Wybory do Bundestagu. Tak chcą głosować Niemcy [najnowszy sondaż]

Niemcy wybiorą w najbliższą niedzielę nowy Bundestag, a tym samym nowy rząd. Chadecja i jej kandydat na kanclerza Friedrich Merz pozostają faworytami wśród wyborców. W nowym sondażu przeprowadzonym przez instytut Insa dla dziennika "Bild" poparcie dla CDU/CSU utrzymuje się na poziomie 30 proc.
Kampania wyborcza w Niemczech, zdjęcie poglądowe
Kampania wyborcza w Niemczech, zdjęcie poglądowe / PAP/EPA/FILIP SINGER

Duża przewaga CDU/CSU, ale...

Oznacza to znaczną przewagę chadecji nad socjaldemokratyczną SPD kanclerza Olafa Scholza, która ma poparcie wynoszące 15 proc.

"Tak więc Friedrich Merz mógłby być zadowolony. Ale nowy sondaż pokazuje również, że Merz potrzebuje nie tylko jednego partnera koalicyjnego - ale dwóch" - komentuje "Bild". Według gazety, zarówno dwustronny sojusz CDU/CSU z SPD, ani z Zielonymi nie miałby większości parlamentarnej.

Wynika to z faktu, że zarówno partia Lewicy (wzrost o 0,5 punktu procentowego do 7 procent), jak i lewicowy Sojusz Sahry Wagenknecht BSW (5 procent) mogą być reprezentowane w następnym Bundestagu.

Zieloni mają w sondażu 13 proc., a izolowana na arenie politycznej prawicowa Alternatywa dla Niemiec (AfD) - 21 proc.

"To byłby szok dla władzy Merza"

Chadecja musiałyby zatem rządzić w trójpartyjnym sojuszu. Według najnowszego sondażu, tylko sojusz z SPD i Zielonymi miałby większość. Merz musiałby więc liczyć się z ogromnymi problemami sprawie kluczowych projektów: oporem Zielonych w kwestii zaostrzenia przepisów azylowych i SPD w sprawie reformy zasiłku obywatelskiego. "To byłby szok dla władzy Merza" - uważa "Bild" i dodaje, że lider chadecji musiałby pójść na więcej kompromisów w kolejnym rządzie i osłabić swój program.

Sytuacja dla Merza byłaby inna, gdyby liberalna Wolna Partia Demokratyczna (FDP) była reprezentowana w Bundestagu - zwrócił uwagę portal dziennika "Bild". Merz i lider FDP Christian Lindner są sobie bliscy w kwestii polityki azylowej, gospodarczej i społecznej. Merz mógłby wtedy zawrzeć sojusz z SPD i FDP.

Jednak w najnowszym sondażu FDP ma tylko 4 proc. poparcia (minus 0,5 punktu procentowego), czyli zbyt mało, by wejść do Bundestagu.

Portal dziennika "Welt" zwraca uwagę w kontekście sondażu instytutu Insa, że sojusz CDU/CSU i AfD miałby większość, jednak Merz wykluczył taką koalicję.

Z Berlina Berenika Lemańczyk (PAP)


 

POLECANE
Dagmara Pawełczyk-Woicka krytyczna wobec propozycji prezydenta ws. sędziów z ostatniej chwili
Dagmara Pawełczyk-Woicka krytyczna wobec propozycji prezydenta ws. sędziów

„Zakończenie rebelii w sądownictwie jest niezbędne dla utrzymania stabilności RP” - napisała na platformie X przewodnicząca Krajowej Rady Sądownictwa Dagmara Pawełczyk-Woicka. Wskazała jednak mankamenty prezydenckiego projektu w tej sprawie.

Ukraina wejdzie do UE w ramach „odwróconego członkostwa”? z ostatniej chwili
Ukraina wejdzie do UE w ramach „odwróconego członkostwa”?

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski chce, by w porozumieniu pokojowym zapisano 2027 rok jako datę wejścia jego państwa do UE. Zwolenniczką przyspieszonego, tzw. odwróconego członkostwa Ukrainy jest przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen, która we wtorek w czwartą rocznicę wybuchu wojny odwiedzi Kijów.

Doradca prezydenta: SAFE to kwestia suwerenności i bezpieczeństwa z ostatniej chwili
Doradca prezydenta: SAFE to kwestia suwerenności i bezpieczeństwa

„SAFE to kwestia suwerenności i bezpieczeństwa, ZBYT POWAŻNA, by oprzeć się na ocenach środowisk analityków defence i osint, czasami wręcz amatorskich ws. unijnych” - napisał na platformie X doradca prezydenta ds. europejskich dr Jacek Saryusz-Wolski.

Coraz mniej szefów firm chce, by Polska przyjęła euro. Wolą złotego gorące
Coraz mniej szefów firm chce, by Polska przyjęła euro. Wolą złotego

23 proc. badanych szefów średnich i dużych firm chciałoby, aby Polska przyjęła euro; w 2011 roku odsetek ten wynosił 85 proc. - wynika badania przeprowadzonego na zlecenie Grant Thornton. Co trzeci respondent uważa, że Polska nigdy nie wejdzie do strefy euro.

Stan wyjątkowy w Nowym Jorku. Nadciąga potężna śnieżyca Wiadomości
Stan wyjątkowy w Nowym Jorku. Nadciąga potężna śnieżyca

Burmistrz Nowego Jorku Zohran Mamdani ogłosił w niedzielę stan wyjątkowy w mieście z powodu prognozowanej niezwykle silnej śnieżycy. Wprowadził zakaz przemieszczania się oraz zdecydował o zamknięciu w poniedziałek szkół publicznych. Władze ostrzegają przed zagrożeniem życia i całkowitym paraliżem komunikacyjnym.

