w związku z powyższym planowane jest spotkanie z resortem zdrowia.

Chcemy porozmawiać o tym, jak będzie wyglądało płacenie za świadczenia nielimitowane i limitowane wykonane ponad kontrakt. W ubiegłym roku płatności za wykonane świadczenia znacznie się opóźniły. Dla nas to sygnał, że polityka w tym zakresie się zmienia

– przekazał Malinowski.

Dziennikarz kontra Izabela Leszczyna

Powyższą publikację krótko i dosadnie skomentował dziennikarz Wirtualnej Polski Patryk Słowik. "Masakra" – napisał redaktor. Do jego wpisu odniosła się minister zdrowia Izabela Leszczyna.

Jeśli od lat zajmuje się Pan systemem ochrony zdrowia, to przecież musi wiedzieć, że poprzedni kwartał zawsze jest rozliczany dopiero po podpisaniu aneksów, w których kwotę należną za świadczenia nielimitowane (wykonane ponad zawarty kontrakt) pomniejsza się o wartość świadczeń niewykonanych. Nie ma zagrożenia dla płacenia świadczeń nielimitowanych! Ta analiza zawsze trochę trwa, a szpitale to wiedzą, sama o tym informowałam na spotkaniu z dyrektorami szpitali powiatowych

– napisała minister. 

Jak widać nie wiedzą. I mówią, że tak źle jeszcze nie było

– odparł redaktor. Następnie opublikował kolejny wpis, w którym wprost zarzucił Izabeli Leszczynie kłamstwo.

Bardzo smutne jest to, co robi Izabela Leszczyna. Czyli mówiąc wprost – kłamie, żeby wpadło parę lajków na Twitterku. Pozwólcie, że zacytuję Filipa Płużańskiego, ortopedę przyjmującego w poradni w Oleśnicy, który wypowiada się w tekście DGP, z którym nie zgadza się minister Leszczyna. „Pacjenci, którym wystawiłem skierowanie na endoprotezoplastykę kolana czy biodra, twierdzą, że nie sposób się zapisać na te zabiegi do pobliskich szpitali. W rejestracji słyszą, że miejsc na ten rok już nie ma, podobnie jak na przyszły i kolejny, a rejestratorki nie chcą ich zapisywać na termin za trzy lata, bo w tym czasie bardzo wiele może się zmienić”

– pisze Patryk Słowik. Dodał, że nie obwinia Izabeli Leszczyny o zapaść w ochronie zdrowia, ale zaapelował, by minister "nie kłamała, że jest dobrze".

Panie Redaktorze przecież nie napisałam, że „jest dobrze”, wyjaśniłam tylko procedurę (stosowaną od lat) wypłaty środków za nadwykonania świadczeń nielimitowanych. I zgodnie z prawdą napisałam, że NFZ zapłaci za wszystkie

– napisała minister. Wówczas Patryk Słowik odparł, że "napisała Pani dziś, że wszystko jest niezagrożone i że szpitale o tym wiedzą". 

A one publicznie mówią, że w to nie wierzą. Między innymi dlatego, że na koniec III kw. 2024 r. – bo danych za IV kw. jeszcze nie ma – wymagalne zobowiązania wykazało 241 szpitali działających w formie SPZOZ. Suma tych zobowiązań to 3 mld zł (…) wszystko co DGP dziś napisało jest prawdą. I Pani zamiast napisać, jaki jest plan wyjścia z tej sytuacji, wpadła tutaj i napisała tak, jakby DGP i ją podający to dalej napisali nieprawdę. Może Pani dalej szukać taniego poklasku, przecież Pani nie zabronię. Ale to zawsze była faza schyłkowa ministrów zdrowia

– wskazał redaktor. 

 

 


 

POLECANE
Komunikat Straży Granicznej. Pilne doniesienia z granicy z ostatniej chwili
Komunikat Straży Granicznej. Pilne doniesienia z granicy

W nocy z 30 na 31 stycznia po raz kolejny odnotowano wloty obiektów do polskiej przestrzeni powietrznej z kierunku Białorusi. Jak poinformowało Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych, wszystko wskazuje na to, że były to balony przemieszczające się zgodnie z aktualnymi warunkami meteorologicznymi. Straż Graniczna doprecyzowała, że chodzi najprawdopodobniej o balony przemytnicze.

Ważny komunikat dla mieszkańców Krakowa z ostatniej chwili
Ważny komunikat dla mieszkańców Krakowa

Kierowcy w Krakowie muszą uważać na nowe zasady parkowania. Od 31 stycznia zaczęły obowiązywać zmienione godziny funkcjonowania Obszaru Płatnego Parkowania. Miasto chce w ten sposób poprawić dostępność miejsc postojowych i ograniczyć problem długotrwałego blokowania parkingów – szczególnie w centrum.

