"Bardzo chory". Legendarny muzyk przerwał milczenie

Phil Collins, ikona rocka i były lider Genesis, w najnowszym wywiadzie dla magazynu MOJO podzielił się osobistym doświadczeniem.
Szpital / zdjęcie poglądowe
Szpital / zdjęcie poglądowe / pixabay.com

Legendarny muzyk przerwał milczenie 

74-letni artysta przyznał, że choć wciąż ma pomysły na nowe utwory, to choroba nie pozwala mu normalnie funkcjonować. 

"Ciągle myślę, że powinienem zejść na dół do studia i zobaczyć, co się stanie. Ale już nie mam na to ochoty. Rzecz w tym, że byłem chory, mam na myśli... bardzo chory..." 

- wyznał muzyk.

Poważne problemy zdrowotne artysty

Od lat Phil Collins zmaga się z poważnymi problemami zdrowotnymi, które zaczęły się po urazie kręgosłupa w 2007 roku. Przez postępującą chorobę porusza się o lasce lub na wózku inwalidzkim. Ograniczenia te były widoczne podczas jego ostatnich koncertów - chociażby w trakcie trasy Genesis w 2022 roku artysta śpiewał na siedząco, a za perkusją zastąpił go jego syn, Nic.

Choć nie podaje szczegółów dotyczących swojego stanu, wyraźnie daje do zrozumienia, że nie widzi już dla siebie miejsca w studiu nagraniowym. Jego słowa wzbudziły niepokój fanów, którzy od lat cenią go za niepowtarzalny styl i niezapomniane przeboje, takie jak "In The Air Tonight" czy "Another Day in Paradise". W tym samym numerze MOJO o Collinsie wypowiedział się także Peter Gabriel, dawny kolega z zespołu. Choć nie dołączył do Genesis na scenie, był obecny na ich pożegnalnym koncercie w londyńskiej O2 Arenie. Był to symboliczny koniec pewnej epoki w historii rocka.


 

POLECANE
Nie nałożę ceł. Trump zmienia zdanie z ostatniej chwili
"Nie nałożę ceł". Trump zmienia zdanie

Prezydent USA Donald Trump zapowiedział, że nie nałoży ceł, które miały wejść w życie 1 lutego.

Samuel Pereira: Krzyk „ciamciaramci” z ostatniej chwili
Samuel Pereira: Krzyk „ciamciaramci”

To, co zobaczyliśmy w siedzibie Krajowej Rady Sądownictwa, nie jest pokazem siły rządu Donalda Tuska – to demonstracja jego słabości.

Żałoba w rodzinie królewskiej. Pilny komunikat z ostatniej chwili
Żałoba w rodzinie królewskiej. Pilny komunikat

Smutna wiadomość ze szwedzkiego dworu królewskiego. Nie żyje Dezyderia Bernadotte. Król Karol XVI Gustaw opublikował pilne oświadczenie.

Burza w Niemczech po decyzji ws. Mercosur: Katastrofa z ostatniej chwili
Burza w Niemczech po decyzji ws. Mercosur: "Katastrofa"

Europarlament w środę poparł wniosek o skierowanie do TSUE umowy handlowej z państwami Mercosuru. Decyzja PE wywołała falę komentarzy niemieckich polityków.

Doda ostro do Owsiaka: To mi się w głowie nie mieści z ostatniej chwili
Doda ostro do Owsiaka: "To mi się w głowie nie mieści"

Doda opublikowała nagranie, w którym zaapelowała do Jerzego Owsiaka. – Jurek, pomagałam ci przez 20 lat, od 13. roku życia, aż nam się drogi rozeszły i się poróżniliśmy wiadomo w jakiej kwestii… – powiedziała.