GIS wydał ostrzeżenie. Na ten produkt trzeba uważać Wiadomości
GIS wydał ostrzeżenie. Na ten produkt trzeba uważać

Z półek sklepów sieci ALDI znika popularny makaron. Decyzja o wycofaniu zapadła po tym, jak wykryto błąd w oznakowaniu - na etykiecie nie wyróżniono obecności pszenicy, czyli alergenu zawierającego gluten. O sprawie poinformował Główny Inspektorat Sanitarny.

Gratka dla miłośników astronomii. Nie przegap tego zjawiska Wiadomości
Gratka dla miłośników astronomii. Nie przegap tego zjawiska

28 lutego na wieczornym niebie będzie można zobaczyć tzw. paradę planet. To zjawisko polega na tym, że kilka planet – z perspektywy Ziemi – wydaje się ustawiać w jednej linii. Choć w rzeczywistości dzielą je ogromne odległości, na niebie pojawiają się w tym samym czasie wzdłuż jednej linii zwanej ekliptyką.

Awaria na kolei w Opolu: pociągi kursują z opóźnieniami Wiadomości
Awaria na kolei w Opolu: pociągi kursują z opóźnieniami

Na trasie Opole - Suchy Bór doszło do wykolejenia lokomotywy elektrycznej. Nikt nie został ranny. Na miejscu pracują strażacy i policja. Utrudnienia w ruchu dotyczą pociągów jadących trasą Tarnowskie Góry - Opole Główne.

Burza po niedzielnej „Familiadzie”. Widzowie podzieleni Wiadomości
Burza po niedzielnej „Familiadzie”. Widzowie podzieleni

Ostatni odcinek kultowego teleturnieju „Familiada” wywołał kolejną falę komentarzy w internecie. W studiu rywalizowały drużyny „Aniołki Weroniki” i „Kwartet Podatkowy”, a emocje wywołała szczególnie odpowiedź na pytanie o białego, rasowego psa. Ostatecznie zabrakło 28 punktów do wygranej, a najwyżej punktowaną odpowiedzią, jak podano na profilu programu, był maltańczyk.

Zima na finiszu? W najbliższych dniach temperatury pójdą w górę z ostatniej chwili
Zima na finiszu? W najbliższych dniach temperatury pójdą w górę

Najbliższe dni przyniosą wyraźne ocieplenie i odejście od zimowej aury. Jak zapowiada znany synoptyk, czeka nas zupełnie nowy trend pogodowy, a mróz stanie się jedynie epizodem.

REKLAMA

Wybory do Bundestagu. Tak chcą głosować Niemcy [najnowszy sondaż]

Niemcy wybiorą w najbliższą niedzielę nowy Bundestag, a tym samym nowy rząd. Chadecja i jej kandydat na kanclerza Friedrich Merz pozostają faworytami wśród wyborców. W nowym sondażu przeprowadzonym przez instytut Insa dla dziennika "Bild" poparcie dla CDU/CSU utrzymuje się na poziomie 30 proc.
Kampania wyborcza w Niemczech, zdjęcie poglądowe
Kampania wyborcza w Niemczech, zdjęcie poglądowe / PAP/EPA/FILIP SINGER

Duża przewaga CDU/CSU, ale...

Oznacza to znaczną przewagę chadecji nad socjaldemokratyczną SPD kanclerza Olafa Scholza, która ma poparcie wynoszące 15 proc.

"Tak więc Friedrich Merz mógłby być zadowolony. Ale nowy sondaż pokazuje również, że Merz potrzebuje nie tylko jednego partnera koalicyjnego - ale dwóch" - komentuje "Bild". Według gazety, zarówno dwustronny sojusz CDU/CSU z SPD, ani z Zielonymi nie miałby większości parlamentarnej.

Wynika to z faktu, że zarówno partia Lewicy (wzrost o 0,5 punktu procentowego do 7 procent), jak i lewicowy Sojusz Sahry Wagenknecht BSW (5 procent) mogą być reprezentowane w następnym Bundestagu.

Zieloni mają w sondażu 13 proc., a izolowana na arenie politycznej prawicowa Alternatywa dla Niemiec (AfD) - 21 proc.

"To byłby szok dla władzy Merza"

Chadecja musiałyby zatem rządzić w trójpartyjnym sojuszu. Według najnowszego sondażu, tylko sojusz z SPD i Zielonymi miałby większość. Merz musiałby więc liczyć się z ogromnymi problemami sprawie kluczowych projektów: oporem Zielonych w kwestii zaostrzenia przepisów azylowych i SPD w sprawie reformy zasiłku obywatelskiego. "To byłby szok dla władzy Merza" - uważa "Bild" i dodaje, że lider chadecji musiałby pójść na więcej kompromisów w kolejnym rządzie i osłabić swój program.

Sytuacja dla Merza byłaby inna, gdyby liberalna Wolna Partia Demokratyczna (FDP) była reprezentowana w Bundestagu - zwrócił uwagę portal dziennika "Bild". Merz i lider FDP Christian Lindner są sobie bliscy w kwestii polityki azylowej, gospodarczej i społecznej. Merz mógłby wtedy zawrzeć sojusz z SPD i FDP.

Jednak w najnowszym sondażu FDP ma tylko 4 proc. poparcia (minus 0,5 punktu procentowego), czyli zbyt mało, by wejść do Bundestagu.

Portal dziennika "Welt" zwraca uwagę w kontekście sondażu instytutu Insa, że sojusz CDU/CSU i AfD miałby większość, jednak Merz wykluczył taką koalicję.

Z Berlina Berenika Lemańczyk (PAP)



 

Polecane