Częściowy paraliż rządu w USA. Kongres nie zdążył z budżetem z ostatniej chwili
Częściowy paraliż rządu w USA. Kongres nie zdążył z budżetem

Amerykański Senat przyjął w piątek projekt budżetu dla licznych agencji federalnych. Pakiet musi być jeszcze przegłosowany przez Izbę Reprezentantów. Termin przyjęcia projektu upływa o północy, a Izba zbierze się dopiero w poniedziałek, dlatego w kraju od soboty zacznie się częściowy shutdown.

ONZ grozi bankructwo z ostatniej chwili
ONZ grozi bankructwo

Cytowany przez BBC szef organu ostrzegł, że Organizacji Narodów Zjednoczonych grozi „bezpośrednie załamanie finansowe" z powodu niepłacenia przez państwa członkowskie składek.

Premier Belgii wezwał przywódców UE do “rozprawienia się” z Komisją Europejską z ostatniej chwili
Premier Belgii wezwał przywódców UE do “rozprawienia się” z Komisją Europejską

Jak poinformował portal brusselsreport.eu. przemawiając na noworocznym wydarzeniu „Przyszłość Europy” belgijskiego dziennika De Tijd, premier Belgii Bart De Wever oświadczył, że europejscy przywódcy muszą podjąć „represje” wobec Komisji Europejskiej.

Tragedia w Hamburgu. Imigrant z Sudanu wciągnął pod pociąg metra przypadkową dziewczynę z ostatniej chwili
Tragedia w Hamburgu. Imigrant z Sudanu wciągnął pod pociąg metra przypadkową dziewczynę

W czwartek wieczorem na stacji metra Wandsbek Markt w Hamburgu imigrant z Sudanu wciągnął pod nadjeżdżający pociąg przypadkową dziewczynę. Zginęli oboje. Wydział zabójstw (LKA 41) przejął śledztwo w sprawie podejrzenia zabójstwa.

Tȟašúŋke Witkó: O Europie bez Europy tylko u nas
Tȟašúŋke Witkó: O Europie bez Europy

Czy ja kiedykolwiek pisałem Państwu, że Europa jest rządzona przez osobników, których charakteryzuje skrajny infantylizm? Pewnie pisałem i to wielokrotnie, ale dopiero wtedy, kiedy człowiek uświadomi sobie, że taka Francja – kraj zamieszkiwany przez niemalże 70 mln ludzi – kierowana jest batutą Emmanuela Macrona, człeka o intelekcie pośledniejszym, niż rozum Ewy Kopacz, może ogarnąć autentyczne przerażenie.

Zmarła znana hollywoodzka aktorka z ostatniej chwili
Zmarła znana hollywoodzka aktorka

Aktorka Catherine O'Hara zmarła w piątek w swoim domu w Los Angeles - poinformowała agencja reprezentująca artystkę. Urodzona w Kanadzie O'Hara miała 71 lat. Była znana m.in. z roli w filmie „Kevin sam w domu”, gdzie wcieliła się w matkę tytułowego chłopca czy kreacji w „Soku z żuka”.

Zdrowe państwo strzela do najeźdźców. Upadające – atakuje obrońców granic tylko u nas
Zdrowe państwo strzela do najeźdźców. Upadające – atakuje obrońców granic

Prokuratura postawiła żołnierzowi broniącemu granic zarzuty, a nielegalny imigrant domaga się odszkodowania. Agresor jest chroniony, a obrońca granic atakowany z urzędu. Ten scenariusz znamy z krajów Zachodu, a jest on elementem głębokiej inżynierii społecznej mającej na celu uczynienie wojska i obywateli niezdolnymi do obrony granic.

Rada Europy nie uderza w terapie konwersyjne tylko w wolność tylko u nas
Rada Europy nie uderza w "terapie konwersyjne" tylko w wolność

Rada Europy przyjęła właśnie rezolucję, która zakazuje „terapii konwersyjnych”. Nawet na Zachodzie Europy, gdzie było to częstą praktyką nie stosuje się od dawna niebezpiecznych praktyk "konwersyjnych", za to Rada Europy wrzuca nieszkodliwe praktyki religijne do jednego worka z torturami. Nowa rezolucja wspiera też ideologię gender, zaprzeczając ludzkiej biologii.

REKLAMA

Dziennikarz WP: Izabela Leszczyna kłamie

"Bardzo smutne jest to, co robi Izabela Leszczyna. Czyli mówiąc wprost – kłamie, żeby wpadło parę lajków na Twitterku" – pisze w mediach społecznościowych dziennikarz Wirtualnej Polski Patryk Słowik.
Izabela Leszczyna
Izabela Leszczyna / PAP/Tomasz Gzell

Fatalna sytuacja w służbie zdrowia

W środę "Dziennik Gazeta Prawna" opublikował obszerny materiał nt. sytuacji w służbie zdrowia. 

