loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Krysztopa w PR24: Ciamajdan 2. Ulica zwiędła, więc tym razem zagranica
Opublikowano dnia 21.11.2017 19:24
- „Proszę zauważyć co zrobił rząd PiSu. Skłócił nas również za pomocą ministra MaciArewicza z wszystkimi sąsiadami dookoła Polski i z Litwą i z Ukraina i z Niemcami i z Unią Europejską, poza jedną Rosją. To jest jedyny kraj z którym ten rząd i pan minister MaciArewicz nie wywołał konfliktu” - mówiła europoseł Platformy Róża Thun w związanym z gazetą Michnika radio informacyjnym wczoraj około 10 rano. Już dwie godziny później król Europy i szatniarz Jean-Claude Junckera Donald Tusk wtórował na Twitterze: „Alarm! Ostry spór z Ukrainą, izolacja w Unii Europejskiej, odejście od rządów prawa i niezawisłości sądów, atak na sektor pozarządowy i wolne media - strategia PiS czy plan Kremla? Zbyt podobne, by spać spokojnie” - tę zastanawiającą koincydencję zauważył dziennikarz TVP Krzysztof Ziemiec. - mówił Cezary Kryztopa w felietonie dla Polskiego Radia 24

Polskie Radio 24

- Otóż Marsz Niepodległości odniósł ogromny sukces. Głównie w ten sposób, że pokazał uliczno-podwórkowej opozycji ile to jest „dużo ludzi”. Dotychczas bowiem jej demonstracje dzięki tak zwanemu „współczynnikowi Jóźwiaka” byłego wiceprezydenta Warszawy mnożyły się jak króliki. I długo po tym jak nawet media Michnika weryfikowały znacząco w dół ich liczebność, ciągle w mediach zachodnich kolportowane były informacje o tym jakie to miliony wychodzą na ulice Warszawy żeby się sprzeciwić rządom strasznego PiS. No więc Marsz Niepodległości pokazał dobitnie ile to jest „dużo ludzi”

Skoro więc nie dało się pokazać, że tych ludzi jest mało, to trzeba było szybkiej akcji, pt. „było dużo, ale nazistów”. Ilość kłamstw jakie wypłynęły z różnych ust była tyleż zaskakująca i bezczelna, co obraźliwa dla każdego Polaka, który wie kto zabił miliony Polaków siedemdziesiąt lat temu. No i wykroczyła daleko poza kwestię Marszu Niepodległości. Powiedziałbym raczej, że biorąc pod uwagę podniecenie Tuska, mamy do czynienia z Ciamajdanem 2, tyle że realizowanym nie siłami zwiędłej ulicy, ale zainteresowanej powrotem Polski do statusu półkolonii, zagranicy.


- mówił Cezary Krysztopa

Całości audycji mozna wysłychać na stronie Polskiego Radia 24

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Konferencja "Układy zbiorowe drogą do społecznej gospodarki rynkowej" - Piotr Duda
Blogi
avatar
Przemysław
Jarasz

Były prominentny polityk śląskiej lewicy jest zbyt chory na więzienie, ale miał siły na rozrywkę
Być może to już jutro Sąd Rejonowy w Zabrzu zdecyduje ostatecznie o losach byłego wiceprezydenta Zabrza Jerzego W., prawomocnie skazanego na karę więzienia za udział w aferze korupcyjnej. Ten były samorządowiec i wpływowy onegdaj działacz lewicy na Śląsku w zasadzie powinien był już trafić za kraty, lecz próbuje od pewnego czasu udowodnić przed zabrzańskim sądem, iż po orzeczeniu wyroku tak poważnie podupadł na zdrowiu, że nie może trafić do więzienia. Tymczasem jak ustalił lokalny Głos Zabrza i Rudy Śl., Jerzy W. jeszcze do późnej jesieni ub.r., a nawet wiosną br. pojawiał się na meczach Górnika Zabrze i to pomimo tęgiego chłodu i zimowych wręcz warunków atmosferycznych. Zaś po nastaniu nowego roku brał udział nie tylko w opłatku środowisk biznesowych Zabrza, ale wręcz uczestniczył w zabawie karnawałowej. Jest też i inna kluczowa wątpliwość – czy Jerzy W. powinien być opiniowany przez miejscowych biegłych lekarzy sądowych m.in. pod kątem zaburzeń sercowych, skoro zarówno on, jak i jego małżonka – Anna powszechnie znani są ze ścisłych kontaktów ze światem śląskiej kardiologii medycznej?
avatar
Elżbieta
Połomska

Elżbieta Połomska: Marność nad marnościami
Przedkładanie jednego życia ludzkiego nad drugie jest okrutnym precedensem, a usprawiedliwianie tego „realiami polityki społecznej” brzmi jak molochowy żart. Można mieć tylko nadzieję, że postawa p. poseł nie jest reprezentatywna dla całego ugrupowania PiS, które wyniosło panią na szczyty władzy. Chociaż opór tego obozu w procedowaniu tej i podobnych obywatelskich propozycji jest zaskakujący i głęboko niepokojący nas, wyborców.
avatar
Przemysław
Jarasz

64 mln zł strat i 641 pokrzywdzonych. Surowe wyroki dla twórców piramidy finansowej
Wyrządzona szkoda w wielkich rozmiarach o łącznej wysokości prawie 64 milionów złotych oraz 641 osób pokrzywdzonych – to efekt działania piramidy finansowej stworzonej przez dwóch mężczyzn z Kalisza i okolic. Sąd Okręgowy w Kaliszu skazał 47-latka na karę 12 lat pozbawienia wolności, 700 tysięcy złotych grzywny, a także orzekł obowiązek częściowego naprawienia szkody i pokrycia kosztów postępowania w wysokości 250 tysięcy złotych. Drugi z mężczyzn usłyszał wyrok 3 lat pozbawienia wolności, obowiązek zapłaty 250 tys. złotych grzywny oraz zobowiązano go do uiszczenia 160 tysięcy złotych kosztów sądowych.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.