Norwegia alarmuje: Rosja koncentruje kluczowe siły wojskowe na strategicznym Półwyspie Kolskim z ostatniej chwili
Norwegia alarmuje: Rosja koncentruje kluczowe siły wojskowe na strategicznym Półwyspie Kolskim

Rosja kontynuuje wzmacnianie swojej siły militarnej na arktycznym Półwyspie Kolskim, mimo znacznych strat na froncie oraz problemów gospodarczych – ostrzegł w środę norweski minister obrony Tore Sandvik podczas rozmowy z mediami.

Karol Nawrocki spotkał się z Donaldem Trumpem z ostatniej chwili
Karol Nawrocki spotkał się z Donaldem Trumpem

Prezydent USA Donald Trump spotkał się z prezydentem Karolem Nawrockim w szwajcarskim Davos. Informację przekazała w środę po godz. 17 rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt.

IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka w najbliższych dniach z ostatniej chwili
IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka w najbliższych dniach

W czwartek oraz piątek mróz, miejscami mgły i szadź, lokalnie słaby śnieg. W części kraju możliwa marznąca mżawka i gołoledź – informuje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej.

Jarosław Kaczyński: To tłumaczy, dlaczego rząd Tuska odpuścił zablokowanie umowy z Mercosur z ostatniej chwili
Jarosław Kaczyński: To tłumaczy, dlaczego rząd Tuska odpuścił zablokowanie umowy z Mercosur

W środę Parlament Europejski podjął decyzję o skierowaniu do TSUE umowy handlowej pomiędzy UE a krajami Mercosur. Swoje niezadowolenie z tego faktu dosadnie wyraził kanclerz Niemiec Olaf Scholz, co nie uszło uwadze prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego.

Komunikat dla mieszkańców woj. kujawsko-pomorskiego z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców woj. kujawsko-pomorskiego

Samorząd województwa kupuje czujniki dymu i czadu na sezon grzewczy. Urządzenia będą rozdawane bezpłatnie przez miasta i gminy. "Pierwsze zakupione urządzenia trafią do osób 65 plus o niskim statusie materialnym" – podkreślono.

REKLAMA

"Bardzo chory". Legendarny muzyk przerwał milczenie

Phil Collins, ikona rocka i były lider Genesis, w najnowszym wywiadzie dla magazynu MOJO podzielił się osobistym doświadczeniem.
Szpital / zdjęcie poglądowe
Szpital / zdjęcie poglądowe / pixabay.com

Legendarny muzyk przerwał milczenie 

74-letni artysta przyznał, że choć wciąż ma pomysły na nowe utwory, to choroba nie pozwala mu normalnie funkcjonować. 

"Ciągle myślę, że powinienem zejść na dół do studia i zobaczyć, co się stanie. Ale już nie mam na to ochoty. Rzecz w tym, że byłem chory, mam na myśli... bardzo chory..." 

- wyznał muzyk.

Poważne problemy zdrowotne artysty

Od lat Phil Collins zmaga się z poważnymi problemami zdrowotnymi, które zaczęły się po urazie kręgosłupa w 2007 roku. Przez postępującą chorobę porusza się o lasce lub na wózku inwalidzkim. Ograniczenia te były widoczne podczas jego ostatnich koncertów - chociażby w trakcie trasy Genesis w 2022 roku artysta śpiewał na siedząco, a za perkusją zastąpił go jego syn, Nic.

Choć nie podaje szczegółów dotyczących swojego stanu, wyraźnie daje do zrozumienia, że nie widzi już dla siebie miejsca w studiu nagraniowym. Jego słowa wzbudziły niepokój fanów, którzy od lat cenią go za niepowtarzalny styl i niezapomniane przeboje, takie jak "In The Air Tonight" czy "Another Day in Paradise". W tym samym numerze MOJO o Collinsie wypowiedział się także Peter Gabriel, dawny kolega z zespołu. Choć nie dołączył do Genesis na scenie, był obecny na ich pożegnalnym koncercie w londyńskiej O2 Arenie. Był to symboliczny koniec pewnej epoki w historii rocka.



 

Polecane