Pacjenci czekają coraz dłużej na szpitale. "Podmioty celowo wstrzymują przyjęcia w oczekiwaniu na przelewy z NFZ"

– alarmuje dziennik, wskazując, że placówki wciąż nie dostały należności za świadczenia wykonane w 2024 r. 

Kwota zobowiązań ma być znana w II połowie lutego. Część podmiotów celowo wstrzymuje przyjęcia na zabiegi nielimitowane, w strachu, czy fundusz za nie zapłaci 

– czytamy w publikacji. Podkreślono, że NFZ spóźniał się w ubiegłym roku z zapłatą za nielimitowane i limitowane nadwykonania dla szpitali za każdy okres nawet o kilka miesięcy. W rozmowie z "DGP" Waldemar Malinowski, prezes Ogólnopolskiego Związku Pracodawców Szpitali Powiatowych, przekazał, że w związku z powyższym planowane jest spotkanie z resortem zdrowia.

Chcemy porozmawiać o tym, jak będzie wyglądało płacenie za świadczenia nielimitowane i limitowane wykonane ponad kontrakt. W ubiegłym roku płatności za wykonane świadczenia znacznie się opóźniły. Dla nas to sygnał, że polityka w tym zakresie się zmienia

– przekazał Malinowski.

Dziennikarz kontra Izabela Leszczyna

Powyższą publikację krótko i dosadnie skomentował dziennikarz Wirtualnej Polski Patryk Słowik. "Masakra" – napisał redaktor. Do jego wpisu odniosła się minister zdrowia Izabela Leszczyna.

Jeśli od lat zajmuje się Pan systemem ochrony zdrowia, to przecież musi wiedzieć, że poprzedni kwartał zawsze jest rozliczany dopiero po podpisaniu aneksów, w których kwotę należną za świadczenia nielimitowane (wykonane ponad zawarty kontrakt) pomniejsza się o wartość świadczeń niewykonanych. Nie ma zagrożenia dla płacenia świadczeń nielimitowanych! Ta analiza zawsze trochę trwa, a szpitale to wiedzą, sama o tym informowałam na spotkaniu z dyrektorami szpitali powiatowych

– napisała minister. 

Jak widać nie wiedzą. I mówią, że tak źle jeszcze nie było

– odparł redaktor. Następnie opublikował kolejny wpis, w którym wprost zarzucił Izabeli Leszczynie kłamstwo.

Bardzo smutne jest to, co robi Izabela Leszczyna. Czyli mówiąc wprost – kłamie, żeby wpadło parę lajków na Twitterku. Pozwólcie, że zacytuję Filipa Płużańskiego, ortopedę przyjmującego w poradni w Oleśnicy, który wypowiada się w tekście DGP, z którym nie zgadza się minister Leszczyna. „Pacjenci, którym wystawiłem skierowanie na endoprotezoplastykę kolana czy biodra, twierdzą, że nie sposób się zapisać na te zabiegi do pobliskich szpitali. W rejestracji słyszą, że miejsc na ten rok już nie ma, podobnie jak na przyszły i kolejny, a rejestratorki nie chcą ich zapisywać na termin za trzy lata, bo w tym czasie bardzo wiele może się zmienić”

– pisze Patryk Słowik. Dodał, że nie obwinia Izabeli Leszczyny o zapaść w ochronie zdrowia, ale zaapelował, by minister "nie kłamała, że jest dobrze".

Panie Redaktorze przecież nie napisałam, że „jest dobrze”, wyjaśniłam tylko procedurę (stosowaną od lat) wypłaty środków za nadwykonania świadczeń nielimitowanych. I zgodnie z prawdą napisałam, że NFZ zapłaci za wszystkie

– napisała minister. Wówczas Patryk Słowik odparł, że "napisała Pani dziś, że wszystko jest niezagrożone i że szpitale o tym wiedzą". 

A one publicznie mówią, że w to nie wierzą. Między innymi dlatego, że na koniec III kw. 2024 r. – bo danych za IV kw. jeszcze nie ma – wymagalne zobowiązania wykazało 241 szpitali działających w formie SPZOZ. Suma tych zobowiązań to 3 mld zł (…) wszystko co DGP dziś napisało jest prawdą. I Pani zamiast napisać, jaki jest plan wyjścia z tej sytuacji, wpadła tutaj i napisała tak, jakby DGP i ją podający to dalej napisali nieprawdę. Może Pani dalej szukać taniego poklasku, przecież Pani nie zabronię. Ale to zawsze była faza schyłkowa ministrów zdrowia

– wskazał redaktor. 

 

 



 

Polecane